Do drobnych błędów sędziego dodałbym jeszcze odgwizdanie faulu, gdy mieliśmy korzyśc i atakowaliśmy w przewadze i (do ogródka bocznego) nieodgwizdanie autu, gdy piłka w mojej ocenie opuściła boisko gdzieś w okolicy ławek rezerwowych, a oni puścili grę i poszedł atak Żubrów.
-
-
Puszcza Niepołomice vs Cracovia, sobota 21 września, 12:15
W zeszłym sezonie po 34 kolejkach mieliśmy 8 zwycięstw. W tym po 9 kolejkach mamy 6! Niezła przemiana.
[quote]#post1643057 W zeszłym sezonie po 34 kolejkach mieliśmy 8 zwycięstw. W tym po 9 kolejkach mamy 6! Niezła przemiana.[/quote]
Tą zamiana dziesiątek remisów na zwycięstwa to faktycznie niezła przemiana 😉
Remisów w zeszłym sezonie mieliśmy 15. Całkiem sporo.
- Edytowany
Jeśli chodzi o błędy sędziowskie, to z wysokości trybun trudno obiektywnie ocenić różne sporne sytuacje... Jakieś tam outy w tą czy tamtą stronę nie mają żadnego znaczenia. Zwłaszcza oglądając mecz za bramką po drugiej stronie stadionu, to trudno coś ocenić. Gdy Kakabadze strzelił na 2-1 nikt nie wiedział jak ta piłka wpadła do bramki... Z perspektywy trybun wyglądało to tak, że był oddany strzał i piłka zmieniła kierunek lotu ale w jaki sposób? Dopiero na powtórce TV widać, że po rykoszecie od bramkarza.
[quote]#post1643015 Tak offtopowo, czy kiedykolwiek była podjęta inicjatywa spotkania się face to face gdzieś forumowiczów, dla kolegi, no wiecie, co?[/quote]
Co mecz :D
Kolejny wynik pokazujacy ze moze to byc fajny sezon.. Zubry pogonione!!! Oby tak dalej... BRAWO!!!
Nie wazne jak wazne ze wygrane...
Co by nie mówić "żubr" to moje ulubione piwo 😉
[quote]#post1643072 Co by nie mówić "żubr" to moje ulubione piwo 😉 [/quote]
żubr to nie piwo lecz płyn piwo podobny
[quote]#post1643074 [quote]#post1643072 Co by nie mówić "żubr" to moje ulubione piwo 😉 [/quote]
żubr to nie piwo lecz płyn piwo podobny [/quote]
Za dobre piwo w sklepie (nie knajpie) trzeba zapłacić minimum 8 zł. Te wszystkie słynne marki, których nie będę wymieniał żeby nie robić reklamy stały się zwykłymi przemysłówkami.
Wspaniała sobota, dzisiaj. Piłkarze zwycięstwo, wczoraj hokeiści zwycięstwo. Forza Cracovia!
Przy bramce Kaki to były niezłe jaja. Część się cieszy, część patrzy po sobie a potem ogólna radość. Ja myślałem że boczna siatka....
Najpiękniejsze jest to że wygrywamy mecze które klasyczna Cracovia by wpierdoliła, jeszcze na chwilę wracając do sędziego Krasnego, jak dla mnie sędziowanie top dzisiaj. Przenoszę 200 pompek na jutro bo już lekka bomba jest
Na razie spokojnie bez podniety zbierać punkty. Jak mówił Mistrz Adam, w każdym turnieju oddać dwa dobre skoki!
Hej Pasiaki 😀Teraz moje przemyślenia i odczucia . Byłem dziwne spokojny po straconej bramce( obstawialem 1:4) czuć w drużynie chemię . Kamilowi życzę mistrzostwa na zakończenie sportowej kariery😀Cała drużyna zagrała super i żal tylko że nie skończyło się 1:4😀Raki straszny zjazd formy , trzeba pomóc chłopakowi bo „był „ potencjał ale się zbył . Pierwszy raz na młynie , lekka chrypka jest takze udźwignąłem.Doping top. Nie wiem kiedy ten czar pryśnie ale niech trwa do końca sezonu.
P.S . Już nie mogę się doczekać żeby napisać „Kocham Poniedziałek „
Spokojnej soboty auuu⚪️🔴⚪️🔴
[quote]#post1643045 [quote]#post1642983 Cracovia sprzed 10, 5 lat, nawet ta z zeszłego sezonu, to by z taką Puszczą w życiu nie wygrała, zwłaszcza tracąc bramkę na początku. Ale w tym sezonie Cracovia zmieniła się tak bardzo, że aż się chce różnym zgredom wrócić na forum :) [/quote]
Myślałem, żeś pan przepadł w tych Chinach i się schińszczył kompletnie 🤔
Pzdr
[/quote]
Hej :) Chiński rozdział zamknąłem jeszcze za czasów Probierza. Od lat mieszkamy w Stanach i kibicujemy Cracovii, po raz pierwszy od nie wiem kiedy odczuwając z tego kibicowania przyjemność.
W sumie obawiałem się tego meczu ale myślałem,że przecież pozycja w tabeli i dobra gra w ostatnich meczach do czegoś zobowiązuje...
Otworzyłem pifko, strzelił kapsel i strzeliła też Puszcza w tym samym praktycznie momencie..
Pomyślałem sobie, o nie urwa...:( wraca czarny scenariusz...
Ale wygraliśmy ten ciężki,twardy mecz.
Ciężko się gra Puszczą czasami ten anty futbol ale przynosi im to korzyści.
Umocniliśmy się w czubie tabeli i kolejny mecz dogoniony. Jesteśmy w tym najlepsi. Brawa dla Wszystkich . Coraz bardziej wnerwia mnie Glik. To nie pierwszy mecz,że zawalił bramkę. Pokazuje,gestykuluje, rządzi ale miernie gra. Taki aktor:))
Ogólnie duży plus dla całej Drużyny.
A propos spotkania to wielu z Nas się zna osobiście:) niejeden mecz, wyjazd, czasem szkoła czy osiedle łączyły :)
A co do Cracovii to fajnie, że gra powtarzalnie i wygrywa bo to najtrudniejsze w naszej lidze. Prawdziwa zasługa Lajkonika, tak przypuszczam :P
Jedno z pierwszych spotkań na żywo forumowiczów miało miejsce po meczu z Pogonią wiosną 2005 roku.
Grupa inicjatywna z dawnego sektora B8, na lewo od spikerki.
M,in, Maniex, Klaros, Icek66, Łysenko, Ian Thorpe,
Żeby tak kolorowo nie było to frekwencja na meczu" u siebie "to jakaś kpina!Drużyna , jak i kibice walczą razem co mecz z bardzo dobrym rezultatem.
Sobota, ładna pogoda , miejsce w tabeli ,czego chciec wiecej? W czwartek Stowarzyszenie powinno dopominać się o otwarcie następnych sektorów.
[quote]#post1643031 kiedyś dangorka nakręcił spotkanie, ale nie wiem czy to nie było dla kibiców z tt.[/quote]
Swoją drogą co się stało z Danielem ani na Twitterze ani tutaj go nie ma?
[quote]#post1643111 Żeby tak kolorowo nie było to frekwencja na meczu" u siebie "to jakaś kpina!Drużyna , jak i kibice walczą razem co mecz z bardzo dobrym rezultatem.
Sobota, ładna pogoda , miejsce w tabeli ,czego chciec wiecej? W czwartek Stowarzyszenie powinno dopominać się o otwarcie następnych sektorów. [/quote]
Puszcza była gospodarzem, dziwna dystrybucja biletów, a poza tym my ostatni mecz na zakazie.
- Edytowany
A tak wyglądał ostatni mecz Puszcza - Cracovia rozegrany w Niepołomicach...
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-09/obraz-png-87002004.png[/img]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-09/obraz-png-16223780.png[/img]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-09/obraz-png-76553431.png[/img]
Zrodlo: https://www.facebook.com/profile.php?id=100064495130437
Cytując:
[quote][/quote]Był marzec roku 1999, a na stadionie w Niepołomicach został rozegrany mecz Pucharu Polski Puszcza - Cracovia, który zakończył się wynikiem 2-4 dla gości.
Jaka to była drużyna możemy zobaczyć na zdjęciach poniżej nadesłanych przez Robert Toroń za co bardzo dziękuję 🙏
Na 2 zdjęciu z nr. 10 to Wojtek Pilch, w środku Radosław Toroń a z prawej śp. Jan Sikora - grający trener.
Na 3 zdjęciu na stoperze z lewej nie kto inny jak Roman Ptak - Samorządowiec!
P.S.
Grający trener to wspaniała funkcja! Załóżmy, że takim grającym trenerem jest dziś nasz Tomasz Tułacz - na jakiej pozycji i dlaczego widzieliby Państwo naszego Napoleona? Dla najciekawszej odpowiedzi książka 📗 „Pocztówka z Niepołomic” 🫡
- Edytowany
[quote]#post1643118
Puszcza była gospodarzem, dziwna dystrybucja biletów, a poza tym my ostatni mecz na zakazie.
[/quote]
Ostatni mecz na zakazie wypadnie nam we Wrocławiu za 2 tygodnie, dzisiejszy byl 4 (poprzednie: Kielce, Białystok, Radom)
[quote]#post1643115 [quote]#post1643031 kiedyś dangorka nakręcił spotkanie, ale nie wiem czy to nie było dla kibiców z tt.[/quote]
Swoją drogą co się stało z Danielem ani na Twitterze ani tutaj go nie ma?
[/quote]
Ostatnio się tutaj pojawił ponownie... liczę, że na dłużej😉
[quote]#post1643118 [quote]#post1643111 Żeby tak kolorowo nie było to frekwencja na meczu" u siebie "to jakaś kpina!Drużyna , jak i kibice walczą razem co mecz z bardzo dobrym rezultatem.
Sobota, ładna pogoda , miejsce w tabeli ,czego chciec wiecej? W czwartek Stowarzyszenie powinno dopominać się o otwarcie następnych sektorów. [/quote]
Puszcza była gospodarzem, dziwna dystrybucja biletów, a poza tym my ostatni mecz na zakazie.
[/quote]
Jaka dziwna? Wszędzie były informacje odnośnie zapisów na ten "wyjazd" i warunku jaki musiał zostać spełniony do otwarcia innych sektorów.
- Edytowany
Jest takie powiedzenie jak ktoś nie chce szuka problemów jak ktoś chce szuka rozwiązania
W głowie się nie mieści, że po ostatnich meczach jeszcze ludziom się tak mało chce.
Wymówka na mecz ze Stalą - poniedziałek
- Edytowany
Również wiosną 2005, o ile mnie pamięć nie myli, na Ziemi Świętej spotkanie m.in. Dementor, Fenix, mezeeck, Ro Man, Klaros, Icek66.
Jestem już bardzo starym kibicem Cracovii, wróciłem na forum po 11 latach, bo przeczytałem w papierowej Wyborczej, że Cracovia gra jak z nut i jest w czubie tabeli.
Poszedłem na mecz i... to prawda. Jak na bitwę z drużyną która pojęcie piłkarskiej defensywy doprowadziła do irytującej perfekcji, mecz mega.
Only Cracovia, Pasy Asy!
[quote]#post1643107 Jedno z pierwszych spotkań na żywo forumowiczów miało miejsce po meczu z Pogonią wiosną 2005 roku.
Grupa inicjatywna z dawnego sektora B8, na lewo od spikerki.
M,in, Maniex, Klaros, Icek66, Łysenko, Ian Thorpe, [/quote]
To afera w polu kukurydzy była już 11 lat temu? 😎
Pozdro! 🖐
W 2005 roku to już pół forum się znało - pierwsze spotkania to raczej czasy 2002 roku, no. Przy malowaniu płotu, oglądanie flag na Prokocimiu, czy dyskusje o tym co można dla Cracovii jeszcze zrobić, pamiętam nawet temat o spotkaniu forumowiczów w Miaatoprojekcie, które to spotkanie chyba było latem 2002 na krótko przed przyjściem Comarchu do Pasów.
Wow, ale dinozaury wróciły. 🙂
- Edytowany
,,przeczytałem w wyborczej,, czyta ktoś jeszcze to gówno?!😞 niepojęte
No RoMan to trudno żeby nie czytał :)
Przed innymi meczami także były spotkania, Aston nakręcił przynajmniej jedno na którym byłem (byli min. Diabeł, Mr.Crowley, Kruszyna, oczywiście Aston, a reszty nie pamiętam, wyniku także nie ;) )
RoMan stary przyjaciel z Nowych Piasków 💪💪💪
Zasłużone zwycięstwo. Byliśmy lepsi
Fajne zdjęcia wklejone przez Rocka z tego dawnego meczu z Puszczą... Myślałem, że wczoraj pierwszy raz wygraliśmy z nimi... Boisko to było straszne klepisko, chyba w obecnych czasach już takich nie ma nawet w C klasie. My graliśmy w 3 lidze to na pewno a ze źródeł netu wynika, że Puszcza w A klasie... Mimo wszystko była to wtedy przepaść. Pamiętam przez mgłę te koszulki z flagą z przodu, bardzo oryginalne... Puszcza natomiast zagrała w tradycyjnych barwach, do których teraz nie nawiązuje. To były chyba lata jedne z trudniejszych w historii... Skład drużyny nie był zły ale w kasie klubowej totalna pustka. Ot taka wegetacja.
Jakże fajnie jest usiąść w niedzielę, wystawić facjatę do słońca otworzyć piwo i czekać na spokoju co zrobią rywale w lidze........
Nie wiem jak inni ale miałem wrażenie że w tym meczu jakby większość zespołu nie doganiała myślami na boisku Hasicia. Technicznie mega grajek.
A mi się w Piątek w nocy śnił mecz z Puszczą. Chyba byłem na boisku bo walnąłem lewa nogą w ścianę i złamałem paznokieć w dużym palcu:)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)