Super mecz:). I wynik nie jest przypadkowy
-
-
Cracovia vs GKS Katowice, środa 4 marca 2026, 18:00
- Edytowany
Brawo ! ! !
Ale meczycho. Brawo Panowie!!
Konkretne brawo! Może to sezon niespodzianki, jeślibyśmy przeszli Katowice wszystko się może zdarzyć a i tak można to będzie ewentualnie traktować jako mega sukces
Szkoda, że okupione kontuzjami Damiana Kapicy i Patryka Wajdy.Atak Hoffmana na Damiana z premydytacjaą, aby wyeliminowac z gry jednego z najlepszych zawodników.Wyjątkowe sk......
[i].Atak Hoffmana na Damiana z premydytacjaą[/i]
Przegrali przez to w dogrywce
Niewiarygodne. Nie miałem żadnych oczekiwań, poza tym, by hokej przetrwał. Teraz wręcz boję się zadać pytanie, czy kiedykolwiek w PLH zdarzyło się...
- Edytowany
Wow! kurczę nie no... petarda!!! Szybkie info - z kolanem Patryka nie wygląda to fajnie, no ale bez badań to nic konkretnego powiedzieć się nie da. Nos Damiana - pojechał na badania do szpitala, uspokajam, normalnie szedł, powiedziałbym nawet "dziarsko", tylko tampony miał w nosie, nawet żółwika mi przybił (Damian to jest extra gość). No a co wyjdzie na badaniach to się okaże. Podobno w dogrywce chciał grać, twardziel taki really-really znaczy się.
Z nagrań dziś będzie niewiele, radość jest, ale też za 20 czy 21 godzin jest kolejny mecz i to po prostu nie jest moment, żeby naszych trzymać na hali zbyt długo. Kapitan Drużyny Wam się na jutubie wypowie. I tylko wypowiedź Kruczka będzie, bo... eufemistycznie napiszę - rener Płachta nie był zainteresowany udziałem w konferencji, więc ta się nie odbyła.
Wszystko pięknie - oprawa widowiska, sam mecz i w końcu wynik. Mimo, że wróżyli Gieksie gładkie 4:0, pomimo łomotu z pierwszego spotkania i nie zważając na ujadanie marchewkowego, że chłopaki z NT odpuszczą etc. ... Mamy to!!! Gramy dalej i prowadzimy w serii. Wiem, że będzie ciężko, ale powtórzcie to jutro Panowie. Wszyscy na S7.
Po dzisiejszym meczu prosty wniosek: zmiana trasy tramwaju 52 i zamiast jechać na Czerwone Maki, to na trasie powinien widnieć napis Eetu Mäki
BRAWO!
Brawo Pasy!!! To był prawdziwy zażarty Play-offowy mecz. Nasi zawodnicy zagrali mądrze i wykorzystali piękną kontrę żeby wyrównać. Za ten perfidny i brutalny faul na Kapicy Gieksa zapłaciła karę w postaci przegranej i mam nadzieję, że będzie płacić za to do końca ćwierćfinałów. 😤
Wiadomo co ze zdrowiem Patryka Wajdy i Damiana Kapicy?🤔
[quote]#post1714082 Niewiarygodne. Nie miałem żadnych oczekiwań, poza tym, by hokej przetrwał. Teraz wręcz boję się zadać pytanie, czy kiedykolwiek w PLH zdarzyło się...[/quote]
Panowie - to je polsky hokej, tu wszistko jest moźliwe. Naprawdę wszistko. 🤣
[quote]#post1714090 Brawo Pasy!!! To był prawdziwy zażarty Play-offowy mecz. Nasi zawodnicy zagrali mądrze i wykorzystali piękną kontrę żeby wyrównać. Za ten perfidny i brutalny faul na Kapicy Gieksa zapłaciła karę w postaci przegranej i mam nadzieję, że będzie płacić za to do końca ćwierćfinałów. 😤
Wiadomo co ze zdrowiem Patryka Wajdy i Damiana Kapicy?🤔[/quote]
Czytaj wyżej Żółta Kaczka.
- Edytowany
Kto nie był niech żałuje!
[quote]#post1714079 [i].Atak Hoffmana na Damiana z premydytacjaą[/i]
Przegrali przez to w dogrywce[/quote]
Na wstępie zaznaczę, że to NIE jest żadne zakulisowe info, z nikim o tym nie gadałem, to jest moje subiektywne wrażenie na podstawie tych paru lat co obserwuję hokej. Ten gość paradoksalnie ma wielkiego fuksa, że gol padł podczas kary i nie musiał wrócić na lód.
Zastanawiam się czy związek zareaguje na tę sytuację czy nie, ale znając władze naszej ligi i fakt, że mierzymy się z drużyną ze Śląska...
[quote]#post1714096 [quote]#post1714079 [i].Atak Hoffmana na Damiana z premydytacjaą[/i]
Przegrali przez to w dogrywce[/quote]
Na wstępie zaznaczę, że to NIE jest żadne zakulisowe info, z nikim o tym nie gadałem, to jest moje subiektywne wrażenie na podstawie tych paru lat co obserwuję hokej. Ten gość paradoksalnie ma wielkiego fuksa, że gol padł podczas kary i nie musiał wrócić na lód.
Zastanawiam się czy związek zareaguje na tę sytuację czy nie, ale znając władze naszej ligi i fakt, że mierzymy się z drużyną ze Śląska...[/quote]
No tak, Camorra. 😱
I właśnie dlatego należą się jeszcze większe brawa dla drużyny, jeśliby udało się przejść dalej utrą nosa wszystkim począwszy od pewnych Katowic skończywszy na związku, tylko czy związek dopuści żeby „ledwo zipiąca” Cracovia przeszła mocarne Katowice? Czas pokaże ja jestem dobrej myśli i oby starczyło sił bo o zaangażowanie jestem spokojny.
Nagranie wrzucone. Puck out nagrał nam Fabiana Kapicę (nie dublowałem), więc na ich kanale będziecie mieli 2go zawodnika do zobaczenia i wysłuchania. Zapraszam.
https://youtu.be/yj3XbPyCL18?is=lsZf15smj8Y0ADdl
Jezeli zagramy jutro bez dwóch czolowych zawodników to nasze szanse maleǰą.Zmienników nie mamy. Kontuzja Wajdy wyglada na kontuzje kolana, a to moze oznaczać koniec sezonu dla niego .Damian zostawil na lodzie dużo krwi, kontuzja nosa lub szczęki.Też nie wyglada to optymistycznie
@Pasiakcinq2#42208 Patryk - rzeczywiście może już nie zagrać w play off - Damian - kontuzja nosa. Jak lekarz powoli (brak urazów neurochirurgicznych) to może zagra w pełnej kracie....
Brawo - Brawo - Brawo !!!!
Jutro obowiazkowo na meczu powinna sie wstawic cala pierwsza druzyna pilkarzy wraz ze sztabem aby dopingowac prawdziwych Mężczyzn :) Powinni widziec na zywo, co to znaczy walka, zaangazowanie i ambicja!!!!
[quote]#post1714096 [quote]#post1714079 [i].Atak Hoffmana na Damiana z premydytacjaą[/i]
Przegrali przez to w dogrywce[/quote]
Na wstępie zaznaczę, że to NIE jest żadne zakulisowe info, z nikim o tym nie gadałem, to jest moje subiektywne wrażenie na podstawie tych paru lat co obserwuję hokej. Ten gość paradoksalnie ma wielkiego fuksa, że gol padł podczas kary i nie musiał wrócić na lód.
Zastanawiam się czy związek zareaguje na tę sytuację czy nie, ale znając władze naszej ligi i fakt, że mierzymy się z drużyną ze Śląska...[/quote]
Tak samo "z obserwacji" jak ŻK uważam, że Hoffman miał szczęście, że z ławki kar mógł zjechać od razu do szatni...
nie wiem czy w euforii po zdobyciu gola zwróciliście uwagę na to jak Fabian podjechał w pobliże wyjeżdżającego z boksu kar tego Kanadyjczyka i cisnął mu parę ostrych słów, z których dało się wyodrębnić przede wszystkim mocne fuckowanie😂
Ciekawe czy jutro będzie szukanie rewanżu🤔
- Edytowany
Pani o prztłuszczonych włosach niejaka Zawadzka jako komisarz ligi i katowiczanka nie pozwoli zrobić żadnej krzywdy Katowicom. W przeszłości mieliśmy aż nadto przykładów. Katowicki gang działaczo -sędziowski kręci zawsze lody za publiczne w tym wypadku samorządowe pieniądze
@torreador#112 przecież ewidentnie sędziowie ich przekręcili wczoraj,nie uznali prawidłowej bramki 😉
Ten gol NIE był prawidłowy - dziwnie to zabrzmi, on nie wklepał specjalnie nogą, on chciał kijem, z tym że po prostu nie zdążył patki kija przesunąć, nogę miał w ruchu "do przodu", ot podręcznikowy przykład gola nieprawidłowego, którego nie wolno uznać. Podanie na łyżwę zamiast na kij to w naszej lidze codzienność, takie dostał, no to poszło. Gol po prostu nieprawidłowy i już.
Co do 2+2 - obejrzałem na spokojnie powtórkę na tefałpe sport. Podziwiam optymizm pana Tkacza, który kilkukrotnie informował widzów, ze to podczas uderzania krążka. Jak dla mnie to gość kijem machnął do góry, prosto w czajnik rywala, krążek była na dole, wg mnie to był jawny bandytyzm. Może chciał Kapiego tylko "postraszyć" ale zamiast "przed nosem" to mu machnął w nos. Jak dla mnie to był chamski atak na wyłączenie lub co najmniej "postraszenie" topowego zawodnika rywali. No ale ja już wiekowy, wzrok mam słaby, to mogę się mylić.
Brak zawieszenia na kilka spotkań dla mnie będzie dowodem na to, co chyba każdy z nas podświadomie czuje i wie. No ale formalnie sędziowie w protokole wpisali "niebezpieczną grę wysokim kijem" wiec pani Z. ma alibi w ogóle nie wiedzieć, ze jakiś temat istnieje, że chamstwa nie było, że celowego wyłączenia z gry top napadziora nie było, że ataku na głowę nie było, że niesportowego nie było, oj tam, oj tam, jak Tychów za grę gościa, który dopiero co karę meczu dostał nie ukarali, to tutaj Katowic nie ruszą tym bardziej. Zwłaszcza, ze Katowice "muszą", bo jakby byli na spokojnym prowadzeniu to może by i 1 mecz zawieszenia na pokaz dała.... Jak to się mówi - koleżanka ze związku koledze z zaprzyjaźnionego klubu łba nie urwie.
Aha, w temacie "celowości" lub "niecelowości" tego zagrania czy tam postraszenia - ja wszystkim przypominam - (1) w poprzednim meczu był remis, (2) była dogrywka i (3) były karne, a w tych karnych (4) trzy gole strzelił kto? No... a tu właśnie miała zacząć się dogrywka, po której mogłyby być ewentualnie karne i... któż by uwierzył, zupełnym przypadkiem w łeb dostaje... kto? No właśnie. Proszę was, przecież to jest tak oczywiste i tak grubymi nićmi szyte, że naprawdę trzeba być hipokrytą do kwadratu, żeby udawać... ehhh
Ktoś mi powie, że mam ból kupra. No owszem, mam, bo wygrany mecz jest fajny i cieszy, ale rywal jak nie dowozi na lodzie, to nam wyłącza topowych zawodników z gry, żeby móc zacząć dowozić. To jest nie fair i o to ból kupra mam. Sorry, ale taka prawda.
Lepiej tego nie mozna bylo opisać.Jestem tylko ciekawy czy byla to inicjatywa sztabu szkoleniowego Katowic czy tylko samego zawodnika.Bandytyzm w czystej postaci.Nawet jak dzisiaj Damian zagra, to z takim urazem nosa nie ma szans na zagranie na 100%.
[quote]#post1714112 Brawo - Brawo - Brawo !!!!
Jutro obowiazkowo na meczu powinna sie wstawic cala pierwsza druzyna pilkarzy wraz ze sztabem aby dopingowac prawdziwych Mężczyzn :) Powinni widziec na zywo, co to znaczy walka, zaangazowanie i ambicja!!!![/quote]
Niech ci pozoroanci sportowi trzymają się z dala od lodowiska i hokeistów. Ilekroć za czasów cygana z bytomia pojawiali się na lodowisku,gen przegrywu i hujowizny zostawał na dłużej z hokeistami.
Hokej zyje swoim zyciem, i jak się pizdy kopane nie nauczyły do tej pory gry zespołowej i charakteru, to się i dzisiaj nie nauczą. Niech wypierdalają w gierki w sieci i glupie fryzury, a od hokeistów niech się trzymają z daleka.
ten Kanadol bandyta to lepiej niech nie gra dzis bo to ze ktos mu zajebie w ten tępy ryj to pewnik.
Tak przy okazji to ja myślę, że ten gol w dogrywce to z dedykacją od Dziubińskiego dla kolegi @MSC#10852 jest. Pamiętam, ze jak kiedyś, trochę lat temu, rozmawiając narzekaliśmy z @MSC#10852 że na dogrywki trener wpuszczał z reguły 2 obrońców i 1 napastnika i ten napadzior żywcem nie miał z kim robić gry i jakichś akcji kreować i remis oznaczał na 99,99% że koniec końców będzie w pałę. No i ja że wolałbym przynajmniej "częściej" jak nie "z zasady" widzieć tercet złożony z 2ch napadziorów i 1go obrońcy. @MSC#10852 mi wtedy rzucił takim hasłem "ja to się w ogóle dziwię, że na dogrywkę trener nie wpuszcza całej trójki napastników. Przecież oni z reguły są szybsi, więc nawet w obronie bardziej nadąży. Ja to bym samych napastników wstawił i zobaczył jak to zadziała".
Hmmm, no to kolega się doczekał. Wczoraj przy golu w dogrywce u nas na lodzie było tak: 1 bramkarz - 0 obrońców - 4 napastników. Tak, tak, 4ch napadziorów razem, o ile się nie mylę to byli Maki, Karjalainen, Valtola i Montgomery.
Taki odważny kwartet i to było widać, że to było ćwiczone, a nie rozwiązanie wymyślone na szybko. [b]Szacunek Panie Trener![/b]
- Edytowany
Od razu sobie wczoraj w czasie dogrywki przypomniałem te nasze rozważania z czasów Rudolfa 😉
Mamy jakieś info co z Damianem?
@żółta kaczka#4267 przecież wiadomo że bramka była nieprawidłowa, to już widziałem na powtórce na lodowisku. To była mała żartobliwość 😉 a faul w mojej ocenie był celowy. Mam nadzieję że dziś przywitamy jegomościa odpowiednio. A i zawodnicy dadzą mu odczuć ten niecny uczynek odpowiednio.
Bramka Wronki była nieprawidłowo strzelona łyżwą. W przerwie poszedłem do strefy kibica zapytać kolegi który jest sędzią hokejowym po egzaminach i od tego czasu obserwuje mecze oczami sędziego a poza tym siedzi w bliskiej odległości akurat za lewym narożnikiem bramki.
Powiedział mi, że był spokojny, bo gol był w 200 procentach strzelony nieprawidłowo.
Co do tego Hoffmana z GKS-u to mam nadzieję, że nasi policzą mu kości na bandach ale zgodnie z przepisami żeby nie osłabiać własnej drużyny. Zgadzam się z ,,ŻK" że to było celowe działanie, bo Katowiczanie wiedzieli, że jeśli dojdzie do karnych, to jest to ich pięta Achillesowa, a Damian w tym aspekcie okazał się bezbłędny. Wkurza mnie taka ,,bandziorka" bo to tylko niszczy obraz sportowej rywalizacji, a pamiętam dobrze, że na wskutek takiej chamskiej łobuzerki jeden cymbał ze Stoczniowca skończył karierę bratu mojego szwagra Waldkowi Jankowi.
Jarosław Wesołowski się nazywał tenże cymbał ze Stoczniowca - straszna sprawa wtedy z Jankiem :(
No wtedy pamiętam, że rzeźników z Gdańska było sporo.Mecze z nimi w tamtym czasie jak i w Sanoku to była jatka
[quote]#post1714156 Jarosław Wesołowski się nazywał tenże cymbał ze Stoczniowca - straszna sprawa wtedy z Jankiem :([/quote]
I tak samo przed samym końcem meczu baran siedząc w boksie przywalił kijem przejeżdżającemu obok Waldkowi prosto w oko.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)