Krytyka po meczu z Piastem była uzasadniona. I efektem tego był skład personalny na mecz z Rakowem. W pierwszej kolejce niestety trener zła wystawił jedenastkę od 1 minuty. W Ekstraklasie poziom jest jaki jest, ale każdy wie, że aby mieć szanse na zdobycz punktowa, to trzeba w pierwszej kolejności biegać i jeszcze raz biegać. Krytykowany Maigard wczoraj przebiegł ponad 13km. Niestety poza nim, tylko obrońcy mieli ponad 10-12km a reszta pomocników i napastnicy poniżej 10km. I to jest problem z jakim musi się zmierzyć trener. Linia pomocy i ataku gra nierówno. I zawodnicy są bardzo niedokładni. Brakuje nam 1-2 solidnych ofensywnych piłkarzy, którzy podniosą jakość. Niestety Rakoczy jak widać było w dniu wczorajszym, bez formy w dalszym ciągu. Bochnak szkoda pisać. I nie mamy już alternatywy. Wczoraj wynik super, a gra już lepsza dla oka. Ale po zmianach widać było spadek jakości i odrazu nerwówka do samego konca. Brakuje nam ewidentnie zmienników. I trzeba się modlić aby kontuzja fińskiego stopera nie była poważna.
-
-
Dawid Kroczek, trenerze dziękujemy
Już nie przesadzajmy z tym spadkiem jakosci po zmianach To była inna faza meczu, a obrona wyniku priorytetem. Wszyscy dali radę i tego się trzymajmy.
Taktyka na Widzew - nie pozwolić by oddali nam piłkę , niech sie ini martwią . ;)
To chyba inny mecz oglądaliśmy... inna faza meczu ? Wchodzi trzech świeżych zmienników na ostatnie kilkanascie minut - Rakoczy, Atanasov i Bochnak - i jaki był tego efekt ? Nie byliśmy wstanie wyjść z własnej polowy do konca meczu. To znaczy, ze przestaliśmy zagęszczać środek pola i nowi zawodnicy osłabili nasza grę w defensywie, a nie ja poprawili.
wystaczy poczytac gdzies tu wrzucone statystyki, Wchodzi Rakoczy i nie ma ani jednego wygranego pojedynku a i podania celne dramat. jedynie dwa wybicia. to dramat!
Po 1 rundzie będzie czas na wnioski. Na pewno + jest to że jest obudowany sztabem szerokim a nie jak Jacek 4 osoby i nara
Zmiennicy słabsi od tych co grali od początku .
- Edytowany
[quote]#post1633432 wystaczy poczytac gdzies tu wrzucone statystyki, Wchodzi Rakoczy i nie ma ani jednego wygranego pojedynku a i podania celne dramat. jedynie dwa wybicia. to dramat![/quote]
Ale zastanawiające jest jak te młode talenty zaczynają u nas pikować w dół, nie rozwijają się.
Rakoczy ze dwa trzy lata temu naprawdę stanowił o naszej sile grał dobrze i miał liczby,podobnie było z Myszorem, był jeszcze Pik dobry początek ale bardzo szybko zgasł, był Kanach, debiutował w ekstraklasie chyba jak miał z 18 lat i to pełny mecz jeszcze za pierwszej kadencji Zielińskiego (chyba ostatni mecz sezonu)potem przyszedł Probierz i zszedł do Clj nie dostawał szans i się cofnął w rozwoju
Gdyby nie przepis młodzieżowca większości byśmy nie znali .
Poza tym z drugiej strony nie wiem jak straszne musiałby robić kroczek treningi aby to było powodem że Raki przestał umieć przyjmować piłkę, choć też umówmy się wcześniej mega techniczny też jakiś nie był. Kapustka czy Klich to były 2 poziomy wyżej nie wspominając o Cetnarze takim czy zawodnikach z ery Stawowego jak Giza czy Paweł Nowak.
Po prostu Raki myślami być może jest już gdzieś indziej
[quote]#post1633461 Poza tym z drugiej strony nie wiem jak straszne musiałby robić kroczek treningi aby to było powodem że Raki przestał umieć przyjmować piłkę [/quote]
Tyle zjazd Rakoczego zaczął się już za Zielińskiego i to nie poprzednim sezonie tylko sezonie 22/23 wtedy jesień miał dobrą ciągnął naszą grę a na wiosnę już jego forma pikował tak jak i nasza gra
nie bez przyczyny jeszcze nie jest na zachodzie....
Może problemem jest Kraków i jego imprezowy charakter? Młodzi póki są pod skrzydłami rodziców trzymają dyscyplinę, a potem dostają małpiego rozumu przy pierwszym poważniejszym kontrakcie.
Talent Pika wyhamowały kontuzje , z kolei Myszor ma dosyć rozrywkowy charakter . W kwestii Rakoczego powinien się wypowiedzieć trener lub ktoś ze sztabu , kto go obserwuje codziennie na treningach .
[quote]#post1633461 Poza tym z drugiej strony nie
Po prostu Raki myślami być może jest już gdzieś indziej [/quote]
Wydaje mi się że tu jest sedno sprawy.Ciężko mu się skupić jego głowa zajęta jest transferem do innego klubu .
[quote]#post1633469 nie bez przyczyny jeszcze nie jest na zachodzie....[/quote]
Jest takie czeskie słowo - zachod, i co najwyżej tam może się udać z taką grą.
[quote]#post1633517 [quote]#post1633461 Poza tym z drugiej strony nie
Po prostu Raki myślami być może jest już gdzieś indziej [/quote]
Wydaje mi się że tu jest sedno sprawy.Ciężko mu się skupić jego głowa zajęta jest transferem do innego klubu .[/quote]
Niech idzie.
Po skladzie widac ze trochu przemyslal sprawe ze skaldem na Piasta i pozmienial na Rakow nie traca dwoch zawodnikow (Olafssona na wahadle a nie na stoperze za czym idzie stopera pewnego i mniej elektrycznego jak Olafsson z Piastem) przez swoja glupote i kombinowanie pozycjami... dobrze ze sie uczy na swoich bledach i potrafi poprawic w nastepnym meczu..
[quote]#post1633371 Ograny w lidze młodzieżowiec na pozycję rozgrywającego. Taki co nie traci piłek, a i uderzyć z dystansu potrafi.
Taki krótki wyciąg z oczekiwań na forum.[/quote]
Przez nikogo nie dostrzeżony polski Odegaard, powinno się udać
4 dni później
Brawo ???
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)