[quote]#post1733689 W temacie "uczciwości" zomovii :
https://weszlo.com/2009/03/12/korupcyjne-archiwum-nie-ma-czystych/
Na Onecie był dość dawno ciekawy wywiad z Voightem ale już go oczywiście usunęli.[/quote]
jebane, fałszywe kurwiszony
-
-
KLICH Mateusz - POWODZENIA !
- Edytowany
Przeca une nic nie wiedzą. Ani że zatrudniony w tele-fonice Leszek Saks przez całe lata "wyznaczał" właściwych sędziów, ani że prezes Gts Jerzy Gruba wydał rozkaz strzelania do górników w Wujku (9 zginęło), ani że sami na grobie Reymana nabazgrali Gts, itd.
[quote]#post1733666 Przecież wypominanie gts-owi s.kurwienia się ichnich zawodników w meczu z cwksem to dokładnie to samo, jakby Cracovii wypominać drumlaka i spółkę, [/quote]
Oooo, nie, wypraszam sobie takie porównanie
Akurat w tym przypadku Cracovia powinna być wymieniana złotymi zgłoskami.
Część piłkarzy ZDECYDOWANIE ODMÓWIŁA SPRZEDANIA MECZU. To jest z tego co wiem jedyny taki przypadek w znanej historii tej ligi.
Ponadto jeden co prawda zgodził się na sprzedaż, ale jak się okazało grał normalnie i gdy potem dostał pieniądze, oddał je, bo właśnie on się nie "podkładał". Też o takim przypadku nie słyszałem.
Nie mówię że Cracovia nie kupowała/sprzedawała w ogóle, nie mam na ten temat informacji. Ale w porównaniu z innymi (niezależnie od tego Drumlaka i spółki) myśmy naprawdę byli niemal święci. Nie kupowaliśmy chocby dlatego że nie było za co. A kilak razy jawnie, wrednie byliśmy spuszczanie do niższej ligi przez ustawione mecze innych. Było to na forum nieraz wymieniane.
[quote]#post1733666
Może lepiej o panu Saksie piszcie?[/quote]
A, to, niezależnie, należy pisać...
Jemu chodzi o sezon, w którym wszystkie drużyny kupowały i sprzedawały mecze i chciał nam to wytknąć, a wyszło głupio. Mimo udowodnionej wtedy korupcji JK i tak skłamał mówiąc o kupionym awansie. Należałoby tu wytoczyć proces i go wygrać, to sprawa poszłaby w świat. Analizując przebieg większości meczów nawet nie było tam kontrowersji więc pewnie było zapłacone bo gdyby nie to by nas w tych meczach przekręcili za pieniądze np Pogoni, Zagłębia czy kogoś innego.
Dał na przykład Mati Klich jak zwyciężać w mediach mamy
[quote]#post1733692 [quote]#post1733689 W temacie "uczciwości" zomovii :
https://weszlo.com/2009/03/12/korupcyjne-archiwum-nie-ma-czystych/
Na Onecie był dość dawno ciekawy wywiad z Voightem ale już go oczywiście usunęli.[/quote]
jebane, fałszywe kurwiszony[/quote]
byli zdrajcami i ubekami, a teraz zwią się patriotami...
Kibice gtsu to stan umysłu. O ile jeszcze jestem wstanie zrozumieć tych kibiców suckesu ery cinkciarza, to tych broniacych przegranej sprawy jak truskawka i jego swita oraz przydupas rzepecka nie pojmę.
Oni bronią naszego dawnego okupanta
38 dni później
Czytam tu na forum, że Klich jest nie bardzo... Ludzie kochani, Wam się w d.. poprzewracało. Nie oceniajcie go przez pryzmat pojedynczych sytuacji. Wczoraj miał asystę, a powinien mieć dwie. Gdzieś ostatnio słyszałem lub czytałem lub słyszałem (przyznaję, nie pamiętam gdzie), że Klich ma najwięcej kluczowych podań w całej lidze. Sadzanie go na ławce byłoby działaniem na szkodę drużyny i jestem pewien, że trener czegoś takiego nie zrobi. Faktem jest, że Mateusz ma już problemy z wytrzymaniem kondycyjnie całego meczu i trener też to widzi, ale nadal jest dla nas kluczowy. Nie ma też zmiennika, kogoś do rywalizacji. Wg mnie nie bramkarz, ale środkowy pomocnik, to powinien być dla nas priorytet transferowy (Górnik zdobył vicka z Łubikiem, Lech wygrywa w pucharach z Lisem).
- Edytowany
Nie wiem, mnie od kilku meczów kompletnie nie przekonuje. Ok, miał asystę z Rakowem, miał wczoraj, Ale sprokurował totalnie nieodpowiedzialnie, by nie rzec kretyńsko, tego karnego, czyli bezpośrednio przyczynił się do straty gola. Wcześniej, w pierwszej połowie, mało nie załadował samobója silnie podając do tyłu ku osłupienie kolegów. W meczu z Rakowem tylko i wyłącznie przytomności umysłu i świetnej formie Traore zawdzięczamy, że Klichu nie wypuścił medalika w uliczkę na sam na sam z Sebą. Dużo mniej odbiorów, kilka niecelnych podać. Trochę tego dużo na dwa mecze. Wiem, że ciężko w jego miejsce kogoś wstawić, ale jest zdecydowanie pod formą.
- Edytowany
Znalazłem, dajcie Mateuszowi grać.
https://ekstraklasa.org/statystyki/?ranking=kluczowe-podania
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-08/1787392293-654.png[/img]
I jeszcze to:
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-08/1787392814-247.png[/img]
I to:
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-08/1787392887-153.png[/img]
Doceńmy to kogo mamy, a mamy Mateusza Klicha .
No Mati... przy tym sprokurowanym karnym dla wieczystej to Cię mocno "odkleiło" jakbyś miał założone czarne okulary i nie zauważył, że obok stoi rywal i dajesz mu kopa jak zawodnik KSW 🙄. Ale liczę, że to jednorazowa taka sytuacja...
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-08/1787399581-891.jpg[/img]
Na MŚ podobne karne sprokurowali Digne (1/2 z Hiszpanią) i Modric (z Anglią). No zdarza sie.
Uwaga o poprzewracaniu w dupach celna.
[quote]#post1741358 Znalazłem, dajcie Mateuszowi grać.
https://ekstraklasa.org/statystyki/?ranking=kluczowe-podania
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-08/1787392293-654.png[/img]
I jeszcze to:
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-08/1787392814-247.png[/img]
I to:
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-08/1787392887-153.png[/img][/quote]
Na razie bym z tego nie wyciągał wniosków - Klich ma 5 rozegranych meczów a taki Nowak 3. Oczywiście wewnątrz zespołu ok :)
To jest naprawdę żenujące. Niektórzy forumowicze uparli się, by na niektórych zawodników nadawać w sposób niemożebny, ignorując zupełnie fakty i patrząc tendencyjnie. Na pierwszym miejscu jest Madejski, na drugim Klich.
Jakże mądrze napisał hank:
[i]Doceńmy to kogo mamy, a mamy Mateusza Klicha.[/i]
No ludzie! Przecież on jest naprawdę bardzo mocnym punktem zespołu! Ileż jego zagrań jest naprawdę rewelacyjnych, ręce same składają się do oklasków (chyba że ktoś patrzy tendencyjnie antyKlichowo). Niektóre dalekie podania są kapitalne. Akcja, dzięki której wygraliśmy z Rakowem, palce lizać.
A dodajmy do tego, że to NASZ człowiek który na koniec piłkarskiej przygody do nas wrócił. Pasiak z krwi i kości.
Rzeczywiście, siada kondycyjnie. Wczorajszy karny? Każdemu się zdarza robić błędy. A ten karny to był naprawdę idiotyczny przypadek, Klich nie zauważył przeciwnika - no moźe się zdarzyć... Nie powinno, ale się zdarzyło.
Jego gra to naprawdę wielki pozytyw.
- Edytowany
Też mnie to wqrwia. Z taki Rakowen WSZYSTKIE akcje ofensywne robili w troje Klich, Hasic i Al Amari. Co gorsza, często prawa obrona to był... Klich i Piła na 4 rywali! Tak samo Al Amari, świetny mecz, ile łatał dziur po błędach w ustawieniu!
- Edytowany
@Jake Blues#10100 jesteś tak dobry jak ostatni mecz. Asysta na +. Karny na minus. A resztę podań - celnych/niecelnych/szybkich/wolnych- należy ocenić oglądając powtórkę meczu.
Mnie wk...wiła jedna sytuacja którą pamiętam. Akcja przez szesnastką wiekuistej, wszyscy nasi zawodnicy zbiegają w prawo a Mati nie patrząc co się dzieje zagrywa w uliczkę w lewo. Do piłkarza w żółtej koszulce.
To zagranie i karny pokazują, że gdzieś gubi koncentrację w trakcje meczu. Bo przecież umiejętności ma.
Tak, pamiętam te sytuację. I jeszcze dwie podobne. Może wzrok po zmierzchu szwankuje?
10 dni później
Idź emerycie kopać piłke w A klasie bo tego się w tej chwili nadajesz
Dzięki za kiedyś. Na ten moment tylko emerytura, niestety...
Za dzisiaj najchętniej posadziłbym go na ławie. Jest tylko jeden problem. W tej kadrze nie ma nikogo, kto zasługuje na jego miejsce...
Pisałem kilka miesięcy temu ,że przyszedł odcinać kupony i nie daje żadnej wartości dodanej.
Co to kurwa jest Klichu
Maniana po całości. Lekceważenie przeciwnika w ostatnich minutach i odpadamy. Ogarnij sie chłopie albo buty na kołek.
Karma wraca szybko!
Niestety przykro to pisać ale gra Klicha to jest takie "SLOW MOTION"
Jak Ci Mateusz nie wstyd? Wszyscy grali wczoraj piach, ale to co Ty sobą prezentujesz to jest kpina. Jeśli wróciłeś tutaj tylko po to żeby sobie dociągnąć do emerytury to lepiej idź do wieczystej.
Człapaniem przebijasz nawet Budzika (on przynajmniej potrafił zdobyć gola z dystansu).
Pewnie oszczędzał siły na niedzielę, ale to marne alibi.
Za dużo się obiegał u Bielsy w Leeds a tam Bielsa wszystkich po kilku sezonach zajechał i już nie mieli sił tak grac jak chciał. Zresztą pod koniec pobytu Bielsy w Leeds zapytany przez niego: Co jest Mateo, dlaczego już tyle nie biegasz? odpowiedział: "stary już jestem" 😉
Ewidentnie mu brakuje motywacji. To jest to samo co z konoplianka. Granie na 40% bo mysli że sama technika załatwi sprawę.
Bez satysfakcji, ale cieszę się, czytając komentarze kolegów, że nie jest ze mną źle, bo wydawało mi się, że jestem raczej odosobniony w postrzeganiu katastrofalnej formy Klicha. Niestety, to nie kwestia jedynie wczorajszego meczu, on - poza kilkoma, chwilowymi przebłyskami - gra słabo, wolno człapie po boisku, popełnia niewymuszone błędy. I niestety naszą bolączką jest to, że w dobrze zarządzanym klubie został po prostu posadowiony na ławce, a u nas gra, bo nie ma zmiennika na dobrym poziomie
Przychodził do klubu to zapowiadał, że walczą o puchary, a wychodzi z tego przejęcie klubu przez Platka. W chuja go zrobili wiec wszedl potruchtac ze zniczem, polozyl na klub lache na boisku grajac pietkami, pojechali z nami i finalnie odpadamy. Vendetta
A przyjrzyjcie się obiektywnie, a nie nadawajcie bez opamiętania. To choroba tego forum - znajdą sobie kandydata na krytykę i nadają ile wlezie... Fakt, nie gra tak jakby się marzyło, fakt, że czsani coś skonci (a kto z naszych nie knoci, od najlepszego - Hasicia - zaczynając?) ale zobaczcie ile zagrań a wręcz rewelacyjnych. Niektóre jego długie podania to superklasa, a że nie są wykorzystywane... Ta nasza pierwsza bramka w sezonie "odblokowująca" (bo z gry, nie z karnego) to głównie jego zasługa.
Ogólnie na pewno jest wartością dodaną, ma wiele świetnych podań. Choć oczywiście intensywność gry już jest nie taka.
Ale wczorajszy mecz to była katastrofa i nie chodzi tylko o to idiotyczne zagranie, po którym padła bramka. Nie wiem co mu się wczoraj stało.
[quote]#post1744360 Ogólnie na pewno jest wartością dodaną, ma wiele świetnych podań. Choć oczywiście intensywność gry już jest nie taka.
Ale wczorajszy mecz to była katastrofa i nie chodzi tylko o to idiotyczne zagranie, po którym padła bramka. Nie wiem co mu się wczoraj stało.[/quote]
Od idiotycznego zagrania do ręki trochę minęło... Straty się każdemu zdarzają.
Pamiętam kilka lat temu taki mecz w którym któryś z naszych w kompletnie idiotyczny sposób stracił piłkę w środku boiska, akcja, gol. Na konferencji zapytano naszego trenera (nie pamiętam, kto wtedy był, tyle ich było...) czy będzie miał duże pretensje do tego piłkarza. Trener powiedział, że od momentu gdy stracił piłkę, gra się toczyła i jeszcze wiele rzeczy można było zrobić.
Pech polegał na tym, że po tej stracie był gol. No cóż, zdarza się, Taka jak pechowo po pierwszym wejściu Murawskiego u nas - od razu strata i gol.
A propos "katastrofy" pozwolę sobie zauważyć, że był w tej mniejszości, co wykorzystała karne.
@stanczyk#4386
Nikt nie odmawia Mateuszowi techniki. Jego podania na centymetr są super. Jednak gra w środku pola to walka. Tam poza dokładnymi podaniami musisz biegać do każdej piłki, bo jeśli nie biegasz, to biega przeciwnik i tworzy sobie sytuacje. oczywiście można to naprawić i niebiegającego czarodzieja -Mateusza zrównoważyć biegającym rzemieślnikiem. Trochę w tej roli występuje Al Amari, ale nie zawsze i nie wszystko mu wychodzi. Jeśli do tego trzeci środkowy też ni jest typem biegającego zapierdalacza to tworzy się w środku tak zwana dziura.
Klich ma technikę i potrafi dograć idealna piłkę ale nigdy nie był walczakiem i zawsze brakowało mu szybkości a przy słabszej dyspozycji Amira niestety tak to będzie wyglądało.
[quote]#post1744367 Klich ma technikę i potrafi dograć idealna piłkę ale nigdy nie był walczakiem i zawsze brakowało mu szybkości a przy słabszej dyspozycji Amira niestety tak to będzie wyglądało.[/quote]
Był walczakiem, Jak grał w Leeds to zapierd... jak ta lala. Tam pod Bielsą nie było wybacz. Albo harowałeś, albo na twoje miejsce czekało dwóch innych
[quote]#post1744369 [quote]#post1744367 Klich ma technikę i potrafi dograć idealna piłkę ale nigdy nie był walczakiem i zawsze brakowało mu szybkości a przy słabszej dyspozycji Amira niestety tak to będzie wyglądało.[/quote]
Był walczakiem, Jak grał w Leeds to zapierd... jak ta lala. Tam pod Bielsą nie było wybacz. Albo harowałeś, albo na twoje miejsce czekało dwóch innych[/quote]
Tam miał za sobą typową "6" Kalvina Phillipsa który robił całą robotę w defensywie, więc trochę inaczej to wyglądało
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)