- Edytowany
Dobrze kolega pisze, zastanawiam sie czy reszta ogladala ten wczorajszy mecz, w ktorym praktycznie nie stworzylismy pol sytuacji, a bramka co by nie powiedziec, wpadla dosyc szczesliwie. Reszta spotkania to byla rozpaczliwa obrona wlasnej bramki, a gralismy z innymi "ogorkami" tej ligi, ktorych gwiazda ma prawie piecdziesiat osiem lat. Teraz gramy z kolejnymi "ogorkami", ale oni beda walczyc o utrzymanie, wiec latwo punktow nie oddadza. Zeby takie druzyny walnac, trzeba umiec cos wykreowac, wkrecic frajerow w ziemie, rozklepac tak,zeby nie wiedzieli o co chodzi albo znowu liczyc na strzal zycia Bzdyla, staly fragmen lub samoboj. Jak sie chlodno temu przyjrzycie, to dojdziecie do wniosku,ze inny sposob nie istnieje, domowa statystyka z niczego sie nie wziela, wynika z "probierzowej" taktyki, ktora tutaj dominuje.
Edit: mi tez marzy sie zeby takich frajerow golic bez mrugniecia oka,zeby Cracovia byla symbolem jakosci w tej lidze,ale to juz trwa pare dekad i w miedzyczasie musze ogladac siwe wlosy w lustrze,martwiac sie,ze tego nie doczekam
Cracovia 1 - 2 Radomiak Radom, sobota 8 marca 2025, 14:45