A ja mialem ponad 2k do wygrania, to mi tylko gola Cracovii braklo. Nie mam pretensji do Kroczka, Drozdza czy skorokopow, ale do siebie... ze po raz kolejny ludzilem sie ze w koncu zagraja przyzwoicie i cos wiecej niz tego jednego nedznego, wymeczonego gola strzela. Wiedzac ze to sklad drewna i papy( tyle ze z eksportu, a jak wiadomo wszystko co zagraniczne jest lepsze od krajowego), wiedzac ze wynik z jesieni byl grubo ponad stan i wiedzac ze predzej czy pozniej korekta przyjdzie. A bylo grac obie strzela/ powyzej 2.5...
-
-
Cracovia 1 - 2 Radomiak Radom, sobota 8 marca 2025, 14:45
[quote]#post1665421 Mialem jechac do Szczecina, ale po tej kpinie, nie zasluguja na moj doping. [/quote]
Pierwszy raz w życiu słyszę żeby ktoś jechał na wyjazd dla piłkarzy, serio.
[quote]#post1665444
A ja w skrócie na samym końcu zobaczyłem młodego pasiaka w koszulce który płakał po meczu. Ojciec go pocieszał.[/quote]
No właśnie.
Mecz jak mecz, przegraliśmy, nie po raz pierwszy, nie po raz ostatni. Wiele przegranych meczów już widziałem, zdarza się.
Grali słabo, zdarza się. Z marzeń o pierwszej trójce (ergo: pucharach) też już chyba po pierwszych spotkaniach tego roku wyrośliśmy. Nie ukrywajmy, kilka drużyn jest w tej chwili od nas znacznie lepszych.
Spadek nam niemal na pewno nie grozi, gramy żeby wygrywać i o jak najlepszą końcową pozycję.
Już któryś raz w tym sezonie (trzeci?) tracimy decydującą o wyniku bramkę w samej końcówce (choć ze dwa razy tak strzelaliśmy).
Faktem jest też, że z takimi drużynami jak Radomiak (jakoś tej drużyny nie lubię, nie lubię takich dziwnych tworów nie przepadam za panemsławkiem - nie podoba mi się, gdy ekspert sędziowski jest związany (i to jak!) z jakąś druzyną) nam się źle gra.
No trudno, tym razem nie wyszło, gramy dalej - może taki prysznic po 7 meczach bez porażki się przyda?
Ale ta rozpacz tego młodego pasiaka, ta zalana łzami twarz to coś niesamowitego. To jest to, co najbardziej mi zostanie w pamięci po tym meczu.
Wiosną jesteśmy słabą drużyną. Czas, by spokojnie obniżyć oczekiwania po jesieni. Ale byłoby miło, gdyby tej słabej drużynie przytrafiło się wiosną to, co czasem przytrafia się słabym drużynom - przynajmniej jeden od początku do końca fajny mecz, który da kibicom prawdziwą radość. Nie taki wymęczony, jak z Górnikiem na wyjeździe, ale jeden naprawdę fajny u siebie. Ja na więcej do lata nie będę liczył.
[quote]#post1665486
Faktem jest też, że z takimi drużynami jak Radomiak (jakoś tej drużyny nie lubię, nie lubię takich dziwnych tworów nie przepadam za panemsławkiem - nie podoba mi się, gdy ekspert sędziowski jest związany (i to jak!) z jakąś druzyną) nam się źle gra.[/quote]
Nie lubię Radomiaka ale co masz na myśli poprzez dziwny twór? Bo kawał historii ma za sobą - przynajmniej jeśli mówimy o czasie istnienia :)
Pana Sławka nie cierpię i jak go widzę mnie nosi natomiast on od awansu Radomiaka nie jest ekspertem sędziowskim. Był nim w czasach gdy Radomiak grał w niższych ligach.
- Edytowany
[quote]#post1665500 [quote]#post1665486
Faktem jest też, że z takimi drużynami jak Radomiak (jakoś tej drużyny nie lubię, nie lubię takich dziwnych tworów nie przepadam za panemsławkiem - nie podoba mi się, gdy ekspert sędziowski jest związany (i to jak!) z jakąś druzyną) nam się źle gra.[/quote]
Nie lubię Radomiaka ale co masz na myśli poprzez dziwny twór? Bo kawał historii ma za sobą - przynajmniej jeśli mówimy o czasie istnienia :)
Pana Sławka nie cierpię i jak go widzę mnie nosi natomiast on od awansu Radomiaka nie jest ekspertem sędziowskim. Był nim w czasach gdy Radomiak grał w niższych ligach.[/quote]
Może za mocno napisałem "dziwny twór". Ale jakoś mi się kojarzy - przez lata różne rzeczy, nie pomnę teraz jakie, powodowały, że do niech nie miałem sympatii... Jakieś tam liczne numery były, w tym bodaj własnościowe, które mi się nie podobały.
Co do panasławka - tak, gdy Radomiak wszedł do ekstrakasy,to przestał komentować w Lidze+, niemniej wcześniej komentował i jednocześnie był prezesem klubu II ligi zwanej pierwszą. Uważam, że łączenie tych dwóch rzeczy nie jest właściwe.
I przy okazji
[quote]#post1664596 My tu jesteśmy słusznie wyczuleni na ubecję, sbecję, gts, inne resortowe kluby, etc. Dlatego ja osobiście o Radomiu jako mieście z sympatią, bo to było miasto niepokorne, które później płaciło cenę za protesty z czerwca 1976. W gierkowskiej Polsce organizowano wtedy marsze potępiające radomskich "warchołów" (stąd to określenie). Tak sobie myślę, że w takim "potępieniu" musiało uczestniczyć sporo zdeklarowanych reżimowych gtsowców.[/quote]
Oczywiście, sympatia dla miasta Radomia jest przy tych uwarunkowaniach jak najbardziej uzasadniona, ale bez przesady - nie przenośmy na klub z tego miasta rzeczy sprzed 50 lat, z którymi akurat klub raczej nie ma wiele wspólnego i klub szykanowany nie był... Czy należy lubić Lechię Gdańsk albo Pogoń Szczecin ze względu na strajki 1980?
Ten mecz pozbawił nas nadziei na walkę o puchary. Brak nam siły ognia. Kallman gra na stojąco, Hasic bez formy. Z przodu brak atutów
Tylko wygrana w Szczecinie, złagodzić może stan permanentnego wkur.....
Obóz zimowy w Turcji?? po co ?????
Trenować na własnych obiektach a nie robić sobie wycieczki które niczym nie procentują na wiosne !!!!
Obóz w zimie w Międzybrodziu Bialskim albo w Zawadzie!
Ja się zapytam o jedno. Dlaczego Kakabadze jest kapitanem? Nie odbieram mu jakości piłkarskiej ( choć w moim odczuciu, grał w sobotę bardzo słabo), ale z jego charakterem chyba nie powinien mieć opaski. Nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek na kogoś krzyknął na boisku. Wiadomo doświadczenie największe z naszych zawodników, ale w tej roli trzeba kogoś kto wstrząśnie szatnią w odpowiednim momencie. No chyba, że cała nasza szatnia też taka bezjajeczna.
- Edytowany
Taaak... Gdy rok temu rozgromiliśmy Radomiaka 6:0, bramki strzelili: Jaroszyński 2, Makuch 2 (no niby uznane jako samobójcze, ale po strzałach Makucha), Atanasow i Kallman. Strzelców 5 bramek już u nas nie ma. No to jak mogliśmy strzelić więcej niż jedną? 😜
Już na spokojnie.
Radomiak wygrał jak najbardziej zasłużenie . Stworzył cztery sytuacje do strzelenia gola i dwie wykorzystał .
My stworzyliśmy pół sytuacji z której znowu po rykoszecie strzeliliśmy gola.
Co się stało z drużyną , która kilka miesięcy temu średnio na mecz tworzyła średnio takich sytuacji dziesięć ?
Może ten nowy napastnik, Martin Minchev powinien dostać więcej minut a Benek niech trochę odpocznie na ławce.
Zastanawiam się od dłuższego czasu nad tym upartym forsowaniem systemu gry opartego o wahadła. Mamy jednego piłkarza, który pasuje do tej roli - Otara Kakabadze. W Wariancie ofensywnym mógłby na tej pozycji grać też Rózga. Środek pola mamy skrajnie niekreatywny, a Hasić, który powinien być 10, biega w jakichś dziwnych przestrzeniach. My nie jesteśmy w stanie wykreować pół sytuacji grając tym ustawieniem, a nowy Minchev nie wygląda na zawodnika z gazem, który pomoże z boku. Dramat naszej sytuacji jest jednak taki, że ściągamy głównie środkowych obrońców, których mamy tylu, że Skovgaard gra w rezerwach.
moze zacznijmy grać w piłkę, a nie w taktyki.
@Cracoscu#42611 trener postanowił budować drużynę od obrony. I rzeczywiście tracimy bardzo mało bramek. Tyle że skuteczność obron strzałów w światło bramki jest niska (to nie uwaga do bramkarza tylko do całego bloku def).
Za to nie ma kreacji. Ani kontr ani pomysłów na stałe fragmenty.
w 24 meczach straciliśmy 34 bramki, to chyba nie jest mało.
Podczas wojny na Pacyfiku Japończycy zwykli mawiać : "Taktyka jest jak sandały,słabi nie powinni ich nosić" .No to właściwie jaką my taktykę jesteśmy w stanie skutecznie realizować skoro piłkarze wydają się być kompletnie nieprzygotowani do tej części sezonu? Wyniki sparingów nie kłamały i wypada zapytać co oni właściwie robili w okresie przygotowawczym że teraz tak mizernie piłkarsko wyglądają ???
@Arena#64 Ale od 8 meczów ligowych straciliśmy tylko 7 bramek, w tym dwie z Jagą i dwie z Radomiakiem. Zatem widać nacisk na ten element gry. Kosztem kreacji i ataku. Niestety
Czyli wajcha została przestawiona w drugą stronę?
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)