JAKBY KTOŚ NIE WIEDZIAŁ, TO NIECH SIĘ DOWIE, ZE W 46 MIJUCIE JUŻ NIE MOŻNA KUPIĆ BILETU I WEJŚĆ NA MECZ.
MKS CHUJ CI W DUPĘ.
-
-
CRACOVIA - Korona Kielce niedziela 11 sierpnia godz 17.30
Wiedziałem, że wygramy i to pewnie. Gino Lettieri chciał nas wziąć na huki i kazał grać swoim piłkarzom ostro w przypadku Rakowa to wystarczyło.
Cracovia to nie cienkie Bolki udało nam się przetrzymać inwazje fauli i strzeliliśmy gola, nasza gra to jeszcze nie to ale wiem, że wystarczy nam pół sytuacji a zwycięstwo mamy w kieszeni. Tak trzymać ze Śląskiem Wrocław będzie łatwiej spodziewam się wygranej Cracovii a w najgorszym przypadku remisu.
[quote='razdwatrzy123' pid='1393459' dateline='1565547211']
JAKBY KTOŚ NIE WIEDZIAŁ, TO NIECH SIĘ DOWIE, ZE W 46 MIJUCIE JUŻ NIE MOŻNA KUPIĆ BILETU I WEJŚĆ NA MECZ.
MKS ***** CI W *****Ę.
[/quote]
Też się tak odbiłem od kas jakieś 4 sezony temu. Od tamtego czasu tylko karnet.
W przerwie meczu w starych dobrych czasach wchodzilo sie za darmo,ale.to.se.ne.vrati,imprezy masowe,kontrole masowe,jeb.ac modern football
- Edytowany
Wazne sa punkty...
Mecz nie porywal w pierwszej polowie ale w drugiej polowie zdominowalismy Korone..Nie robili sztycha z przodu...Nie wiem czy oddali celny strzal na bramke w drugiej polowie ..Obrona dzis bardzo pewnie z jednym babolem Dytiatiewa i jedna sytuacja gdzie nam Peskovic pieknie wybronil ...
Zadziornosc Lopesa jest niesamowita!! Dwa razy wracal po pilke do obrony w linie pola karnego i tam ja odzyskiwal!!
Dzis zawodnikiem meczu Gol... krol srodka pola!
Mile zaskoczenie... wpuszczenie Strozika...Bardzo mi sie ta decyzja podobala...Pisalem ostatnio ze Strozik raczej nie powacha murawy... niech sie kazde moje slowo z mlodym w gooowno obraca... nic nie bede mial przeciwko temu...
Cieszą 3pkt,gra i styl słabo,najgorsze jest to,że gramy praktycznie w 10 bo nasi młodzieżowcy prezentują się dramatycznie.
wszystkie zeby mi wypadna jesli tak pociagniemy do konca sezonu, ale poswiece sie dla tych 1-0 i MP
dzieki za 3 pkt
- Edytowany
[quote='konserwa' pid='1393448' dateline='1565546387']
[quote='DSS' pid='1393444' dateline='1565545964']
Jakie szczęście hank? Słaba gra konserwa? Nie był to wybitny triumf, ale wygraliśmy zasłużenie.
[/quote]
Tak słaba gra i to bardzo słaba, co nie kłóci się z tym, że wygraliśmy zasłużenie, srtzelając o 1 bramkę więcej od przeciwnika.
[/quote]
Ja bym to doprecyzował. bardzo słaba pierwsza połowa. Druga dużo lepsza co nie oznacza, że bardzo dobra. Okazje do strzelenia znowu były, a Korona w drugiej raczej nie pograła za wiele.Jak zwykle dobry mecz Lopesa, widać u niego duże umiejętności i zaangażowanie, często wraca wspomagając defensywę, umie się zastawić no i co najważniejsze strzelić. Udany transfer i mamy z niego pożytek.
- Edytowany
w sume to w pierwszej polowie mielismy wiecej okazji (wolny Hanci + ta glowka Pellego chyba + dobitka na samym poczatku), ale Korona nas rowniez postraszyla parokrotnie + babol bramka ze spalonego.
w drugiej tylko glowka po rogu, nie wiem czyja i super obrona bramkarza Korony,a poza tym kontrola, no moze oprocz elektrycznych strat na kontry Korony
ogolnie taka typowa ligowa kopanina i cenne 3 pkty, ale kaleczenie pilki rowniez straszne, moze trzeba sie bardziej znieczulac zeby to ogladac
edit: ah, w drgueij polowie jeszcze ladna akcja podanko Gola do Lopesa, ktory zmylil obornce, odwrocil sie ale strzal poslal poza bramke
Mecz Staszka nuda. Malo składnych akcji. Trybuny dostosowany sie do poziomu. Sektor D nie istnieje. Tam jest najmniej osob. Wizualnie B duzo lepiej się prezentuje. Mecz naprawde bez historii. Ważne 3 pkt.
Dopisać 3 pkt w tabeli i ZAPOMNIEĆ!
Prawdy oczywiste takie jak taktyka, jakość gry, styl, technika, wartościowi młodzieżowcy SĄ TO POJĘCIA NIESTETY DLA NAS NA DZIEŃ DZISIEJSZY ZUPEŁNIE OBCE!!!
Ale co tam przecież budujemy drużynę marzeń!
Jak to mówił Bareja:
"Jest to taka drużyna na jaką nas stać"! :cool:
- Edytowany
[quote='Iniemamocny2' pid='1393451' dateline='1565546664']
Stawowy miał styl i grę. Jprdl... zaglądam tu coraz rzadziej bo się tych żydowskich płaczków nie da czytać.
[/quote]
Z obecną kadrą i grą ofensywną (dzisiaj nawet defensywa miała gorszy dzień) nie ma co liczyć na pierwszą 3. Na razie zagraliśmy z dwoma benjaminkami, słabą Koroną i słabym Lubinem, w żadnym z tych meczów nie byliśmy stroną zdecydowanie lepszą. Punkty cieszą, ale nie trzeba być jasnowidzem, żeby przewidzieć, że taka gra prędzej czy później się na nas zemści. Oczywiście może być tak, że w następnym meczu dwie wygrane z rzędu dodadzą Naszym skrzydeł, ale na razie się na to nie zanosi.
Powtórzę raz jeszcze to co kiedyś pisałem, nie chodzi o to, że jest jakoś tragicznie, bo nie jest, jestem pewien, że nie spadniemy, a nawet o pierwszą ósemkę jestem w miarę spokojny, chodzi o coś zupełnie innego, a mianowicie, "wielcy" mają kryzysy i to jest idealny moment aby się "zacząć liczyć", a u nas wygrywa jak zwykle wersja budżetowa. 2/3 transfery na poziomie i jedziemy po mistrza, ale oczywiście skończyło się jak zwykle, tyle. Minimalizm.
A dla mnie weekend bardzo udany Cracovia wygrała, gts w plecy, ale nie czarujmy się, równie dobrze mogło być 0:0 albo 0:1.
Emocjonujący pojedynek rozgrywany przy pięknej słonecznej pogodzie. Liczne rzesze kibiców mogły oglądnąć szereg udanych zagrań, które cechowały kombinacyjną grę obu zespołów. Rywal zawiesił wysoko poprzeczkę Cracovii, ale nasza defensywa znakomicie odczytywała jego zamiary. Nieliczne prostopadłe podania były wychwytywane przez naszych defensorów, a bezrobotny Peskovic okrutnie nudził się w bramce. Nasi defensywni pomocnicy, szczególnie ten w błękitnych butach, mieli stuprocentową skuteczność w odbiorach, a ich gra do przodu powodowała, że ręce same składały się do oklasków.
Zagranie Janusza Gola, które Hanca zamienił na bramkę, było jednym ze słabszych i mniej ciekawych. Nasi skrzydłowi, dzielnie wspierani przez bocznych obrońców przelatywali przez boczne sektory niczym Pendolino przez kieleckie pola. Lopes z trzema obrońcami na plecach opanowywał piłkę i raz za razem posyłał kąśliwe bomby w kierunku kieleckiej bramki. Młody bramkarz Korony miał jednak dzień konia i niestety Rafa nie wzbogacił swojego konta bramkowego.
Obrazu kapitalnego widowiska piłkarskiego dopełniał ogłuszający doping prowadzony przez cały stadion. Tysiące kibiców nagrodziło gromkimi brawami mowę motywacyjną gniazdowego, który w krótkich żołnierskich słowach podziękował wszystkim tym, którzy zostawili gardła na stadionie, a smartfony w domach.
Niestety dzień meczowy nie zamknął się nadwyżką finansową, ponieważ kibice tak byli zaaferowani fascynującą grą, że zapomnieli o piwie i kiełbasie.
Marketing rozważa, na następnych meczach, roznoszenie piwa i kiełbasy po sektorach.
W tej chwili mamy już 5 punktów więcej niż w zeszłym sezonie o tym czasie. To jest właśnie te pięć punktów, którymi drużyna Michała Probierza otwiera oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to jest nasze, przez nas wykonane, i to nie jest nasze ostatnie słowo!
**niedowiarką
- Edytowany
Co by nie gadac,to byl pozytywny akcent na koniec weekendu.
Dla mnie mogą każdy mecz do końca sezonu wygrać w tym stylu 1-0
Wynik lepszy od gry. Ale jak dla mnie to możemy być jak Grecja na Euro w Portugalii.
Popatrzcie na mecze innych drużyn w Ekstraklasie ... grają taką samą "kupę" jak my albo i jeszcze gorzej :rolleyes: . Cieszmy się, że punktujemy bo to jest w piłce najważniejsze.
Gdyby było na odwrót - że gramy ultra super "dla oka" i mamy mega styl, ale nie punktujemy ... to by były komentarze : "Co z tego że gramy ładnie, jak nie zdobywamy pkt." itd
Mecz przeciętny, ale wreszcie nieźle wyglądali skrzydłowi (Wdowiak wchodzący w pojedynki - nareszcie!), Lopes po raz kolejny bardzo dobrze, Gol [b]profesor[/b], słabiej Pelle i Lusiusz. Obrona przyzwoicie (błąd Dytiatjewa straszliwy), Diego jak zwykle nie do przejścia, Rapa bez ogromnych baboli, Jablonsky dobrze. Peskovic (o ile mnie pamięć nie myli) bez większej pracy.
Zmiennicy bardzo słabo dzisiaj, młodzieżowcy również - to martwi najbardziej.
- Edytowany
Dawać szansę pikowi jak lucek i strozik słabi.
Na B też koło chodzil z puszką, dostal telefon czy zbiera i uciekł z trybuny a jeszcze było trochę osób rzędów do zbierania.
Narazie tylko zbieramy, mam nadzieję, że będzie coś mega z tych rocznych zbiórek.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)