Piękne słowa, niech to nie będzie głupia mowa.
-
-
Luka Elsner - nowy trener Cracovii 25/26 - taktyka, wyniki, rozwiązania
- Edytowany
[quote]#post1698639 Poczekam kilka miesięcy, jak będziecie piać z zachwytu, jaki to super trener i mistrzowska kadra.
Pod wpływem emocji co poniektórym chyba puściły zwieracze.
Nie rozumiem, na jakiej podstawie najpierw panował nastrój, niczym niezmąconej mistrzowskiej euforii? [b]Również, nie rozumiem, dlaczego wszyscy (nawet nie większość) jadą po trenerze i zawodnikach jak po kupie gnoju[/b] z Reymonta.
Rozumiem frustrację związaną z oczekiwaniem na sukces, bo również należę do oczekujących kilkadziesiąt lat.
Nie dało się oglądać wczorajszego meczu i za to powinna spotkać drużynę zdecydowana krytyka, ale nie w takim stylu jak jest to powyżej.[/quote]
Ja nie jadę 😁 Ale ja sie chyba nie liczę, bo ja jestem raczej ice-man. Ale fakt jest faktem, że do piłki nieco dziób czasem wtykam, więc za pół Forumowicza chyba można mnie policzyć 😂 Właściwie to po Twoim wpisie kolego @Nachman#2341 się zorientowałem, że reakcja po Pucharze Polski(m) jest aż tak daleko idąca.
Na mój odbiór bieżącego sezonu bardzo wpływa wątek założony przez kolegę @zubereg#385 o piłkarzu Bosko Sutalo! Piszę całkiem poważnie - no bo ja tak zauważyłem u siebie, że wchodzi mi się na Forum i za każdym razem gdzieś wysoko bije po oczach, ze "w Cracovii jest Bosko". Ja już trochę różnych wątków na Forum zwiedziłem i to jest jeden z najfajniej trafionych tytułów jakie pamiętam. Jakby była opcja wybierać "tytuł wątku jesieni 2025" to kolega @zubereg#385 ma wg mnie wygraną w kieszeni i to na starcie 😀 Teraz dział skałtingu (mamy taki, prawda?) pewnie tam szuka wytrwale, żeby ściągnąć jakiegoś następnego Cudo albo coś w tym stylu, żeby @zubereg#385 go przerobił na ikonę wiosny 😀
Drogi Nachmanie, piszesz słusznie, ale to wszystko jest powtarzalne jak dzień świstaka. W zasadzie przy każdym nowym trenerze.
Owszem, w tym roku były transfery "jak nigdy". Problem jest taki, że takie transfery zrobiło ze 3-4 kluby, w tym oczywiście Pogoń, od której dostaliśmy w czapę, choć zdawało nam się, że nie powinniśmy. Z Rakowem w lidze wygraliśmy - również dlatego, że byli zmęczeni po meczu pucharowym. Wczoraj natomiast zagrali jak o życie, bo innej szansy na puchary nie mają. My... nie mówię, że im to puściliśmy, ale nie graliśmy jak o życie.
Chlebuś jest jednak w lidze.
[quote]#post1698646 ... to jest jeden z najfajniej trafionych tytułów jakie pamiętam. Jakby była opcja wybierać "tytuł wątku jesieni 2025" to kolega @zubereg ma wg mnie wygraną w kieszeni i to na starcie...[/quote]
Dziękuję bardzo:)
Kilka uwag.
1. We wczorajszym meczu nasi grali wyjątkową "padakę". W ostatnich latach zdarzało się raz czy drugi przegrać, czasem w złym stylu, ale tak żenującego występu (ANI JEDNEJ groźnej akcji, nie licząc strzału Rakoczego po zdobytym trochę przypadkowo rzucie wolnym nie pamiętam. Tym bardziej smutne, że było to po naprawdę bardzo dobrym meczu z Pogonią (grze, nie wyniku) i naprawdę świetnym pokonaniu tegoż Rakowa.
2. Nie rozumiem pretensji do trenera o skład. Popatrzmy:
a) Wójcik, Stojilkowic, Kakabadze, Al-Amari, Piła, Sutalo - sześciu z podstawowego składu, przy czym pierwsza trójka to takie "absolutne podstawy" (co sądzimy o grze Sutalo, to sądzimy, ale jest on z podstawowego składu
b) bramkarz - to jest prawie reguła, że jak się ma dwóch "prawie równorzędnych" bramkarzy, to w pucharach broni ten drugi (i zresztą akurat wczoraj nic nie zawalił)
Czyli chodzi o CZTERECH zawodników: Praszelik (też co sądziy o jego grze, to jedno, ale trener na niego stawia jako "wchodzącego", Olafsson (jeszcze niedawno w podstawowym składzie), Rakoczy (on akurat z Rakowem grywał naprawdę dobre mecze i w ostatnim meczu z Rakowem pokazał, że mu się chce. Jedyny z takiej "głębokiej rezerwy" t Traore, ale w sumie my nie wiemy (jeden mecz), co on reprezentuje, nie znamy go... W PP gra się często troche innym składem. A na ławce byli :do wejścia na podmęczonego Rakowa" Klich, Hasic... Podobno Maigaard, Henriksson mają kontuzje, Kameri też. Moim zdaniem nie ma podstaw do mówienia o "lekceważeniu" ze względu na skład, a tym bardziej o "odpuszczaniu PP".
3. Niestety, Papszun to dobry trener, Kroczek (wbrew temu co niektórzy tu pisza) duży trenerski talent - po tych kilkunastu meczach widać, co gra Cracovia (co było szokiem dla Lecha na początku) i ustawili drużyną odpowiednio. I nasi z tym sobie nie dali rady...
I tu jest właśnie zadanie dla trenera. Ten styl został rozszyfrowany, trzeba mieć coś nowego w zanadrzu "jakby nie szło".
Poza tym na 14 spotkań (12 liga, 2 PP) 4 razy traciliśmy bramkę jako pierwsi, z czego 2 razy przegrywaliśmy, 2 razy remisowaliśmy - oba remisy u siebie, z bramkami zdobywanymi tuż przed końcem. To też zadanie dla trenera - widać, ze drużyna nie bardzo sobie radzi, gdy pierwsza straci bramkę - jakże inaczej było w poprzednim sezonie! Wtedy nawet zdarzało mi się trochę niepokoić - co to będzie - gdy pierwsi strzeliliśmy...
- Edytowany
[quote]#post1698697 ... widać, ze drużyna nie bardzo sobie radzi, gdy pierwsza straci bramkę ...[/quote]
A jak ma sobie w takiej sytuacji radzić drużyna, która potrafi tylko grać kontry? My już nawet SFG nie potrafimy rozegrać, ani w jedną, ani w drugą stronę.
Zwracam honor SaNto, który od razu pisał, że Elsner to trener defensywny. Choć jeśli chodzi o SFG to nawet tą defensywność zawodzi.
Co się stało z Janiakiem? Przydałby się taki gość!
Jeśli chodzi Ci o Jasika, to w Płocku jest asystentem.
Pewnie tak. O tago co był "asystentem" Kroczka.
Dzięki.
Prawie w 100% zgadzam się z tym co napisał powyżej @stnczyk#7391
Mecz z Rakowem był w naszym wykonaniu słaby, Elsner nie postawił na "za wszelką cenę PP", zrobił coś na zasadzie "spróbujemy". Dlatego skład był pół na pół i jak się okazało to zupełnie się nie udało.
Dziwię się wielu, szczególnie tym bardziej wiekowym kibicom, że zachowują się jak rozhisteryzowane baby (z góry przepraszam panie). Są i tacy co by już zwalniali trenera (antyprezesowcy przy okazji prezesa). Oczekujecie samych sukcesów tu i teraz. A tak się chyba nie da. Po drodze nie będzie samych zwycięstw, może się trafić też jakiś kryzys.
Cel jest na koniec sezonu.
Co by nie mówić to trener już zaprzepaścił Jedene "Coś" na ten sezon czyli PP 2026 zostały mu dwa MP 2026 i awans do PK .
Najszybsze Coś do ugrania to Utrzymanie w sezonie 25/26
Liczę, że po tej wpadce zostaną wyciągnięte wnioski odnośnie składu, ustawienia i taktyki . Bowiem, ja to w życiu nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło .
Czemu nie próbują alternatywnego 4-4-2?
W końcówce neczu z medalikami przeszliśmy na 4-3-3 , tak mi to wyglądalo . Lecz bez efektu . Gra wyglądaĺa jak wcześniej .
Nie mam pretensji o sam skład. Problemem był zupełny brak stwarzania zagrożenia przy jednoczesnej słabości w defensywie. Gra jak za jakiegoś Majewskiego czy Pasieki. Przypomniało mi się wszystko co najgorsze w erze Filipiaka i aż do następnego dnia miałem po tym traumę. Nawet obudziłem się rano i pierwsze o czym pomyślałem to ten mecz.
Przy naszej grze i wyniku 2-0 wypadało przejsć na ustawienie 3-4-3 i atakować non stop plus strzaly z 30 metrow i nabieganie na ewentualna dobitkę . granie wrzutkami na raków nie ma najmniejszego sensu .Jakiś dołek mamy natomiast ja tam wierzę w trenera że wyciągnie wnioski i zobaczymy to już w najbliższy poniedziałek
Ja mam do trenera pretensje o skład, nie wymienia się tyłu zawodników zwłaszcza na mecz z takim trudnym przeciwnikiem, owszem moźna dać odpocząć 2, 3 zawodnikom, ale nie wymiana połowy składu, widać było brak zgrania, bo drużyna nie grała w takim składzie nigdy, ja wiem że w podstawowym składzie też mogliśmy przegrać, ale myśle że nie byłoby to w tak żenującym i wstydliwym stylu. Ta porażka to wina trenera i jak nie wygra dwóch następnych meczów zacznę w niego wątpić
A ja jeszcze raz powtórzę, ze nie mamy odpowiedniej kadry. Jest kilku zawodników co ma pojęcie o piłce, a cala reszta, to może się uda... Jak nie ma dany zawodnik umiejętności technicznych, to powinien mieć fizyczne na wysokim poziomie, aby nadrabiać braki. A u nas większości przypadków nie ma ani tego ani tego... Dzisiaj widać braki takich zawodników jakimi byli Kallman, Ghita czy Rozga. I poniedziałkowe spotkanie będzie równie trudne co z ostatnie dwa mecze. Moim zdaniem nasz trener cały czas nie ma odpowiedniego materialu do pracy. Ściągnięci latem zawodnicy jak - Kameri /szklane nogi, Charpentier /szklane nogi, Praszelik, Amerykański Irańczyk, Aleksic i Traore są po prostu słabi. I motorycznie i technicznie.
Brakuje przede wszystkim zawodnika o takiej charakterystyce jak Rózga. Takiego trochę jeźdźca bez głowy, który może i straci kilka piłek, ale potrafi zrobić przewagę, albo kartkę dla przeciwnika. Juwara, ismael, sow, Piotrowski, Mena, Capita czy nawet Akere. Większość klubów ma takiego zawodnika, u nas wszyscy są jednowymiarowi.
Jeśli chodzi o jeźdźca bez głowy, to możliwe, że ponownie zgłasza się Hasić. Po kontuzji zaczął grać, jakby właśnie przyszedł do klubu i chciał się za wszelką cenę od razu przedstawić szerszej publiczności. Liczę, że z Zagłębiem zagra jak Hasić, który już trochę pobył w klubie.
[quote]#post1698833 Brakuje przede wszystkim zawodnika o takiej charakterystyce jak Rózga. Takiego trochę jeźdźca bez głowy, który może i straci kilka piłek, ale potrafi zrobić przewagę, albo kartkę dla przeciwnika. Juwara, ismael, sow, Piotrowski, Mena, Capita czy nawet Akere. Większość klubów ma takiego zawodnika, u nas wszyscy są jednowymiarowi.[/quote]
👋 👋 👋
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (4 użytkowników)
Goście (4)