to nas tam też wciągną, bo tylko my jesteśmy jeszcze raz zapewnić przy Reymonta taką frekwencję w obecnym sezonie
-
-
Sytuacja w tabeli - sezon 2018/19. Komu puchary? Komu spadek? Gdzie my?
Mieliśmy dzisiaj mieć zapewnione utrzymanie w lidze no niestety jeszcze brakuje 1 punktu
O Wdowiaku w jego wątku, ale zgoda.
Na pewno sytuacja w grze o pierwszą 8 się skomplikowała, nawet remis wczoraj byłby niezły. W naszej lidze wszystko jest możliwe, teoretycznie jak patrzę na terminarz, to chyba najgorszy ma Lech. Zostały 4mecze, potrzeba 6punktów, by być pewnym gry w 8, jest to realne, ale po wczorajszym mam lekkie obawy, czy fart, który mieliśmy przez tyle czasu i który nam sprzyjał, nie wyczerpał się.
a teraz popatrzcie ile razy nasza Cracovia grała w piątki bądź poniedziałki o 18. Warszawskie mendy.
https://niebieskatrybuna.wordpress.com/2019/03/18/lotto-ekstraklasa-czy-legia-ekstraklasa/
Cracovia jak grała najgorszą piłkę w lidze i przegrywała mecz za meczem to grała w poniedziałki i piątki o 18. Cracovia jak zaczęła grać lepszą piłkę i zrobiła wspaniałą serię zwycięstw gra w znacznie lepszych terminach. Ot, wielka tajemnica rozwiązana.
Jak napisał kiedyś ktoś mądry - " są równi i równiejsi " .I do dopóki na "górze" nie nastąpią zmiany będzie to trwało .Beton trzyma się mocno .
- Edytowany
ja mam obawy co do tego czy dostaniemy się do górnej ósemki. Tak od strony czysto piłkarskiej sprawa jest prosta. mamy do rozegrania - Górnik(w), Korona(d), Miedź(w), Lechia(d). 6 punktów powinno wystarczyć i teoretycznie nie powinno być z tym problemu. Ale...
Ale jest problem z tym, że w interesie ligi i PZPN jest to, by w górnej ósemce znalazł się GTS. W interesie ligi, PZPN i policji jest byśmy nie byli z GTS w tej samej ósemce (jeszcze nigdy się to nie zdarzyło od czasu gdy jest liga37). Ostatnie 2 mecze są grane w tym samym terminie i gdyby w którejś z tych kolejek wypadły mecze i na Kałuży i w Stoczni byłby mega problem logistyczny (w 36 kolejce druzyny 5, 6, 7 i 8 - graja u siebie. Na te miejsca mamy szansę my i GTS. Widzicie to. Chyba, że liga zdecyduje się zmienić kolejność rozgrywania kolejek. W związku z tym, mój skłonny do spiskowych teorii umysł podpowiada mi, że po 30 kolejce my będziemy na miejscu 9+, a gts na 8-.
Przypominam, że PZPN żyrował gts-owi dług miasta pieniędzmi z C+, więc pieniądze z C+ dla gts muszą być!
Do tego zapewne drugi mecz z rzędu na stoczni przy pełnych trybunach. Liga z tego nie zrezygnuje.
[quote='leszeczek' pid='1369792' dateline='1552998247']
ja mam obawy co do tego czy dostaniemy się do górnej ósemki. Tak od strony czysto piłkarskiej sprawa jest prosta. mamy do rozegrania - Górnik(w), Korona(d), Miedź(w), Lechia(d). 6 punktów powinno wystarczyć i teoretycznie nie powinno być z tym problemu. Ale...
Ale jest problem z tym, że w interesie ligi i PZPN jest to, by w górnej ósemce znalazł się GTS. W interesie ligi, PZPN i policji jest byśmy nie byli z GTS w tej samej ósemce (jeszcze nigdy się to nie zdarzyło od czasu gdy jest liga37). Ostatnie 2 mecze są grane w tym samym terminie i gdyby w którejś z tych kolejek wypadły mecze i na Kałuży i w Stoczni byłby mega problem logistyczny (w 36 kolejce druzyny 5, 6, 7 i 8 - graja u siebie. Na te miejsca mamy szansę my i GTS. Widzicie to. Chyba, że liga zdecyduje się zmienić kolejność rozgrywania kolejek. W związku z tym, mój skłonny do spiskowych teorii umysł podpowiada mi, że po 30 kolejce my będziemy na miejscu 9+, a gts na 8-.
Przypominam, że PZPN żyrował gts-owi dług miasta pieniędzmi z C+, więc pieniądze z C+ dla gts muszą być!
Do tego zapewne drugi mecz z rzędu na stoczni przy pełnych trybunach. Liga z tego nie zrezygnuje.
[/quote]
Podzielam obawy .
Przede wszystkim w naszym interesie jest żebyśmy nie byli z onymi w jednej ósemce
[quote='Cthulhu' pid='1369798' dateline='1552999535']
Przede wszystkim w naszym interesie jest żebyśmy nie byli z onymi w jednej ósemce
[/quote]
Jeśli by to była górna ósemka to niby dlaczego. Nie widzę różnicy czy jestesmy po przegranych derbach miesiąc czy tydzień (ten pierwszy tydzień rzeczywiście ciężki), a nie jestem strusiem i nie zamierzam chować głowy w piasek. A może zatrudnią Zielińskiego na stanowisko drugiego trenera do tego czasu;)
W naszym interesie jest byc w pierwszej osemce, niezaleznie czy z nimi czy bez. Jesli kolejny rok bedziemy na dolnym pokładzie po takiej serii i przy takiej dobrej grze, to strace nadzieje na jakiekolwiek zmiany.
Ja też nie widzę innego wyjścia jak bycie w pierwszej 8, może jestem naiwny, ale nie wierzę w takie machloje :D
Żyję już sporo lat na tym świecie i w tym czasie niejedno widziałem , możliwości mieszania nie wykluczam . Czy sędziowanie w derbach było uczciwe ? Przykład najnowszy .
- Edytowany
Górna 8 jest cholernie, cholernie potrzebna. Argumentów na to jest cała masa i według mnie nawet nie najważniejszym jest to, że gralibyśmy o wyższe miejsca. Aktualnie to szczerze mówiąc podium i tak wydaje się poza zasięgiem, a zajęcie 4miejsce i granie w czerwcu w pucharach osobiście dla mnie sensu nie ma. Natomiast wejście do górnej 8 jest ważniejsze z kilku innych powodów. Po pierwsze w ostatnich tygodniach udało się zrobić niezłą atmosferę wokół klubu, na dwa ostatnie mecze przyszło 9-10tys. czego już dawno nie widzieliśmy. Brak górnej 8 spowoduje, że znowu powietrze ujdzie, utrzymanie mamy praktycznie pewnie, więc gralibyśmy 7meczów o nic, z mało atrakcyjnymi przeciwnikami, więc trudno byłoby utrzymać mobilizację na stadionie. Znowu byłby powrót do 4-6tys., a potem od nowego sezonu trzeba by wszystko budować od nowa. Dlatego tak ważne jest być w górnej połówce, na mecze z zespołami takimi jak Lech, Jagiellonia, Legia, będzie dużo łatwiej mobilizować ludzi, wypełnić stadion i utrzymać frekwencję, co przeniesie się potem na kolejny sezon. Granie w grupie mistrzowskiej zawsze jest też jakimś argumentem, gdy będziemy rozmawiać z nowymi zawodnikami żeby do nas przyszli, czy w takich sytuacjach jak np. utrzymanie w zespole Cabrery. Zresztą też zupełnie inaczej będzie się wchodzić w sezon 2019/2020, po graniu w grupie mistrzowskiej niż po 7sparingach w grupie spadkowej.
Nie jestem w żadnym stopniu fachowcem, ale odnoszę wrażenie, że weszliśmy w fazę kryzysu (zadyszki) już od meczu z Płockiem.
Mecz ze słabiutkim Sosnowcem tylko zaciemnił obraz. Wielu kolegów zauważyło, że z obiema rzekami zagraliśmy bardzo podobnie i niestety bardzo źle. Miejmy nadzieję, że trener umie zdiagnozować problem i znajdzie na niego lekarstwo, bo jeśli nie, to wspaniała seria zostanie jedynie zapisem w statystykach.
Sosnowiec wcale nie jest taki słabiutki, wbrew pozorom. Przemodelowali drużynę i graja nawet całkiem nieźle.Lechia długo męczyła się ostatnio z nimi. My z kolei może nie gramy ostatnio super ale nie nazwał bym tego kryzysem. Jakieś falowanie formy, której nie da się utrzymać cały czas na najwyższym poziomie.Moim zdaniem wychodzimy z tego mini kryzysu, bo z rzeka górnego biegu zagraliśmy jednak sporo lepiej niż z tą z dolnego biegu. Czyli widać postęp.
Rzeka krakowska chyba tam ( w Sosnowcu) będzie grała i nie tylko, bo maja legię, Piasta i Zagłębie, czyli całkiem dobre drużyny a więc trudnych przeciwników, bo wszyscy oni maja o co grać. Łatwo nie będą mieli, tym bardziej ,że nie są tacy dobrzy znowu i jadą mimo wszystko na farcie oddychając rękawami jak ostatnio.
My mamy łatwiejszych przeciwników i tylko od nas zależy, czy czarna mafia nas przekręci, bo jak pisałem w innym wątku, nie da się tego zrobić zawsze. Oczywiście z wiadomych względów centrala mafii czyli PZPN wolałby gts zamiast nas w górnej 8 o czym tez pisałem. To oczywiste, bo zawsze ich kochali bardziej od nas, co było widać choćby po karach, a ostatnio to okazało się, że [size=small]PZPN[/size] tak się zakochał w rzece, że nie mógł bez niej żyć i wszystko jej wybaczył a nawet żyrował długi czerwonego truchła, a sam rudzielec angażował się w ich ratowanie bezpośrednio. Ubecki spadkobierca dawnego systemu dalej uważany jest za atrakcje tej naszej, jak to niektórzy nazywają, buraczanej ligi, przez większość, oprócz oczywiście nas, bo my tylko jedyni znamy bardzo dobrze to zakłamane i fałszywe towarzystwo, t[size=small]uczone[/size][size=small] [/size][size=small]przez 50 lat przez poprzedni system i żyjące m.in. naszym kosztem.[/size]
Jestem optymistą co do górnej 8 a będę jeszcze większym, gdy wzorem poprzednich rozgrywek po porażce z tą gnojówą , która nazwę wzięła z całkiem sympatycznej królowej polskich rzek, wygramy w Zabrzu.
Dziwne jest to odpuszczanie gtsowi. Ten brak agresji co u nas było widać w ich pozostałych meczach poza tym z Górnikiem i Pogonią do momentu 3:0
Pewnie jakaś zadyszka przyszła, ale też powiedzmy sobie szczerze, że mimo dobrej gry w pierwszych meczach na wiosnę, mieliśmy też sporo farta, z Wisłą K. ten fart kompletnie się od nas odwrócił. Wystarczyłoby żeby sędzia nie uznał tego pierwszego gola, drugi by pewnie z rozpędu nie wpadł, my według mnie już przed golem na 1:0 zaczęliśmy trochę ogarniać to co dzieje się na boisku po fatalnych 10 pierwszych minutach. Potem niech coś wpadnie z tych sytuacji co mieliśmy, a gdy nam szło, to pewnie by coś z tego wpadło i mamy zupełnie inny mecz i inny odbiór tego spotkania. Według mnie z Wisłą K. zagraliśmy dużo lepiej niż z Wisłą P., w Płocku to była totalna tragedia i nie zmienia tego fakt, że tam było bliżej do zdobycia punktów, tam przez cały mecz graliśmy słabo. Z Sosnowcem gra była niezła, ale z niewiadomych powodów stanęliśmy przy 2:0, a potem to już była nerwówka. Na pewno nie gramy już tego samego co w pierwszych kolejkach, wygląda też na to, że gdzieś nas opuściło szczęście, ale mimo wszystko wejście go górnej 8 jest nadal bardzo realne.
Dodałbym jeszcze bardzo nierówną formę kilku zawodników - jakoś nie potrafią utrzymać dobrego poziomu - że wspomnę grę Hanki z obydwoma rzekami .
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)