[quote]#post1724217 Jutro ma być ogień, jak działacze dają dupy, prezesi, piłkarze to My musimy stanąć na wysokości zadania.
[/quote]
No właśnie, My tu gadu gadu, a wolnych wejściówek jeszcze pełno.
Poniedziałek wiem, ale mecz tak ważny, że nawet w środę o 6 rano powinno być powyżej 10k, więc nie gadać tylko działać!
-
-
Cracovia 0 - 0 Radomiak Radom, poniedziałek 11 maja 2026, 19:00
[quote]#post1724213 Ten mecz najbliższy jest meczem o utrzymanie: wygramy to utrzymamy się jeśli przegramy to spadamy niestety. Mam jednak cichą nadzieję że wygramy. Cóż więcej pozostaje?[/quote]
To już któryś z kolei taki mecz i gramy dalej. Po nim mamy jeszcze dwa i będziemy pisali to samo, tyle że za tydzień prawdopodobnie, s za 2 na 100 procent to będzie prawda.
Ze mni powietrze całkowicie zeszło. Wygrają będę się cieszył, przegrają - zależnie od stylu będę wściekły bądź tylko zawiedziony. Już sobie zakodowałem, że jak nie wygramy to zasługujemy na spadek, a jak spadniemy to frajerstwem zbliżymy się do Wisły Płock. Zaczyna mnie to walić. Emocje tylko na trybunach i chwilę po meczu.
- Edytowany
Każdy, kto ma Cracovię w sercu i żyje Nią na co dzień od tygodni przeżywa to, co się dzieje, a w szczególności brak zwycięstw, zgniłe remisy i to, że brakuje mocnego powiewu optymizmu. Dlatego im bliżej jutrzejszego meczu, tym bardziej nami rzuca. Już mniej niż 23 godziny - wchodzimy w ten stan, że teraz albo nigdy, zostajemy albo spadamy. To reakcja skrajnie nadwyrężonego układu nerwowego, to normalne.
Ja dziś 30 razy na tabelę Ekstraklasa patrzyłem 😳.
Jeśli wygramy to bardzo dobrze, ale gdyby nie i okazałoby się, że nie zasługujemy na ekstraklasę to trudno. Wątpię w to w tym momencie i bardziej boję się o przyszły sezon. Zwłaszcza, że będziemy walczyć o utrzymanie m.in. z GTS.
Prawda jest taka, że dzisiejszy mecz powie nam bardzo dużo.
Albo w końcu zagramy z jajem ,wszystko lub prawie wszystko zacznie wpadać do siatki Radomiaka który tak na prawdę gra o nic i gra w kratkę i złapiemy oddech przed meczem z Koroną.
Albo przegramy i spierdoliłmy się z hukiem.
Każdy kolejny mecz będzie mega ciężki i będzie straszna nerwowa kopanina na boisku.
Z człowieka schodzi powietrze bo ileż można patrzyć na to wszystko co się dzieje.
Wydawało się, że wszystko jest ok. Dawno tak nie było na nie pamiętam.. Klub zaczął normalnie funkcjonować, coraz więcej kibiców na stadionie. Była ta otoczka było to coś.
Teraz? Widmo spadku się rysuje i to w tym szczególnym roku. No i wymiana (oby nie z GTS em) to będzie bolało najbardziej bo o stylu w jakim to się zrobiło ,za dwa ,trzy lata nikt nie będzie mówił..
Wrócić będzie bardzo ciężko, zresztą też nasuwają się pytania jak to wszystko będzie wyglądać?
Niepewność,obawy... Musimy to wygrać !!!
U nas sytuacja kadrowa i kartkowa ciężka zwłaszcza obrońców, Glik cały sezon siedział na ławce, nawet rezerwom nie pomógł. Więc jak się wykartkujemy to spadek murowany z taką ławką.
Chce widzieć dzisiaj ZAANGAŻOWANIE. Mają jeździć na du... walczyć o każdą piłkę, a nie jak w kawale chłop leżący na babie i czekający na trzęsienie ziemi !
Od kilku dni lekkie podenerwowanie, ale dzisiaj to już mega stres.
[quote]#post1724190 [quote]#post1724183 Wygrać i ogrywać młodzież bo sezon na straty.[/quote]
Jaką młodzież, kogo, tych co spadli z U-17 i U19?
Czy moze tych z rezerwy co podniecali sie zwycięstwem z ostatnią drużyną w tabeli, a wczoraj przegrali u siebie przy dużych wzmocnieniach z jedynki z bezposrednim rywalem do spadku?![/quote]
Wojcika nikt sie nie spodziewal rok temu, a kopal sie w rezerwach i byl po ciezkiej kontuzji
Glik i Ravas to chyba osłabienie
Będzie dobrze, namawiać każdego niezdecydowanego na dzisiejszy mecz . Każde gardło, Każde ręce potrzebne. Dawać!!!!!
[quote]#post1724266 Chce widzieć dzisiaj ZAANGAŻOWANIE. Mają jeździć na du... walczyć o każdą piłkę, a nie jak w kawale chłop leżący na babie i czekający na trzęsienie ziemi !
Od kilku dni lekkie podenerwowanie, ale dzisiaj to już mega stres.[/quote]
to ja parafrazując kawał o jasiu wracającym ze świadectwem szkolnym do domu napiszę: jeszcze tylko wpierdol od Radomiaka i wakacje
Będzie widać po zaangażowaniu grajków czy w klubie jest gnój czy jest dobrze..
Radomiak przyjeżdża?
Proponuję nie poddawać się zbyt wcześnie , dopiero na meczu z Koroną....
Promyk nadziei sie jeszcze tli . JESZCZE
Jazda z kurwami
Radomiak Radom ch. w. d. j. dziadom.
- Edytowany
[quote]#post1724281 Radomiak przyjeżdża?[/quote]
Raczej tak.
Gdyby nie przyjechali to by był W.O.
W sumie dobre rozwiązanie.
Jednak nie robię sobie nadziei
Ale może przylatują, w końcu mają lotnisko.
Pogoda fajna, nic tylko grać i wygrywać
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)