Kilka refleksji:
1. Wolny przed bramką na 2:1 kompletnie wyssany z palca. Tam nie było żadnego faulu. I jeszcze dał żółtą kartkę... Pretensje Henriksona mega słuszne.
2. Ale z drugiej strony, w pierwszej połowie, przy 1:0 ewidentny karny dla Arki (przy strzale głową w słupek Al-Amari trzymał za koszulkę). Karny jak byk.
3. Strzał na 2:1 przepiękny i szczęśliwy (dobiło się od słupka), ale niestety, dużą winę za bramkę ponosi Madejski. Tak jak kilka spotkań temu pisałem kilka razy, że za bramkę z Legią absolutnie nie można go obciążać, i tak najpierw odbił trudny strzał, to tu niestety... Złe ustawienie muru, to miejsce strzelający miał jak na tacy.
4. Nie popadłby w taki defetyzm i twierdzenie, ze przegraliśmy ze słabą drużyną. . Po prostu Arka naprawdę zagrała bardzo umiejętnie. Przeszkadzała w każdym miejscu, nie pozwalała grać. Liczyłem na to, że "spuchną" pod koniec i gdyby nie bramka na 2:1 to kto wie... Niemniej, na te ich taktykę kompletnie nie znaleźliśmy sposobu.
5. Nie zgadzam się z tym, że Maigaard grał źle. Przeciwnie, do momentu zejścia był jednym z najmocniejszych punktów słabego dziś zespołu. A został wrednie staranowany, czy za to nie powinno być kartki?
6. Aleksic, niestety, na razie mnie nie przekonuje. To o niczym nie świadczy, wielu było takich, co na początku nie przekonywali, a jak się rozwinęli... Mlody jest i ładny życiorys ma... Dziś jednak też absolutnie nie był wartością dodaną, wprost przeciwnie. Gdyby jedno z tych zagrań do Stojilkovica było lepsze, może byśmy prowadzili i mecz by inaczej wygladał...
7.Lajkonik, Ankieta: [i]Który piłkarz Cracovii wyróżniał się w tym meczu?[/i] Ale czy chodzi o to, czy wyróżnił się pozytywnie, czy negatywnie? I czy można po prostu zrobic oddzielny wątek na ankiety Lajkonika, a nie rozbijać wątku meczowego?
-
-
Arka Gdynia 2 - 1 Cracovia, sobota 4 października 2025, 20:15
Ankieta: Który piłkarz Cracovii wyróżniał się w tym meczu?
Ankieta jest publiczna. Każdy może zobaczyć głosujących.
0 głosów
0 głosów
0 głosów
3 głosów
2 głosów
0 głosów
3 głosów
0 głosów
2 głosów
0 głosów
0 głosów
0 głosów
0 głosów
0 głosów
1 głosów
0 głosów
Ogólnie mecz typowy dla życia kibica Cracovii. Jeśli jest szansa na coś typu - wygrywamy i mamy lidera, to oczywiście takiego meczu nie wygrywamy. O ile przy Probierzu, Zielińskim, a przede wszystkim Panu Januszu takie rzeczy miały miejsce, tak miałem nadzieje że w końcu pozbyliśmy się tych demonów. I chyba to jest mój największy zawód po tym meczu.
Myć dziś masakra, gwizdał wszystko.
Na naszych indywidualnie nie chce się pastwić ale ojcem porażki jest oczywiście Sutalo który przegrywa główkę drugi mecz z rzędu w sytuacji patrząc z perspektywy obrońcy dość prostej, a dziś przy drugiej bramce nie sfaulował gościa z Arki na 40 metrze dając szansę wykazania się kolegom w dalszej części akcji.
Zasłużone zwycięstwo Arki. Nie należał się nam nawet remis.
Nie są się wygrać meczu oddając jeden celny strzał przez cały mecz.
@zejniov#31855 tytuł był bardzo uprzejmy. Powinien napisać ch..ja grająca Cracovia.....
[quote]#post1695796 @zejniov#31855 tytuł był bardzo uprzejmy. Powinien napisać ch..ja grająca Cracovia.....[/quote]
Kibice sąsiadki naśmiewają się z naszych kibiców, że są bezzębni / szczerbaci. Równie uprzejmy byłby tytuł "Wisła Kraków jak zbity pies" po ich porażce.
[quote]#post1695795 Nie są się wygrać meczu oddając jeden celny strzał przez cały mecz.[/quote]
Nie wiele to zmienia ale oddaliśmy minimum 2 strzały celne. Po wolnym wykonanym prze Al Amariego był strzał wybity pół metra przed bramką, a później główka Perkovicia(?) Obroniona przez Węglarza. Więc minimum jeden z tych strzałów powinien być zaliczony. Nie wiem kto robi te statystyki.
Nie zmienia to faktu, że zagraliśmy słabo.
[quote]#post1695642 Sutalo już drugą bramkę pod rząd zawala, dał się przeskoczyć w powietrzu jak dziecko tydzień temu z Zabrzem, dziś z Arką o głowę niższemu Kerkowi.
[/quote]
I dodać należy, że cała akcja bramkowa wzięła się z tego, że Sutalo wykopnął piłkę na aut źle podając Kakabadze... No niestety, jest głównym winowajcą tej bramki.
- Edytowany
Gra za bardzo statyczna, bez przyspieszenia - tylko momenty przebłysku. Na 90 min to o wiele za mało. Nie ma się co rozpisywać o późnej porze, bo zwyczajnie zagraliśmy słabo, dużo strat, nieporozumień. Bramka na 2:1 dla Arki bardzo ładna, ale myślę również, że sporo zawalił Madejski, bo źle ustawił mur i akurat na krótkim rogu powinien sięgnąć. Wszystko zostaje w rodzinie. Arka Gdynia & CRACOVIA!
[quote]#post1695798 [quote]#post1695796 @zejniov#31855 tytuł był bardzo uprzejmy. Powinien napisać ch..ja grająca Cracovia.....[/quote]
Kibice sąsiadki naśmiewają się z naszych kibiców, że są bezzębni / szczerbaci. Równie uprzejmy byłby tytuł "Wisła Kraków jak zbity pies" po ich porażce.[/quote]
Walą mnie centralnie kibice zapchlonego pierwszoligowca
I do tego Żydy!
Nie chce się wyjeżdżać z tej Gdyni....
Na trybunach było 👍💪
Wyjazd zajebisty.
Podzielam odczucia m4rcina ze wpisu powyżej oraz to co 3lvis napisał w wątku trenera.
Wolny przed polem karnym nie był wyzsany z palca, tylko po faulu, a że Myć zdecydował, że strzał który Arkowiec oddał nie był wystarczającym przywilejem to se gwizdnął.
Poza tym pare razy ostro wqrwił, jakieś wydumane nasze faule. Irytujące.
Ale hehe, nie planuję uciekać w narrację "czorny nas przekęcił", pyta wynikająca z czegoś, lekceważenie, zła pogoda, nie wiem.
Postaram się włączyć tryb "bez oczekiwań" bo nie sądzę abym cokolwiek tu przez dwa tygodnie przeczytał co moje rozczarowanie pomniejszy.
Hasta la vista.
Słabych mamy zawodników.
Al -Amarimi i Maigardami to my nie zawojujemy tej ligi.
Do tego doszedł wagon szrotu zamiast transferów .
[quote]#post1695816 Słabych mamy zawodników.
Al -Amarimi i Maigardami to my nie zawojujemy tej ligi.
Do tego doszedł wagon szrotu zamiast transferów .[/quote]
Ohoooi zaczyna się...🤣
Dwa kiepskie mecze pod rząd to za dużo jak dla mnie.
Przecież nie zapomnieli jak się gra w piłkę to może już im się trener znudził bo oczekując wyników za bardzo im daje w piz dę. Pewnie lepszy byłby dobrotliwy starszy pan taki co się nie wydziera w szatni i na treningach tylko ma dobrotliwy uśmiech. To zdaje się nie byłby pierwszy taki przypadek w polskiej lidze. Oby to jednak był tylko chwilowy kryzys .
- Edytowany
Jak nie zapomnieli jak zapomnieli? Przyczyny tego są mi obojętne. Zagraliśmy dobrze w Poznaniu , od tego momentu jest równia.
Tak wiem w Katowicach też wyszło nieźle, ale mogło być zgoła inaczej.
Nie kumam tego Sutalo , gość zjebał obie bramki w Gdyni , a Piła który grał solidnie grzeje.
Początek sezonu to trochę taki piknikowy futbol. Kadry niedomknięte, masa meczów przed nami, ciśnienia szczególnego brak.
Tak według mnie można tłumaczyć niektóre rozstrzygnięcia i radosne mecze.
Ale teraz już zaczyna się poważne granie, czas pokazać o co chce się grać, spiąć się i pracować. Samo się nie zrobi.
[quote]#post1695820 Jak nie zapomnieli jak zapomnieli? Przyczyny tego są mi obojętne. Zagraliśmy dobrze w Poznaniu , od tego momentu jest równia.
Tak wiem w Katowicach też wyszło nieźle, ale mogło być zgoła inaczej.
Nie kumam tego Sutalo , gość zjebał obie bramki w Gdyni , a Piła który grał solidnie grzeje.[/quote]
Zapomniałeś Kajaku, że Piła zagrał bardzo słabo z Lechią, a w kolejnej kolejce zjebał 2 bramki w Białymstoku.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)