Do kogo bym się doczepił z tych dyrektorów i ludzi sztabu sportowego:
- do tych dyrektorów i sztabowców, którzy są odpowiedzialni za przygotowanie fizyczne, motoryczne, kondycyjne szybkościowe zespołu bo skąd taka rekordowa ilość kontuzji. Co się stało z Praszelikiem? Bogaczem? Ltiajefem? Marchwińskim? Dlaczego drużyna jest tak mało agresywna, słabo wybiegana, nie stosuje pressingu...
- do tych dyrektorów, którzy są odpowiedzialni za zmiany kadrowe pierwszej drużyny. Kto zatrudnił nie radzącego sobie Grzelaka? Kto zatrudnił sztabowców, którzy źle przygotowali graczy, stąd taka ilość kontuzji,
- do tych dyrektorów i sztabowców, którzy są odpowiedzialni za szkolenie młodzieży (degradacje U-19, U-17),
- do tych dyrektorów, którzy są odpowiedzialni za prowadzenie ośrodka w Rącznej, który przynosi tak gigantyczne straty, może należy ograniczyć wykorzystanie tego ośrodka i bardziej ukierunkować na cele komercyjne,
- do tych dyrektorów, którzy są odpowiedzialni za transfery (w większości nieudane, brak skutecznych strzelców, bramkarza, defensywnego pomocnika itd.).
To są pierwsi ludzie, którzy za swoją pożałowania godną działalność powinni zostać rozliczeni.
-
-
Zwolnić 20 dyrektorów pasożytujących na budżecie klubu!
Wymień w końcu tych 20 dyrektorów a nie omijaj i wymijająco uciekaj od odpowiedzi... skoro maja wypierdalać to ich Wymień
- Edytowany
Ja nie muszę wymieniać z imienia i nazwiska tych dyrektorów, ani określać funkcji każdego z tych wymienionych bo ja jako kibic nie jestem od oceniania przyczyny tylko skutku.
Mnie jako kibica interesuje skutek działalności tych Panów w postaci osiągnięć pierwszej drużyny (które są mizerne), osiągnięć piłki młodzieżowej (która niestety kuleje) i od kwestii organizacyjnych i finansowych (wyrażanych w sprawozdaniach mówiących o zadłużeniu).
Od określania przyczyn jest kierownictwo klubu bo ono bierze odpowiedzialność za klub.
Ja jako kibic, któremu klub leży na sercu mam prawo się niepokoić właśnie skutkami działalności tych Panów bo martwię się o losy i przyszłość klubu.
[quote]#post1752137 ... Sobiech, ten pierd.. patałach Grzelak to wynalazek Sobiecha, transfery, zbudowana drużyna. Kompletnie nie rozumiem czemu nie jest poruszany jego temat. Colak bez pojęcia o piłce, nawet nie wie kiedy wypierd.. jakiegoś patałacha. Sobiech bez pojęcia, uczy się i robi jakieś gówno warte kursy UEFA, pewnie na koszt Cracovii, no i trafił się ten patałach Grzelak....[/quote]
Cały czas zapominasz o decydującej roli tzw. dyrektora generalnego pionu sportowego Trubalskim, któremu podlega Sobiech.
To on w klubie podejmuje decyzje personalne dotyczące tematów piłkarskich od dawna i to od niego jest uzależniony Sobiech.
To on doradza Colakowi, który na piłce się nie zna i to on doradzał niedawno, aby Grzelaka zostawić jeszcze. I to on go właśnie ściągnął do klubu wraz z Sobiechem, podobnie jak z nim robił transfery w lecie.
- Edytowany
To ja wymienię nazwiska, skoro tak ładnie prosisz:
Dyrektorzy i kierownicy:
Trubalski- pierwszy do odstrzały, sabotażysta i destruktor
Palonek od marketingu- obsadzili dodatkowe stanowiska od sponsoring, promocji i sprzedaży, to po co ona.
Pan Bochenek od pasiastych wizyt, też albo do roboty niech się weźmie albo niech przejmie jego zadania dział promocji.
Sztab:
Mokry Albo Biel - jeden asystent wystarczy, ten od stałych fragmentów też szału nie robi, ale materiał do pracy w tym zakresie marny. Nie ma takich już co potrafili grać głową jak Githa
Sage i cały jego sztab i ograniczenie do 2 osób ale z pojęciem !- tu nic a nic nie działa dobrze. Fizyczność i fizyka zero, kontuzje na potęgę, motoryka przyspieszenie dramat.
Analitycy, cały sztab do wymiany i ograniczenia do 2 osób. Nie potrafią zrobić analizy żadnego przeciwnika i dać materiału, wszyscy nas czytają jak dzieci i a my jesteśmy jak dzieci we mgle.
Trenerzy bramkarzy, Palczewski albo Cabaj, a najlepiej obydwaj. Zmarnowali już wielu bramkarzy a szykują się kolejne kaleki.- 1 trener z pojęciem i asystent.
[quote]#post1752193 ... To ja wymienię nazwiska, skoro tak ładnie prosisz:Dyrektorzy i kierownicy:Trubalski- pierwszy do odstrzały, sabotażysta i destruktorPalonek od marketingu- obsadzili dodatkowe stanowiska od sponsoring, promocji i sprzedaży, to po co ona. Pan Bochenek od pasiastych wizyt, też albo do roboty niech się weźmie albo niech przejmie jego zadania dział promocji. ...[/quote]
to 3 gdzie jeszcze 17 jest?
Razem ze sztabem 14 osób jest do wymiany, sztab można ograniczyć o 3 osoby co najmniej.
Może trochę farciarzs poniosło, a może i nie. Nie wszystkie stanowiska kierownicze są podane na stronie.
Nie zmienia to faktu, że sztab jest przerośnięty i co gorsza nie ma wyników.
Samo wywalenie Trubalskiego, to jak pozbycie się konia trojańskiego.
sztab to nie dyrektorzy... wiec albo albo... mnie sztab nie interesuje... ktos domagasie wywalenia 20 dyrektorow... wiec chce poznac tych dyrektorow ktorzy nie pasuja tak bardzo... proste...
Trubalski wypierdalaj z klubu, wstydu oszczędź.
https://cracovia.pl/posts/zmiany-w-strukturze-organizacyjnej-cracovii/648
W ramach zmian w strukturach organizacji klubu Cracovia zakończyła współpracę z Filipem Trubalskim.
[quote]#post1752137 To że jacyś frajerzy nazywają się tam dyrektorami zwisa mi, swego czasu Filipiak niemal każdemu sprzedawcy w Comarch, a miał ich setki, dawał tytuł dyrektora, [/quote]
Z Rancza - cytuję z pamięci, więc pewnie niedokładnie:
Solejukowa mówi mężowi, że go zatrudni i ob będzie rozwoził zrobione przez nią pierogi.
Solejuk - to co, za kierowcę u własnej żony mam robić?
Solejukowa - nie za kierowcę! Ty byś był dyrektorem od dystrybuchi!
Solejuk - a, to by mi i odpowiadało
@stnczyk#7391 Czyli, że scenarzysta od Filipiaka? 😁
Sytuacja z Trubalskim jest jakimś kuriozum. Ale patrząc na to szerzej, jest to aspekt wielowątkowy. Ogólnie widać, że Filip lubi bawić się w ping-pong. Generalnie brakuje tam jakiejkolwiek samokrytyki - z jego strony wszystko jest cacy, tylko „coś nie pykło”, ale nie wiemy co. Przecież każdy ma dowolność w swoim dziale, ale jak już dzieje się coś pozytywnego, to oczywiście stoi za tym pan dyrektor Filip. Złota persona ogólnie.
Nawet nie piszę tego jakoś kąśliwie, tylko niektóre rzeczy przebijały się przy różnych okazjach - czy to odejścia pracowników z klubu, czy ostatnie spotkania z kibicami.
Czy to dobry dyrektor? Nie wiem, albo wiem. Ogólnie jest przygotowany, wie, jak funkcjonuje klub, i bardzo sprawnie ubiera to w narrację. Jest tylko jeden problem w tym wszystkim, który mnie subiektywnie kłuje w oczy już od dłuższego czasu - mianowicie pewnego rodzaju identyfikacja sportowa, takie DNA tego wszystkiego. Jesteśmy na tym poletku tacy bladzi, że aż smutno się robi. Pewnie nie będę zrozumiany dokładnie, ale nie rozbija się to jedynie o sam wynik sportowy, który - mimo wszystko, ale w naszym przypadku oddaje, czyli: wyglądamy jak gówno i wyniki też mamy gówniane, do tego wszystkiego gramy ogólnie gównianą piłkę i gównianie szkolimy w ostatnich latach.
Przecież dyrektor powiedział redaktorowi Żukowskiemu, że mamy ośrodek, który bryluje nie tylko w Polsce... Panowie (i Panie), tutaj przyjeżdżała POTĘŻNA Karvina i trening odbyło Crystal Palace. Ja bym dodał, że GKS Tychy trenował tu 1,5 roku temu przed pamiętnym meczem z Wisłą, gdzie zrobili im psikus. Kurczę, ależ obiekt, coś pięknego! Nie wiem, czy się rozumiemy... Ocieramy się o jakiś absurd w mojej głowie, ale to pewnie ja jestem jakiś skrzywiony.
Ten klub się ciągle rozwija, jest silny i stabilny - tylko jednej rzeczy nam brakuje: musimy zacząć być jacyś. I to w wielopoziomowym tego słowa znaczeniu: sportowo, pod kątem DNA, kulturowo, marketingowo, organizacyjnie itp., itd. Za to bycie Jakimś odpowiadają właśnie takie centralne postaci które kierują tym okrętem, wybierają, dobierają, decydują, ustalają. Ogólnie są na kierownicy tego klubu w wielu aspektach. Gówno nam z tego wszystkiego jeśli za aspektami centralnymi które świadczą o tym czym się kierujemy przy budowaniu zespołu i ogólnie sportowo klubu (choć nie tylko sportowo) nie obierzemy kierunku by móc powiedzieć "Cracovia ma być taka, chcemy szkolić tak, chcemy grać siak, chcemy wyglądać i być odbierani jako klub srak".
Filip to jest kapitalna osoba jeśli idziemy w korpo-klimat pt. "jak najbliżej zielonego w excel poproszę i bez wydziwiania jakiegoś, grzeczni i elokwentni prosim". Szkoda że sportowo jakakolwiek przedsezonowa narracja była nie aktualna w okolicach listopada, a potem zmiana i mityczna potrzeba czasu na nowe, a potem kryzys sportowy i skupmy się na ratowaniu sytuacji. Nie wiem czy w ESA obecnie jest jakiś klub który w długim terminie w takim złożeniu "Co mówimy i jak chcemy" vs "jak nas życie zweryfikowało" vs jakie mamy warunki do pracy, wygląda memiczniej u nas.
No to jak juz nie ma Trubalskiego to pilkarze zaczna grac jak z nut i wygrywac czy dalej nic z tego ?
Udaję, że potraktowałem Twego posta na poważnie.
[quote]#post1752464 ... No to jak juz nie ma Trubalskiego to pilkarze zaczna grac jak z nut i wygrywac czy dalej nic z tego ?...[/quote]
Nie sądzę by miało to szybkie przełożenie na wynik sportowy, ale zapytam: co chciałeś osiągnąć tym postem?
chciałeś oznajmić, że Trubalski był właściwą osobą na właściwym miejscu i nie należało go ruszać?
Czy też uważasz, że należało ruszyć magiczną różdzką, który to ruch sprawiłby, że zaczniemy grać koncertowo i zaczniemy zdobywać po 6 punktów w każdej kolejce?
Bo, może jestem głupi, ale nie rozumiem jak można przypierdalać się do wszystkiego, dobrego czy złego, co wydarzy się w klubie.
- Edytowany
odpowiem Ci i to calkiem powaznie...
Skoro kibice sie domagali w pierwszej kolejnosci pozbycia Trubalskiego a nie goscia z lawki udajacego trenera to znaczy ze powinno to poprawic gre... jebali chlopa po meczu w Gliwicach a kopaczy i trenerow poglaskali ....jestesmy z Wami.... no kurwa trzeba bylo po tym blamazu ich jeszcze po czolach wycalowac....ja to tak rozumiem... ze najwazniejsza jest gra zepolu i wygrywanie spotkan meczow i gromadzenie punktow... chyba ze wazniejsze sa porzadki w gabinetach a na gre mozna dalej z 10 lat poczekac?
mi osobiscie kolo chuja lata co sie po gabinetach dzieje... dla mnie najwazniejsze sa punkty w lidze...gra zespolu... pozycja w lidze... a o tym decyduje trener... ale moge sie mylic... moze ktos z gabinetow sklad ustala...
[quote]#post1752464 No to jak juz nie ma Trubalskiego to pilkarze zaczna grac jak z nut i wygrywac czy dalej nic z tego ?[/quote]
Tak 🛶
- Edytowany
Trochę się mylisz Kruszyna w szerszym ujęciu - tak trener jest istotny, i on steruje zespołem ale dyrektorzy sterują klubem i szerszym planem na to jak on ma wyglądać. Trener może coś ugrać "tu i teraz" ale w szerszym obrazku po pierwsze: Ktoś go tam lokuje na tym stołku bo szuka "czegoś", jeśli chodzi o kierunek pod kątem gry i stylu. Ktoś mu buduje kadrę w określony sposób, pod to granie. Ktoś zatrudnia ludzi do innych działów by szkolić młodych też w określony sposób i pod konkretne DNA klubu (naturalne dla Polskiego klubu jest to że MUSI dobrze szkolić by się rozwijać bo z tego jest największy mnożnik $, więc to nieodłączna kwestia).
W obecnej sytuacji stawiam że kwestia trenera jest trochę rozgrywana równolegle i jeśli w najbliższych dwóch meczach nie będzie 4-6ptk, to Grzelak wylatuje.
Ze zmianą trenera, spoko, zadziała albo i nie ale nadal.. long-termowo w tym klubie i tak nie ma mapy. Na 80% za pół roku będą podobne rozmowy, do zatoczymy kolejne koło.
[quote]#post1752464 No to jak juz nie ma Trubalskiego to pilkarze zaczna grac jak z nut i wygrywac czy dalej nic z tego ?[/quote]
Raczej nic z tego... dopiero nowy właściciel który kupi Cracovie i będzie żył Klubem 24h na dobę to gwarant sukcesów.
Grzelak powinien odejść już przed przerwą na kadrę ale przeciwstawiał się temu zgadnijcie kto? Tak, już się nie będzie przeciwstawiał.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)