- Edytowany
[quote]#post1687664 Ok, w tym przykładzie pewnie tak ale myślę, że też byłyby problemy z interpretacją czy byłaby korzyść czy nie. Jeśli piłka zagrywana była na wole pole i zawodnik atakujący miałby do niej dojść, ale była ręka, to jeden rabin powie, że była korzyść, bo piłka nie trafiła na wolne pole a drugi rabin powie, że nie, bo atakujący i tak nie miał szans do niej dojść...[/quote]
No nie! Powtarzam. Zakłócenia akcji - korzyść. Tyle bez interpretacji. Nawet gdyby była piłka zagrana na wolne pole gdzie nikogo nie było, a dzięki ręce obrońcy spadłaby pod nogi napastnika, to gdyby napastnik nie strzelił gola powinien być karny. Karny powinien być gwizdnięty w momencie zagrania ręką. Co po nie ma znaczenia. Poza sytuacją gdyby między zagraniem ręką a gwizdkiem padł gol. Jak najmniej interpretacji. Taj jak z ręką Wszołka. Chuj, że nikt nie mógł do tej piłki dojść. Ręką to ręką. Trzeba uważać na gałęzie.
I najważniejsze. Nie może być inaczej gwizdanie dla LzS czy Cracovii, co obecnie jest nagminne.
Cracovia 1 - 0 Widzew Łódź, piątek 15 sierpnia 2025, 20:30