Nie wiem dlaczego taka nawalanka na piłkarzy, w przeciwieństwie do meczu z Arką dzisiaj zagraliśmy dobry mecz, po prostu przeciwnik był lepszy, ja rozumiem rozgoryczenie, ale niestety oni mają dobry skład, może nawet lepszy od naszego, trzeba walczyć dalej ale będzie ciężko znaleźć się w pierwszej czwórce
-
-
Pogon Szczecin 2 - 1 Cracovia, sobota 25 października 2025, 17:30
Ankieta: Który piłkarz Cracovii wyróżniał się w tym meczu?
Ankieta jest publiczna. Każdy może zobaczyć głosujących.
0 głosów
1 głosów
0 głosów
4 głosów
0 głosów
1 głosów
0 głosów
0 głosów
0 głosów
1 głosów
0 głosów
0 głosów
0 głosów
0 głosów
0 głosów
0 głosów
Dla mnie skoro przegraliśmy to znaczy, że zagraliśmy gorzej od Paprykarzy. Zabrakło skuteczności i konce tracji w defensywie. To są ważne elementy i nie równoważy tego fakt, że oddaliśmy więcej niegroźnych strzałów w światło bramki.
Trudno. Trzeba przełknąć tą gorzką pigułkę i wy iągnąć wnioski.
Mnie martwi fakt, że mimo, wydawałoby się szerokiego składu nie było na ławce wartościowych zmienników.
Co z Kamerim,? Co z Charpentierem?
Alexić - melodia przyszłości, Hasić wrócił do bazproduktywnej gry podwórkowej.
Jeśli Lu in nastawi się na obronę, to nawet z nimi może być ciężko.
[b]Brakuje nam jakości w ofensywie tzn. mamy za mało graczy umiejących strzelać bramki (również w drugiej linii), a sytuacji było mnóstwo.[/b]
Sprowadzono wielu graczy ale nie umiejących strzelać bramek, a jedyny który mógłby wspomóc Stojikovica czyli Chapentier to człowiek szklanka (jeszcze nie wyszedł na boisko a już leczy kontuzje).
[b]Niestety futbol to sztuka zdobywania bramek, co z tego że stwarzasz sytuacje bramkowe kiedy nie potrafisz ich wykończyć. [/b]
Druga rzecz, że Elsnerowi nie udało się zbudować strzelnej defensywy.
Pechowa i zarazem frajerska porażka.
[quote]#post1697786 Nie wiem dlaczego taka nawalanka na piłkarzy, w przeciwieństwie do meczu z Arką dzisiaj zagraliśmy dobry mecz, po prostu przeciwnik był lepszy, ja rozumiem rozgoryczenie, ale niestety oni mają dobry skład, może nawet lepszy od naszego, trzeba walczyć dalej ale będzie ciężko znaleźć się w pierwszej czwórce[/quote]
Max 6 miejsce
Chuj mnie trafia. Wczoraj hokeiści w pałę, a dziś najpierw rezerwa w derbach potem pierwsza z tymi koziojebcami. Jak żyć?
Mnie tylko irytowali Aleksic i Hasic. Pierwszy był wolniejszy od kolegów którzy mieli juz minuty w nogach od początku meczu, drugi wcielił się w Rakoczego za najgorszego okresu. Chęci były ale chyba brakło sil na taką grę jak w pierwszej połowie. Tych sprintów i odbiorów na wyprzedzenie było bardzo dużo w 1polowie, co też kosztuje bardzo dużo energii. Pogoń tyle nie biegała co wykorzystała w 2
Kammeri kontuzja barku, Charpentier uraz muęśniowy .
Lekki wkurw jest ale chłopy to dopiero trzecia porażka nie panikujcie, pierwsza połowa bezdyskusyjnie dla nas, bramka na remis błąd maigarda nie doskoczył do małego gloda, nie ma w tym na pewno błędu Oskara który piłkę wybijał po przelocie nad głową któregoś z naszych, niestety zmiany dzisiaj nie pomogły. Trudno jedziemy dalej
- Edytowany
Oho zaczyna sie... A gdybyśmy to my strzelili na 1-2, to pisane by było, że świetna gra i walczymy o mistrza. 😁
[quote]#post1697784 [quote]#post1697767 Tak na gorąco przy pierwszej bramce zajebał chyba Maigard. Miał bliżej do piłki od Grosickiego a stał jak kołek. Za drugą bramkę trudno kogoś winić, totalny przypadek.[/quote]
Przy 1. najpierw Oskar mógł sie lepiej zachować przy glowkowaniu... mógł to wy...ic gdziekolwiek ale nie idealnie na 10. metr . Inna sprawa,że to chyba jego jedyny blad w tym meczu. 2. bramka - nie do wyjaśnienia... totalny fart paprykarzy.
Najbardziej jestem wk.....ny na naszą ofensywe w 2. połowie. Filip zbyt egoistyczne, Minchev cieniutko dzis( a mógł minimum 2 bramki strzelic), Hasic wszedł i zaczął kiwac/machać łapami . Za duzo tej nonszalancji z przodu!!!![/quote]
Oskar ma pecha z tymi wybiciami. Po nich straciliśmy bramkę dzisiaj, a wcześniej z Lechią i Jagiellonią.
[quote]#post1697787 Dla mnie skoro przegraliśmy to znaczy, że zagraliśmy gorzej od Paprykarzy. Zabrakło skuteczności i konce tracji w defensywie. To są ważne elementy i nie równoważy tego fakt, że oddaliśmy więcej niegroźnych strzałów w światło bramki.
Trudno. Trzeba przełknąć tą gorzką pigułkę i wy iągnąć wnioski.
Mnie martwi fakt, że mimo, wydawałoby się szerokiego składu nie było na ławce wartościowych zmienników.
Co z Kamerim,? Co z Charpentierem?
Alexić - melodia przyszłości, Hasić wrócił do bazproduktywnej gry podwórkowej.
Jeśli Lu in nastawi się na obronę, to nawet z nimi może być ciężko.[/quote]
Kameri - Kontuzja barku. W tym tygodniu ma już trenować.
Charpienter - Drobny uraz mięśniowy. Już chyba trenuje.
[quote]#post1697761 [quote]#post1697747 Pierwsza polowa dla nas, w druguej daliśmy paprykarzom grać . Bramka na 2 : 1 kolosalny fuks . Ogolnie mecz na remis , przegrany pechowo .
Coż, trzeba to odrobic z Lubinem .[/quote]
Jak odrobić, wygrać za 6 punktów?
Punkty poszły się jebać.[/quote]
Po prostu wygrać, a wiosną zrewanżować się oaorykarzom .
Czytając niektóre komentarze czasami zastanawiam się czy my jesteśmy kibicami tego samego Klubu? Ile my kurde przeszliśmy żeby po takim meczu pisać takie rzeczy? W pierwszej połowie paprykarze nie mieli sztycha, a niektóre nasze akcje wyglądały jak z lepszej ligi. Bramki strzelili jakimś totalnym fartem - a tutaj wyzwiska naszych piłkarzy i trenera??? Aż ciężko się to czyta. Jeśli nie zdobędziemy miejsca 1-4 w tym sezonie to właśnie przez to malkontenctwo.
[quote]#post1697786 Nie wiem dlaczego taka nawalanka na piłkarzy, w przeciwieństwie do meczu z Arką dzisiaj zagraliśmy dobry mecz, po prostu przeciwnik był lepszy, ja rozumiem rozgoryczenie, ale niestety oni mają dobry skład, może nawet lepszy od naszego, trzeba walczyć dalej ale będzie ciężko znaleźć się w pierwszej czwórce[/quote]
[b]Przeciwnik nie był lepszy lecz był skuteczniejszy i miał furę szczęścia (bramka w 90 minucie to totalny fuks).
Gdyby Stojiković wykorzystał okazje w pierwszej połowie i grał mniej egoistycznie oraz Elsner przeprowadził odpowiednie zmiany....
[/b]
Typowy nasz mecz w Szczecinie.... wygrywamy sobie do czasu, a koniec końców dostajemy w łeb... 😵
Kurwa mać. Zamiast prowadzić po pierwszej połowie 3:0 to wychodzimy na 2 połowę i zero gry przez 45 minut. Do tego Grosicki przy golu stoi sam na 11.
Chuj mnie strzela bo mieliśmy ich na widelcu i wystarczyło dobić
Ależ teraz sprzedawca dywanów musi konia bić ze szczescia
Mecz z Jagiellonią powinien być, co najmniej zremisowany, ten z Pogonią wygrany. Zgodnie z rachunkiem prawdopodobieństwa równowaga w przyrodzie powinna zostać zachowana i taki niefart powinien odwrócić się. Chyba, że nam pisana jest ta dola garbata...
- Edytowany
Wg mnie Maigard ostatnio troszkę obniżył poziom swojej gry, na miejscu trenera posadziłbym go na ławce, a w jego miejsce wstawił Irakijczyka. Maigard niestety w obronie nie jest tak dobry jak Al- Amarii, a z koleii do przodu nie daje tyle co Klichu. Mikkel niech wchodzi w 60. za Matiego.
Praszelik od poczatku nic nie pokazuje, nie wiem jakim cudem dostaje kolejne minuty, a Knap, ktory ostatnio miał super wejscie z ławki... na niej został. Dziś trener nie trafił z personaliami- kiepskie zarządzanie meczem.
[quote]#post1697809 Mecz z Jagiellonią powinien być, co najmniej zremisowany, ten z Pogonią wygrany. Zgodnie z rachunkiem prawdopodobieństwa równowaga w przyrodzie powinna zostać zachowana i taki niefart powinien odwrócić się. Chyba, że nam pisana jest ta dola garbata...[/quote]
Przecież to oczywista oczywistość, że garbata ;)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)