[quote]#post1682542 Brama za bramą! Cracovia Pany! Lechowi życzymy w pozostałych meczach samych zwycięstw ![/quote]
Nie powinniśmy życzyć Lechowi samych zwycięstw do końca sezonu, bo w którejś kolejce może nam się powinąć noga i zanotujemy remis, a w kolejnej pechowo przegramy po jakimś farfoclu w '93 minucie. I wówczas Lech wyprzedzi nas w tabeli.
Mecz oglądany na greckich Cykladach przy chłodnym białym winie i szumiącym morzu. Fantastyczne widowisko!
-
-
Luka Elsner - nowy trener Cracovii 25/26 - taktyka, wyniki, rozwiązania
Dziękuję za wczoraj. Krótko mówiąc w Ekstraklasie pojawiała się nowa jakość Trenerska Luca Elsner !!
To się nazywa odcisnąć trenerskie piętno na drużynie. Za Kroczka też od czasu do czasu graliśmy wysokim pressingiem, ale on wyglądał tak" dobiec na 0,5 m do przeciwnika i zatrzymać się, może się przestraszy, a tu okazuje się, że można zawodników przekonać, żeby pobiegli o te 0,5 m dalej...
Oskar Wójcik - ciągle zbieram szczękę z podłogi. Byłem pewien, że zagra Perkovic i serio, jego jest mi naprawdę żal, bo to dobry zawodnik, ale to "czucie" momentów przez Oskara, kiedy wyprzedzić, gdzie się ustawić, wow, nadzwyczajny występ.
[quote]#post1682551 Bramka z kontry w pierwszej części meczu, a potem autobus w bramce, coś ala Grecja na ME 2004. [/quote]
Grecja w sześciu meczach strzeliła siedem goli,a Cracovia cztery w jednym,gdzie tu podobieństwo ? Jeśli tak ma wyglądać Autobus Elsnera to mam nadzieję,że dojedziemy nim do Europy ..😁
- Edytowany
A tak w ogóle to żadna z 4 bramek dla nas nie padła z kontry. 3 odbiory po wysokim presingu (i to jest ta różnica główna wg mnie w porównaniu do Kroczka, teraz ten presing ma sens i przynosi skutek, z przodu po odbiorze jest teraz 2,3,4 graczy do rozegrania a nie osamotniony Kallman biegający między obrońcami) i jedna bramka po akcji z kilkoma zagraniami jak z Brazylii
PS: dobra zasugerowałem się cytatem wyrwanym z kontekstu :) konserwa nie napisał, że tak wyglądał mecz tylko, że takiego scenariusza się spodziewał. Co do meritum - wygląda na to, że przy 3 transferach jeszcze (napastnik, skrzydłowy, jeden środkowy pomocnik) z tą kadrą i przede wszystkim tym trenerem - jest szansa o coś powalczyć. Gambal (albo Trubalski) mówił w ostatnim wywiadzie, że im bliżej końca okienka tym lepsze cv lądują na biurku Cracovii, dobry start i wysoka pozycja w tabeli mogą dodatkowo wzmocnić ten trend
Ja się wstrzymam z opiniami, dla mnie również mecz jak za Kroczka. Zresztą xG na poziomie 0.7 i 4 bramki i 25% posiadania piłki. Poczekajmy jedną rundę chociaż z oceną.
[quote]#post1682602 Ja się wstrzymam z opiniami, dla mnie również mecz jak za Kroczka. Zresztą xG na poziomie 0.7 i 4 bramki i 25% posiadania piłki. Poczekajmy jedną rundę chociaż z oceną.[/quote]
To prawda ogólnie z opiniami na temat zespołu jest za wcześnie ale oceniając ten mecz to Lech poza przypadkowym karnym w ofensywie nic nie zrobił, bardzo dobra gra w defensywie mam nadzieję że to stała poprawa taktycznie Elsner zjadł Lecha, przy pewnym wyniku widząc że nie ma kogo wpuscić do ofensywy po prostu wygasił mecz, bardzo dobre zarządzanie meczem.
[quote]#post1682602 Ja się wstrzymam z opiniami, dla mnie również mecz jak za Kroczka. Zresztą xG na poziomie 0.7 i 4 bramki i 25% posiadania piłki. Poczekajmy jedną rundę chociaż z oceną.[/quote]
🤔 Mecz jak za Kroczka mówisz?
To ja Ci powiem, przestań patrzyć na liczby - oglądnij mecz.
Ja już to napisałem w temacie meczowym, ale w Poznaniu zobaczyliśmy coś, co się rzadko w tej lidze zdarza. Widać było rękę trenera, widać taktykę, widać wdrożone i ZREALIZOWANE rzeczy, które zapowiadał i które zespół wykonał.
Szkoleniowiec został wybrany w drodze ewolucji, pod istniejący zespół grający w podobny sposób, w jaki chce grać Elsner. To też duże ułatwienie, bo nie trzeba uczyć się wszystkiego od nowa, tylko poprawiać rzeczy już wypracowane.
Na razie ocena 5+ za debiut. Z pewnością posłanie mistrza Polski na deski na jego stadionie to coś, co wspominać będziemy przez wiele lat.
Ale jest jeszcze coś, o czym chciałem napisać: trener dający bonus w postaci wyciśnięcia z drużyny jej potencjału, a czasem czegoś więcej, to jest ten języczek u wagi, którego zawsze nam brakowało. Od lat byliśmy drużyną z możliwościami, obiecującą, która do niego nie dojeżdżała, bo zawsze czegoś nam brakowało. A to rozgrywającego, a to szczęścia, a to jakościowego gracza, który robiłby różnicę w ataku. Ale dawno nie było tak, żeby szkoleniowiec potrafił wznosić graczy na wyższy poziom, budować ich, odkrywać na nowo. Jeśli Elsner będzie takim trenerem, czeka nas ciekawy sezon i ciekawe czasy.
Zastrzegam oczywiście, że to melodia przyszłości, wszystko pisane na fali optymizmu. Sami wiecie, ile w klubie musi rzeczy się zazębić, żeby na koniec sezonu być nawet w tej pierwszej szóstce. Trafione wzmocnienia, równa forma, brak kontuzji, kartek, konfliktów, stabilność pracy wszystkich działów. A tu na horyzoncie być może zmiany właścicielskie, cholera wie co będzie za miesiąc...
Niemniej jednak - na tu i teraz zaczyna się dobrze, ja ten projekt kupuję, teraz czas kupić Trenerowi paru piłkarzy. Niech pokaże, co potrafi zrobić z Cracovią.
Nie zgadzam się, że to był mecz jak za Kroczka. Za Kroczka podobny występ jak chodzi o zamysł taktyczny zagraliśmy w Białymstoku przeciwko Jagiellonii, tam też wcisnęliśmy 4 gole, ale Jagiellonia wygenerowała sobie mnóstwo sytuacji, znacznie wyższe xG niż wczoraj Lech, który miał spore problemy żeby cokolwiek stworzyć poza przypadkowym rzutem karnym. Graliśmy intensywniej, wyżej, odważniej i zdecydowanie lepiej zorganizowanym pressingiem - spójrzcie na to jak dobrze wychodziliśmy do ataku na stoperów, przy prowadzeniu jak dobrze przestrzeni szukał Knap.
Niby podobny ale jednak inny . Wysoki, bardzo skuteczny pressing, wykonywany przez wielu zawodników, po odbiorze piłki zawsze ktoś czekał albo wychodził do podania .
Co z tego, że Lech miał 75 % posiadania piłki, skoro praktycznie nie stworzył sobie z gry choćby jednej sytuacji bramkowej .
Zaś, praktycznie prawie każde nasze dojście do ich pola karnego śmierdziało bramką, nawet gdy z boiska zeszli nasi gracze ofensywni .
- Edytowany
Zaryzykuję stwierdzenie że tamta Jagiellonia była dużo lepsza niż obecnie na tym etapie i w tym składzie Lech.
- Edytowany
[quote]#post1682602 Ja się wstrzymam z opiniami, dla mnie również mecz jak za Kroczka. Zresztą xG na poziomie 0.7 i 4 bramki i 25% posiadania piłki. Poczekajmy jedną rundę chociaż z oceną.[/quote]
a co to niby jest to xG? Jak to się liczy? Co jest uwzględniane a co nie? I kto to liczy? Człowiek czy algorytm?
Bo algorytm wczoraj widział 75% posiadania piłki przez Lecha, naprawę duża część czasu gry na połowie Cracovii, mnóstwo wymienionych celnych podań przez Lecha.... tyle że na ch... to się przekładało.
Wskaźniki nie grają. Jak Lech, mając DWA celne strzały w meczu w tym z karnego, może mieć xG prawie 2?
@eredin#77 Do przerwy oddał jeden celny strzał (karny), a xG miał 1.2. My do przerwy xG 0.2...
[quote]#post1682633 @eredin#77 Do przerwy oddał jeden celny strzał (karny), a xG miał 1.2. My do przerwy xG 0.2...[/quote]
xD 🤣
Gdzie jest @Santo ? Czekamy na opinię. Ja czekam i Eredin czeka na odpowiedź czy taka defensywna taktyka jest ok i co to jest xG? 😉
Będąc dokladnym to xG mieliśmy do przerwy 0.28. Rzut karny daje sam w sobie około 0.85 więc te liczby mają jakiś sens. xG "mierzy" jakość sytuacji a nie wykończenie.
Jak sie popatrzy na xGOT, który odnosi się już do jakości oddanych celnych strzałów to do przerwy było w tym 0.85 do 0.66 dla nas. Przy całej ułomności tych algorytmów oddaje to obraz.
@gronix#5119 fajnie że o tym piszesz. Jeśli my, do przerwy, strzelając dwie bramki i mając dwie kolejne sytuacje mamy 0,28 a Lech mający jedną totalnie przypadkową sytuację (karny i gol) i strzeloną bramkę ze spalonego ma 0,85 to pokazuje, jak bardzo kulawy jest ten algorytm.
xGOT - jeśli Lech z jednym celnym strzałem i brakiem jakichkolwiek realnych zagrożeń pod naszą bramką miał 0,66 to my wykorzystujący swoje szansę powinniśmy mieć z 1,5 ;)
Ale to algorytmy - Pasy wczoraj grały zupełnie poza schematem. I o to chodzi.
@eredin#77 ja te liczby interpretuję tak, że do przerwy ze średnich sytuacji wyciągnęliśmy maksimum dzięki dobrej jakości strzałów. Czyli małe xG duże xGOT. Lech miał jedną dużą lepszą sytuację (karny), który był przeciętnie wykonany. To daje duże xG i trochę mniejsze xGOT.
Gdy oglądam mecz i patrzę na telefonie na xG, to prawie zawsze jest to xD
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)