Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • CRACOVIA CLJ

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 22.06.2017 o 16:39
      Ostatnia aktywność ponad 2 tygodnie temu o 20:12
      697572 wyświetleń
    • gusto

      3.3K
      5.8K
    • 05.10.2025 o 23:55
      Post #1695979 05.10.2025 23:55
    Ja nie lubię. To tak jakby nasza ekstraklasowa drużyna grała na miejscu rezerw w III lidze. Też stosunek bramek byłby 73-3. I też byłby to wielki smutek. To jest zerowy zysk szkoleniowy dla obu grup juniorów - starszych i młodszych. Całkowicie stracony rok.
    • Ralfik, pasiasty123 oraz Diabel lubią to.
    • koziołek

      6.4K
      5.4K
    • 06.10.2025 o 15:03
      Post #1696037 06.10.2025 15:03
    Prawda. Nawet sam to przeżyłem w juniorach Lecha. Każdy mecz wygrane po 7/10:0 a raz w rundzie spotkania z Wartą i za moich czasów zawsze przegrane. Zero rozwoju wśród tych najlepszych kolegów (ja to znany ławkowicz :D ).
    • ARTU oraz gusto lubią to.
    • TOM76

      5.3K
      7.2K
    • 07.10.2025 o 09:11
      Post #1696103 07.10.2025 09:11
    Są dwa wyjścia. Albo wygrywanie wejdzie im w krew, albo rozleniwią się i bedzie za rok ciężko.
    • Diabel

      15.1K
      19.2K
    • 07.10.2025 o 09:38
      Post #1696104 07.10.2025 09:38
    Żeby się rozwijać trzeba grać przeciwko najlepszym a nie lać ogórków, nie ma w tym wielkiej filozofii, proste jak budowa cepa. Więc rok niestety częściowo stracony jak napisał Gusto.
    • gusto lubi to.
    • Sejno

      780
      1.5K
    • 07.10.2025 o 18:49
      Post #1696132 07.10.2025 18:49
    • Edytowany
    To wszystko racja ale wyjścia nie ma. Trzeba najpierw wypić to co się w maju rozlało.
    • gusto lubi to.
    223 dni później
    • runkle

      1.1K
      705
    • ponad miesiąc temu o 19:45
      Post #1726245 18.05.2026 19:45
    My wracamy na poziom centralny? Jak to w ogóle wygląda w u 17 i 19?
    • Muertes

      1.1K
      1.8K
    • ponad miesiąc temu o 19:47
      Post #1726248 18.05.2026 19:47
    U17 wraca ale bez wielkiego stylu U19 raczej zostaje po serii żenujących wyników
    • paulo

      2.4K
      3.2K
    • ponad miesiąc temu o 21:51
      Post #1726332 18.05.2026 21:51
    U17 czekają przecież jeszcze baraże
    • Muertes lubi to.
    • Muertes

      1.1K
      1.8K
    • ponad miesiąc temu o 22:09
      Post #1726339 18.05.2026 22:09
    Cholera fakt. A skoro nie są w stanie pokonać Puszczy Niepołomice to i z Beniaminkiem Krosno nie wiadomo jak wyjdzie. No to oba awanse pod znakiem zapytania (U19 już właściwie nie mając 5 pkt straty do Korony). Dróżdż z Bartyzelem zaorali pięknie
    • Lakbeti, Jake Blues, paulo oraz stannleeyy1 lubią to.
    • runkle

      1.1K
      705
    • ponad miesiąc temu o 10:28
      Post #1726398 19.05.2026 10:28
    to jest modelowy przykład jak nie prowadzić akademii. Najpierw gdy masz możliwość wyrzucenia derbowego rywala poza poziom centralny, tego nie robisz, rok później spierdalasz się tam sam i to w dwóch rocznikach, a w roku trzecim nie awansujesz przegrywając z osiedlowymi klubami. Po drodze 17 dyrektorów z przeszłością w gtsie i 8 wizji rozwoju. Nicely done🙃
    • Islander, Lakbeti, Diabel oraz 10 innych osób lubią to.
    • hank

      47.1K
      56K
    • ponad miesiąc temu o 12:59
      Post #1726436 19.05.2026 12:59
    Pieniądze wyrzucone w błoto .
    • Lakbeti

      1,000
      1K
    • ponad miesiąc temu o 13:16
      Post #1726438 19.05.2026 13:16
    @hank#159 tak się wydaje nie swoje pieniądze, zaczyna się od struktur zamiast od pomysłu i strategii
    • hank lubi to.
    • Pasiakcinq2

      141
      193
    • ponad miesiąc temu o 13:20
      Post #1726439 19.05.2026 13:20
    A kto to wszystko tworzył? To Dróżdż jest glownym winowajcom tego burdelu
    • Lakbeti oraz paulo lubią to.
    • quresma77PASY

      1.4K
      2K
    • ponad miesiąc temu o 13:53
      Post #1726446 19.05.2026 13:53
    Coś tam oglądam, z kimś tam rozmawiam i o różne rzeczy podpytuje. Akademia Cracovii to projekt, który zatrzymał się na „ładnych strukturach” obecnie. Cracovia od lat próbuje funkcjonować w narracji klubu, który „ma akademię na wysokim poziomie”. Problem w tym, że gdy odrzuci się marketing i spojrzy na realny efekt sportowy oraz porównanie z otoczeniem, obraz jest dużo mniej korzystny. To nie jest problem treningu. To jest problem systemu decyzyjnego. [b]1. Akademia, która wygląda lepiej niż produkuje, Cracovia ma:[/b] - bazę, - struktury, - trenerów z CV, - uporządkowane roczniki młodzieżowe. Ale w piłce młodzieżowej to już nie jest przewaga – to standard. Tymczasem realna produkcja zawodników do: - pierwszego zespołu, - Ekstraklasy, - sprzedaży sportowej, jest niewspółmierna do zasobów. I tu zaczyna się problem. [b]2. Największy błąd systemowy który widzą niektórzy (którzy się znają) to rozdzielenie akademii od seniorów[/b] W nowoczesnym klubie akademia nie kończy się na U19. Ona kończy się dopiero na: pierwszym zespole. Cracovia w praktyce funkcjonuje inaczej (też w oparciu o ostatnie decyzje które chyba każdy zna): - akademia robi swój proces, - seniorzy żyją swoim życiem, - a II zespół jest „gdzieś pomiędzy”. To klasyczny przykład klubu, który ma akademię, ale nie ma systemu przejścia do seniorskiej piłki. Efekt? Zawodnik nie trafia do pierwszej drużyny w sposób naturalny, tylko przypadkowy najczęściej, bo ścieżki nie są pod to "projektowane". [b]3. II zespół – utracony sens istnienia[/b] Rezerwy w topowych klubach to: - filtr jakości, - etap adaptacji fizycznej i taktycznej, - most między juniorami a Ekstraklasą. W Cracovii ten element został de facto rozmyty organizacyjnie. Brak pełnej integracji II zespołu z akademią (co zostało ustalone ostatnio, bo czym dyrektorzy podziękowali) oznacza: - brak spójnej polityki kadrowej, - brak konsekwentnego „pipeline’u”, - brak realnej kontroli nad najważniejszym etapem rozwoju zawodnika z punktu widzenia Akademii. W praktyce: akademia produkuje zawodników, których system nie potrafi skutecznie „przepchnąć” do seniorów. [b]4. Porównanie lokalne – i to nie jest komplement dla Cracovii[/b] Jeśli porównać Cracovię do klubów, które działają w tym samym regionie, obraz jest niekomfortowy. Wisła Kraków :mimo problemów organizacyjnych, historycznie lepsza integracja akademii z pierwszym zespołem, większa liczba realnych debiutów młodych zawodników. Hutnik Kraków: dużo mniejsze zasoby, ale: wyraźna tożsamość pracy z młodzieżą nieustannie od lat, realne promowanie zawodników, brak sztucznego rozdziału procesu. Garbarnia Kraków: skromne warunki, ale często bardziej czytelny model „szansy sportowej”, mniej biurokratycznego rozdzielenia struktur. Puszcza Niepołomice: brak wielkiej akademii, ale: bardzo spójna koncepcja drużyny seniorskiej, jasny model gry i doboru zawodników, skuteczność przewyższająca „systemowe akademie”. Finalnie, po co ten rodzic ma dylać z dzieckiem do Rącznej? [b]5. Rekrutacja – brak przewagi jakościowej. Cracovia nie przegrywa dlatego, że „nie szkoli”. Przegrywa bo:[/b] - nie ma wyraźnej przewagi w selekcji talentów, - nie dominuje regionu rekrutacyjnie (nie wspominając o Polsce) a sami zobaczycie za kilka lat ile Górnik wyciągnie młodych z małopolski przez wczoraj ogłoszoną współprace z Puszczą, - nie buduje różnicy jakościowej względem lokalnej konkurencji. W efekcie: akademia ma zawodników „dobrych”, ale nie ma ich „więcej i lepszych” niż rywale. A bez tego nie da się budować przewagi w długim okresie. [b]6. Kluczowy problem: decyzje organizacyjne, które rozbijają proces: Największy zarzut nie dotyczy pracy trenerów.[/b] Dotyczy tego, że: - zmienia się strukturę w trakcie sezonów (ile to już, 3 dyrektor w 3 lata?), - rozdziela się odpowiedzialność od decyzyjności, - przestawia się kluczowe elementy systemu bez domknięcia poprzednich etapów. W normalnym modelu akademia działa jak taśma produkcyjna. W Cracovii momentami przypomina to: linię produkcyjną, którą co kilka miesięcy ktoś przebudowuje w trakcie pracy. [b]7. Efekt końcowy: akademia bez realnego przełożenia na pierwszy zespół. Największy paradoks Cracovii:[/b] Cracovia nie jest klubem bez zasobów. Bo klub: ma akademię, ma bazę, ma ludzi, ma warunki. Nasza akademia, która powinna produkować zawodników dla Ekstraklasy, wciąż funkcjonuje bardziej jako dobrze zorganizowany ośrodek szkoleniowy niż realny „pipeline” do pierwszej drużyny.
    • MSC, Bucky Nome, PanP oraz 5 innych osób lubią to.
    • SaNtO

      31.3K
      16.7K
    • ponad miesiąc temu o 14:21
      Post #1726454 19.05.2026 14:21
    skończyłem czytać tego czata w punkcie czwartym nie tylko dlatego, że nazwa tego qrwiszona została napisana z wielkiej litery, ale też czat niestety wysrał nieprawdziwą tezę o wprowadzaniu rzekomych wychowanków do pierwszej drużyny. teraz wprowadzili kilku z biedy a w ostatnich latach mamy zdecydowanie lepsze liczby i historie wprowadzania zawodników i ich sprzedawania. dlatego post w całości odrzucam jako błędny i zleć mu lepszego prompta
    • squier strat lubi to.
    • quresma77PASY

      1.4K
      2K
    • ponad miesiąc temu o 14:30
      Post #1726455 19.05.2026 14:30
    • Edytowany
    Nie zgadzam się, mianowicie u nich być może i z biedy, ale prawda jest taka że po drugiej stronie błoń rezerwy są o wiele lepiej zintegrowane z pierwszym zespołem jeśli bierzemy pod uwagę ilość epizodów, szans, i debiutów w ostatnich latach. Jeśli mamy realnie przeanalizować ilu zawodników poprzez proces szkolenia weszło do seniorskiej piłki i dostało więcej szans to miało to miejsce tam. Nie wiem na ile jesteś w temacie, ale Wisła ma nawet więcej miejsc w bursie (za którą czasami nawet nie płaci hehe) ale mają i to też jest fakt. Wiesz jaką przewagę to generuje w tzw "rekrutacji" jeśli jesteś w stanie przyjąć 2x tyle młodych? Jeśli chcemy do tego przypisać ich biedę no to niech Ci będzie. I mówimy jedynie lokalnie, po porównując z tym co się dzieje w Polsce, wypadlibyśmy jeszcze gorzej i to na tle klubów z ekstraklasy które mają lepszy wynik sportowy od nas. Fakt nie opinia. A odpuszczam naszą ścieżkę z Rózgą i Bzdylem bo klub w oby dwóch przypadkach dał bardzo dużo od siebie by Ci zawodnicy podziękowali. Może trzeba nam zbiednieć? :) ps. Nie wspominam nawet o różnych funkcjonujących kolesiostwach i tym podobnych dynamikach (przynajmniej jeszcze do niedawna), bo kto zna kilka osób i jest zorientowany to go w ogóle nie zdziwią niektóre tematy, np. Jak kilku ciekawych zdolnych lokalnie nie było w stanie się dostać w sumie to nigdzie, bo skoro zdolny młody ze Skawiny nie był w stanie się dobić "bo się nie da" a nagle ląduje w Rzeszowie w SMS'ie Stali (co jak co) ale na chwilę obecną lepiej szkolącej akademii od naszej to chyba coś jest nie tak. Czy drugi na Śląsku.
    • SaNtO

      31.3K
      16.7K
    • ponad miesiąc temu o 14:47
      Post #1726459 19.05.2026 14:47
    ale powiedz realnie kogo wychowała ta qrwa z myślenic? może ja o kimś ważny zapomniałem..? ilu ich ludzi gra w reprezentacji Polski? "największe" nazwiska gtsu to: Uryga, ten pedryl Wojtkowski (chyba już koniec kariery nie?) Kto jeszcze? Młody Buksa? Teraz jest ten Duda zobaczymy co z nim będzie, tu mogę potwierdzić, ze talent. No gdzie jest ta plejada wychowanków qrwiszona? Hoyo Kowalski kopiący się po czole w hutniku? czy garbarni? czy gdzie on to skończył? z drugiej strony masz Klicha z PIĘKNĄ zagraniczną karierą, wieloletni reprezentant Polski. Kapustkę z mistrza Anglii, uczestnika EURO, gole w reprezentacji Polski na dużym turnieju, zaganiczna kariera, kapitan najlepszej drużyny piłkarskiej w Polsce w XXI wieku. Rózga reprezentant Polski. A przecież nawet Rakoczy będący kapitenm wszystkich młodzieżówek po drodze to teoretycznie lepszy produkt niż jakieś Plewski czy inne wynalazki. Gdzie jest ta przewaga tej szmaty? Kogo sprzedali? Za ile? ile meczów w reprezentacji? kto się nie odbił od ligi słowackiej?
    • quresma77PASY

      1.4K
      2K
    • ponad miesiąc temu o 15:15
      Post #1726464 19.05.2026 15:15
    • Edytowany
    Co ma piernik do wiatraka w obecnej sytuacji. Mówię o szkoleniu TU I TERAZ. To co ma przełożenie teraz, jeśli chodzi o system szkolenia. Wymieniasz Klicha, to bardziej niż Cracovia, to ojciec go wyszkolił - a że on pracował w klubie to droga dla młodego (wtedy) była dosyć oczywista. I tak ma piękną historię, i jak chcesz przypisać do niego czy Kapustki faktycznie szkolenie w Cracovii? Jeszcze bardziej że to produkt Wielickiej z dwoma boiskami z czego jednym sztucznym. A mówię teraz mitycznej maszynie w Rącznej i stanie rzeczy za ostatnie 5 lat? Nie obchodzi mnie kwestia typu "Hoyo Kowalski kopie się po czole w Hutniku", no kopie się na szczeblu centralnym i utrzymuje się z piłki. To jest ten sam casus jakby powiedzieć że Szymek Kiebzak się kopie w Chełmiance teraz. Idąc tokiem myślenia wyciągania faktów z prehistorii to zapomniałeś o Brożkach, ale w głowie ci został jedynie Buksa itd. I tutaj jak przy Klichu, nie wiadomo czy bardziej ich wyszkoliły kluby czy, kopanie pod blokiem do spóły z charakterem do gry i mentalem czy drygiem. Ale to nie jest istotne w ogóle w tej chwili. Mówię o ogólnym funkcjonowaniu tego systemiku który u nas kuleje. Jak mówimy o Rózdze to jest właśnie kwestia tej "rekrutacji" że młody był zauważony już w Skawinie jak trenował na Millenium (dzisiaj akademia Wiślan, rodzina Morawskich) że jest "inny", i bez wchodzenia w szczegóły ale to też środowisko takiego dziaciaka musiało machać rękami pt. "ej zobaczcie młodego". Bzdyl rozumiem że zadebiutował bo akademia go tak dobrze wyszkoliła, chcesz mi powiedzieć? Ten casus też znam trochę dobrze akurat. Nie ma sensu takiego wyciągania o którym ty mówisz, bo nie o tym jest rozmowa a o systemie. Częściej niż samo szkolenie "per se" takich talentów, chodzi bardziej o to kto pierwszy się połapie że "ten to ma" i zrobienie swojej roboty by 1. zawinąć go pod swoje skrzydła, 2. prowadzić go w tej ścieżce u siebie kreując odpowiednie warunki do rozwoju (oni serio dużo zrobią sami, robią te same ćwiczenia w większości co koledzy). Przecież nie będę taki bezpośredni, ale myślisz że nie ma wypełniaczy u nas? Spokojnie Ci mogę pokazać kilku którzy tam są bo "to jeszcze taki wiek że nie widać" a po prostu są z gminy Liszki więc mają blisko, i dla numeru niech się zgadza. Brutalne ale niestety, tak to działa. Tylko tutaj rozmowa na ile akademia może sobie pozwolić na wykluczenia jak materiał jest jaki jest. 10mc temu do klubu dołączył Toborek z Korony, by pracować w naszej akademii. TOP człowiek do pracy z młodzieżą który szkoli trenerów, specjalista pełną gębą. Został "wycancelowany" jedną decyzją: Wyciągamy rezerwy z akademii = model nad którym pracowali we dwójkę z dyrektorem odkąd dołączyli do klubu został zaburzony jedną decyzją przy stoliku na pionie sportowym argumentując to "bo tak". Jak tutaj się zmienia podejście i zarządzanie tym wszystkim średnio 1 na rok to jak tutaj ma się wykreować jakikolwiek proces albo głębsza myśl szkoleniowa czy mityczne DNA. Co się przekłada kaskadowo na wszystko. Po co nam ten pierdyliard klubów partnerskich jak nam się "delikatnie wizja zmienia" co kilka miesięcy i trochę sami nie wiemy czego chcemy, bo zaraz będzie musiał kto inny przejąć temat, zostanie wdrożony do października a w marcu coś się komuś odwidzi.
    • kaleb lubi to.
    • SaNtO

      31.3K
      16.7K
    • ponad miesiąc temu o 13:39
      Post #1726763 21.05.2026 13:39
    mieszasz, skaczesz po tematach dlatego dałem sobie więcej czasu na odpowiedź. Ta cała dyskusja o „systemiku”, „rekrutacji”, „czy ktoś kogoś zauważył w Skawinie”, „czy Kapustkę zrobiła Wielicka czy boiska”, "Klicha wyszkolił ojciec" brzmi ciekawie, ale kompletnie rozmija się z tym, o co tu naprawdę chodzi. Bo jeśli schodzimy na ziemię, to nie oceniamy akademii po narracjach, tylko po tym [b]ilu zawodników realnie trafia do profesjonalnej piłki i na jakim poziomie później funkcjonują[/b]. tu nie ma znaczenia, czy ktoś miał łatwiejszą drogę, czy został szybciej dostrzeżony, czy treenował na lepszych albo gorszych obiektach, bo to są historie, które można dopisać do każdego zawodnika w każdym klubie w Polsce. najfajniejsze są historie jak Wdowiak wyszkolony od samego spodu ale są rzadkie. incydentalne. szkolenie Ajaxu wiesz na czym polega? ten cały hajp? że jeżdżą po Holandii i szukają najlepiej skoordynowanych, ściągają ich i ich uczą grać w piłkę. co w tym złego? Piłka nożna i tak weryfikuje wszystko w jednym miejscu, czyli w tym czy ktoś gra w Ekstraklasie, czy się przebija wyżej, czy trafia do repry i czy robi z tego realną karierę, a nie tylko epizodzik i dobrą formę w pierwszej lidze przez rok. więc jeezeli spojrzeć na ostatnie lata bez tej całej stworzone przez Ciebie otoczki, któa z nieznanego mi powodu jakoś śmierdzi sympatią do gtsowskiego szkolenia, to Cracovia ma po prostu więcej zawodników, którzy przeszli drogę do [b]poważnej [/b]piłki. Klich zrobił karierę w Anglii był wieloletnim reprezentantem Polski, Kapustka zagrał na EURO i trafił do PL, Rózga już wszedł do reprezentacji, Rakoczy był liderem młodzieżówek i wszedł do Ekstraklasy, Myszor, Pestka, Wdowiak, Śmiglewski czy Bzdyl to kolejne nazwiska, które realnie funkcjonują w piłce centralnej i dalej się rozwijają. To nie są jednostkowe przypadki oderwane od systemu, tylko ciąg zawodników, którzy w różnych rocznikach dowożą ten sam efekt: poziom Ekstraklasy/1 ligi, repra i transfer zagraniczny. szmata z myślenic z kolei nie ma nawet więcej historii i więcej nazwisk do wymienienia (nawet jak tu wpleciesz brożków hehehe tylko poco? my nie istnieliśmy 20 lat temu w piłce centralnej), ale dużo trudniej wskazać tam zawodników, którzy realnie przeszli na poziom międzynarodowy albo utrzymali się dłużej w topowej piłce. co tam masz? wymień mi tych kotów! uryga, plewka, wojtkowski, buksa, duda ile milionów, ile występów w reprze? skala przejścia do poziomu reprezentacyjnego albo poważnych transferów zagranicznych jest po prostu mniejsza. I to jest sedno sprawy, bo wbrew temu co się mówi to akademii nie ocenia się po tym ilu zawodników przeszło przez system, tylko ilu z niego WYSZŁO i faktycznie coś w piłce znaczy. Dlatego można oczywiście dyskutować o strukturach, wizjach, zmianach dyrektorów i całej tej organizacyjnej układance, ale na końcu i tak zostaje proste pytanie: [b]kto w ostatnich latach lepiej dowozi zawodników do realnej piłki[/b]. Ponawiam apel o listę kozaków. patrząc na Ekstraklasę, reprezentacje i transfery zagraniczne. będąc szczerym mi się w ogóle nie podoba jak to u nas funkcjonuje organizacyjnie, ten ciągły bałagan, syf, trubalski, zmiany kierunków a przede wszystkim ocenianie wszystkiego pod wpływem emocji (przez Was na forum też) z tygodnia na tydzień. Już kiedyś pisałem przy Stawowym, że jeśli ktoś naprawdę wierzy w projekt szkoleniowy, to powinien dać mu 10 lat i dopiero [b]wtedy [/b]rozliczać efekty, a nie reagować nerwowo po każdym spadku z CLJ czy słabszym sezonie i od razu wymieniać ludzi odpowiedzialnych za proces. To jest absurdalne i debilne podejście, bo nie da się zbudować żadnego systemu, jeśli co chwilę zmienia się dyrektorów i koncepcję w zależności od nastroju. Plan długoterminowy, konsekwentna realizacja i dopiero potem twarde dane zamiast wrażeń czy chwilowego samopoczucia - tylko wtedy można uczciwie ocenić, czy coś faktycznie działa, czy nie.
    • leszeczek oraz Jake Blues lubią to.
    19 dni później
    • quresma77PASY

      1.4K
      2K
    • ponad miesiąc temu o 13:14
      Post #1729465 10.06.2026 13:14
    • Edytowany
    Smutna wiadomość jest taka że w moim przekonaniu zbyt wiele się nie zmieni w nadchodzącym czasie. Dalej będzie się kręciło koło fortuny u nas w zależności jak zawieje wiatr, i kto zaraz przyjdzie i co powie i jaka wizja go oświeci. Można gadać sporo, jeśli chodzi niby o ludzi zarządzających bezpośrednio akademią i w sumie to każdy z nich to ceniony fachowiec poniekąd, też w zależności od tego z kim się rozmawia bo to malutki hermetyczny światek owiany aurą różnych "obozów", ale wiele można było usłyszeć dobrego i o Popielarzu, Bartyzelu, nie wspominając o ostatnim, Kajderowiczu nawet bo warsztatowo tak on jak i Toborek to topowi specjaliści. Ostatni dwaj zostali w sumie wymazani decyzją pionu i podziękowali sami za robotę po tym jak zauważyli że u nas nie ma co budować jak decyzją odgórną ich model który wprowadzali od jakiegoś czasu został wymazany w zasadzie. Więc nawet nie wiem czy da się tych ludzi oceniać, albo czy powinno w sumie. Nie mniej jednak ten fakt że w tych gabinetach są obrotowe drzwi które się kręcą w koło na pewno nie pomaga w tym by zastała u nas jakaś stabilizacja. Mówiąc nawet po prostu o głupich tematach nie wspominając nawet o modelu szkolenia etc. lecz typu: budowanie jakiś kadr czy ściąganie nowych chłopaków, bo jak popatrzymy na to że ostatni dyrektor zawitał w lato - w zimę na 99% nie dasz rady ściągnąć nowych chłopaków do akademii bo jest to złożony temat ze szkołami, bursami jeśli konieczne etc - mamy czerwiec i dyrektora już nie ma. Z tych klubów partnerskich też nie wiem co ma wyniknąć względem tego jak wygląda u nas układ który zmienia się co chwilę oraz jaki jest niby na to plan. Ilość klubów z którymi współpracujemy to już ciężko mi nawet zliczyć i wymienić z głowy ale na pewno łatwiej jest wskazać że nic konkretnego się tam nie zmaterializowało. Do takiego stopnia że wielu chłopców nie gościliśmy na testach z tych drużyn. Obym się mylił lecz ani ciągłe zmiany nie pomagają w tej akademii, ale z tego co sam czasami mogę zaobserwować czy usłyszeć od ludzi którzy są bliżej to materiał dupy też nie urywa.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)

    Goście (2)
    • Główna
    • Działy i kategorie