[quote]#post1528441 [quote]#post1528440 No... ten spokoj w obronie najbardziej uspokoil Rodina.. Widzieli wszyscy ten spokoj i opanowanie...[/quote]
Owszem, bez Łukasza byłoby gorzej :D[/quote
Rodin ze słoniami też sprezentował bramkę dla rywali a w bramce stał Karolek.
-
-
Lukáš Hroššo - powodzenia!
Warto przypomnieć, że Hrosso został wybrany bramkarzem sezonu 2017/18 ekstraklasy słowackiej.
To też jednak o czymś świadczy.
Widząc Hrośśo w bramce od razu jetem spokojniejszy ogądając mecz Cracovii. /jdnak On dał nam PP i SP/
Brawo za wczoraj
159 dni później
Co się z nim dzieje, że nie ma go nawet na ławce,?
kontuzja
8 dni później
Hrosso w meczu rezerw z Wisłoką w dobrym stylu obronił karnego.
Oczywiście nie ma na świecie bramkarza, który umie bronić karne bo wszystko zależy od strzelca, ale odpowiednio rzucić się i przewidzieć intencje strzelającego też można próbować.
Pamiętajmy, że dzięki Hrosso zdobyliśmy PP (obronił karne w meczu z Rakowem) i Superpuchar (też obronił karnego).
Niemczycki nie potrafi tak zachować się przy karnych.
Nadal uważam, że Hrosso to nasz najlepszy obecnie bramkarz.
Dlatego Hrosso ma zdobyć w tym sezonie dla Cracovii 2 Puchary i awansować z rezerwami.
240 dni później
Dobry jest... robi robote... wygrywa mecze w pojedynke 😆 😆 😆
Zasiedział się na ławce, nie ma co sie dziwić :)
Wypadek przy pracy , w innych sytuacjach zapewniał spokój w tyłach .
Sam ruch do piłki był prawidłowy , czemu w nie trafił w piłkę ? możliwe że słońce zrobiło swoje , i tutaj nie bronie go na siłę ale sam wiem że jak piłka się pokryje nagle ze słońcem czy oświetleniem to jej po prostu nie widzisz . Błąd na pewno , z drugiej strony ile gości próbuje strzały z połowy ? i ilu to wychodzi . W wielu sytuacjach zwykłe wyjście i złapanie piłki pozwala złapać spokój w tyłach .
Każdy bramkarz popełnia błędy. Ważne jest to, że Hrosso ich robi mniej niż Niemczycki. No i z Hrosso w bramce osiągnęliśmy jedyny sukcesik w piłce za rządów pana JF, zdobyliśmy PP (Hrosso wybronił nas w karnych w ćwierćfinale z Rakowem) i Super PP (i tu też Hrosso wygrał nam karne).
bramkarz powinien stać w bramce a nie w połowie boiska
Bramkarz powinien wiedzieć do jakiego punktu dojść i muc wrócić w razie potrzeby. W tym wypadku widzieliśmy co się stało.
Z ciekawostek to nasz były bramkarz Pescovic puścił taka bramkę grając w Polonii Bytom, strzelcem tego gola był łowca staruszek Tomasz H.
Jest lepszy od Niemczyckiego mimo wieku.
[quote]#post1576967 bramkarz powinien stać w bramce a nie w połowie boiska[/quote]
pierdolenie, dzisiaj bramkarz to kolejny stoper,
widział bramkę Gajosa?
[quote]#post1576979 [quote]#post1576967 bramkarz powinien stać w bramce a nie w połowie boiska[/quote]
pierdolenie, dzisiaj bramkarz to kolejny stoper,
widział bramkę Gajosa?[/quote]
widział, i twierdze że Tobiasz też popełnił błąd wychodząc za daleko, rozumiem że niektórzy bramkarze tak ryzykują, ale to przy stracie takiej bramki to jest ich błąd i to duży
Hrosso nie wyszedł za daleko tylko nie trafił ręką w piłkę. Nie wiem która z tych rzeczy jest gorsza. Chyba to co się przytrafiło Lukasowi
Legia wczoraj straciła podobną bramke
Ja myślę że jakbyśmy mieli wyższego bramkarza to by to wyjął. Lukas jest za niski i za drewniany.
Niestety miał pecha że temu "Kundlowi"/ma farta w meczach z Cracovią/ wyszedł strzał 1/100
Oczywiście, że powinien ją wybić, po prostu nie trafił w piłkę. Zdążył z powrotem bez problemu.
- Edytowany
Swoją drogą na ławce Madejski a z rezerwą na Podhale wystawiliśmy 18 latka z juniorków .
To młody miał pojechać do Białegostoku ?
197 dni później
Jeżeli o kimkolwiek można powiedzieć coś dobrego po tym mizernym meczu z Rakowem to o Hrosso.
Dwa razy nas wybronił w sytuacji sam na sam (właściwie beznadziejnych sytuacjach).
Zieliński zamiast wstawiać "gorączkującego" Madejskiego na Ruch powinien wybrać Hrosso, który zresztą lepiej gra na przedpolu.
Niestety po błędach Madejskiego traciliśmy gole z Chorzowem.
[quote]#post1597018 Jeżeli o kimkolwiek można powiedzieć coś dobrego po tym mizernym meczu z Rakowem to o Hrosso.
Dwa razy nas wybronił w sytuacji sam na sam (właściwie beznadziejnych sytuacjach).
Zieliński zamiast wstawiać "gorączkującego" Madejskiego na Ruch powinien wybrać Hrosso, który zresztą lepiej gra na przedpolu.
Niestety po błędach Madejskiego traciliśmy gole z Chorzowem. [/quote]
Nie jest moim celem bronienie Sebastiana, ale trzeba mu oddać, że na początku meczu obronił groźny strzał z wolnego kozaka i potem wyjął główkę starzyńskiego. Uważam, że nie ponosi winy przy żadnym golu (karny, błąd Jugasa, rykoszet po nogach Knapa). W zasadzie przy trzecim golu może mógł to wybić poza słupek.
Przyznaję jednak , że Hrosso gra za mało, jest na pewno lepszym specjalistą od karnych i pewnie z teco tytułu można było z 2 punkty więcej udrzeć.
Mamy na tej pozycji dwóch dobrych graczy i fajnie by było jakby takie problemy były w formacji pomocy czy w ataku 😉
Coś o czy wcześniej nie wiedzieliśmy , Sebastian w niedzielę wcześnie rano miał gorączkę , tak , że mamy przyczynę jego niepełnej dyspozycji w meczu.
Błędem było wystawienie osłabionego chłopaka do jedenastki meczowej .
[quote]#post1597025 Coś o czy wcześniej nie wiedzieliśmy , Sebastian w niedzielę wcześnie rano miał gorączkę , tak , że mamy przyczynę jego niepełnej dyspozycji w meczu.
Błędem było wystawienie osłabionego chłopaka do jedenastki meczowej .[/quote]
..................................
W takim razie nie rozumiem, dlaczego w tak ważnym meczu trener stawia na bramkarza z gorączką i to na dodatek w przypadku grania w ekstremalnych warunkach!
[quote]#post1597067 W takim razie nie rozumiem, dlaczego w tak ważnym meczu trener stawia na bramkarza z gorączką i to na dodatek w przypadku grania w ekstremalnych warunkach![/quote]
Nie lubi Słowaków za "wjazd do Nowego Targu" w 1939?
- Edytowany
Jeżeli Madejski nie był w pełni dysponowany a mógł grać Hroššo to nie powinien grać a pewnie Cabaj zadecydował inaczej.
Gorączka i takie warunki pogodowe to mieszanka wybuchowa.
[quote]#post1597067 W takim razie nie rozumiem, dlaczego w tak ważnym meczu trener stawia na bramkarza z gorączką i to na dodatek w przypadku grania w ekstremalnych warunkach![/quote]
Ja też, to dla mnie był strzał we własną stopę !
120 dni później
Na mój gust druga bramka z ŁKS w dużej mierze zawalona. Typowa borucówa pod pachą.
Całkiem podobna do bramki w Szczecinie.
Hrosso to emeryt. Wystawianie go to był krzyk rozpaczy wobec zawalania meczów przez Madejskiego. Trudna decyzja przed Kroczkiem. Ja pewnie wybrałbym Madejskiego.
[quote]#post1612034 Hrosso to emeryt. Wystawianie go to był krzyk rozpaczy wobec zawalania meczów przez Madejskiego. Trudna decyzja przed Kroczkiem. Ja pewnie wybrałbym Madejskiego.[/quote]
Jestem bardziej niż pewny, że Sebastian gola na 1:0 w Szczecinie, ani na 2:2 wczoraj by nie puścił. Karnego też wczoraj by nie obronił, ale Hrosso też nie dał rady zrobić użytek z tego co od Madejskiego robi lepiej.
Wydaje mi się, że Madejskim w bramce wczoraj byłyby 3 punkty.
Madejski ma ogromne kłopoty z grą na przedpolu (zawalił w meczu z Ruchem po rzucie rożnym, w meczu z Widzewem pusty przelot). Co najmniej 4 punkty przez niego straciliśmy, Hrosso jest lepszy zdecydowanie w tym elemencie potrafił wychodzić z bramki i uprzedzać przeciwników, poza tym ma większy zasięg ramion. Zresztą już w pierwszych minutach uratował nas po pierwszej groźnej akcji ŁKS-u.
Gdyby nie Hrosso ten mecz byśmy przegrali.
Bramkę na 2-2 zawalił Knap, Skovgaard częściowo Sokołowski i środek obrony, który krył na radar. Jak można było dopuścić aby tylu graczy pozwoliło piłkarzowi ŁKS-u na taki bezkarny rajd od środka boiska i nie powstrzymało go choćby faulem taktycznym.
Istotnie z tymi Knapami wszystkimi to też racja , ostatecznie mógli ciąć na czerwień ,za 3 punkty by sie opłacało.
Oni tam wszyscy mieli po żółtku. ŁKS kręcił nimi jak chciał mimo zenujacej kondycji. Bramka na 2-2 w momencie, gdy lodzianie grali na stojąco. Jestem załamany tym co zobaczyłem. To niepojęte, jak można było źle grać.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)