Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Cracovia 2 - 3 Piast Gliwice, piątek 27 lutego 2026, 18:00

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto ponad tydzień temu o 23:00
      Ostatnia aktywność 3 dni temu o 01:47
      10338 wyświetleń
    • hank

      46K
      54.4K
    • ponad tydzień temu o 12:46
      Post #1712858 24.02.2026 12:46
    Czeka nas ciężki mecz, kurczaki postawią w bramce przeguba , licząc na kontry a my będziemy się męczyć w ataku pozycyjnym . Trzeba będzie strzelać z dystansu i to często by rozbić ich obronny mur .
    • RZ1975 oraz TOM76 lubią to.
    • Bartiii

      9
      11
    • ponad tydzień temu o 13:02
      Post #1712861 24.02.2026 13:02
    Bilety na meczyk zakupione! - ogień!
    • Dcz1, PanP, ziper oraz 2 innych osób lubią to.
    • TOM76

      5.1K
      6.8K
    • tydzień temu o 19:53
      Post #1712912 24.02.2026 19:53
    Idealny scenariusz to szybko strzelić i potem skutecznie kontrować. A tak naprawdę może być nawet skromne 1:0. Byle 3 pkt byly
    • Lakbeti lubi to.
    • ziper

      1.7K
      1.3K
    • tydzień temu o 20:29
      Post #1712920 24.02.2026 20:29
    Musimy ich rozjebbbacc. Tak 1-0 w 90 minucie 😆
    • GSC, Bartiii, Khalid oraz 2 innych osób lubią to.
    • Khalid

      20.8K
      12.9K
    • tydzień temu o 23:16
      Post #1712947 24.02.2026 23:16
    Wiem ,że zaraz Kruszyna Wielki Wódz plemienia Smacznych Kotletów się rzuci ale jak ktoś [b]może[/b] dotrzeć na piątkowy mecz a [b]oleje[/b] to sorx. ale "dupa a nie Pasiak". Klub jest w autentycznej potrzebie i trzeba za nim murem stanąć.
    • GSC, PanP, wrzo.ksc oraz 6 innych osób lubią to.
    • SaNtO

      31.1K
      16.3K
    • tydzień temu o 08:32
      Post #1712962 25.02.2026 08:32
    w piątki się pości więc nie ma mowy o kotletach. przestańcie przeżywać frekwencje skupcie się wreszcie na sporcie a nie na liczeniu krzesełek. ludzie..
    • del_piero oraz KruszynaKSC lubią to.
    • barney

      2.1K
      3K
    • tydzień temu o 08:36
      Post #1712964 25.02.2026 08:36
    @SaNtO#842 od nas zależy frekwencja, nie wynik sportowy...
    • leszeczek, GSC, NoFace oraz 8 innych osób lubią to.
    • SaNtO

      31.1K
      16.3K
    • tydzień temu o 10:11
      Post #1712974 25.02.2026 10:11
    jest to proste i z założenia pod lajki, przyznam że coś w tym jest tylko problem polega na tym, że nie istnieje żadna korelacja między wysoką frekwencją a dobrymi wynikami. nie znam zatem ŻADNEGO - podkreślam - [u]ŻADNEGO[/u] - dobrego powodu dla którego mi jako kibicowi piłkarskiemu (wynikowemu) miało zależeć na zapełnieniu stadionu.
    • cypiol

      226
      562
    • tydzień temu o 10:18
      Post #1712978 25.02.2026 10:18
    Santuś zapytaj któregos z zawodników, czy mieli kiedykowiek taki przypadek w życiu, że trybuny ich poniosły do lepszej gry. Chyba , ze to jest mit, powtarzany przez wieki, którego jakimś cudem każdy boi się podważyć... Druga sprawa, wiecej kibiców to wiekszy przychod z dnia meczowego. Skoro elunia puscila pierdzik o niewyplacalnosci do mediów, to moze pasowaloby ten klub wspomoc zakupem biletow, bo nawet psiarnia w trudnych momentach kupowala cegielki itp, dla ratowania trupa, a myśmy przeciez są lepsi od nich, więc czemu tego nie pokazać?
    • ziper, koziołek, GSC oraz 4 innych osób lubią to.
    • leszeczek

      24K
      28.5K
    • tydzień temu o 10:51
      Post #1712984 25.02.2026 10:51
    • Edytowany
    @SaNtO#842 nie rozumiem. Czy kwestionujesz stwierdzenie barney'a, że frekwencja zależy od nas-kibiców? Pomijam dywagacje czy ma toi wpływ na zawodników czy nie. Nie wiem czy Cię dobrze zrozumiałem. Może gdybyś spróbował nie ignorować interpunkcji, Twój przekaz byłby jaśniejszy.
    • Wayne

      69
      140
    • tydzień temu o 11:18
      Post #1712993 25.02.2026 11:18
    • Edytowany
    Oczywiście frekwencja nie strzeli bramki, ale w perspektywie długofalowej frekwencja na stadionie ma ogromne znaczenie dla funkcjonowania klubu. Nie wiem jak krótkowzrocznym trzeba być żeby tego nie dostrzegać. Pierwsze dwa czynniki wysuwają się same - większa frekwencja = większy dochód z dnia meczowego. Większa frekwencja = większa ekspozycja na marki sponsorów, a co za tym idzie w obu przypadkach - więcej kasy wpada do klubu. Lepszych piłkarzy dzięki tym pieniądzom możemy kupić. A oni już realnie strzelają gole… O przewadze własnego boiska, zwłaszcza w tak krytycznym momencie w jakim jesteśmy, to już nie ma co mówić nawet
    • cypiol, ziper, GSC oraz 3 innych osób lubią to.
    • alocha

      3.9K
      3.8K
    • tydzień temu o 11:48
      Post #1713003 25.02.2026 11:48
    Santo, przez lata w rozgrywkach pucharowych, bramki strzelone na wyjeździe były premiowane (w przypadku dwumeczowego remisu). Dlaczego? Bo gra przy wsparciu swoich kibiców jest efektywniejsza, niż pod presją na obcym stadionie. Żeby to działało, to oczywiście ci kibice muszą być na stadionie i jest różnica, czy dopinguje 300 osób czy 13000.
    • wirus59

      409
      876
    • tydzień temu o 12:43
      Post #1713022 25.02.2026 12:43
    Dla prawie każdego w tej lidze mecze z Piastem to niewiarygodne męczenie buły i efekt z reguły w postaci 1-0, 0-0, 1-1, 0-1. Oby tym razem zakończyło się na tym pierwszym z powyższych wyników ;)
    • Diabel lubi to.
    • quresma77PASY

      1.4K
      2K
    • 6 dni temu o 15:15
      Post #1713034 25.02.2026 15:15
    Zgadnij kto doznał kolejnej kontuzji i nie będzie dostępny na mecz z Piastem :) https://x.com/_quaresma_77/status/2026661521846108343
    • stannleeyy1

      58
      111
    • 6 dni temu o 15:22
      Post #1713035 25.02.2026 15:22
    tym razem łydka, zostały jeszcze jakieś części ciała?
    • GSC, ARTU oraz Rock lubią to.
    • Diabel

      14.8K
      18.5K
    • 6 dni temu o 15:23
      Post #1713036 25.02.2026 15:23
    • Edytowany
    [quote]#post1712978 Santuś zapytaj któregos z zawodników, czy mieli kiedykowiek taki przypadek w życiu, że trybuny ich poniosły do lepszej gry. Chyba , ze to jest mit, powtarzany przez wieki, którego jakimś cudem każdy boi się podważyć... Druga sprawa, wiecej kibiców to wiekszy przychod z dnia meczowego. Skoro elunia puscila pierdzik o niewyplacalnosci do mediów, to moze pasowaloby ten klub wspomoc zakupem biletow, bo nawet psiarnia w trudnych momentach kupowala cegielki itp, dla ratowania trupa, a myśmy przeciez są lepsi od nich, więc czemu tego nie pokazać?[/quote] poniosy bo dobrze i wyraźnie słychać było ludzi, a ktoś mu krzyknął "XXXX, zapierdalaj!" to go poniosły :) [b]Edycja z 25.02.2026 o godz. 15:25 (scalono posty)[/b] [quote]#post1713034 Zgadnij kto doznał kolejnej kontuzji i nie będzie dostępny na mecz z Piastem :) https://x.com/_quaresma_77/status/2026661521846108343[/quote] wrzuciłbyś lepiej co tam Włodar albo Pyton myślą o tym meczu, a w temacie, kto?
    • quresma77PASY

      1.4K
      2K
    • 6 dni temu o 15:32
      Post #1713037 25.02.2026 15:32
    [quote]#post1713035 tym razem łydka, zostały jeszcze jakieś części ciała?[/quote] Kuśka może się zwichnąć jeszcze
    • GSC lubi to.
    • SaNtO

      31.1K
      16.3K
    • 6 dni temu o 15:46
      Post #1713039 25.02.2026 15:46
    leszeczek - jako kibice mamy na nią jakiś wpływ ale zależna jest przede wszystkim od innych czynników. w niecieczy jest generalnie mniej chętnych na oglądanie ekstraklasowej piłki niż w Krakowie. jeśliby wziąć procent mieszkańców biorących udział w tym widowisku to i tak byśmy byli za Niecieczą. argument o tym, że kibice niosą zawodników to jakaś bzdura wyssana z palca, kolportowana przez zawodników by kibice się podniecili. gdyby tak było to by greckie i tureckie kluby rozwalały wszystkich jak leci. czasem jest wręcz przeciwnie, że presja trybun i rozczarowanie jakie może przynieść porażka w ważnym meczu może plątać nogi. są tereny gdzie nie ma kibiców i się gra ciężko. są tereny gdzie są kibice i się ich leje. najlepszym przykładem Crystal Palace które jako jedyne w Anglii ma zorganizowany doping kibiców. Nie przekłada się to na rezultaty sportowe. Nie ma żadnej korelacji między atmosferą na meczu a wynikami osiąganymi przez drużynę. jeśli ktoś uważa inaczej to proszę spróbować mnie przekonać. dzień meczowy. u nas liczę różnicę 5 tysięcy miejsc. bo tyle dzieli mnie od komfortowego meczu a tragedii jaką jest pełen stadion. 5 tysięcy miejsc po 40 złotych każde to 200 tysięcy za dzień meczowy. czy to dużo w skali budżetu klubu? na ile się bilansuje z koniecznością zatrudnienia większej ilości ochrony i pracowników obsługujących wydarzenie? koszty promocji wydarzenia? niech ktoś to policzy i sprawdzi. promocja marki. to jedyny argument, który uznaję do tej pory. teza więcej kibiców na stadionie = lepsza promocja sponsora. zastanawiam się czy to kluczowy mierzalnik u ewentualnych partnerów. czy nie są ważniejsze np kliki w internecie. sprzedaż w sklepie internetowym, baza kibiców. ja mogę nie przychodzić na mecze a mogę kupować w sklepiku. nie sądzę, żeby procent zapełnienia trybun miał znaczenie. partner biznesowy woli robić deal z nami niż z NIecieczą bo jesteśmy z Krakowa. Bo mamy ładny stadion w sercu miasta. bo nasz stadion nie świeci pustkami. pytanie o ile lepsza jest ekspozycja widzewa zapełniającego regularnie trybuny? czy to faktycznie ma dla kogoś znaczenie? no i ostatnia kwestia jeśli ta kasa jest tak istotna. to czy kibice kupujący karnety zamiast biletów w dzień meczowy (wtedy są jeszcze droższe) czy nie okradają swojego klubu? weźcie nie kupujcie nic na zniżkę bo klub potrzebuje kasy. kupujcie bilety. ci co mają karnety to wrogowie trybun !
    • wrobelson

      5.4K
      4.5K
    • 6 dni temu o 15:55
      Post #1713041 25.02.2026 15:55
    Zapowiedź Cracovia, która upodobała sobie remisy, podejmie Piasta Gliwice, który od dawna z nikim nie podzielił się punktami. Czyli wygląda na to, że któraś z drużyn w piątek przerwie swoją "passe" 🤔.
    • Diabel

      14.8K
      18.5K
    • 6 dni temu o 16:55
      Post #1713049 25.02.2026 16:55
    No I do tego co napisał Santo, trzeba dodać możliwość pogadania sobie z zawodnikiem, tak jak np.w czasach kiedy jeszcze były czasy, i rozmawialiśmy prawie przez całe 45 minut z qrwą Bobrowiczem broniącym wtedy barw qrwy z Radomska. On co prawda odburkiwał tylko, czerwienił się i bulgotał, ale wiadomo było że słyszy. A teraz wyobraźcie sobie. W takich komfortowych warunkach sędziuje nam Stefański. Zagadujesz do niego, jakiś wołacz w stylu "Ty chuju" albo coś dłuższego i wiesz że on to słyszy a nie jest to skandowanie trybun, tylko osobisty przekaz, sama przyjemność, po twojej stronie. Rozmarzylem się.
    • SaNtO lubi to.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie