Idziemy za ciosem ! Mamy ladacznicę w narożniku,słania się na nogach.Zabraliśmy jej puchar,pora zabrać mistrzowski tytuł ! Niech ten skowyt i lament podradomskich słoików słychać będzie wszędzie. Do boju !
-
-
Legia -Cracovia 11 lipca 2020.godz.17.30
Mam nadzieję na drugą odsłonę gwałtu, przy założeniu, że gwałcony będzie ten sam organizm co w pierwszej :)
Tytułu im niestety nie odbierzemy bo nawet jeśli wygramy, musieliby nie zdobyć już żadnego punktu, a Piast albo Lech wygrać wszystko, a przecież jedni, drudzy i trzeci przegrają z nami ;)
[quote='Miszczu2007' pid='1438209' dateline='1594230282']
Tytułu im niestety nie odbierzemy bo nawet jeśli wygramy, musieliby nie zdobyć już żadnego punktu, a Piast albo Lech wygrać wszystko, a przecież jedni, drudzy i trzeci przegrają z nami ;)
[/quote]
Chcesz zepsuć pątnikom z Poznania pielgrzymkę na Ziemię Świętą ? :)
[quote='Bruno' pid='1438210' dateline='1594231326']
[quote='Miszczu2007' pid='1438209' dateline='1594230282']
Tytułu im niestety nie odbierzemy bo nawet jeśli wygramy, musieliby nie zdobyć już żadnego punktu, a Piast albo Lech wygrać wszystko, a przecież jedni, drudzy i trzeci przegrają z nami ;)
[/quote]
Chcesz zepsuć pątnikom z Poznania pielgrzymkę na Ziemię Świętą ? :)
[/quote]
Przegrana z Lechem 15-07 wchodzi w grę tylko pod warunkiem, że dzisiaj wygrają i...
PS
żartowałem, nie wchodzi w grę pod żadnym warunkiem. Musimy wygrać i 15 i 23 lipca
A co do Legii to jakoś mi się nie chce wierzyć, że nie zdobędą choćby punktu z Lechią i Pogonią.
Już się cieszę na najbliższy mecz, gdy Legia postawi autobus w swoim polu karnym, w meczu z nami przy Łazienkowskiej, by wyszarpać upragniony remis ;)
Z ciekawostek, ostatni raz dwa razy z rzędu wygraliśmy z Legią w roku 1951.
Będzie ciężko, ale jestem dobrej myśli. Może to na prawdę zwyżka formy naszych skórokopów? Bo (7)ampucera robi bokami i dobrze byłoby ich w tym stanie zachować. :)
[quote="Bruno" pid='1438207' dateline='1594229149']
Idziemy za ciosem ! Mamy ladacznicę w narożniku,słania się na nogach.Zabraliśmy jej puchar,pora zabrać mistrzowski tytuł ! Niech ten skowyt i lament podradomskich słoików słychać będzie wszędzie. Do boju !
[/quote]
Obyś zakładał nowe wątki do końca sezonu :D
A ja swoje...
[b]W WARSZAWIE TY(7)KO POLONIA![/b]
a ja nie kumam po co piszesz TY(7)KO ?
Zawsze jechaliśmy tam ob.srani i z myślą ile dostaniemy w czapkę. Tym razem jedziemy na luzaku, bo dla nas sezon jak chodzi o ligę w zasadzie się skończył. Teraz to cwelka jest obs rana czy uda im sie wytargać przynajmniej remis żeby nie spieprzyć sobie święta. Może z tego wyjść fajny mecz w naszym wykonaniu i ból d upy słoików :)
[quote='tomecki' pid='1438295' dateline='1594283521']
Zawsze jechaliśmy tam ob.srani i z myślą ile dostaniemy w czapkę. Tym razem jedziemy na luzaku, bo dla nas sezon jak chodzi o ligę w zasadzie się skończył. Teraz to cwelka jest obs rana czy uda im sie wytargać przynajmniej remis żeby nie spieprzyć sobie święta. Może z tego wyjść fajny mecz w naszym wykonaniu i ból d upy słoików :)
[/quote]
Jest to klasyczny AntyPilchizm . To My nic nie mamy/musimy zrobić tym razem :D
Co to znaczy dla nas sezon się skończył? Jak widzę teksty typu odpuścić ligę i skupić się na pucharze to mi się nóż w kieszeni otwiera. Możemy przepierdzielić finał i będzie płacz a nawet odpuszczenie ligi nie gwarantuje sukcesu. Mamy zapieprzać w lidze do samego końca o jak najlepszy rezultat póki są matematyczne szanse na zdobycie medalu. Żadnego odpuszczania i grania rezerwowymi czy "dawania szansy" tym co nie potrafią grać w piłkę nożną.
Santo, śmiesznie to brzmi spod klawiatury kogoś kto od kilkunastu dni przed półfinałowym meczem z cwelką rozkłądał nogi i mówił bierz mnie, bo i tak nie mam szans ;)
- Edytowany
Brawo SaNtO.. tak ma mieć każdy kibic.
potter pierdzieli tu smuty, że nie ma szans na medal bo musielibyśmy wszystko wygrać i jeszcze masa warunków... Nie do końca tak.
Jak wygramy wszystko to znaczy że z Lechem i Piastem też. To oznacza także że oba te kluby mają nad nami po 2pkt przewagi i 4 okazje do jej stracenia? Mało?
Chyba nie. Jesteśmy wciąż w walce o medal MP.
Przestańcie kalkulować. Kibic Cracovii przestaje wierzyć dopiero z ostatnim gwizdkiem arbitra w ostatniej kolejce.
Finał jest najważniejszy.
Gramy do końca i tyle . Pucharowy mecz z cwelką pokazał, że nie są oni niepokonani i również z nimi da się wygrać . Jak zresztą i z każdym innym rywalem .
Do boju, Pasy !
Z tym że finał jest najważniejszy.
- Edytowany
[quote='Kajak' pid='1438329' dateline='1594291582']
Z tym że finał jest najważniejszy.
[/quote]
No trudno, tak się ułożyło że forma zamiast wcześniej przyszła później.
Tym gorzej dla cwelki, Lecha i Piasta a dla nas większa satysfakcja bo pokonać na finiszu, mistrza starego, mistrza nowego i pretendenta to nie lada rzecz. Wolę to niż bezpłciowe zwycięstwa nad Koroną, Płockiem czy Lubinem.
PS: A żeby nikt nie dokonywał nadinterpretacji od razu wyjaśniam że Filipiak jest naszym największym wrzodem, pięterko do demontażu, a Probierz...hmm tu wciąż mam wątpliwości. Niby zawalił, defensor, lagi do przodu, ale w RP ciężko o lepszego (Fornalik?) a z zagranicy to zawsze loteria. Sam nie wiem co z MP. Niech MP w końcu zawalczy o MP bo wstyd.
Racja. Zakładając że ich pokonamy.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)