Dróżdż nie miał nic wspólnego ze sprowadzeniem Trubalskiego. Pachnie mi tu jakąś prywatą.
-
-
MATEUSZ DRÓŻDŻ - prezes Cracovii
Trubalski jest jeszcze od czasów Tabisza, i o tyle czasu za długo w klubie.
On go przyjmował do marketingu, potem zrobiono z niego kierownika drużyny przy Probierzu, bo cichy, spokojny, bez charakteru i własnego zdania, a oni takich jak on lubili.
Potem poszedł w dyrektory i przytakiwał Drożdżowi, w to jest akurat najlepszy.
- Edytowany
Na marginesie: takie czasy nastały pod.upcone, że jakaś zwykła, polska, ledwie domorosła, laska na fejsie czy innym czymś takim - "influenserka" - ma takieee zasięgi, że sponsorzy za reklamę szminek, pudru lub czegoś do rzęs płacą jej mylionowe kontrakty chociaż nie stoi za nią ani tradycja, barwy, herb, historia, tytuły mistrza Polski, itd. Po prostu: dziunia znikąd. A 120-letni klub ze swoimi zasięgami się przy różnych takich, i żeńskich i męskich, osobnikach się marketingowo chowa. Jaja.
Edit:
Dróżdż i każdy inny prezes każdego innego klubu jak nie ma znajomości (bo jakby miał to przeca nie byłby prezesem Cracovii czy innego klubu tylko szmal zbijał indywidualnie) mają raczej małe szanse wstrzelić się w budżety reklamowe firm w rywalizacji różnego rodzaju "influenserami".
Aha, każdy może takim influenserem zostać... Wówczas wywoła dla Cracovii więcej pożytku niż Dróżdż lub nadup.cając Gts 🤪
Nie wiem jak tam na innych socialach ale na YT to zasięgi mamy po chuju. A te instagramerki jakieś mają i pchają się do nich producenci szminek. Już widzę Max Factor Arena. A potem dziatwa to kupuje więc pompują jeszcze więcej w blachary.
Z Przeglądu Sportowego.
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-01/20260116-140816-jpg-19305430.jpg[/img]
Szkoda, że nie zrealizowany plan długoletni.
Dziękuje za ten normalny czas.
41 dni później
Ale Chłop sie musi męczyć,tym że nie komentuje aktualnej sytuacij w Cracovii.🤪
Zaorał hokej. Niech spada na drzewo
zaorał, a może uratował! zobaczymy za parę lat. Mam spore wątpliwości, czy taki Płatek by się przejmował hokejem i nie zamknął po prostu z dnia na dzień interesu na Siedleckiego.
- Edytowany
Ja się skłaniam ku opcji, że działania tego D... mogą hokejowi w długiej perspektywie wyjść na dobre. Przy czym [b]koniecznie[/b] należy zaznaczyć, że jeśli tak się stanie, to stanie się tak [b]NIE[/b] dzięki temu co ten D... chciał osiągnąć i zrobił, ale wyjdzie to [b]wbrew jego intencjom[/b] i stanie się to (z jego perspektywy) w pewnym sensie "przypadkiem" i "niechcący".
Wolę to zaznaczyć wyraźnie, żeby kiedyś ktoś nie wpadł na głupi pomysł gloryfikować tego D... że on miał jakiś genialny plan. Nie miał. Po prostu chciał zarżnąć, a wyszło mu jak zawsze. Czyli nie wyszło mu w ogóle. Ten D... jeśli idzie o efekty "swojej troski o hokej" (czytaj "o efekty zarzynania hokeja") mógłby się przedstawiać niczym Mefistofeles doktorowi Faustowi u Goethego[i][b] "jam jest cząstką tej siły nieczystej, która wiecznie zła pragnąc, zawsze tylko dobro czyni"[/b][/i].
[quote]#post1713238 Zaorał hokej. Niech spada na drzewo[/quote]
Żona okupanta zła ,
Platek zły .
Hokej trafił w zarządzanie kibiców ,którzy radzą sobie w biznesie ,to też źle .
Zaorane
Chodzą słuchy, że ten hokej ma się teraz całkiem dobrze, wbrew wcześniejszych twierdzeniom poprzedniego prezesa, że się nie da, bo on powoduje ogromne straty.
Do tego nigdy nie wybaczę mu publicznych kłamstw w sprawie hokeja
[quote]#post1713253 Chodzą słuchy, że ten hokej ma się teraz całkiem dobrze, wbrew wcześniejszych twierdzeniom poprzedniego prezesa, że się nie da, bo on powoduje ogromne straty.[/quote]
A propos tego D... i jego podejścia do hokeja i tego co teraz fajni ludzie robią to czytając twój wpis taki slogan Stonera (to taki guru zarządzania, znany głównie z różnych takich "sloganów nowoczesno-marketingowych" ) mi się przypomniał: "Jak czegoś się nie da zrobić to trzeba znaleźć kogoś kto o tym nie wie. I ten ktoś to zrobi." 😀
https://www.youtube.com/watch?v=DmEoC6Jt_PM
Ty... ale żeś znalazł! Brawo! Stefan z "poranku kojota" to przecież wypisz wymaluj ten D... jest!
14 dni później
Szczęście w nieszczęściu. Prezesa omija kabaret.
Za całą sytuację w klubie odpowiada Filipakowa i taka jest prawda. Sprzedała klub płatkowi, a przecież znaków zapytania było bardzo dużo, nawet samo przejęcie ŁKS-u było sygnałem alarmowym
[quote]#post1715491 ... nawet samo przejęcie ŁKS-u było sygnałem alarmowym...[/quote]
Jaki byl ten sygnal z lksu.. wez nam go opisz... bo widze ze nawet nie wiesz ktory Platek chcial kupic lks a piszesz o jakis sygnalach alarmowych...
Jeden i drugi Platek to bracia i działają tak samo więc nie ma żadnej różnicy.
[quote]#post1715492 [quote]#post1715491 ... nawet samo przejęcie ŁKS-u było sygnałem alarmowym...[/quote]
Jaki byl ten sygnal z lksu.. wez nam go opisz... bo widze ze nawet nie wiesz ktory Platek chcial kupic lks a piszesz o jakis sygnalach alarmowych...[/quote]
Taki sam mają modus operandi. Dobra. To prócz ŁKS mamy duński klub i Spezie. To już mało sygnałów ?
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)