Panowie, sory ale strzał z 16metrów po widłach to nawet jakby bramkarz tam stał i miał wystawić tylko ręce do góry to by nie obronił. Po prostu gościowi wszedł strzał życia i tyle.
-
-
Luka Elsner - nowy trener Cracovii 25/26 - taktyka, wyniki, rozwiązania
Racja - ale mur był ustawiony od dupy strony. Takim ustawieniem tylko pomógł Kerkowi, a nie sobie. Odsłonił praktycznie cala lewa stronę. Takich dziur w ustawieniu w życiu nie widziałem. Przy tak blisko bitych wolnych - ustawia się mur nie z 5 zawodników, ale 7-8 i zasłania się jedna stronę.
[quote]#post1696083 [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-10/image-png-28507590.png[/img]
Gdzie niby Bosko cos zawalił ? A nasz as w bramce co zrobił ?[/quote]
Ja to widziałem tak:
Bosko uciekł z linii strzału pchając przed soba różowego.
To wyglądało jakby otwierał wrota do stodoły, tylko on mógł ten strzał zatrzymać .
Bramkarz to se mógł odprowadzić piłkę ale tylko wzrokiem .
Mur stał tam gdzie powinien i na tym kończyła się jego rola.
- Edytowany
[quote]#post1696086 ... Bosko uciekł z linii strzału pchając przed soba różowego...[/quote]
Też tak to widziałem z tą różnicą, że odniosłem wrażenie, że to różowy wyciąga Bosko
@naki#14649 puść sobie filmik, a nie stopklatkę na moment przed tym o czym piszemy. W tym momencie jeszcze stali poprawnie.
Możliwe ze ten jakże ważny szczegół mi umknął, na usprawiedliwienie dodam że mam słaby łeb , a mecz na trzeźwo nie był łatwy w odbiorze.
- Edytowany
@paulo#40378 piszesz żeby pisać?
Jeden zawodnik czy nawet dwóch grających i trenujących 6 tygodni razem, mających za soba ileś meczów kontrolnych (możesz sprawdzić) to nie to samo co 8-9 nowych zawodników w tym rozgrywający i skrzydłowi. Popatrz na pierwsze mecze "Wuja" - grał solidnie ale nieco na alibi z podaniami. Pewności nabierał mecz za meczem. Pasy zagrały przed sezonem 5 meczów w których grali i Piła i Wójcik. Minimum 45 minut.
Boško Šutalo zagrał z Piastem 8 minut, cały mecz z Legią, w Katowicach zszedł po godzinie. To nie dość, że mniej niż wymieniani przez Ciebie zawodnicy tylko w okresie przygotowawczym, to jeszcze dwa kolejne mecze to już zamieszanie w bramki - z Zabrzem i Arką.
Pisałeś o meczu z Lechem - to zobacz co się zmieniło.
Z Lechem:
Henrich Ravas - Dominik Piła, [b]Gustav Henriksson, Oskar Wójcik[/b] - [b]Otar Kakabadze, Amir Al-Ammari, Mikkel Maigaard[/b], Davd Kristjan Olafsson - Ajdin Hasic (71. Jani Atanasov), [b]Filip Stojilkovic[/b] (82. Bartosz Biedrzycki), Martin Minczew (62. Karol Knap).
Z Arką
13 Madejski 21 Sutalo 4 Henriksson 66 Wójcik 25 Kakabadze 6 Al-Ammari 11 Maigaard 43 Klich 39 Perković 8 Aleksić 9 Stojilković
Zmienieni skrzydłowi i rozgrywający. Czyli zawodnicy odpowiedzialni za kreację. Zaskoczony jesteś że nie są zgrani? Bo ewidentnie w sobotę nie byli.
Nie chodzi o to co pasuje do tezy a co nie, obrońcy w trójce jakoś się ogarną, ale wyczucie podania na skrzydło czy do napastnika to już kwestia zgrania i tego "czegoś" czego ewidentnie zabrakło w Gdyni.
Bez napinki!
[quote]#post1696094 ... Pasy zagrały przed sezonem 5 meczów w których grali i Piła i Wójcik. Minimum 45 minut....[/quote]
To były mecze sparingowe z dużo niżej notowanymi zespołami niż ekstraklasowe i w małym wymiarze czasowym.
Piła też nie był u nas 6 tygodni tylko mniej niż pięć, łatwo to sprawdzić, a matematyka jest bardzo prosta.
Problem ze zgraniem mają praktycznie wszystkie kluby, począwszy od Lecha i Legii, które się znacznie wzmocniły ale dopiero po meczach z nami przed zamknięciem okna transferowego. Całe szczęście, że te mecze już za nami.
Przede wszystkim większość osób tutaj pisze o braku mentalu i ambicji u naszych zawodników, a nie o braku zgrania, bo to się tyczy większości naszych klubów, ale lepiej odwracać kota ogonem, tak jakby to tylko nas dotyczyło.
Bez napinki, ale to ty dzwonisz i piszesz do mnie "poczytaj zatem zanim się wypowiesz."😁
Ale co to ma to tego, że się Sutalo nie chce wyskoczyć do piłki ?
Obecnie najistotniejsze jest zażegnanie kryzysu i wyjście z dołka w jaki niewątpliwie wpadła drużyna . Czy trener wraz ze sztabem sobie z tym poradzi ? /Nie/cierpliwie czekam na mecz a medalikami .
Poradzi wcześniej czy później. Każda drużyna w przekroju sezonu ma wzloty i upadki. Na koniec wygrywa ten kto szybciej zażegna kryzys(y) i ma ich mniej.
@paulo#40378 Lech nie miał problemów ze zgraniem - podobnie jak Pasy w pierwszym meczy zagrał prawie całą starą jedenastką, tyle że Cracovia zagrała dobry mecz. A Lech nie.
Z Arką w Cracovii było tylu nowych ofensywnych zawodników, że po prostu brakło automatyzmów.
Choć nie powinno to mieć przełożenia na zaangażowanie, które było widoczne naprawdę u nielicznych. I to jest przyczyną porażki.
Te stracone 5 punktów w 2 meczach może zaważyć na tym czy "Coś" w Lidze w tym sezonie ugramy.
To były 2 mecze o coś /lidera/ i niestety jak zwykle kibicom Cracovii pokazano srodkowy palec
Wszyscy umrzemy..
Po prostu nie umiemy jeszcze grać meczów o coś.Msm nadzieję, że przyjdzie to z czasem i staniemy się prawdziwą drużyną z charakterem.
Jeśli chodzi o mnie to nie pokazano mi żadnego środkowego palca.
mi też nie, jakieś omamy ma Paluch. najpierw sobie wyobraził nas na tronie a potem mu się znowu śnią jakieś nomen omen paluchy. dziwna sprawa
Ktoś tam widzi wszędzie paluchy... 🤔
14 dni później
Jak Cracovia namówiła Lukę Elsnera na pracę u siebie. Ujawniamy kulisy
Tacy trenerzy do tej pory przeważnie omijali Ekstraklasę. Luka Elsner pracował w Standardzie Liege, Le Havre czy Stade de Reims. Prowadził zespoły w 81 meczach Ligue 1. Latem Słoweniec zdecydował się na Cracovię. Na początku ustalmy, kto kogo musiał przekonywać podczas rozmowy o pracę – szefowie Cracovii trenera z taką przeszłością czy odwrotnie?
https://przegladsportowy.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/zna-szesc-jezykow-uczy-sie-polskiego-i-bierze-szturmem-ekstraklase/b7y0cr7
Najbardziej podoba mi się, że nie gra szefa, tylko wie, że przeszedł tu do roboty.
Tacy ludzie osiągają sukcesy, nie tylko w sporcie, i to mnie uspokaja, że nawet w momentach kryzysowych powinien sobie poradzić.
Próbowałem znaleźć jakieś porównanie Elsnera do probierza, ale nie ma takiej odległości w znanym nam wszechświecie, żeby odzwierciedlić różnicę jaka ich dzieli.
- Edytowany
pewnie dosyć przedwcześnie (tym bardziej że wielkiej różnicy w wyniku sportowym na ten moment 1do1 jeszcze nie ma wielkiej, ale poczekajmy do końca sezonu by się nad tym pochylić bardziej) ale już rozumiem o co chodziło ze zmianą Kroczka i czego brakowało tej drużynie, i wygląda to że trafił nam się ultra poukładany gość który i ma sporo klasy w sobie ale też jest kozakiem i piłkarze się z nim liczą.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (6 użytkowników)
Goście (6)