[quote]#post1686482 @3lvis#7871
FRAJERZY SĄ NA rEYMONTA ‼️‼️‼️‼️[/quote]
Nie. Tam są kurwy, złodzieje, ubecy, hipokryci, zdrajcy narodu, można wymieniać bez końca. My za to jesteśmy frajerami, nasi piłkarze, trenerzy, działacze, wszyscy związani sportowo z klubem potwierdzają to od wielu wielu lat niestety i nic się nie zmienia mimo tylu zmian i na górze i w samej drużynie.
-
-
Jagiellonia 5 - 2 Cracovia, niedziela 10 sierpnia 2025, 17:30
Ravas to taki bramkarz że jak trzeba to nie pomoże, dla mnie ławka nie czuje gry i to widać w jego poczynaniach, szkoda Maigarda, walczymy dalej.
Lajkonik odpiął temat globalnie.
Dla mnie ten karny dla Jagielloni był kontrowersyjny (podobna sytuacja wczoraj z Widzewem i Wisłą Płock a karnego dla Widzewa nie było).
Dla nas karny był ewidentny (odbicie piłki zmierzającej do bramki ręką). Z drugiej strony nasi obrońcy powinni niestety się liczyć że sędzia wszystkie kontrowersje na polu karnym będzie interpretował na korzyść Jagielloni (presja psychologiczna bo wiadomo kto jest prezesem PZPN-u). Dlatego trzeba było się z nimi obchodzić na polu karnym jak z jajkiem (to śmieszne ale Piła tego nie przewidział).
[quote]#post1686152 pompujemy Balonik[/quote]
Bum
Przegraliśmy mecz, który już w pierwszej połowie powinien być wygrany, a drugiej połowie tylko przez nas kontrolowany.
Niestety ale na dużej intensywności mamy sił na 60 minut a nie na 90.
No i brak zmienników strasznie widoczny/
Trzeba mieć nadzieję, że ten zimny prysznic zadziała motywująco. Nie ma co gdybać co by było gdybyśmy schodzili do szatni przy dwubramkowym prowadzeniu, w drugiej połowie nie istnieliśmy. Może być już chyba tylko lepiej, ja tam nie tracę wiary.
Człowiek się łudził ze rywal będzie podmeczony, a tu wyglądało jakby to nasi w 2 połowie byli bez sil już. Pytanie czy psychicznie ich podcięło to niewykorzystanie karnego czy co? W każdym razie w 2 połowie wyglądało to bardzo źle. Teraz solidny opierdol, poskładać do kupy, głowy do góry i w piątek kolejny mecz, obowiązkowo do wygrania.
Jestem psychicznie wyczerpany. Idę spać. Łączę się duchowo z powracającymi z Białegostoku. Chyba bym tam chodził po sieci trakcyjnej.
Ten mecz mi przypomina mecz z Pogonią, też przegrany w ten sam sposób
Powtórzę wszystkim raz jeszcze. Na ta chwile nie mamy kadry aby w każdym meczu grać na maksa. Zawodnicy nie są przyzwyczajeni do takiego tempa jak w pierwszej połowie. Do tego nie mamy ławki. Popatrzcie jakie zmiany były w jadze a u nas... Do tego nasi w obronie dzisiaj przy bramce na 3:2 to co zrobili, to istny kryminał - na 9 metrze kompletnie nie obstawiony stoi sam Romańczuk - miał tyle czasu ile chciał aby się ustawić i strzelić tam gdzie chce... Dla mnie ta bramka obnażyła nasze wcześniejsze walory w obronie. Plus identyczna bramka na 1:1 jak ze Śląskiem. Odpuszczamy zupełnie krycie linii pola karnego. Niestety potrzebujemy solidnego stopera na już. W drugiej połowie byłem przekonany, ze Jaga opadnie z sil po meczu pucharowym. A tu niestety było odwrotnie. Otar dawał z siebie ile mogl, ale sam meczu nie wygra...nie mamy kim straszyć z przodu. Plus niewykorzystany karny się zemścił. Miejmy nadzieje, ze dzisiaj to był tylko wypadek przy pracy. Bo w piątek kolejny trudny rywal do pokonania. A Prezes powinien nie wiem skąd, ale na gwalt sprowadzić jeszcze 3-4 zawodników. Zwłaszcza do obrony. Po następnej kolejce możemy mieć 4-5 zawodników zagrożonych pauzami za kartki. Dziś Perkovic wypadł na dwa mecze za czerwień. A w zastępstwie mamy tylko jednego Jugasa. Nawet wypożyczyć, bo nie ma kim grać. W 2 połowie nie zagroziliśmy bramce rywalom ani razu...
Co nie zmienia faktu, że przy dobrym bramkarzu mielibysmy 3-5 punktów więcej.
- Edytowany
Muszę zapomnieć. Kalka ze Szczecina, lub blisko. A tu mamy ich na talerzu, karnego mozna nie strzelić, zdarza sie, a potem, stop, Widać było walkę oczywiście, ale wszystkie możliwe zbiegi najgorszych zdarzeń i taki wpierdol. Wisieńka na torcie, bezobjawowy w bramce.
Nie da się nic ugrać w lidze mając kogoś takiego na bramce.
Nic, reset i jedziemy z kochankiem gts.
Czar prysł. Oby to był wypadek przy pracy. Dalej czekamy na jakieś wzmocnienia czy już nie potrzebujemy??
Do nie strzelonego karnego ( kuerwa ale nonszalancja !) szło wszystko ok. Mogliśmy ich dobić a wyszedł wpierdol. Jakby zeszło im powietrze i wiara w siebie. I ta czerwień... Po co ??? Ciekawe czy pozbierają się do następnego meczu...? Oby
Jak chwaliłem Piłę za pierwsze dwa mecze tak dzisiaj i z Lechią wyglądał słabiutko, pomijam to że przegrywał pojedynki z Sezonienką ale to co zrobił dzisiaj karnego to jest kurwa kryminał, po co szedł tym wślizgiem zamiast odprowadzić chłopa do linii, ja tego nie pojmuje
Dużo wisły upłynie, żebyśmy mieli taki zespół jak Jagiellonia. Właśnie charakter, i walka i tej lidze jest potrzebna. Trzeba dać z wątroby żeby wygrywać mecz. Tak już napompowali balonik że musiał pierdolllnać. Dziś wygrała drużyna ...my jej w tym meczu nie mieliśmy .
No ale z bruk betem dostali 4 ... w tej lidze chodzi o dyspozycję dnia i w naszym przypadku żeby w tym spektaklu nie uczestniczyła sprzedajna pzpnowska kurwa...
Wynik 5:2 zamazuje całkiem rzeczywistość. Był wyrównany, wręcz z naszą przewagą do momentu dwóch błędów. Brak gola z karnego przy wyniku 2:1 dla nas (byłoby 3) i co o wiele gorsze - czerwona kartka dla Perkovica (głupek). Od momentu gry w osłabieniu pomimo walki przegrywamy. Mecz był do wygrania. Cracovia Pany!
Jak zawsze potrafią spir...lić każdy mecz "o coś" do tego WSTYD na całą Polskę.
Niewykorzystany karny punktem zwrotnym. Jak to się mówi karmy to jeszcze nie bramka ( nie dotyczy Ravasa). Madejski do bramki!!!!
Ravas przypomina mi skecz neonówki z niemiecką siatkarką. Trener rzuca piłkę zawodniczce a ona dopiero machania rękami jak pilka spada na ziemię . Reakcja mocno spóźniona. Dominik Piła drugi pod rząd słaby mecz. Trudno kiedyś musiała przyjść porażka. Teraz koncentrujmy się na erteesie.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)