Argentyna jak zwykle autobus w polu karnym,. Hiszpania miliony podań "ja do ciebie ty do mnie" , mecz jak do tej pory słabiutki, nic się nie dzieje, pociąg do Trzebini
-
-
Mundial 2026
No nie spodziewałem się innego meczu, ale zawsze można się łudzić
lekki ziew :)
Vincic ty kurwo ślepa
Co się stało nagle z tą Argentyną ?? 70 minuta a oni w statystykach mają same 0 🤔.
Zwykle po 2 hajdrejszynie odpalali, ale chyba nie tym razem
Oni muszą przegrywać, inaczej nie grają.
Pierwszy mistrz świata bez strzału na bramkę? Poza karnymi , hehehe
Tragiczna jest Argentyna....
Argentyna obsrała się Hiszpanii..
Dziwny ten mecz jakiś 😂 Argentyna nie może zrobić 1 akcji przez cały mecz, a Hiszpania każdy strzał celny to idealnie tam gdzie stoi bramkarz Argentyny.
Organizacja przestępcza o nazwie FIFA w swoim stylu mianowała na sędziego finału jakiegoś jebanego ciecia...
Ten mecz to absolutne piłkarskie dno. Wolę mecze rezerw Niecieczy z Cieżkowicami.
Ewidentna bezpośrednia czerwona, a ci idioci protestują o drugą żółtą xD
[quote]#post1734858 Ewidentna bezpośrednia czerwona, a ci idioci protestują o drugą żółtą xD[/quote]
Nawet Mati Borek się zdenerwował i czuć, że mocno kibicuje Argentynie 😋
Żadnej kartki nie powinno być
Hiszpania miażdży Argentynę 0:0.
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-07/1784496269-355.jpeg[/img]
A mnie zastanawia ten stadion finałowy. Zero dachu, w eksraklasie nie dostałby licencji na ekstraklasę....
Kibicuję Hiszpanii.
- Edytowany
Jaki tu niby był faul? xDDD
Że niby na tym jebanym pajacu w bramce? xDDD
xG Argentyny robi wrażenie... grać finał i mieć 0.00 😋
Ale wisła sędziowanie.
Nie było tam zadnej czerwonej.
Nawet poważnej nakładki nie było.
Ale hehe, nie wiem co teraz sędzia tam gwizdnął przy bramce, bo jeśli coś to na obrońcy a oni wszyscy opatrywali bramkarza. A obrońca nie wiem co symulował hehe
No jaja, bez strzału Argentyna w 90 minutach, nawet niecelnego.
Dla pełnej beki muszą być karne.
Traktuję to w kategorii humorystycznej, bo na nic Argentyna nie zasłużyła, ale jeśli to jakimś cudem wyrwą to będzie historycznie hehehe
- Edytowany
Tak w ramach równości. Paredes odpycha, kartka, Ferran odpycha, nic. Vincić totalnie nad niczym nie panuje.
Gola nie było, bo nie na Matrinezie był faul, tylko wcześniej Hiszpan stanął na nodze Argentyńczyka.
W sumie kibucuję (jakaś absurd umysłowy) Argentynie, by została pierwszym w historii mistrzem świata bez oddania strzału na bramkę.
Messi dziś jest statystą. Jeśli Yamal jest jego następcą, to proponuję jeszcze poczekać, za rok będzie ktoś lepszy.
Edit: 1:0, czas by Argentyna zaczęła grać. Tylko musi już oddać strzał celny..
Szacunek dla Argentyny za tą drogę do finału... odwrócenie wyniku z Egiptem i Anglią. Ale ten finał w ich wykonaniu to jakiś żart, bez celnego strzału przez 120 minut 😵... wygrał zasłużenie lepszy zespół czyli Hiszpania.
Krótko - zasłużone
Nie można pierwszego strzału w 119 minucie oddawać jak się chce wygrać
Co te argentyńskie matołki robiły na boisku przez dwie godziny?
Czekali kiedy Hiszpania strzeli żeby mogli zacząć grać 😋
[quote]#post1734872 Szacunek dla Argentyny za tą drogę do finału... odwrócenie wyniku z Egiptem i Anglią. Ale ten finał w ich wykonaniu to jakiś żart, bez celnego strzału przez 120 minut 😵... wygrał zasłużenie lepszy zespół czyli Hiszpania.[/quote]
Dokładnie, to samo chciałem napisać. Za droge do finału, za emocje, za niezapomniane wrażenia jestem wdzięczny Argentynie.
Hiszpania była bezprzecznie najlepszym zespołem tego turnieju, zagrali go perfekcyknie. Jedyne ale, to za mało tam w tej perfekcji ofensywy. Gole strzelają, ale mi przyjemniej tą bardziej ludzką Argentynę oglądało. Taką z atakiem frontalnym.
Puchar wraca do Europy, najbliższy gospodarz jednocześnie obrońcą tytułu.
Hiszpania maszyna... przez cały mundial stracili 1 bramkę. 😯
Byłem za Argentyną,ale w trakcie meczu zmieniłem barwy...na szczęście wygrała piłka.👏
No cóż, lubię Hiszpanię. Kibicowałem Argentynie, ale hehe. Spróbowali, było blisko 😃 gdyby nie gupi Ferran , to by nie musieli strzelać.
Daje to jednak do myślenia, Czesio nie taki zły był, to mogliśmy być my.
Duży plus, DT musi być wqrwiony bo mu Hiszpania ostro gra na nerwach.
Od półfinałów wygrywały drużyny, którym kibicowałem, choć rywali uważałem za faworytów.
Przyjmuję to jako dobry prognostyk przed nadchodzącym sezonem.
Cudny ten Puchar 😍 szkoda że nie dla ITALII.
Dla Polski chyba?
No i koniec.... można jutro jechać na wakacje.
[quote]#post1734879 Byłem za Argentyną,ale w trakcie meczu zmieniłem barwy...na szczęście wygrała piłka.👏[/quote]
AMEN
Hiszpania z każdym przeciwnikiem gra cały mecz jak jedenastu na dziesięciu. Wszyscy zawodnicy z pola są zaangażowani w rozgrywanie piłki. Nikt w takiej drużynie nigdy nie zabłyszczy, choć wszyscy są znakomitymi piłkarzami. Na nikogo nie będą grać, nikt nie będzie czekał, aż podadzą mu piłkę pod nos, nikt nie będzie robił statystyk. Przy takim stylu gry nie ma szans na efektowną grę, wystawianie do składu klasycznej "9". Tu nawet Erling Haaland siedziałby najwyżej na ławce, a najpewniej zajadałby steki przed telewizorem w domu.
Każdy przeciwnik został zneutralizowany, niezależnie, czy w jego składzie grał jakiś bóg czy półbóg futbolu. Szkoda nawet się wyżywać nad nimi. Ale tak potrafią grać tylko Hiszpanie. Mam nadzieję, że żaden z trenerów reprezentacyjnych, czy klubowych nie będzie próbował naśladować ich stylu.
Mbappe królem strzelców mundialu. I pomyśleć, że lata temu grał w jednym zespole z naszym rezerwowym stoperem Kamilem Glikiem w AS Monaco.
Myślę, że ten bardzo ciekawy mundial zasługiwał na ciekawszy finał. Nie da się jednak grać w piłkę nożną bez piłki, a Hiszpanie zabrali piłkę Argentyńczykom. To był najbardziej jednostronny finał jaki widziałem od 1978 roku, a jednak Hiszpanie nie potrafili zdobyć bramki przez 105 minut.
Niepokoi mnie fakt, że Hiszpania może zdominować teraz światową piłkę na lata, tylko kto będzie chciał oglądać grę w dziada zamiast futbolu.
12 lat temu gdy Argentyna przegrała finał z Niemcami pomyślałem sobie, że szkoda, że tak wielki piłkarz jak Messi nie podniesie w górę złotej Nike. Lata mijają Messi wywalczył złoty i srebrny medal MŚ i nie postawiłbym kasztanów przeciwko dolarom, że za 4 lata nadal nie będzie wspierał swojej drużyny, w końcu nadal jest tak dobry, że wystarcza na prawie cały świat.
- Edytowany
[quote]#post1734897 ... szkoda, że tak wielki piłkarz jak Messi nie podniesie w górę złotej Nike...[/quote]
Teraz nie ma już "Złotej Nike", tylko puchar FIFA. Widać ludzie w naszym wieku złapali gdzieś to określenie i w nas zostało. Wczoraj też go użyłem, ale syn wyprowadził mnie z błędu. "Złota Nike" to był puchar, który wywlczyli na stałe Brazylijczycy W 1970 zdobywając go, jako przechodni, bodajże trzeci raz. Zresztą został skradziony i prawdopodobnie przetopiony. Na obecnym trofeum nie ma już Nike. https://pl.wikipedia.org/wiki/Puchar_%C5%9Awiata_FIFA
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)