Amir popełnił duży błąd popychając rywala.
Nie atakując piłki naraził się na czerwoną, bo jego celem był przeciwnik. Gdyby zamiast popychając rywala atakował wślizgiem piłkę nie byłoby mowy o czerwonej.
Teraz oprócz porażki mamy jeszcze zawieszonego zawodnika, a nie możemy narzekać na nadmiar dostępnych graczy, delikatnie pisząc.
-
-
Amir Al-Ammari nowym piłkarzem Cracovii!!!! Witamy!!!!
[quote]#post1720806 Amir popełnił duży błąd popychając rywala.
Nie atakując piłki naraził się na czerwoną, bo jego celem był przeciwnik. Gdyby zamiast popychając rywala atakował wślizgiem piłkę nie byłoby mowy o czerwonej.
[/quote]
To zależy jakby mu w te nogi wjechał bo piłki nie miałby w zasięgu. Szczerze mówiąc nie miał szans na wślizg bez czerwonej kartki więc lepiej by odpuścił.
- Edytowany
No właśnie nie.
Amir miał możliwość ataku wślizgiem wcześniej, dużo wcześniej zanim rywal wbiegł w pole karne.
Jakby poleciał wślizgiem atakując piłkę i nawet nie trafiając w nią tylko w nogi rywala, to mimo wszystko interpretacja jest taka że walczysz o piłkę. Wtedy dostaję żółtą nawet jak wycina przeciwnika, a miał taką możliwość.
Przecież dobrze wie, że nie jest sprinterem, to powinien walić wślizg automatycznie, w końcu to defensywny pomocnik. Po prostu zabrakło decyzyjności w odpowiednim momencie.
Tak w ogóle to powinien być lepiej ustawiony. Mieliśmy rzut rożny w ataku i rozgrywamy go tak, że dajemy się kontrować, to olbrzymi błąd, a drugi jest właśnie taki, że ustawienie było złe.
Wymagajmy od zawodników jakiegoś zmysłu i podstawowych zasad rzemiosła piłkarskiego, wszystko musi im trener narysować?
Zaczyna mnie to wkurwiać, za dużo błędów indywidualnych, niech zaczną myśleć na tym boisku do chuja.
[quote]#post1721025 No właśnie nie.
Amir miał możliwość ataku wślizgiem wcześniej, dużo wcześniej zanim rywal wbiegł w pole karne.
Jakby poleciał wślizgiem atakując piłkę i nawet nie trafiając w nią tylko w nogi rywala, to mimo wszystko interpretacja jest taka że walczysz o piłkę. Wtedy dostaję żółtą nawet jak wycina przeciwnika, a miał taką możliwość.
Przecież dobrze wie, że nie jest sprinterem, to powinien walić wślizg automatycznie, w końcu to defensywny pomocnik. Po prostu zabrakło decyzyjności w odpowiednim momencie.
Tak w ogóle to powinien być lepiej ustawiony. Mieliśmy rzut rożny w ataku i rozgrywamy go tak, że dajemy się kontrować, to olbrzymi błąd, a drugi jest właśnie taki, że ustawienie było złe.
Wymagajmy od zawodników jakiegoś zmysłu i podstawowych zasad rzemiosła piłkarskiego, wszystko musi im trener narysować?
Zaczyna mnie to wkurwiać, za dużo błędów indywidualnych, niech zaczną myśleć na tym boisku do chuja.[/quote]
A swoją drogą przepis debilny na maksa. Przy takiej prędkości biegu i nieudanym wślizgu, staw skokowy ew. kolana do naprawy.
Ale podobała mi się argumentacja kopii pana Sławka - takie są przepisy!😁🤣
Wszystko zależy o jakim momencie mówimy, że ten wślizg ma robić.
Ja skupiłem się już przed polem karnym gdzie nie miał szans zagrania piłki bo Makuch do sobie dobrze ustawił.
Pamiętaj, że wślizg w walce o piłce nie gwarantuje tylko żółtej bo to jest ryzyko, że go wytnie przesadnie a przy dużej prędkości ryzyko duże więc to czerwo też wyłapie.
Według mnie mógł mu go gonić, straszyc, krzyczeć, to by wystarczyło na drewno makuchowe, zmarnowalby ta sete nawet że słabym Madejskim na 100%
Łatwo się mówi po szkodzie, ale tak. Madej wychodził, skracał kąt. Makuch nie potrafiłby zrobić skutecznej podcinki, był też podmęczony biegiem, więc szansa na skuteczny strzał z Amirem na plecach była mniej niż 50%, mniejsza niż z karnego. Czyli per saldo należało wstrzymać się od kontaktu.
Generalnie, nawet licząc się z faktem, że będzie 2-0 nie należało narażać drużyny na grę 45 minut w 10 i wyałtować się z meczu z Pogonią, ale wiadomo, "Mądry Arab po szkodzie" czy jakoś tak.
43 dni później
Amir w wyjsciowej 11 przeciwko ESP
Jemu to mocno kibicuję, bo to taki... uczciwy piłkarz, ma klub, to dla tego klubu oddaje serce🙂
https://x.com/P_SlomiaC/status/2064984756807250102
5 dni później
Powodzenia Amir!!! Obyś wrócił zdrowy...:)
No i Amir z ładną asystą na start :)
Nasz król środka pola z asystą na mundialu.
Od Wilhema Góry (pierwszego reprezentanta Cracovii na Mistrzostwach Świata w 1938 roku we Francji) do Al-Ammariego na MŚ w 2026.
Jestem ciekawy czy odezwią się teraz Ci którzy na tym forum na niego napierdzielali
- Edytowany
Wilek Góra mimo wszystko był lepszy od Niego (zdobył z Cracovią mistrzostwo w 1937 i strzelił dla Cracovii 18 bramek, grając na podobnej pozycji co Al-Ammari) ale pozdrawiamy Al-Ammariego z całego serca.
Góra z Cracovii zagrał na MŚ we Francji w 1938 roku dramatyczny mecz z Brazylią przegrany przez Polskę po dogrywce 5-6.
Ciekawe czy Al-Ammariemu zdarzy się na tych mistrzostwach podobnie dramatyczny mecz.
[quote]#post1730363 Jestem ciekawy czy odezwią się teraz Ci którzy na tym forum na niego napierdzielali[/quote]
Oczywiscie... jakby choc u nas gral z polowa zaangazowania co na MS to by nie bylo powodow do napiedalanki boilosc meczow w ktorych kopal sie po czole byla wieksza niz dobrych...ot cala historyja...
Koszulka z orłem/Saladyna/ niesie ..To ieden z kluczowych graczy dla Iraku.
Brawo Amir.
Może uda się dorzucić jakąś brameczkę do tej asysty.
Powodzenia.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)