Jeśli by Grzelak grał o posadę, to byłaby weryfikacja, kto do czego jest zmotywowany i na czym komu zależy. Czy Grzelakowi na posadzie, a piłkarzom na posadzie Grzelaka, czy może by tę posadę już dostał ktoś inny. Mecz prawdy.
-
-
Grzelak musi odejść!
Mówię wam że piłkarze zwalniają kolejnego trenera który mówi że chce grać intensywnie i dominować , nastepny jak przyjedzie to nie wiem jaka ma mieć strategię żeby im pasowało i tym kalekom od motoryki, chyba że mają wybijac Po trybunach i to wystarczy na 0:0.
Trener trenerem ale tu cza w szatni i na boisku takiego Świerczewskiego czy Wiśniewskiego co by te cipy po pyskach wystrzelał za takie przechodzenie obok meczu. Oni powinni padać na murawę po ostatnim gwizdku a nie myśleć że jeszcze mają jeszcze iść "na rynek" bo imprezka .
Charakternego piłkarza już sporo czasu nie mieliśmy. A wciąż tacy są potrzebni. Raz, by na boisku nie dawać sobą pomiatać sędziom i przeciwnikom, ale murem za drużyną stać, a dwa, by robić właśnie to co kolega @awaria#13548 pisze. Dobrą robotę w swojej szatni.
Oczywiście jutro nam kupią charakternego piłkarza.
Przecież to wymaga czasu! Najprawdopodobniej z 1,5 roku.
Oni nie nawet mogą zwolnić Grzelaka mimo że ten ostatni nie rokuje od bardzo dawna.
([i]Praeterea, censui Grzelak dimitti debere.[/i])
Dzień się kończy... a miotła stara... lipa...
[quote]#post1752355
Można więc też mieć jeszcze pretensje do trenera o to, dlaczego pomieszał składem (np. posadził Hasića na ławie).[/quote]
Kiedyś musiał zostawić Ajdina na ławce, przecież nie może grać cały czas, trzeba szanować zdrowie i utrzymać tak ważnego piłkarza bez kontuzji przez cały sezon, a i również próbować oprzeć grę na kimś innym, co muszą robić sami piłkarze, dostali zaufanie i wyszło jak wyszło.
Punktujemy głównie u siebie, więc z Motorem Hasić musi zagrać, później nas czeka milicyjny gts i tutaj Hasić musi być na 100%, wcześniej był mecz z 7egią i był konieczny do gry, także teraz w Gliwicach był najlepszy moment by postawić na innych. Ja to akurat rozumiem w ten sposób.
Bartosz Grzelak zwolniony, ups, to nie ten
https://x.com/dawidsut/status/2114793429326762166
Hasic miał uraz i pewnie grał na jakiś przeciwbólowych. W meczu z motorem go pewnie nie zobaczymy, żeby mógł zagrać z gts.
Drużyna urazowcow.
Nie wyobrażam sobie żeby Hasić nie zagrał w piątek, koniecznie musimy wygrać ten mecz by pojechać na milicyjnych z właściwym nastawieniem psychicznym, determinacją i wolą walki, które pozwolą nam przetrwać trudności tego spotkania.
[quote]#post1752514 ... Czyli wygląda na to, że z Motorem Grzelak będzie walczył o posadę......[/quote]
Bez sensu żeby 1 mecz o tym decydował. Decyzja pewnie już jest podjęta tylko trzeba wybrać rozsądnie nowego trenera.
Są dwa pytania:
Czy to trener jest taki słaby czy piłkarze beznadziejni?
A może prawda leży pośrodku częściowo i jedno i drugie.
Do gry w ekstraklasie nadaje się Hasić (choć ma wady bo gra czasem nonszalancko, bez koncentracji ma głupie straty), mimo wszystko Minczew (ma jako taką technikę, w meczu z Piastem tylko On oddał w pierwszej połowie dwa celne strzały), Ltiajef (ale ma siły na jedną połowę, Klich (też ma siłę na jedną połowę), mimo wszystko Kakabadze, Henrikson i Traore (jak jest w formie).
Gorzej : z Madejskim to nie jest ten bramkarz, Nordasem (Wdowiak Go przykrywał czapką), Berte (bezobjawowy), Amirem (tragiczny), Knapem (ambitny ale to nie ten niestety poziom umiejętności).
Piłkarzy w ofensywie mamy niestety miernych, ale pomimo tego można coś z nich wyciągnąć więcej. Kwestia treningów
- Edytowany
Moim zdaniem trener Grzelak się pogubił i nie wie co robić.
Przypomnę czeka nas ciężkie przesłuchanie w komisariacie na ul. Reymonta a nie daliśmy rady taki potęgom jak Radomiak , Płock czy Znicz.
Dlatego też po wielu przemyśleniach doszedłem do wniosku iż
Grzelak +taczki= nadzieja
Stąd łatwo wyprowadzi wzór na taczki :
taczki = nadzieja - Grzelak ( to darmowe info może przydać się producentom taczek)
oraz wzór na Grzelaka:
Grzelak =nadzieja +taczki ( ale to rodzice Grzelaka pewnie wiedzą).
- Edytowany
Zgodnie z zasadami matematyki (w takim wypadku):
Grzelak = nadzieja - taczki.
- Edytowany
Logika ekstraklasy wskazuje zatem nasze przekonujące zwycięstwo w derbach.
Sęk w tym, że "logika" ekstraklapy dotyczy wszystkiego, poza derbami.
[quote]#post1752588 Zgodnie z zasadami matematyki (w takim wypadku):
Grzelak = nadzieja - taczki.[/quote]
Ponieważ nadzieja w tym konkretnym przypadku ma wartość zbliżoną do zera, to z powyższego wzoru wynika, że Grzelak ma wartość ujemną, co przesądza o jego zwolnieniu.
[quote]#post1752589 Logika ekstraklasy wskazuje zatem nasze przekonujące zwycięstwo w derbach.[/quote]
gts jest mocny u siebie, my gówniani na wyjazdach... dlatego z tym "przekonujące zwycięstwo" byłbym ostrożny. 1:0 albo 2:1 dla nas i będzie cudownie 😎.
- Edytowany
[quote]#post1752588 Zgodnie z zasadami matematyki (w takim wypadku):
Grzelak = nadzieja - taczki.[/quote]
Istotnie wdarła się mała nieścisłość.
Widocznie nawet ukończenie wielu szkół podstawowych nie daje gwarancji nieomylności.
Wklejam wywiad z Podolińskim:
https://dziennikpolski24.pl/robert-podolinski-ostro-o-cracovii-jezeli-to-ma-byc-liga-erasmusa-to-nie-tedy-droga/ar/c2p2-29473871
Z jednej strony mówi, że on przy takich wynikach już by wyleciał (tak mniej więcej było, ale przypomnę, że on był trochę niereformowalny i forsował na siłę grę na 3 obrońców nie mając do tego ludzi). Z drugiej strony mówi, że mamy drużynę bez tożsamości, prawie sami cudzoziemcy, a żadna flaga się nie powtarza. W jego drużynie tak nie było, ale też to nie była dobra drużyna, a dodatkowo 1. Polacy dawali w d..ę, Adaś Marciniak zawalał dramatyczne bramki 2. On (Podoliński) nigdzie nie pracował jako trener dłużej niż rok, u nas też, a Grzelak jest u nas krócej, wpływ na budowę drużyny miał bardzo nikły, w dodatku niby najlepszy strzał (Marchwiński) okazał się kapiszonem. Ci napastnicy, którzy są, nie przepracowali z drużyną okresu przygotowawczego, w odróżnieniu od konkurencji. Ci z którymi przegrywamy mają stabilną sytuację kadrową i trenerów spokojnie pracujących od dłuższego czasu.
Ja w takiej sytuacji nie oczekuję cudów. W jednym się zgadzam z Podolińskim: jak ktoś z trójki Klich, Hasić i Al Amari nie jest w 100% dyspozycji, to mamy problem.
Natomiast na niekorzyść trenera trzeba zapisać fakt, że Kameri, Praszelik i Selan, którzy są w klubie już dłuższy czas, nie robią żadnych postępów - myślę zwłaszcza o pierwszych dwóch, bo z Selanem to chyba był błąd, nie ma potencjału, żeby zastąpić Amira. Nie rozumiem też, dlaczego tak mało gra Dominik Piła, i dalej - co z Perkowiczem? Czy został skreślony, bo pechowiec, czy w słabej formie? No ale wychodzi, że jest 4 zawodników z potencjałem i żaden nie gra. Tego nie rozumiem.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (7 użytkowników)
Goście (7)