Może dajmy już spokój z tymi przepychankami o sędziowanie, nas tyszanie nie przekonają, my ich pewnie też nie, bo wtedy coś jakby mniej smakowało MP.
Wracając do wątku budowania drużyny, zrobienie silnej paki na sezon zasadniczy nie miało sensu i było zresztą sprzeczne z założeniami na ten sezon (nie chwaląc się, byłem jednym z tych, którzy tę wersję proponowali): pozbierać polską zdolną młodzież z innych klubów, dać im grać, zbudować wswzystko prawie od zera. Zakupy na PO traktuję jako bonus, nie wszystkie sie sprawdziły, bo nigdy tak nie jest, że wszystkie są OK - kontuzje, brak 100% przygotowania fizycznego robią swoje. Zagranicznych graczy (nie mieli letniej zaprawy z Rudolfem...) wykończyły prawdopodobnie te szalone dogrywki w półfinale i w finale, Vachovec zgasł całkowicie, Csamangó w ostatnich meczach był cieniem zawodnika, który przesądził o wynikach kilku wcześniejszych kluczowych meczów.
Co dalej, czy komuś ze stranieri przedłużyć kontrakt? Moim zdaniem parze Csamangó/Vachovec tak, Koprzivie jak najbardziej tak, jeśli zechcą. Co do reszty, nie są nie do zastąpienia, takich graczy jest na pęczki.
STERBY: czy sygnaturka aby się nie zdezaktualizowała?:D
-
-
Play Off 2019 - Walczymy o złoto!
Kopriva - 92,5% Murray - 94,7% i wszystko jasne ;). Pozdrawiam braci z Cracovii :).
Taka refleksja na spokojnie. Otóż, porównując zestawienie składów przed ostatnim meczem jawiła się jedna myśl: no jakżesz Tychy mogą nie zostać Mistrzem Polski..? Muszą po prostu.
Ale... ale patrząc z mojej nieutulonej z żalu perspektywy decydujący był mecz nr......... 1. Tak, mecz nr 1. Powinniśmy go wygrać, nasza przewaga w dogrywce była jeśli nie przygniatająca to zdecydowana na tyle, że wygranie było naszym obowiązkiem. I w konsekwencji do meczu nr 4 powinniśmy przystępować przy wyniku 3:0 dla nas w serii. Cóż....
Gratulacje dla GKS Tychy i [b]MEGA OLBRZYMIE GRATULACJE DLA CAŁEJ HOKEJOWEJ CRACOVII !!![/b]
Na temat sędziowania słów kilka:
http://www.hokej.net/pl/news,artykul,5,51510,kontrowersji-nie-zabraklo-w-szostej-batalii-o-zloto-wideo.html
Z powyższego:
[i]Najbardziej kontrowersyjna sytuacja, która miała wpływ na końcowy przebieg meczu to kontakt fińskiego napastnika gospodarzy Jaakko Turtiainena z Johnem Murrayem. Na powtórkach ewidentnie widać, że amerykański bramkarz z polskim paszportem wyciąga rękę z odbijaczką w kierunku napastnika Cracovii. Znając wyczyny bramkarza GKS Tychy z poprzednich meczów sędzia Maciej Pachucki powinien wiedzieć, że talentu aktorskiego mu nie brakuje. Sędzia nie odrobił zadania domowego.[/i]
I tyle w temacie.
I placz w komentarzach ze po co to pisac :) Kto w ogole smial opisac jakies nieprawidlowosci? :)
Trzeba widocznie szukac hokeistow wsrod aktorow albo aktorow wsrod hokeistow :)
Gdzie jest mocarz hokeja Damian03?
Panowie szkoda bić pianę, to już historia.
Trafiły się nam dwie k.... sędziowskie i tyle.
Nic to już nie zmieni, każdy widzi to co chce zobaczyć
A ja napiszę przewrotnie, po 6 wp.... w finałach z nami należał im się tytuł.
Istnieje na świecie też obiektywna prawda. I o nią apeluję. Niech im to mistrzostwo trochę zalatuje...
Sędziowanie i sędziowanie ... Prawda jest taka, że pomimo lepszej gry przegraliśmy pierwszy mecz, w dwóch wykazaliśmy się lepszą formą od rywala, a od czwartego meczu brakło nam skuteczności i dołożyliśmy rywalowi do triumfu. Poza tym tyszanie udowodnili w tych play-offach, że są w stanie odwracać losy rywalizacji (Stocznia, Podhale) i trzeba było z nimi grać w każdym meczu jakby był tym decydującym o tytule. U nas od czwartego meczu sytuacja odwróciła się i albo oni wpadli w trans albo my spuchliśmy. Wróciliśmy w meczu szóstym ale niestety. Nawet jakbyśmy wrócili do Tychów to pewnie skończyłoby się tak samo. Byli silniejsi od nas, pokazali charakter. Ich paka budowana jest od dłuższego czasu, a my budujemy trzon na przyszłość (Zygmunt, Brynkus, Kamiński, Gajor, Kowalówka), który we właściwym czasie ekspolduje, a do tego skręciliśmy na prędce wzmocnienia. Przejście Katowic było sukcesem, ale przejście Tychów byłoby już cudem. Zawsze tak jest, że jak skład się odmładza to trzeba zapomnieć na chwilę o sukcesach, a myśleć o przyszłości. Jeżeli utrzymamy ten trzon i eksperyment się powiedzie to odkopię tego posta za kilka sezonów. :)
CHT ale zauwaz ze nikt nie pisze inaczej...przegralismy bo razilismy nieskutecznoscia,bo nie bylo tylu rasowych zmiennikow ktorzy by nam gre pociagneli...a oni wykorzystywali kazdy nasz blad.
Co nie zmieni faktu ze w koncowce powinnismy miec szanse byc nieskuteczni a nieudacznicy zwani sedziami nam to uniemozliwili i to trzeba obiektywnie stwierdzic
Analogia do płaczków z Katowic i słynnego spalonego. Tam taki sam stan rywalizacji. :) Gdyby to był siódmy mecz to sam wstąpiłbym w szeregi lamentujących, a w tym przypadku i tak byliśmy skazani na srebro.
[quote='Alex40' pid='1373790' dateline='1555265929']
Kopriva - 92,5% Murray - 94,7% i wszystko jasne ;). Pozdrawiam braci z Cracovii :).
[/quote]
Przykro takie głupoty czytać, jeszcze okraszone pozdrowieniami...
No i co z tego, że ten miał minimalnie większy procent obronionych? A może zobaczyć ile miał strzałów? A w ogóle, to nie gra się o procent bramkarzy, tylko o wynik końcowy.
Też uważam, że w przekroju 6 spotkań, nie mówiąc o rundzie zasadniczej, Tychy były lepsze. Ale... Przykre, że zdobyły tytuł w taki sposób. Co szkodziło grać fair pod koniec? To co zrobił Murray z grą fair nie miało nic wspólnego. To co zrobił sędzia - jeszcze bardziej. Zwłaszcza że było 2:1 i 3:2 w PO - bramka dla Cracovii to nie był koniec marzeń, ale nowe otwarcie...
Nie podobało mi się też bardzo to, co było w pierwszym meczu. Zatrzymanie przez zawodnika ręką krążka na linii bramkowej to nie jest zagranie fair. Tu przepisy są źle skonstruowane - za takie coś nie powinien być karny (wiadomo jak jest z karnymi w hokeju) ale coś innego... Może nawet uznana bramka?
Absolutnie nie twierdzę, że straciliśmy mistrzostwo przez sędziów. Nawet gdyby dali Murrayowi to co mu się należało, to jeszcze TRZEBA STRZELIĆ, jest parę minut, a gdybyśmy strzelili, to jest zaledwie remis, a nawet jeśli wygramy to dopiero 3:3... Ale niesmak pozostaje. Szkoda.
Nie ma idealnych rozwiązań. To że bramkarz ma dużo większe szanse niż w innej dyscyplinie w przypadku karnego nie oznacza jeszcze że powinni przyznawać gola gdy ten nie padł (a zagranie ręką i wybicie krążka to oczywiście przekroczenie przepisów, ale jednak brak gola). Co do bramkarza tyskiego to nie rozumiem uwag do niego. Zrobił wszystko (nawet przekraczając przepisy) by wygrać. Od tego jest w bramce by wszelkimi sposobami wybronić wynik. Tutaj błąd popełnili sędziowie że go za to nie ukarali. Tylko tyle i aż tyle. Jakby mi hokeista nie wybronił strzału bo zachował się fair play to bym się zagotował :D. Szczególnie w takim meczu. Poważnie. Są przepisy by karać takie zagrania. Tylko sędziów potrzeba poważnych do tego.
- Edytowany
Kopriva - 92,5% Murray - 94,7% i wszystko jasne Wink. Pozdrawiam braci z Cracovii
Miasto Tychy 7 mln zł Miasto Kraków 0 mln zł. pozdrawiam podatników miasta Tychy :D
- Edytowany
[quote='torreador' pid='1373861' dateline='1555306883']
Kopriva - 92,5% Murray - 94,7% i wszystko jasne Wink. Pozdrawiam braci z Cracovii
Miasto Tychy 7 mln zł Miasto Kraków 0 mln zł. pozdrawiam podatników miasta Tychy :D
[/quote]
[size=small][size=small]Maxwell to z czego się rozlicza bramkarzy?. [/size][font=Arial, sans-serif]Strzały Kopriva - 202, Murray 209. Torreador miasto Tychy 3, 75 mln na rok 2019 i 3, 6 mln na rok 2018 na hokej. Żal? Nikt miastu Kraków nie broni wydawać kasy na Cracovię. Tyscy podatnicy wybierają takie władze, które dają na sport od 20 lat i z tego się cieszymy. Nic wam do tego i nikt wam w kieszeń nie zagląda. Porażkę też trzeba umieć przyjąć. [/font][/size]Nie życzycie sobie pozdrowień, więc nie pozdrawiam. Kali się wam bardzo nisko kłania.
Dajcie spokój. O co w ogóle te przepychanki? Mieli lepszą drużynę i wygrali.
Agent chyba powinien porządek tu zrobić i tyle.
Nie żal, ale zadaniami miasta nie jest finansowanie profesjonalnego sportu, stad post torreadora, ale nie jest winą Tychów że system jest chory i te pieniądze idą na pensje podstarzałych pseudogwiazd a nie na rozwój sportu młodzieżowego czy np rozbudowę infrastruktury
ale to temat na osobną dyskusję,
Gratulacje i pozdorowienia
Ps. Co do bramkarzy to sorry ale Kopriva jest klasę lepszy od Murraya, z którego bohatera niestety zrobili nasi napastnicy waląc prosto w niego, sama statystyka jest pomocna ale nie bezwarunkowo miarodajna
Nam zabrakło , moim skromnym zdaniem jakości . Skompletowaliśmy grupę niezłych grajków ale brakło kogoś , kto w trudnym momencie potrafiłby sam pociągnąć grę , takiego foghtera jakim był śp . B. Migacz czy w czasach późniejszych LL .Brakło tej kropki nad i .
[quote='Karvin' pid='1373908' dateline='1555326315']
Nie żal, ale zadaniami miasta nie jest finansowanie profesjonalnego sportu, stad post torreadora, ale nie jest winą Tychów że system jest chory i te pieniądze idą na pensje podstarzałych pseudogwiazd a nie na rozwój sportu młodzieżowego czy np rozbudowę infrastruktury
ale to temat na osobną dyskusję,
Gratulacje i pozdorowienia
Ps. Co do bramkarzy to sorry ale Kopriva jest klasę lepszy od Murraya, z którego bohatera niestety zrobili nasi napastnicy waląc prosto w niego, sama statystyka jest pomocna ale nie bezwarunkowo miarodajna
[/quote]
[align=justify][size=small][font=Arial, sans-serif]Karvin pozwolisz, że jam mam odmienne zdanie. Kopriva fantastycznie bronił do finału - przerabialiśmy to ze Stefanem a w finale obronił tylko to, co musiał nic ponad. Tym jego przerastaniem o klasę poszedłeś trochę po bandzie;). Dlaczego [/font][/size][color=#333333][size=small][font=Arial, sans-serif]Coventry Blaze go puściło po 21 meczach nie przypadkiem dla tego, że jego skuteczność wynosiła ok 90%?. Wiem, że inna liga, ale % to procenty. Pozdrawiam i dziękuje za gratulacje.[/font][/size][/color][/align]
[quote='Alex40' pid='1373914' dateline='1555327642']
[quote='Karvin' pid='1373908' dateline='1555326315']
Nie żal, ale zadaniami miasta nie jest finansowanie profesjonalnego sportu, stad post torreadora, ale nie jest winą Tychów że system jest chory i te pieniądze idą na pensje podstarzałych pseudogwiazd a nie na rozwój sportu młodzieżowego czy np rozbudowę infrastruktury
ale to temat na osobną dyskusję,
Gratulacje i pozdorowienia
Ps. Co do bramkarzy to sorry ale Kopriva jest klasę lepszy od Murraya, z którego bohatera niestety zrobili nasi napastnicy waląc prosto w niego, sama statystyka jest pomocna ale nie bezwarunkowo miarodajna
[/quote]
[align=justify][size=small][font=Arial, sans-serif]Karvin pozwolisz, że jam mam odmienne zdanie. Kopriva fantastycznie bronił do finału - przerabialiśmy to ze Stefanem a w finale obronił tylko to, co musiał nic ponad. Tym jego przerastaniem o klasę poszedłeś trochę po bandzie;). Dlaczego [/font][/size][color=#333333][size=small][font=Arial, sans-serif]Coventry Blaze go puściło po 21 meczach nie przypadkiem dla tego, że jego skuteczność wynosiła ok 90%?. Wiem, że inna liga, ale % to procenty. Pozdrawiam i dziękuje za gratulacje.[/font][/size][/color][/align]
[/quote]
w Tychach się znacie na procentach bardzo dobrze, potwierdzam!
[quote='Jake Blues' pid='1373933' dateline='1555331043']
[quote='Alex40' pid='1373914' dateline='1555327642']
[quote='Karvin' pid='1373908' dateline='1555326315']
Nie żal, ale zadaniami miasta nie jest finansowanie profesjonalnego sportu, stad post torreadora, ale nie jest winą Tychów że system jest chory i te pieniądze idą na pensje podstarzałych pseudogwiazd a nie na rozwój sportu młodzieżowego czy np rozbudowę infrastruktury
ale to temat na osobną dyskusję,
Gratulacje i pozdorowienia
Ps. Co do bramkarzy to sorry ale Kopriva jest klasę lepszy od Murraya, z którego bohatera niestety zrobili nasi napastnicy waląc prosto w niego, sama statystyka jest pomocna ale nie bezwarunkowo miarodajna
[/quote]
[align=justify][size=small][font=Arial, sans-serif]Karvin pozwolisz, że jam mam odmienne zdanie. Kopriva fantastycznie bronił do finału - przerabialiśmy to ze Stefanem a w finale obronił tylko to, co musiał nic ponad. Tym jego przerastaniem o klasę poszedłeś trochę po bandzie;). Dlaczego [/font][/size][color=#333333][size=small][font=Arial, sans-serif]Coventry Blaze go puściło po 21 meczach nie przypadkiem dla tego, że jego skuteczność wynosiła ok 90%?. Wiem, że inna liga, ale % to procenty. Pozdrawiam i dziękuje za gratulacje.[/font][/size][/color][/align]
[/quote]
w Tychach się znacie na procentach bardzo dobrze, potwierdzam!
[/quote]
[size=small]Ja myślę że wy w Krakowie lepiej się wie ;) to miasto akademickie.[/size]
Prezes:
- Czy fakt, że nie zagracie w rozgrywkach Ligi Mistrzów to są duże straty dla klubu?
- Nie, absolutnie nie. Z [b]punktu widzenia finansowo-marketingowego, to Puchar Kontynentalny jest dla nas lepszy od Ligi Mistrzów[/b].
I wszystko jasne ;)
dla kibiców tez fajniej :)
[quote='leszeczek' pid='1373943' dateline='1555333792']
Prezes:
- Czy fakt, że nie zagracie w rozgrywkach Ligi Mistrzów to są duże straty dla klubu?
- Nie, absolutnie nie. Z [b]punktu widzenia finansowo-marketingowego, to Puchar Kontynentalny jest dla nas lepszy od Ligi Mistrzów[/b].
I wszystko jasne ;)
[/quote]
Dobrze ,że dałeś emotkę bo bym Cie o szaleństwo posądził. Nie poto zrobiliśmy bardzo mocne transfery styczniowe aby o "miszcza";) nie zagrać. Mało brakło. Choć o ten włos Tyscy lepsi.
Ps: gdzie mamy szanse zagrać w kontynentalnym? Mnie się Rumunia marzy :rolleyes:
Rumunia się marzy każdemu, ale szanse na to aby Rumuni awansowali tak wysoko i jeszcze organizowali turniej chyba nie są duże.
Brak startu w CHL to nie są straty tylko czysty zysk.
- Edytowany
del..
Ligi Mistrzów szkoda, ale rozpoczynanie sezonu wcześniej odbija się na pózniejszej formie sportowej. Skracałem swoje urlopy, żeby nie opuścić żadnego meczu w CHL w Krakowie, ponieważ miały swój klimat, porównywany chyba tylko z meczem z Kazachami przed paru laty.
- Edytowany
[quote='torreador' pid='1373809' dateline='1555269992']
Gdzie jest mocarz hokeja Damian03?
[/quote]
Jestem krakowski płaczku (określenie skierowane jedynie do tego pieniacza i marczeka) i strasznie żałuje że odstąpiłem od jednej z kluczowych zasad w swoim życiu tj. "z głupkami nie wdawać się w dyskusje". Już w pierwszej swojej wypowiedzi przyznałem rację co do zagrania Murraya (tylko do tego trzeba posiadać umiejętność czytania ze zrozumieniem), a wy dalej biadolicie że mam to oglądać i czytać wypociny na hokej,net który sami tu wielokrotnie (zresztą słusznie) szkalujecie i poddajecie w wątpliwość teksty się tam ukazujące. Błąd sędziowski jest takim samym błędem w 1 minucie czy w 58 minucie, czy jak jest w 1 meczu rywalizacji czy w 6. To że to było decydujące spotkanie wynika tylko z tego że GKS wygrał wcześniej 3 spotkania (chyba że to też błąd sędziów, albo Pachucki tak ustalił). Sapiesz się o tego Murraya (głupka) a sam klaskałeś uszami na widok Radziszewskiego który NIEJEDNOKROTNIE unikał kar za swoje faule i zagrania nie fair, w tym m.in. kary meczu za uderzenie Semorada odbijaczką w głowę. To jest clue całej tej dyskusji, ja mam świadomość tego że sędziowie swoją pomyłką pomogli nam w tym że końcówka meczu była, a przynajmniej powinna być w miarę spokojniejsza, ale Ty ze swoim echem nie masz świadomości że niejednokrotnie wam błędy sędziowskie pomogły i kręcicie aferę jakby to był pierwszy błąd w historii polskiego hokeja i najbardziej niewybaczalny.
P.S.1. Co do tekstu na hokej.net to jestem sceptyczny głównie z tego powodu że piszą wybiórczo, podobny tekst mogliby stworzyć po większości spotkań w PO, a jakoś im się nie chciało. Szczytem wszystkiego był tekst o ataku Klimienki, a pominięcie wybitych Brykowi kijem zębów w tym samym meczu też bez jakiejkolwiek konsekwencji, na pytanie dlaczego? Pan redaktor odpowiedział że klub nic do nich w tej sprawie nie napisał. Więc wybacz że nie traktuje na poważnie tekstów robionych na zamówienie, często pisanych przez ludzi wywodzących się z danego miasta.
P.S.2 Nie, nie uważam się za największego znawce hokeja, jest u was na pewno wielu ludzi którzy lepiej temat ogarniają, na czele z Żółtą Kaczką który kiedyś tutaj królował. Jednak uważam że na tyle długo i regularnie śledzę naszą ligę że mogę śmiało podyskutować na jej temat, z tym że bardziej z ludźmi którzy rozumieją co czytają i mają swoje zdanie, nie potrzebują ani oni, ani ja tekstów na pudelku polskiego hokeja żeby dowodzić swoich racji.
z Radzikiem to masz racje, takie same numery odstawial co Murray :)
Proponuję zamknąć ten temat. Sezon się skończył pora myśleć o kolejnym.
No nie wiem czy takie same. Wariat był i jak mu odbiło to walił wszystkich kijem czy odbijaczką kto tylko podjechał ale fauli raczej nie symulował ani ich nie prowokował.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)