@Marchewa#42769
Człowieku nie oceniaj drugiej osoby,bo ktoś oceni ciebie.
Drożdż miał łatwy start ? Ile to ludzi miało łatwy start w życiu i lądowało na ulicy.
A ten twój wpis jest tak żenujące że nie mogłem nie odpisać.
-
-
MATEUSZ DRÓŻDŻ - prezes Cracovii
- Edytowany
Chłop w wywiadach mówił tylko co było dobrze w Zagłębiu i Widzewie, jak przyszedł do Cracovii wszystko było źle , on będzie zmieniał. Tak jak poprzednik napisał, typ śliski, do tego bez kompetencji. Nie chcę urazić osób które w jakiś sposób go ceniły. Jeszcze mogłyby wypłynąć jakie spółki miały umowy na usługi dla klubu, po co te całe projekty CSR jak np. jestem więcej niż piłkarz.
- Edytowany
[quote]#post1722792 (...) Drożdż miał łatwy start ? Ile to ludzi miało łatwy start w życiu i lądowało na ulicy.(...)[/quote]
Ja sobie tylko tak luźno pozwolę zauważyć, że Ptyś właśnie wylądował... no... tego... oki, no może jeszcze nie na ulicy, ale na pukaniu z ulicy do drzwi każdej redakcji jak leci, żebrząc o atencję i oferując występy w roli "osoby znanej z tego, że jest znana" żeby ponawijać makaron na uszy każdemu, kto tylko sobie nawinąć go choćby odrobinę pozwoli to już zdecydowanie tak. A wszystko to li tylko i wyłącznie dlatego, że uparcie trąbiona do niedawna wszem i wobec opcja "to jest ostatni klub w mojej karierze" się zdezaktualizowała i teraz jest prośba do publiki, żeby wszyscy udawali że tej bajki nie pamiętają, bo może uda się znaleźć jeszcze jednych jeleni, którzy się złapią na tanie kity i dadzą zbajerować.
---------------------
[quote]#post1722792 @Marchewa#42769
Człowieku nie oceniaj drugiej osoby,bo ktoś oceni ciebie (...)[/quote]
Mam nadzieję, że bez urazy do obydwu kolegów, pozwolę sobie sobie na mały żarcik... Hmmmm, w sumie to żart żartem, ale rzecz właśnie jest w tym, że to coś co mi przez mój ptasi móżdżek przeleciało to chyba coś w tym jednak jest i właśnie dlatego nie mogę się oprzeć pokusie, żeby nie pomyśleć tego głośno. Z góry proszę jednak o wybaczenie i bardzo luźne potraktowanie poniższego.
Twoja rada kolego @Kamaz80#42570 może nawet i jest dobra. Problem jednak w tym, że jest ona ogromnie spóźniona. Otóż kolega @Marchewa#42769 to akurat... jakby to napisać... no ujmę to tak, że "zużycie biologiczne na Forum ma raczej znacząco większe niż jego nominalny przebieg (7 miesięcy i 3 dni aktywności na Forum, właśnie sprawdziłem) by na to wskazywał". Tzn z moich pobieżnych obserwacji wynika, że choć nie ma jeszcze nawet roczku, to doczekał się tu chyba większej liczby ocen niż niejeden "pełnoletni stażem Forumowicz". Ba! Ja nawet myślę... nie tylko myślę, ale i o pieniądze gotów bym się zakładać, że przez ten rok na Forum on dostał więcej ocen niż w dowolnym roku swojej edukacji od nauczycieli w szkole. Także tego... na mój dziób to @Marchewa#42769 nie bardzo się wystraszy wizją "bycia ocenionym". W moim wyobrażeniu dla niego "bycie ocenianym" (nawet ostro) to chyba "everyday routine" lub po naszemu "kolejny nudny, dzień jak co dzień w biurze" jest. Na nim to wrażenia nie zrobi, bo on jest raczej przywyknięty 😀
Ja chciałbym tylko powiedzieć po czasie, że pan Prezes, którego nie raz broniłem zatrudnił Elsnera a zrezygnował z Gasparika który zdobył właśnie dla Górnika PP i dalej walczy o MP. Robiąc sumę ze spadkiem obu CLJ nie daje to dobrego wyniku. Sportowo prezes też się nie obronił niestety.
Drożdż był taki inteligent, doktor że wiesz, z byle kim nie gadał. Erudyta Elsner mu pasował. Elsner moim zdaniem też się nabrał na opowieści Drożdża. Potem jak się sypało, przykre ale szukał wymówek w gabinetach.
[quote]#post1722808 Ja chciałbym tylko powiedzieć po czasie, że pan Prezes, którego nie raz broniłem zatrudnił Elsnera a zrezygnował z Gasparika który zdobył właśnie dla Górnika PP i dalej walczy o MP. Robiąc sumę ze spadkiem obu CLJ nie daje to dobrego wyniku. Sportowo prezes też się nie obronił niestety.[/quote]
Probierz też zdobył u nas PP i walczył o MP.
A co puchar w gablocie się niepodoba?
Tylko stwierdzam fakty. Nie ma żadnych podstaw żeby stwierdzić, że Gasparik by sobie u nas poradził i byłby lepszym wyborem od Elsnera.
Nie ma też żadnych podstaw aby stwierdzić żeby sobie nie poradził. Ja też tylko stwierdziłem fakt. Gasparik PP i walka o MP. Elsner może za to być współtwórcą spadku z ligi.
- Edytowany
[quote]#post1722823 Tylko stwierdzam fakty. Nie ma żadnych podstaw żeby stwierdzić, że Gasparik by sobie u nas poradził i byłby lepszym wyborem od Elsnera.[/quote]
Nie, nie ma, bo to jest niesprawdzalne. Ale to i tak w najmniejszym stopniu nie daje podstaw do twierdzenia, że wybór trenera, który w ciągu kilku m-cy kilkukrotnie składał dymisję, sam już nie wiem ile razy, bo on je składał z podziwu godną częstotliwością, niczym magik królika z kapelusza, który doprowadził drużynę do seryjnych wtop na wiosnę i która patrząc pozycjami w tabeli obrazowała spadek swobodny ciał znany każdemu z doświadczeń na lekcjach fizyki w podstawówce - że to był dobry wybór. Oceniamy to co jest. I przypominam - to był arcygenialny plan i wybór Ptysia, na jego konto to idzie Moi Drodzy. Zatem obrona tego argumentem, że "inny nie wiadomo czy by zrobił lepiej" to jest naprawdę nic innego niż nieprzyjmowanie do wiadomości oczywistych faktów i demagogia. Jest co jest i to oceniamy. Plus, czy minus? No.. prosta sprawa.
--------------------------------
Podsumujmy Ptysia na szybko w konkretach może, co?
Excel - na czerwono.
Wynik sportowy - bazując na swojej bujnej wyobraźni bredził o pucharach, a twarde fakty są takie, że my w 31szej kolejce drżymy o utrzymanie
Struktury - rozkład i zgnilizna.
Majątek trwały (np CK, a co się okaże z Wielicką to dopiero może być zaskoczka) - lepiej nie gadać.
Sponsorzy - yyyy... jacy sponsorzy?
Rozwój Klubu - Ptyś na wieki wieków będzie symbolem próby zaorania jednej z dwóch sekcji zawodowych w Klubie.
Dialog i otwarcie na kibiców - to ja przypomnę spotkanie robione tuż przed Wielkanocą, w ścisłej tajemnicy, w godzinach absurdalnych, z umówionymi klakierami, po to żeby potem przedstawić mediom wersję, ze "było spotkanie, kibice przyszli, Jaśnie Miłościwy wszystkim wytłumaczył, a oni wysłuchali, zrozumieli i popierają". I wszystko by nawet przeszło, tylko mniej niż 24h przed występem cyrku dobrzy ludzie zadbali, żeby poszedł przeciek i pocztą pantoflową "prrawdziwi zwykli kibice" się dowiedzieli, zjawili no i zamiast podziwu wyszło kuku.
Akademia i szkolenie - to chyba nawet szkoda pisać, bo tu było pełne bingo spadkowe przecież
Przygotowanie do pracy - według bajery wciskanej na prawo i lewo to było tip top, chłop deklaruje teraz że robił risercz godny CIA, Secret Service i FBI. Tylko czemu na tych kawach po objęciu funkcji (byłem, na własne uszy słyszałem) chłop zaczął od tego, że to go zaskoczyło, tamto go zaskoczyło, to ja do dziś nie kumam.
Relacje personalne w Klubie - to zdecydowanie nie była mocna strona Ptysia. Zresztą sposób rozstania chyba całkiem dobitnie i jasno potwierdza, że prawdziwe były informacje dość powszechnie krążące w plotkach
Generalnie - z której strony by się nie obrócić to kuper wychodzi. I to w sposób oczywisty, jednoznaczny i absolutnie bezdyskusyjny. Ja nie wiem jakim cudem tego Ptysia można wielbić, albo nawet choć odrobinę miło wspominać, ale na moje wyczucie to jakiś syndrom sztokholmski chyba jest.
[quote]#post1722828 ... Dialog i otwarcie na kibiców - to ja przypomnę spotkanie robione tuż przed Wielkanocą, w ścisłej tajemnicy, w godzinach absurdalnych, z umówionymi klakierami, po to żeby potem przedstawić mediom wersję, ze "było spotkanie, kibice przyszli, Jaśnie Miłościwy wszystkim wytłumaczył, a oni wysłuchali, zrozumieli i popierają". I wszystko by nawet przeszło, tylko mniej niż 24h przed występem cyrku dobrzy ludzie zadbali, żeby poszedł przeciek i pocztą pantoflową "prrawdziwi zwykli kibice" się dowiedzieli, zjawili no i zamiast podziwu wyszło kuku....[/quote]
Tu należy dodać, że kibiców robił w ciula. Nawijał makaron, trybuny, CSR, piateczki, dzień meczowy, frekwencja. Przykra prawda, że był płotką Comarchu i rodziny Filipiak i wpisał się w tą rolę znakomicie, za pewnie niezły szmal. W 2024/2025 podbił wartość klubu w okresie prowadzonego due diligence, żeby za pół roku klub zdewaluowac.
Rzecz w tym, że byśmy o nim już szczególnie nie mówili, gdyby nie to, że swoim parciem na szkło chce budować mit swojej osoby tymi dwoma latami w Cracovii. Było, minęło. Rzeczy lepsze i gorsze. Ale niech już da spokój, pójdzie gdzieś swoją drogą. Cracovia nie jest po to, żeby ktoś prowadził swoją działalność mitotwórczą. To nie wygląda dobrze. To jest mało eleganckie. Tyle.
Dokładnie, niech idzie na wywiady i gada jak było dobrze w Zagłębiu i Widzewie, a o Cracovia niech nie wspomina. Oczekiwać że nie będzie chodził na wywiady to raczej nie możemy bo już stał się celebryta.
PS jeszcze w jednym wywiadzie Wawel mu przeszkadzał, no no nie da się trybuny rozbudować, więc fajnie jak jest stadion na obrzeżach miasta. Czy on wogole znał historię klubu, wartości jakie wniósł klub do miasta królów polskich!!
[quote]#post1722827 Nie ma też żadnych podstaw aby stwierdzić żeby sobie nie poradził. Ja też tylko stwierdziłem fakt. Gasparik PP i walka o MP. Elsner może za to być współtwórcą spadku z ligi.[/quote]
A my z Gasparikiem walczylibyśmy o PP i MP? Piłkarze i jak działa klub nie mają znaczenia? Oni mają innych piłkarzy, o innej charakterystyce. Dodatkowo mają w szatni piłkarza - mistrza świata który za chwilę będzie ich właścicielem i prezesem. U nas prezesa nie ma od stycznia. Jak był to nieodbiegaliśmy w tabeli od Górnika Zabrze. A kto był trenerem Górnika kiedy ten ostatni raz był na podium? Pamiętasz może? Był nim Marcin Brosz, obecnie trener ostatniej w tabeli Termaliki. I co, uważasz, że wybór trenera to gwarancja sukcesu? U nas też był Jacek Zieliński. Mistrzostwo z Lechem. U nas nawet podium nie było.
Żabole mają szczęście, że los ich obdarzył Podolskim. Gość robi mega różnice i nie piszę oczywiście o sprawach boiskowych.
Człowiek z takimi możliwościami, kontaktami, pozycją w światowym sporcie, determinacją, chęcią zrobienia czegoś dużego i jednocześnie autentycznie kochających klub, to coś co daję ogromny handicap.
Ile to było akcji jak Podolski ściągał sponsorów, albo brał telefon i załatwiał transfer, wszystko z łatwością bo ma gębę uznanego sportowca, dużej marki w tym świecie. Mają w jego postaci skarb który buduję klub i drużynę na boisku, a to się przenosi na wyniki.
My mamy aferę gruntową, dziwaków turasów, właściciela widmo kupującego kluby jak skarpetki, prezesa z ego gwiazdy taniego kina albo brak prezesa, niekompletną kadrę i wiele innego wstydu.
Na tym "projekcie" większość trenerów by sobie rozwaliła ryj. Taka jest smutna prawda.
I to jest rodzaj cudu, że jeszcze klika tysięcy ludzi to wytrzymuje i chce to oglądać...
- Edytowany
[b]Największy zarzut przeciwko Drożdżowi to zatrudnienie, aż 16 dyrektorów, którzy biorąc pod uwagę degradację drużyn juniorów z CLJ-19 i CLJ- 17, oraz wysokość ich pensji, a także obecnie trudną sytuację pierwszej drużyny niewiele dają klubowi. [/b]
@farciarz2#4758 masz wiedzę, proszę napisz nam ile tych 16 dyrektorów kosztuje nasz Klub. Chętnie też bym poznał wszystkie te dyrektorskie stanowiska i osoby je piastujące z imienia i nazwiska.
Swoją drogą analizujemy nasz budżet i deficyt a czy ktoś potrafi rozbić koszty na poszczególne obiekty, pracowników technicznych, administrację, sztaby drużyn, piłkarzy?
- Edytowany
Kolejne dobre pytanie. Jednak pamiętajmy, że Dróżdż zadłużył klub w 2025 roku na 10 milinów złotych, więc pensje tych dyrektorów plus wykup Perkovica z 1 mln euro (inna sprawa czy tak bardzo potrzebny?) na pewno ten dług wygenerowały.
Perkovic wcale nie kosztowal 1 mln. euro, mówił o tym Gambal w meczylkach, co do reszty zgoda. W samej Akademii w ciągu dwoch lat było aż czterech dyrektorów, kilku dyrektorów sprzedazy, komunikacji, marketingu itd. -16 uzbiera się spokojnie jeśli nie więcej. A za darmo albo najniższą krajową na pewno nie pracowali. Dlatego też nawet te różne wpływy i tak nie pokrywały coraz bardziej rosnących kosztów funkcjonowania klubu.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (4 użytkowników)
Niewidoczni (1), Goście (3)