Zawalił bramkę w sposób żenujący. Mam nadzieję, że już do końca sezonu go nie zobaczę na murawie
-
-
Gustav Henriksson nowym piłkarzem Pasów !
54 dni później
Czasami mam wrażenie że ten człowiek jest po prostu głupi a przynajmniej tak się zachowuje na boisku. Zagłębię wyczerpane, szukające każdego kontaktu żeby się położyć i wymusić faul a ten za każdym razem gdy jest w okolicach piłki macha tymi łapami, łapie rywali, odpycha. Nawet nie chce liczyć ile czasu straciliśmy po tych jego zupełnie niepotrzebnych faulach…
To, że głupi to trudno, ale to, że był najlepszym naszym obrońcą w tym meczu to już dramat.
12 dni później
Niektórzy mówili, że absencja Henrikssona z Motorem to żaden problem bo mamy Traore, Wójcika. Chyba się mylili.
Jedno jest pewne na pewno z Henrikssonem byłoby nam łatwiej przy czyszczeniu górnych piłek w końcówce meczu i nie stracilibyśmy najpewniej aż dwóch bramek w takich okolicznościach.
To prawda Henrikson gra dobrze głową i gra ofiarnie w obronie, zagrywki Sutslo powodują że mam mikro zawały
Gustav to nasz najlepszy obrońca przecież, nie rozumiem tych , którzy pisali, że jego absencja będzie niezauważalna.
79 dni później
Jeśli Henrikson złapał kolejną kontuzję (po Marchwińskim) to jest to kolejny argument aby wyrzucić z klubu przynajmniej 10 z 16 tych dyrektorów darmozjadów, którzy nie tylko, że pochłaniają budżet zaledwie 30-milionowy ale jeszcze nie potrafią zatrudnić właściwych ludzi do przygotowania fizycznego.
Właśnie, co z Gustavem?
podbijam pytanie
no tragiczny jest.
25 dni później
Stopera na wczoraj potrzebujemy.
Nie popadajcie w taki dramatyczne tony. Poza straconą bramką nie zagrał tragicznie. Zawsze Piła może wrócić na stopera.
Mieć mecz pod kontrolą. prowadzić 1:0 i wybić piłkę w tak debilny sposób...
Henriksson niestety mocno poszarzał. Z solidnego obrońcy stał się takim, który w ataku jest nieskuteczny, a w obronie popełnia błędy...
Trzeba posadzić go na ławce, skoro tracimy przez niego punkty.
To zawodowy futbol, a nie ochronka.
Dziś znów mógł strzelić - nie strzelił.
Mógł wybić na bok albo wyprowadzić kontrę - dał prezent Wolskiemu.
Trudno, nie ten obrońca, to następny. Blok stoperów musi być odporny na takie błędy. Plus idealnie żeby dawał czasem coś z przodu przy SFG.
- Edytowany
Na pewno popełnił błąd poważny ale też na pewno tego meczu nie przegraliśmy przez jednego gracza (choć Henriksson nie wykorzystał też jednej setki w pierwszej połowie). Mecz przegraliśmy przez zupełną nieumiejętność strzelania bramek i gry głową przy wrzutkach.
Mecz też przegraliśmy przez sędziego który wszystkie kontrowersje gwizdał przeciwko nam.
Gdyby nie kontuzja to by grał Baumgartner . I zapewne w kolejnym meczu zagra w parze z Traore.
Henrikson wiele wyratował. Mało kto widzi że nasz Seba nie musi się wykazywać bo obrona haruje z przodu, w środku i z tyłu. Na długie piłki Seba też nie rusza się z bramki tylko goni Trahore albo Percovic.
Tylko że ten Baumgartner tez nie wyglądał jakby wiedział co robi.
serdeczne wypierdalaj łamago
Już nie nawalajcie na gościa, to jest solidny obrońca, czasami zdarzają mu się błędy jak każdemu, a za rykoszet bym go nie winił, chciał dobrze
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)