- Edytowany
Jak widać po ostatnim meczu, to co trenerowi wyszło w Cracovii, to budowanie wieży Babel...w pierwszym składzie na 11 zawodników było tylko trzech Polaków...wszyscy wiedzą, że obecnie atmosfera w szatni się zagęszcza i trener ma coraz mniej autorytetu u zawodników. I w kuluarach się mówi, że coraz większym problem ma trener z przekazywaniem informacji i czystej komunikacji zawodnikami...I jak tu się dziwić jak w I drużynie jest obecnie kilkunastu obcokrajowców + 2 niechcianych Słowaków (Mihalik i Vestenicky). Po trzech latach pracy Pana Probierza - stwierdzam któryś raz z kolei, że niestety ten Pan nie ma pojęcia o taktyce i doboru zawodników. Jestem pewny, że w Bełchatowie będzie kolejna porażka, bo zawodnicy nie będą walczyć dla tego Pana.