Wielkie rozczarowanie.
-
-
KLICH Mateusz - POWODZENIA !
Mati musi dawać coś ekstra, to oczywiste, że ogólne umiejętności ma wyższe niż przeciętny kopacz w lidze, ale musi dawać z siebie więcej. Powrót do Cracovii nie ma być na zasadzie wróciłem do domu jest super, tylko na te ostatnie chwile kariery ma wyrwać sobie żyły na boisku, albo niech da sobie spokój.
Zwłaszcza teraz gdy nie mam napastników, gdy mamy trudności ze strzelaniem bramek Mati musi dawać liczby, asysty, bramki, właśnie teraz w trudnych chwilach musi wziąć na swoje barki ten ciężar. Wierzymy w ciebie Mati!
W ogóle uważam, że powinien zagrać trochę wyżej na takiej fałszywej 10. Pytanie na ile jeszcze go jeszcze stać.
Wlasnie o tym dzisiaj dyskutowalem z synem. Mati ma najlepsze statystyki z calej druzyny - biega tez najwiecej. Ale jak sobie ogladnie ktos ostatnie mecze, to zauwazy jeden powtarzalny fakt. Podaje duzo na skrzydla i prostopadle, ale jego koledzy co robia ? Oddaja mu praktycznie odrazu pilke. I znowu musi szukac innego rozwiazania. Klichy nie ma poprostu z kim poklepac by przejsc pod pole karne. Paradoksalnie uwazam, ze najlepsze pilkarsko ustawienie mielismy w meczu z Piastem. Kiedy gral w pierwszym skladzie Domingez i Hiszpan. I w pierwszej polowie stawarzalismy jakies sytuacje i byly nawet strzaly. I zauwazcie, ze jak Elsner sciagnal Hiszpana i Domingeza, to mielismy ten sam efekt co z legla. Hasica, ktory boi sie wlasnego cienia i maha rekami. Oraz Mincheva z porzodu, ktory nie umie prostego zwodu zrobic. I od tego momentu Piast zaczal nas dominowac, bo nie potrafilismy sie utrzymac przy pilce. Musi miec odpowiednich partnerow do gry. Mati sam meczu nie wygra. Musza inni sie zaczac wiecej starac i wiecej dac z wątroby. Niestety na stojaco nie da sie wygrac meczu. A mam wrazenie, ze wiekszosc pilkarzy naszych ma takie podejscie.
Mateusz nie dojeżdża kolejny mecz, główny hamulcowy tej drużyny
28 dni później
Kolejny pozorant.
Mateusz, tej klasy piłkarz musi celnie załadować po poprzeczkę. Policz ile od powrotu do Pasów miałeś takich sytuacji... Chyba brakło skupienia, bo Dominik z klepki zagrał Ci ciasteczko.
Dajcie spokój! Żona rodzi, dziecko płacze a wy...
[quote]#post1719727 Dajcie spokój! Żona rodzi, dziecko płacze a wy...[/quote]
My nie ludzie, my wilcy🤣
No niestety do Matiego trzeba oczekiwać więcej, a na pewno więcej niż dzisiaj pokazał.
Mam jeszcze wątpliwości czy powinien bić rzuty rożne, bo nie wygląda to dobrze.
Gra tak samo jak wygląda jego fryzura.
Czyli hujowo.
Tragedia wszystkie stałe fragmenty. Taki zawodnik ...chłopie trenuj, trenuj,trenuj.
29 dni później
Trzeba to napisać. Przepraszam Mati, ale nie nadajesz się na kapitana.
Teraz już nie ma czego zmieniać, bo sezon się kończy, ale następnym razem przy nieobecności Otara funkcję kapitana musi pełnić ktoś inny, ktoś wyrazisty, wyrazisty charakterem i sportowo. Mam na myśli kapitana boiskowego, kogoś kto doda chłopakom pare procent do animuszu, do odwagi, do walnięcia z wątroby. No nie jest to Mati.
A taki mial byc fajny... hamerykanski... doswiadczony... ulozony...
Ciekawe gdzie Ci sa co pisali jak przyjdzie ze zbawi Cracovie i jechali po ludziach co mieli inne zdanie... ze to dziad emeryt do odcinania kuponow .... przyzna sie ktorys..watpie...
Miał dobre wejście w drużynę, ale po paru spotkaniach dostosował się do tragicznego poziomu. Na ten moment wygląda niestety gorzej niż Sokołowski rok temu o tej samej porze.
Czego wymagacie sam nic nie zdziała. Nie grają takie waszym zdaniem asy jak Hasic, Perkowic, Pau Sans. Mieli tworzyć pozycje do strzału a marnują co popadnie, piłka im się nie trzyma, z wczorajszego meczu Hasica zapamiętam jak głaszcze się po grzywie. I co za wszystko winić Klicha ? Wiem że puszczają nerwy ale trzeba otrzeźwieć.
Ja tam Klicha nie ganię. Szkoda, że nie mam za co chwalić.
Przy innej strukturze zespołu Mati by zjadł lige.
Zreszta jak sie utrzymamy to pójdziemy cos czuje w 4-5-1
Brak ruchu w przedniej gormacji powoduje to , że Mateusz nie ma do kogo zagrać .Taka jest prawda, na plus widoczna poprawa w wykonywanych kornerach .
[quote]#post1724657 I co za wszystko winić Klicha ? Wiem że puszczają nerwy ale trzeba otrzeźwieć.[/quote]
Matiemu nikt nie przypisuje specjalnej winy za całą sytuację drużyny. To jest jedynie kwestia kilku faktów, nie posiada cech kapitana, widać gołym okiem po reakcjach boiskowych, a raczej ich braku, nie potrafi zmotywować chłopaków, opaska kapitana nie jest dla fajnego wyglądu, tylko dla konkretnych celów, to ma być postać wiodącą, przywódca grupy. To jedno.
Druga sprawa jest taka, że piłkarz o takich umiejętnościach z karierą zachodnią musi dać coś realnego drużynie, natchnąć czymś, pierdolnąć jakąś bramkę, no nie daje tego Mati.
Całościowo to wciąż dobry piłkarz, ale chyba z rodzaju tych który potrzebują obok siebie równie dobrych albo lepszych partnerów, tak wyglądała cała kariera Klicha.
Mateusz sam, w pojedynkę meczu nie wygra . Co ciekawe, że tak na forum krytykowany , na flashscore dostaje najwyższe noty w drużynie .
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)