[quote]#post1725126 [quote]#post1725125 Profesor się w grobie przewraca co najbliżsi zrobili z jego Klubem![/quote]
Kusi mnie Szymborską zacytować...[/quote]
Rozumiem, że masz na myśli "Nic dwa razy się nie zdarza" i chcesz powiedzieć, że drugiego Profesora już nie będzie?
Marchewa
- Ostatnio wczoraj o 18:01
- Dołączył/a 29.09.2025 o 17:14
- 192 postów
- 113 polubień
-
Odpowiedział w temacie REMONT HALI !!!!!
-
Odpowiedział w temacie REMONT HALI !!!!!Profesor się w grobie przewraca co najbliżsi zrobili z jego Klubem!
-
Odpowiedział w temacie REMONT HALI !!!!![quote]#post1725099 Nie wiem, czy nie brakuje ci piątej klepki, ale faktem jest, żeś mało rozgarnięty, skoro nie rozumiesz słowa pisanego...[/quote] [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-05/1778769182-937.jpg[/img]
-
Odpowiedział w temacie REMONT HALI !!!!!
- Edytowany
Co to jest "cieńcie płyty"? Czyżby to jakaś nowotarska gwara wśród gaździn i próba przeszczepienia na grunt krakowski? [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-05/1778766559-468.jpg[/img] -
Odpowiedział w temacie Drużyna hokejowa - aktualny status (ciąg dalszy)[quote]#post1724749 A o podpisaniu kontraktów z Bezwińskim, Jaraczem, Mętlem i Gumińskim to słyszał? Ilu ma być tych wychowanków? 20? Który klub tak ma?[/quote] Czyli w zasadzie tyle ile za Rudolfa w szerokiej kadrze. Zapytam jeszcze raz: Gdzie te szumne zapowiedzi?
-
Odpowiedział w temacie Drużyna hokejowa - aktualny status (ciąg dalszy)
- Edytowany
Robi się międzynarodowe towarzystwo. Czyżby Rudolf dalej był doradcą ds. hokeja? Jak to się ma do szumnie zapowiadanego przez Panią Prezes stawiania na wychowanków? Czyżby już nikt nie pamięta? -
Odpowiedział w temacie MATEUSZ DRÓŻDŻ - prezes Cracovii[quote]#post1723818 Ta frekwencja, dzień meczowy, pomalowane ściany, oklejony autobus i inne pierdoły pod publiczkę, są też tym co chce zobaczyć potencjalny sponsor. Zwłaszcza taki który nie obejmie większościowego pakietu akcji, tylko daje kasę i oczekuje w zamian ładnego opakowania dla swojej reklamy.[/quote] Jak najbardziej masz rację i tu nie ma co polemizować. Mam jednak pytanie: Jak przełożyło się to realnie na pozyskanie sponsorów? Ilu nowych partnerów dzięki temu udało się ściągnąć do klubu i jaka kwota z tego tytułu zasiliła budżet? Jak przełożyło się to na funkcjonowanie i wzmocnienia? Proszę o twarde dane, nie spekulacje
-
Odpowiedział w temacie MATEUSZ DRÓŻDŻ - prezes Cracovii[quote]#post1723607 Na pewno przez pobyt u nas i odejście dopracował sobie własne CV, bo fakt jest taki, że po jego odejściu wszystko posypało się (zostawił zespół z szansami na walkę o puchary a teraz walczymy o ligowy byt). Czy był dobrym prezesem i perspektywicznym? Na to pytanie trudno odpowiedzieć zwykłemu szaremu kibicowi. Być może wynik jaki osiągnął, to kosztem wykorzystywania budżetu klubu jak studni bez dna.[/quote] W takiej Wieczystej czy obecnym Widzewie, gdzie właściciel traktuje Klub jako drogą zabawkę czy hobby i nie szczędzi grosza pewnie by się świetnie odnalazł. U nas wszystko co robił było fasadą - doskonale wiedział co chcemy usłyszeć i to wykorzystał, poza tym ładnie wszystko obudował w słowa, pomalował trochę ścian i okleił klubowy autokar, trąbiac przy tym we wszystkich mediach. Swego czasu myślałem że za chwilę były prezes wyskoczy z lodówki... A w klubowej kasie zaczęło wionąć pustką. Swoją drogą myślę że hokeja nie analizował i "hokej go zaskoczył" bo już na samym początku wiedział co się stanie z sekcja. Nie przeszkodziło mu to jednak zamydlić nam oczu 3-letnią strategią, tak jak niegdyś pisał tu @żółtakaczka, by kupić sobie trochę czasu i powoli "gotować żabę". Konsekwentnie upada mit wspaniałego prezesa.
-
Odpowiedział w temacie MATEUSZ DRÓŻDŻ - prezes Cracovii[quote]#post1723422 Chłopa nie ma od 4 miesięcy w klubie. Naprawdę chce Wam się dyskutować i kłócić o niego? 😀 . [s]Powinniście oceniać pracę aktualnego prezesa[/s] (kurwa, zapomniałem że go nie ma 🤣 ).[/quote] A ja się nie zgodzę. Forum jest po to, by dyskutować, a zazwyczaj dopiero po czasie i efektach działań można ocenić człowieka i jego dokonania. Tym razem jednak nie będzie to ocena, a twarde fakty. To prawda że były prezes rozbudował struktury, jednak tak naprawdę mało kto był w stanie wytrzymać tam przez dłuższy okres czasu, co dobitnie pokazuje, że miłościwie panujący miał problemy z relacjami międzyludzkimi i zarządzaniem ludźmi. Za jego kadencji odeszli ma.in. rzeczniczka prasowa, kierownik bezpieczeństwa, dyrektor hokeja, cały pion sprzedaży (w tym dwóch dyrektorów, z czego jeden był sprowadzony z jego poprzedniego klubu ), dyrektor Akademii, wiceprezes czy kilku pracowników marketingu, którzy bez problemu znaleźli zatrudnienie w innych klubach. W większości byli to ludzie, którzy przez lata pracowali w klubie i napewno w jakiś tam sposób się z nim utożsamiali. Nie trzeba tu być znawcą tylko śledzić na bieżąco sytuację w klubie. Dodajmy do tego zatrudnienie Pana Polnickiego (przyszedł na miejsce wspomnianych wyżej dyrektorów działu sprzedaży), który miał się okazać wybitnym specjalistą, a nie był w stanie znaleźć sponsora i skłócił się z Kibicami czy Pani Wróbel, która wytrzymała tam kilka miesięcy i w zasadzie nie wiadomo czym dokładnie się zajmowała. To tylko po raz kolejny pokazuje, że gdziekolwiek się nie spojrzy to były prezes dawał ciała po całości.
-
Odpowiedział w temacie MATEUSZ DRÓŻDŻ - prezes Cracovii
- Edytowany
Nasz były prezes to przykład człowieka, który już od urodzenia miał łatwy start. Rodzice bardzo bogaci - matka, właścicielka sieci klinik ojciec Prawnik z własnymi kancelariami. Jest to więc klasyczny przykład takiego bananowego dziecka, które w życiu nie musi o nic walczyć, bo z góry jest "skazane na sukces". Później siedział w radzie nadzorczej Górnika Polkowice i nagle 20- kilkuletni człowiek zostaje prezesem Zagłębia Lubin, który ma potężnego sponsora KGHM. Ewidentnie miał protekcję I ewidentnie ktoś potężny stał za nim i pchał. Więc jak taki człowiek ma o coś walczyć? To jest typ, który po prostu jest nauczony żeby się ślizgać i posłusznie wykonywać polecenia w zamian za profity. Dodajmy jeszcze taką ciekawostkę, że jego żona jest księgową i w necie znalazłem jej profil "Księgowa na obcasach". Z tego co słyszałem prowadziła księgowość dla piłkarzy czyli takiej rodzinny biznes. To ewidentnie rodzi konflikt interesów i każe zapytać o etykę zawodowa. Panie były prezesie, jest pan prawnikiem, co pan na to powie? -
Odpowiedział w temacie MATEUSZ DRÓŻDŻ - prezes Cracovii
- Edytowany
To był strasznie śliski typ. Weźmy pod uwagę hokej. Na początku, kiedy wszedł do klubu, zaczął się podlizywać: cała ta 3-letnia strategia, spotkania z byłymi zawodnikami i kibicami, jeżdżenie na mecze, wizyty z synem na balkoniku podczas każdego spotkania... A gdy tylko otrzymał z góry polecenie, że hokej trzeba „zaorać”, nie wahał się ani chwili i nie kiwnął palcem by coś pomóc. Oczywiście musiał do tego zbudować kolejną narrację pod siebie, żeby wyszło na to, że on jest taki dobry i to w zasadzie nie jego wina. Później pojawiały się teksty typu: „hokej mnie męczy”, narzekanie na wysokie koszty – po prostu robił wszystko pod siebie, będąc de facto marionetką. Do tego dochodzi kwestia zatrudniania dyrektorów: Pani Wróbel od komunikacji, którą usunął po zaledwie trzech miesiącach; Pan Polnicki od sponsoringu, który nie znalazł ani jednego sponsora; Skandale organizacyjne, jak akcja na meczu z Pogonią, kiedy publiczność weszła bez ochrony, czy sytuacja z kibicami Widzewa chodzącymi po dachu. Niestety, Panie Prezesie – po początkowej euforii, kiedy poczuliśmy „oddech” po odejściu Tabisza, szybko przyszło otrzeźwienie. Był Pan miernym prezesem, który bazował na wyuczonych socjotechnikach i wiedział jak zmanipulować Kibiców Pasów, którzy byli złaknieni normalności i jakiegokolwiek sukcesu. Idź Pan w ch...! -
Odpowiedział w temacie Drużyna hokejowa - aktualny status (ciąg dalszy)
- Edytowany
[quote]#post1722615 Nie o to mi chodziło, wiadomo, że bez hokeja sobie poradzi. Fajnie byłoby żeby taka ikona przy klubie została jak pracownik czy jakoś tam charytatywnie, czy w akademii. No ale to takie moje głośne myślenie, a będzie co ma być.[/quote] Z całą sympatią, ale Dziurdzi nie nazwałbym ikoną, ot po prostu w przeszłości młodym rokującym wychowankiem, a obecnie raczej nie do końca spełnionym jakimś tam talentem, jakich wielu przewinęło się w naszym Klubie. Natomiast w Akademii mamy prawdziwe ikony i legendy, jak choćby Daniela Laszkiewicza czy Rafała Radziszewskiego. I tu myślę powinneś być ukontentowany. -
Odpowiedział w temacie Drużyna hokejowa - aktualny status (ciąg dalszy)
- Edytowany
[quote]#post1722600 Dziurdzia to mógłby jakiś etat w klubie dostać jako uznanie za te dwie dekady, ale wiadomo.[/quote] Niedawno był już jeden, co dostał etat za uznanie. Tak chłopa przetyrali, że rzucił tym w p...u i został kierowcą. Oczywiście info do dzisiaj się nie pojawiło. -
Odpowiedział w temacie Drużyna hokejowa - aktualny status (ciąg dalszy)[quote]#post1722581 Matusz Ubowski (GKS Tychy) przymierzany do nas https://hokej.net/artykul/siedem-lat-i-koniec-wychowanek-opuszcza-gks-tychy-nowy-klub-na-horyzoncie[/quote] Każdy Polak, ograny w plastikowej na jakimś tam poziomie jest na wagę złota tylko czy tego pokroju zawodnikami jesteśmy w stanie coś zwojować?
-
Odpowiedział w temacie Drużyna hokejowa - aktualny status (ciąg dalszy)[quote]#post1722534 Budżet mamy zabezpieczony, tyle. To nie popednii sezon, że wszystko było klejone na ostatnią chwilę.[/quote] Bez osobistej urazy, ale to twoje domysły, myślenie życzeniowe, zasłyszane z plotek czy jednak masz pewność, popartą dowodami? Bo jak było powszechnie wiadomo Comarch przez trzy lata miał przelewać co rok taką samą transzę Rozumiem, że może spółki coś dołożyły lub oszczędzono na kupnie sprzętu, ale to wciąż mało... Chyba że tak jak pisałem poprzednio znalazł się jakiś tajemniczy sponsor? Czy chcemy coś robić na kredyt w stylu zastaw się, a postaw się? Czy na grunt krakowski właśnie przenoszone są te nowatorskie (nowotarskie) metody znane z innych klubów, które już dokonały żywota?
-
Odpowiedział w temacie Drużyna hokejowa - aktualny status (ciąg dalszy)[quote]#post1722529 Jak się dostaniemy do Top 4 to będę zadowolony. Poprzedni sezon mając na papierze słabszy skład( a taka jest moja opinia po plotkach jaki ma być na ten sezon) to jestem pozytywnie nastawiony.[/quote] Tylko skąd weźmiemy na to środki? Wszystko kosztuje, biorąc pod uwagę fakt, że tworzymy również drużynę juniora młodszego, to tych środków potrzeba zdecydowanie więcej. W następnym sezonie będzie obowiązek 10 Polaków - chcąc liczyć się w walce o TOP4 muszą być to naprawdę solidni zawodnicy plus minimum 5 na rezerwie w przypadku np. kontuzji i wykluczeń. Do tego potrzebujemy obcokrajowców, którzy będą robić różnicę, a to wszystko kosztuje...
-
Odpowiedział w temacie Drużyna hokejowa - aktualny status (ciąg dalszy)
- Edytowany
[quote]#post1722480 Cel jaki chcemy osiągnąć to TOP 4 Puchar Polski.[/quote] Chcemy też pewnie wiele innych rzeczy.... Cóż szkodzi obiecać... Skąd mamy na to środki? Czyżby znalazł się jakiś tajemniczy sponsor z sakiewką dutków? Idąc tym tropem - chcemy być w top 4 ligi i awansować do Pucharu czyli musimy wyprzedzić co najmniej cztery drużyny. Na tę chwilę jesteśmy najsłabsi kadrowo i mniemam budżetowo rowniez. Kolejny temat - skoro ogłaszamy stawianie na swoich dlaczego pozbyliśmy się kolejnego wychowanka Janeczka? W przeciwieństwie do Dziurdzi ten zawodnik jest jeszcze w takim wieku, że może się rozwinąć. Dziś Opole United ogłosiło podpisanie współpracę z nami. Czy teraz będą grać u nas Amerykanie z Opola, którzy w swoim kraju nie łapią się nawet do drużyn podwórkowych i w Polsce płacą za możliwość gry? Tak teraz będzie wyglądać polityka drużyny? Czy jest jakiś plan długofalowy na rozwój czy działamy pod wpływem impulsu na tu i teraz? -
Odpowiedział w temacie Drużyna hokejowa - aktualny status (ciąg dalszy)[quote]#post1720051 Najlepszy dowód na to, że Marchewa jest malkontentem. W minionym sezonie trener był, cytuję ....miernotą, bo nie było wyników. W przyszłym sezonie może chcemy podnieść poprzeczkę bo dochodzi do roszad w składzie, to już malkontentowi jest źle. Przy okazji zeszłego sezony pisał, że nie interesuje go trwanie, a jak robimy miejsce innym zawodnikom - być może - na lepszy wynik, to też jest źle. Chłopie, obierz chociaż jakiś jeden kierunek swojej frustracji, bo to już się robi nudne.[/quote] Stawiamy na naszą młodzież czyż nie takie były szumne zapowiedzi? I jak się to ma do rzeczywistości? To właśnie takie Dziurdzie,Jaracze, Bezwinakie, Mętle będą ciągnąć drużynę w przypadku gdyby np Comarch wycofał się w środku sezonu (odpukać po stokroć w niemalowane). Przykład Unii gdy wycofały się Dwory. Mamy aż tyłu wychowanków, by im dziękować? Czy na jego miejsce jest szykowany np zdolny junior z Akademii, który spełnia wymogi? To raczej niektórzy tutaj bez większej refleksji klakierzą Pani Prezes, która jeszcze niedawno u Red. Żukowskiego zachwycała się jak to młodzież nam się prężnie rozwija i tym tłumaczyła ósme miejsce w tabeli. Teraz jeszcze jedno pytanie: Podpisując kontakty z Dawidem i Kotem zapłaciliśmy ekwiwalent po 15 tysi? Stać nas na to?
-
Odpowiedział w temacie Drużyna hokejowa - aktualny status (ciąg dalszy)[quote]#post1720033 Odchodzi Antek Dziurdzia. To jakies 20 lat w barwach Cracovii było.[/quote] Czy tak ma wyglądać szumnie zapowiadane stawianie na wychowanków? Czy w aktualnej sytuacji możemy sobie na to pozwolić? Wnioskując po wpisie na FB Antek wcale nie skończył kariery, a więc zapewne mu podziękowano. Czy mamy na tylu aktualnie wychowanków, żeby Go zastąpić? Ja rozumiem, że sportowo nie zawsze dojeżdżał, ale miał już jakieś ogranie w THL i nie grał zapewne za miliony monet. Na trzecią czwartą piatkę byłby w sam raz. Rozumiem, że podpisano kontakty z Kotem i Dawidem, ale to nie są wychowankowie i jak się wypromują to raz dwa odejdą. Weźmy pod uwagę, że mimo iż mamy prężna Akademię brakuje nam drużyny juniora młodszego i pełnoprawnych rozgrywek w tej kategorii. To błąd systemowy i na tym etapie tracimy najwięcej młodych graczy. Tym bardziej nie możemy sobie pozwolić na stratę wychowanków, bo to oni zazwyczaj ratują Klub, gdy są problemy finansowe. Czyżby Pani Prezes szykowała miejsce dla kogoś z Nowego Targu?
-
Odpowiedział w temacie Drużyna hokejowa - aktualny status (ciąg dalszy)[quote]#post1720038 Tak, chyba w żaku wyjechał do Czech i tam trenował. Z tego co pamiętam, nie widzial go w drużynie RR, wiec zakończył przygodę. Chyba tez jakies cyrki bałdysowo/tabisiowe byly z wypożyczeniem co rok. https://hokej.net/artykul/jaroslaw-sap-ten-sezon-jest-dla-mnie-trudny[/quote] Swego czasu był jeszcze na testach w odradzających się Katowicach, ale nie znalazł uznania u Płachty.