David Amdurer....chłopa nie ma...co z nim?
-
-
Murat Colak - trzymamy za słowa
Słyszalem, że zrezygnował.
Pono chlop nie wytrzymał zeslania z dzikiego zachodu do cywilizowanej Polski.
Po latach przeganiania wszelkich potencjalnych sponsorów, wreszcie budujemy sieć biznesową wokół klubu. Jak widać, wielcy sponsorzy odchodzą, a wtedy trzeba oprzeć się na czas przejściowy na sile tych, którzy zostają z klubem także ze względów sentymentalnych. To pomaga przetrwać w dzisiejszych czasach.
[quote]#post1736983 Słyszalem, że zrezygnował.[/quote]
Skoro tak, to znowu dupy daje komunikacja klubu z kibicami.
Tylko ZUS na sponsora.
Albo NFZ. Tam się ostatnio nie pierd0lą z fakturami.
[quote]#post1737030 Albo NFZ. Tam się ostatnio nie pierd0lą z fakturami.[/quote]
Konkurs w polowie meczu a nagroda kolonoskopia w krotkim 3 miesiecznym terminie...
Tak .kolonoskopia w wieku większości forumowiczów to już nie fanaberia a obowiązek😁
I za każdym razem kamera napotyka wisłę.
Jesteś kurwa dumny oglądając ten kabaret?
[b]Zwolnić z klubu tych 16 dyrektorów i z zaoszczędzonych z tego pieniędzy sprowadzić dwóch napastników z prawdziwego zdarzenia.[/b]
Jaka jest jakość tych 16 dyrektorów przy zaledwie 30 milionowym budżecie widać gołym okiem:
gra pierwszej drużyny poniżej krytyki, fatalne wyniki drużyn juniorskich (U-19 jest pozą najwyższą ligą), spadek rezerw Cracovii, zamiast napastnika czy bramkostrzelnego pomocnika sprowadza się obrońców (jak Burleta, który nie umie strzelać bramek).
[b]Cracovia od 10 meczów nie wygrała spotkania ligowego i na dzień dzisiejszy jesteśmy głównym kandydatem do spadku!
Jakość w ofensywie zerowa! [/b]
Wszyscy wypie.rdalać!!!!!
Łącznie z tym mopem co nas sprzedał Płatkowi
ty tez pajacu wracaj na uczelnie!
Był Dróżdż, zaczeło się budować kibice zaczęli przychodzić, bo pojawiła się nadzieja. Dziś czar prysnął. Zwykły oszust.
Daje 2 mecze i ewentualne przegrane będzie chlop ciśnięty..
- Edytowany
szkoda że Mateusz biznesmen z Lubina nie kupil Cracovii, ehh byłby raj
- Edytowany
A mówił Gość o tym, że chce z Cracovii zbudować globalny klub i że Cracovia będzie globalnym klubem, a nie potrafimy wygrać nawet z przeciętną Pogonią, a później po Pogoni będą jeszcze trudniejsi przeciwnicy.
Piękny Murat na dobranoc.
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-08/1785794646-282.png[/img]
Wielkości klubu nie buduje jeden mecz czy dwa czy tam dziesięć, to bardzo długa droga która w zasadzie nigdy się nie kończy.
Wynik sportowy jest bardzo ważny, może nawet kluczowy ale do tego wyniku, a raczej jego budowy trzeba czegoś trwałego. Zawsze wszystkiego trzeba się uczyć na żywym organizmie bo nawet jak ktoś ma doświadczenie (a Colak nie ma) to każdy klub i każde środowisko ma inną specyfikę, a Kraków ma zupełnie inną niż jakiekolwiek inne miasto w Polsce.
W klubie jest dużo nowych postaci, generalnie dużo zmian i to nie tylko na stanowiskach. Nie da się takiej rewolucji ułożyć w rok czy dwa lata, po prostu się nie da. Trzeba również dodać dużą rywalizację w polskim środowisku, gdzie mówimy o lidze która nie jest czołową w europie, a większe pieniądze dopiero uczymy się jak wydawać, natomiast w sprowadzaniu piłkarzy zawsze trzeba kombinować i szukać wyborów numer 2/3/4 jeśli w ogóle.
Jesteśmy klubem bez sukcesów od wielu lat, klubem którego brudna komunistyczna historia zdeptała kilkukrotnie, jednocześnie mając milicyjnego sąsiada. Mamy możliwości, jednak nie są one górnolotne i trudno oczekiwać cudów również w poszukiwaniu dużych partnerów, Kraków to nie np. Białystok i sukces jaki osiągnęła Jagiellonia nie może być wyznacznikiem, bo Białystok jest miastem jednego klubu i pustynią piłkarską.
Generalnie możemy tylko gdybać bo nikt z nas nie zna zamiarów właściciela, nikt nie wie jakie tak naprawdę zadania dostał pan Colak, dla którego to też jest nowe stanowisko i nowe doświadczenie, czego uczy się w trakcie. Ten człowiek jaki by nie był funkcjonuje na bardzo trudnym stanowisku w bardzo trudnym środowisku.
Ja nie będę się podpalał w stylu wywalić tego wywalić tamtego, bo taka droga prowadzi do nikąd, najpierw spróbujmy zrozumieć co się dzieje w klubie w ostatnich latach i czy to wszystko jest łatwe do ogarnięcia. Pan Murat wciąż pracuje na swoje nazwisko.
My jako kibice też mamy swoje zadania i czy spuszczać głowę po porażce w drugiej kolejce i opuszczać swoje miejsca w ciszy jak dzisiaj to dobrze wykonane zadanie? mnie się to nie podobało, co przegraliśmy tym meczem? poczekajmy chociaż cierpliwie do końca sierpnia. Tyle.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (28 użytkowników)
bob_budowniczy, Niewidoczni (1), Goście (26)