koziołek pewnie myśli, że większa publika zmotywowałaby Janusza do zmiany podejścia :-)
Z krótko w Krakowie pomieszkałeś koziołku. Albo za mało wywiadów poczytałeś.
-
-
Nowa rzeczywistość - Płatek
Sz. Panowie, aby moc myśleć o ewentualnych postępach, dalszym rozwoju i sukcesach. To Pani Elżbieta Filipiak musi ściągnąć do klubu na stanowisko Prezesa Klubu Cracovia - profesjonalistę i człowieka z poza układu - to nie może być kibic/ były działacz itd. Koniec z dziadowaniem i układzikami jak za Tabisza /to była patologia.
W drugim kroku jako główny udziałowiec wytyczyć konkretne cele do zrealizowania i wymagać tego zapisami w kontrakcie. Tyle i az tyle.
Tia, a w międzyczasie fuzja z Amicą bo inaczej by Lech zbankrutował….
[quote]#post1599137 Lech Poznań 2003-2023 (bez Janusza Filipiaka)
MP 2010 2015 2022
Srebrny medal MP 2013 2014 2020
brązowy medal MP 2009 2017 2018 2023
PP 2004 2009
SPP 2010 2022
ćwierćfinał LKE 2022/23
Cracovia 2003 - 2023 (ze śp. Januszem Filipiakiem)
PP 2020
SPP 2020
A co to są [b]poznańskie warunki[/b]? No wiem, macie lepsze powietrze, ale już sieć tramwajową mniejszą.
[/quote]
Z perspektywy Poznania sukces to Mistrz. Pozostałe się nie liczą więc nikt nawet na to nie patrzy. Rumak dał dwa wicemistrzostwa a był pogoniony.
Oczywiście dla kogoś kto nie osiągał choćby tego będzie inaczej postrzegał sukces.
https://twitter.com/piiiotrek1/status/1737863322764988454?t=4yIFwsd8nuNvBmUOHB0-YQ&s=19
Miny delegacji GTS podczas ostatniej zwrotki hymnu na pogrzebie - bezcenne!
Ogólnie piękna uroczystość tak w kościele jak i na cmentarzu.
P.s. Nie wiedziałem wcześniej że profesor był członkiem Bractwa Kurkowego, ale miło było zobaczyć Braci Kurkowych.
P.s. 2 Cieszyła też obecność delegacjize sztandarem KTH Krynica.
właśnie zadawałem sobie pytanie czy na cmentarzu wybrzmiały trzy zwrotki hymnu.
Santo ma dużo racji, sam uważam podobnie (dodam: z doświadczenia).
Radomir wyjaśnił, dlaczego obecnie nie stać go na rzucenie wszystkiego i parcie na funkcję Prezesa za parę tysiaków. Jest takie powiedzonko "patrz z czego żyjesz", w pewnym wieku warto o nim pamiętać. Inna rzecz, że o takiej pensji nie mówimy poważnie, nikt nawet nie zacznie rozmowy poniżej 15-16 tysięcy brutto.
ALE byłbym zdziwiony, gdyby spadkobiercy nie zaproponowali mu innej, mniej angażującej czasowo formy współpracy, typu Rada Nadzorcza, która dotąd zwykle była fasadą, a mogłaby być czymś znacznie lepszym merytorycznie.
Możliwe też byłoby (głośno myślę) powołanie tego społecznego ciała doradczego spośród osób jakoś merytorycznie sprawdzonych i oddanych klubowi, z prawem do obrażania się i próbowania podrzucania prywaty, ale [b]bez[/b] prawa głosu. Burza mózgów to jest sprawdzona metoda na wyłanianie nowych, niekonwencjonalnych pomysłów. Spojrzenie z boku bywa bezcenne.
Jakbym miał rządzić mając za plecami życzliwą radę doradczą za nic nie odpowiadającą to bym rzucił papierami po 8h.
Pogoda idealna na pogrzeb. Tak jak trzeba.
[quote]#post1599196 Jakbym miał rządzić mając za plecami życzliwą radę doradczą za nic nie odpowiadającą to bym rzucił papierami po 8h. [/quote]
Do takiej roboty trzeba mieć grubą skórę, a więc mamy jeden wniosek: nie nadajesz się.
Nad prezesem zawsze jest właściciel, on potrzebuje mieć kogoś, kto kompetentnie patrzy na ręce prezesowi. To jest normalne, tak jest wszędzie. Ale u nas tak nie było, bo prezes był jednocześnie właścicielem, a więc Rada Nadzorcza była niemal fikcją.
Jakieś społeczne ciało doradcze to było tylko moje głośne myślenie. Takie instytucje istnieją, prezydent ma ze 2 takie rady konsultacyjne - Filipiak należał do jednej z nich - są wewnętrznie bardzo zróżnicowane, nikt nie oczekuje, że będą mówić jednym głosem. Na przeciwnym biegunie są Rady Parafialne, w naszych realiach w 90% schlebiające tylko proboszczowi, choć gdzie indziej tak nie jest. Tak czy owak, nie jest to pomysł z sufitu.
- Edytowany
[quote]#post1599137 Lech Poznań 2003-2023 (bez Janusza Filipiaka)
Cracovia 2003 - 2023 (ze śp. Januszem Filipiakiem)
[/quote]
sterby, jak Cię lubię, przestań pieprzyć głupoty.
2003: Lech w środku tabeli I ligi, [b]jedyny [/b] klub Poznania.
2003: Cracovia w III lidze, bez porządnego stadionu, ze słynną zimną wodą, z nieuregulowaną sytuacją finansową, własnościową - jedynie z grupą pasjonatów ale bez większych pieniędzy...
I ja doskonale pamiętam, jak cię cieszyłeś parę lat po tym 2003 roku, że mamy Filipiaka, bo bez niego co by było...
I jeszcze - gdyby nie Filipiak, to przy remoncie stadionu byśmy licencji nie dostali, a on walczył jak fighter i załatwił rzutem na taśmę, ostatniej nocy, ten Sosnowiec - zapomniałeś?
Oczywiście, mogło być lepiej, jasne. Ale bardzo mądry komentarz leszeczka
[i]
Nam się czasem wydaje, że taki prezes realizuje swoje założenia wolny od wszelkich nacisków. Że ma wizję (o ile ma) i się jej konsekwentnie trzyma. A tymczasem środowisko piłkarskie to gmatwanina[/i]
też dużo daje...
A poza tym, to nie Prezes gra :) Przez te 19 lat ja miałem bardzo dużo radości, i jednak zupełnie innej niż rodzaju dwóch z moich najpiękniejszych, ale zaprawionych goryczą przeżyć z Cracovią - czyli 1:0 z liderem II ligi Odrą, w strugach deszczu, gdy my już definitywnie lecieliśmy i mieliśmy po I rundzie CZTERY punkty oraz 4:1 w derbach o Tarczę na Reymonta - zwycięstwo nie zmieniało tego, że oni byli w czołówce I ligi,a my w trzeciej...
Piłkarskie yeti - Profesjonalista , spoza klubu, wolny od układów i odporny na nacisk.
wolny od układów??
czyli nowicjusz w fachu, też odpada.
nie oszukujmy się, ważne, żeby brał od takich co zagwarantują sukces sportowy i stabilny budżet.
reszta nieistotna...
- Edytowany
Nie wchodząc w dyskusję zbytnio bo i tak nikogo się nie przekona - Kacyk zwrócił uwagę na kluczowy element
Odnoszenie się do innych klubów z definicji pomija kluczowy czynnik w przypadku Cracovii - żaden inny klub w Polsce (nawet Polonia Warszawa bo ich Legia bardziej olewa) nie ma tak trudnego i zarazem zdeterminowanego i agresywnego wroga jak my, w 2003 roku jak Filipiak mocniej angażował się w Pasy gts był u szczytu swojej cupialowej potęgi - i może tego niektórzy nie wiedzą zarówno wtedy jak i teraz robią wszystko żeby nam zaszkodzić - a mają ku temu duże możliwości dzięki układom budowanym przez lata - Myślicie że skucie kajdankami prezesa Cracovii na lotnisku było przypadkiem?
I drugą jednak rzecz muszę powiedzieć - bez osobistego przekonania Filipiaka do hokeja (który chciał już sponsorować wcześniej) - sekcja by już nie istniała (ówczesne władze Klubu później też wspolnie z Tabiszem chciały sekcje zlikwidować) - kończyła się baza zawodników którymi można było grać na jakim takim poziomie przy minimalnych finansach - a ta baza powstała dzięki temu ,że Ryszard Romański zainwestował w młodzież za czasów Okocimia, - teraz swoją drogą dzięki wsparciu Can packa (którego by nie było gdyby sekcja była w innym miejscu) znowu na taką bazę mamy szanse - a swoją drogą bez tej ery Cracovii cały Polski hokej byłby w innym miejscu.(bynajmniej nie lepszym)
EDIT - poprawiam trochę bo pisałem szybko i z błędami
[quote]#post1599229
Nie wchodząc w dyskusję zbytnio bo i tak nikogo się nie przekona - Kacyk zwrócił uwagę na kluczowy element
Odnoszenie się do innych klubów z definicji pomija kluczowy czynnik w przypadku Cracovii - [b]żaden inny klub w Polsce (nawet Polonia Warszawa bo ich Legia bardziej olewa) nie ma tak trudnego i zarazem zdeterminowanego i agresywnego wroga jak my[/b], w 2003 roku jak Filipiak mocniej angażował się w Pasy gts był u szczytu swojej cupialowej potęgi - i może tego niektórzy nie wiedzą zarówno wtedy jak i teraz robią wszystko żeby nam zaszkodzić - a mają ku temu duże możliwości dzięki układom budowanym przez lata - [b]Myślicie że skucie kajdankami prezesa Cracovii na lotnisku było przypadkiem? [/b]
[/quote]
Bingo. Ktoś tu kiedyś wspomniał "niezaWisłego" sędziego sądu rejestrowego Jabłońskiego.
Wisła SSA rejestrowała się i to w okolicach sylwestra kilka dni...nas przetrzymano PONAD rok!
Rejestrowanie SSA, szarpanie z Norbertankami o tereny (czego wisianką na torcie był ząb przeoryszy) i pewnie kilkanaście innych spraw o których nie wiemy. Na takie tematy trzeba mieć szerokie plecy.
Dobrze ze przez te lata odbudowaliśmy grupy kibiców, zbudowaliśmy środowisko nas wspierające i zadbaliśmy o zagospodarowanie dawnych zawodników. Trawa zrobiła się zieleńsza a i półki uginają się od zdobytych pucharów
[quote]#post1599234 Rejestrowanie SSA, szarpanie z Norbertankami o tereny (czego wisianką na torcie był ząb przeoryszy) i pewnie kilkanaście innych spraw o których nie wiemy. Na takie tematy trzeba mieć szerokie plecy.[/quote]
Na zakończenie zacytuję komentarz prezydenta Lassoty, który w końcu wziął i podpisał założenie MKS Cracovia SSA (to przed sprawą niezaWisłego - btw: syna pułkownika organów prezesa GTS) . Gość obserwował jak wręcz dokumenty "zagubiały się" przy wysyłaniu miedzy wydziałami urzędu gminy : "Tu jest za dużo przypadków aby to był przypadek" i doprowadził do założenia spółki.
Klub, którego kibice zadowalają się "ciepłą wodą" nigdy niczego nie osiągnie.
Jak łatwo jest szukać winy na zewnątrz. To gts nam zszargał opinię w środowisku, to gts podkupował nam najlepszych graczy, to gts wpuścił nam kreta, który przez 20 lat kręcąc wałki srał nam na głowy.
gts od kilku lat jest bankrutem, od 2011 roku nie zdobył żadnego trofeum, co takiego gts nam zrobił przez ostatnie 12 lat, że nie mogliśmy się wdrapać na podium MP?
Aha, przypomniałem sobie, dość regularnie spuszczał nam wpierdol w derbach.
A tu krótka statystyka derbów
1906 - 1945 82 mecze 33 zwycięstwa 40% wygranych
1945 - 2003 85 meczów 21 zwycięstw 25% wygranych
2003- 2023 36 meczów 6 zwycięstw 15% wygranych
Mogą być drobne pomyłki bo liczyłem na szybko na kolanie.
Tak, że ten.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)