Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Pogon Szczecin 5 - 2 Cracovia, piątek 14 marca 2025, 20:30

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 08.03.2025 o 17:20
      Ostatnia aktywność 19.03.2025 o 11:07
      19193 wyświetleń
    • mcz_

      3.1K
      2.8K
    • 15.03.2025 o 12:32
      Post #1666496 15.03.2025 12:32
    Jeszcze taka ciekawostka. Gwizdek sędziego kończący wczorajszy mecz i dwóch naszych piłkarzy od razu spierdoliło do szatni. Niestety sam byłem wkurw... i nie zwróciłem uwagi którzy to. Reszta podeszła pod nasz sektor i usłyszała zjebki..
    • hank lubi to.
    • naki

      1.1K
      1.9K
    • 15.03.2025 o 13:11
      Post #1666509 15.03.2025 13:11
    Juz wypisuja na portalach o kuriozalnym samoboju Otara.... Wstyd !!!!
    • marcin_ksc

      9.1K
      612
    • 15.03.2025 o 13:18
      Post #1666511 15.03.2025 13:18
    [quote]#post1666481 Wyłączam się na jakiś czas. To mój ostatni post do czasu aż mi minie apatia wywołana wczorajszym meczem w znaczeniu wąskim i polityką bylejakości w sensie szerszym. Nie widzę już w działaniach klubu wizji budowania czegoś większego. Odpuszczenie gry przy prowadzeniu 2-0 to kwintesencja tej bylejakości. Już w 25 minucie powiedziałem do syna, że jak stracimy bramkę to tego meczu nie wygramy, a pewnie przegramy. Rzeczywistość okazała się gorsza od najczarniejszych obaw. Drużyna bez jaj, trener bez warsztatu, prezes gawędziarz. Mam tego zwyczajnie dosyć. Mam karnet. Przyjdę jeszcze na kilka meczy w tym sezonie, ale jeśli coś się nie zmieni to kolejnego karnetu nie kupię. Pora znaleźć sobie inny sposób spędzania wolnego czasu.[/quote] Jak mawiał, ś.p. dr. Kalita "na Cracovię, nie można się obrażać " 😉 Nie mniej, znam ten stan i separacja już za mną ;)
    • naki

      1.1K
      1.9K
    • 15.03.2025 o 13:42
      Post #1666519 15.03.2025 13:42
    Mozna grac w kratke, ale my utrzymujemy ten san stan od listopada 2024 i nie ma zadnej poprawy...
    • hank lubi to.
    • naki

      1.1K
      1.9K
    • 15.03.2025 o 14:12
      Post #1666532 15.03.2025 14:12
    Nowa zasada Cracovii. Jak strzelać samobóje, to podwójnie! https://weszlo.com/2025/03/14/kakabadze-samoboj-cracovia-pogon/
    • TOM76

      5K
      6.7K
    • 15.03.2025 o 14:26
      Post #1666540 15.03.2025 14:26
    Najłagodniej ciamajdy!!! Chlopaka płaczącego przeprosili, a Nas co wszystkich zaproszą do Rącznej do wspólnego zdjęcia???? Do roboty ciężkiej pracy się zabrać. Talenty jedne.
    • wrobelson

      5.3K
      4.4K
    • 15.03.2025 o 15:06
      Post #1666558 15.03.2025 15:06
    To są tylko plotki internetowe czy jest w tym coś prawdy ?? że podobno dwóch kibiców siedziało na młynie pogoni incognito i miało zamiar ukraść flagę, ale się nie udało.
    • BoRut

      994
      974
    • 15.03.2025 o 15:16
      Post #1666564 15.03.2025 15:16
    Do obrazu nędzy i rozpaczy dodajmy jeszcze kontrast między kapitanami obu ekip. Dziwny (nie wiem czym spowodowany) uśmieszek Otara po samobóju i mina a’la Sparta Grosickiego po ich pierwszej czy drugiej bramce. Problem kapitana, który by krzyknął, opierdolił ale przede wszystkim umiał zmobilizować do walki, ciągnie się u nas od lat. Kto ostatnio był takim? Węgrzyn?
    • mcz_, hank, Elwood oraz 2 innych osób lubią to.
    • izbik

      7.7K
      86
    • 15.03.2025 o 17:20
      Post #1666599 15.03.2025 17:20
    Dawno nie pisalem ale taki wyjatek zrobie. Wkurwio#y po meczu to jak nic napisac ale czytajac kolegow posty pocieszam sie ,ze przynajmniej duch Pasiacki w narodzie nie umiera, ze zalezy na Cracovii... dawno nie czytalem na forum takiej rzezni literackiej po meczu opisujac naszych pilkarzy ....To dobrze - bo ci ktorzy uwierzyli ,ze z tym skladem bedziemy w pucharach - zejda na zieme a reszta po wyrzuceniu tego co im dlugo lezalo na zoladku bedzie jeszcze bardziej realnie oceniac nasza sytuacje i szanse w lidze..i takiej Cracovii kibicujemy , przynajmniej ja od ponad 40lat. Niewiele sie zmienia i pewnie nie zmieni ( pisze o wyniku sportowym) bo to taka nasza Pasiacka dola .... A na pocieszenie napisze wam ,ze czym starsi bedziecie tym bardziej bedziecie dumni z historii Cracovii, jej barw i jej ludzi niz z wynikow pilkarzykow...tak ze glowa do gory , nerwy na wodzy i Cheer up !
    • mcz_, hank, Kamaz80 oraz 7 innych osób lubią to.
    • Trapez

      2.6K
      2K
    • 15.03.2025 o 17:34
      Post #1666601 15.03.2025 17:34
    [quote]#post1666481 Wyłączam się na jakiś czas. To mój ostatni post do czasu aż mi minie apatia wywołana wczorajszym meczem w znaczeniu wąskim i polityką bylejakości w sensie szerszym. .... .. Pora znaleźć sobie inny sposób spędzania wolnego czasu.[/quote] Wystarczy zmienić nastawienie a kibicować można dalej -mecz to fajny czas relaksu. Obecny stan to aby nie spaść a później obaczy się co CVC wykombinuje z klubem. Wiadomo w ogóle kto w klubie rządy sprawuje ? Bo Prezes to chyba tylko taki nadzorca... i to tak jakoś sobie trwa... Dla mnie w związku z powyższym, nie spadniemy = sukces - i na kolejne mecze troche mniej emocjonalnie patrzę. W obecnym stanie organizacyjnym na nic więcej nie licze.
    • mcz_ lubi to.
    • kriss7

      1.9K
      1.4K
    • 15.03.2025 o 17:40
      Post #1666603 15.03.2025 17:40
    Gratuluję nastawienia i minimalizmu...
    • sterby lubi to.
    • VelVet

      4.1K
      4.7K
    • 15.03.2025 o 17:57
      Post #1666605 15.03.2025 17:57
    [quote]#post1666599 Dawno nie pisalem ale taki wyjatek zrobie. Wkurwio#y po meczu to jak nic napisac ale czytajac kolegow posty pocieszam sie ,ze przynajmniej duch Pasiacki w narodzie nie umiera, ze zalezy na Cracovii... dawno nie czytalem na forum takiej rzezni literackiej po meczu opisujac naszych pilkarzy ....To dobrze - bo ci ktorzy uwierzyli ,ze z tym skladem bedziemy w pucharach - zejda na zieme a reszta po wyrzuceniu tego co im dlugo lezalo na zoladku bedzie jeszcze bardziej realnie oceniac nasza sytuacje i szanse w lidze..i takiej Cracovii kibicujemy , przynajmniej ja od ponad 40lat. Niewiele sie zmienia i pewnie nie zmieni ( pisze o wyniku sportowym) bo to taka nasza Pasiacka dola .... A na pocieszenie napisze wam ,ze czym starsi bedziecie tym bardziej bedziecie dumni z historii Cracovii, jej barw i jej ludzi niz z wynikow pilkarzykow...tak ze glowa do gory , nerwy na wodzy i Cheer up ![/quote] Problem w tym, ze z takim mentalem „taka pasiaka dola” nigdy nic nie osiągniemy. Czy musimy czekać, aż dojdzie do wymiany pokoleniowej i młodzi będą wywierać presje na sukces, tak jak to ma miejsce na GTSie?
    • KruszynaKSC, sterby oraz koziołek lubią to.
    • mcz_

      3.1K
      2.8K
    • 15.03.2025 o 18:08
      Post #1666606 15.03.2025 18:08
    • Edytowany
    @VelVet#5900 co do gts to myślę, że obecnie ta presja sukcesu zwłaszcza ich kibiców wychowanych w erze Cupiała przynosi odwrotny skutek 😉
    • sterby

      20.5K
      22.5K
    • 15.03.2025 o 19:22
      Post #1666625 15.03.2025 19:22
    Im jestem starszy, a jestem już dość stary, tym bardziej bokiem wychodzi mi nieustające wspominanie czasów zamierzchłej przeszłości. Chcę oglądać rozwalanie przeciwników na żywo, czytanie o pamiętnym grudniu 1948 roku jakoś mnie już nie bawi. Obawiam się tylko, że czasy w których mogliśmy odnieść sukces minęły, oby nie bezpowrotnie.
    • VelVet, kriss7, Pasiak_od_1979 oraz 4 innych osób lubią to.
    • Bambusfeld

      1.7K
      830
    • 15.03.2025 o 21:31
      Post #1666646 15.03.2025 21:31
    • Edytowany
    Tak. Tak. Nie.
    • tomecki

      4.9K
      3.5K
    • 16.03.2025 o 10:24
      Post #1666671 16.03.2025 10:24
    [quote]#post1666564 Problem kapitana, który by krzyknął, opierdolił ale przede wszystkim umiał zmobilizować do walki, ciągnie się u nas od lat. Kto ostatnio był takim? Węgrzyn?[/quote] Edek Kowalik ? ;)
    • Saunk

      486
      652
    • 16.03.2025 o 14:00
      Post #1666706 16.03.2025 14:00
    [quote]#post1666564 Problem kapitana, który by krzyknął, opierdolił ale przede wszystkim umiał zmobilizować do walki, ciągnie się u nas od lat. Kto ostatnio był takim? Węgrzyn?[/quote] Węgrzyn nie był kapitanem. Nie wiemy, jak to "wewnątrz" wygląda, nie znamy relacji w drużynie... Jak na jednego działa krzyk, jak coś innego... Tak na marginesie, ja pamiętam dużo bardziej przykre porażki. Takież 2:5 na wyjeździe z Hutnikiem jakieś 20 lat temu też zaczęło się od 2:0 - ale 2:0 utrzymało się do przerwy - i nie było żadnej czerwonej kartki... Na marginesie - ponad połowa naszego ówczesnego składu parę lat potem grała w u nas w ekstraklasie i nie najgorzej im szło... Z tymże Hutnikiem u siebie 1:7, 1971... dramatyczny mecz zaczął fatalną serię... Że nie w ekstraklasie - pamiętam takie 0:7 z Widzewe jakieś 40 lat temu, wtedy walczyliśmy o utrzymanie, a Widzew wcześniej z nami nigdy nie wygrał (fakt, że wielu okazji to nie było) Żeby było jasne - ja też jestem zmartwiony i wkurzony, ale bywało gorzej. I nie wykluczam, że gdyby nie te cholerne race (na C+ w Ekstralidze pokazali, jak trener im dokładnie mówił, co mają robić, a Grosicki powiedział, że byli kompletnie zdezorientowani) no ita bardzo problematyczna czerwona kartka, byłoby inaczej. I trzeba przyznać, że taktykę im Kroczek zrobił bardzo dobrą. Ale się posypało 🙁
    • termi1995

      856
      1.7K
    • 16.03.2025 o 14:23
      Post #1666708 16.03.2025 14:23
    [quote]#post1666706 Tak na marginesie, ja pamiętam dużo bardziej przykre porażki. Takież 2:5 na wyjeździe z Hutnikiem jakieś 20 lat temu też zaczęło się od 2:0 - ale 2:0 utrzymało się do przerwy - i nie było żadnej czerwonej kartki... Na marginesie - ponad połowa naszego ówczesnego składu parę lat potem grała w u nas w ekstraklasie i nie najgorzej im szło... Z tymże Hutnikiem u siebie 1:7, 1971... dramatyczny mecz zaczął fatalną serię... Że nie w ekstraklasie - pamiętam takie 0:7 z Widzewe jakieś 40 lat temu, wtedy walczyliśmy o utrzymanie, a Widzew wcześniej z nami nigdy nie wygrał (fakt, że wielu okazji to nie było) Żeby było jasne - ja też jestem zmartwiony i wkurzony, ale bywało gorzej.[/quote] Ty pamiętasz porażki sprzed parudziesięciu lat, a dzieciaki i młodzież będą pamiętać obecne wpiernicze. Wspólny mianownik - "porażki". Super wspomnienia. Jest co wnukom opowiadać. Było źle i dalej nie jest dobrze.
    • Jake Blues oraz Bambusfeld lubią to.
    • KruszynaKSC

      19K
      20.5K
    • 16.03.2025 o 14:48
      Post #1666713 16.03.2025 14:48
    • Edytowany
    [quote]#post1666708 ... Ty pamiętasz porażki sprzed parudziesięciu lat, a dzieciaki i młodzież będą pamiętać obecne wpiernicze. Wspólny mianownik - "porażki". Super wspomnienia. Jest co wnukom opowiadać. Było źle i dalej nie jest dobrze....[/quote] Wnusiu kochany ... musisz byc grzeczny... jak nie bedziesz grzeczny to cie dziadzius na mecz wezmie i zobaczysz jak ubecja spuszcza wpierdol w derbach 1-4 Cracovii na swoim stadionie... pamietaj musisz byc grzeczny... bo jak bedziesz grzeczny to Cie dziadzius wezmie na mecz z Lubinem to moze zremisuja.... p.s..... prztyczek w nos od Pogoni do flagi Hockey Cracovia i wczesniejszej flagi...Jestesmy na hokeju ze wynik tez hokejowy ....mistrzostwo... wyszla im ta beka zajebiscie 😆 😆 😆
    • termi1995 lubi to.
    • Saunk

      486
      652
    • 16.03.2025 o 16:54
      Post #1666722 16.03.2025 16:54
    • Edytowany
    [quote]#post1666708 [quote]#post1666706 Tak na marginesie, ja pamiętam dużo bardziej przykre porażki. Takież 2:5 na wyjeździe z Hutnikiem jakieś 20 lat temu też zaczęło się od 2:0 - ale 2:0 utrzymało się do przerwy - i nie było żadnej czerwonej kartki... Na marginesie - ponad połowa naszego ówczesnego składu parę lat potem grała w u nas w ekstraklasie i nie najgorzej im szło... Z tymże Hutnikiem u siebie 1:7, 1971... dramatyczny mecz zaczął fatalną serię... Że nie w ekstraklasie - pamiętam takie 0:7 z Widzewe jakieś 40 lat temu, wtedy walczyliśmy o utrzymanie, a Widzew wcześniej z nami nigdy nie wygrał (fakt, że wielu okazji to nie było) Żeby było jasne - ja też jestem zmartwiony i wkurzony, ale bywało gorzej.[/quote] Ty pamiętasz porażki sprzed parudziesięciu lat, a dzieciaki i młodzież będą pamiętać obecne wpiernicze. Wspólny mianownik - "porażki". Super wspomnienia. Jest co wnukom opowiadać. Było źle i dalej nie jest dobrze.[/quote] Wiesz, zdecydowanie lepiej pamiętam te mecze związane z sukcesami. Ale, że zacytuję motto do jednej świetnej książki Jerzego Krzysztonia "Cokolwiek przeżyłeś - dobre czy złe - zdejm pieczęć z pamięci". I myślę, że obecne dzieciaki będą też pamiętać (może lepiej niż tę Pogoń) - 4:2 ze Śląskiem na wyjeździe (też wyjście od 0:2, i to na wyjeździe, i bez czerwonej kartki, i jakoś komentatorzy w studiu nie dostawali takiego orgazmu na cześć Cracovii jak teraz na cześć Pogoni), i 6:2 z Motorem, i dogonienie z 0:2 Jagiellonii - było nie było, wysoko doszła w tym samym czasie w rozgrywkach europejskich - i z tąż Jagiellonią 4:2 na wyjeździe, i wyciągnięcie zwycięstwa z Górnikiem u siebie - ten sam sezon... Jest tego trochę, i to są miłe wspomnienia z TEGO SAMEGO sezonu ligowego... Czy rzeczywiście aż tak bardzo "było źle"? Tak sobie myślę, że Twoje uwagi na temat pamięci to dotyczą raczej grupy forumowiczów, którzy najeżdżają na różne rzeczy "ile wlezie" i tylko o ostatnich porażkach pamiętają...
    • Dzeta lubi to.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie