Całokształt też mówi sam za siebie
-
-
TRANSFERY CRACOVII (komentarze, listy życzeń, twittery itd...)
Ale chłopcy wyposzczeni a tu nie wolno się ze swoimi napierdalac o politykę, ojojoj, meliske i Lecha oglądać.
[quote]#post1685845 Ale chłopcy wyposzczeni a tu nie wolno się ze swoimi napierdalac o politykę, ojojoj, meliske i Lecha oglądać.[/quote]
Warto. Oglądać Lecha, rzecz jasna. 🙂
Pewnie, że tak . Trzymamy kciuki za Lechitów.
Co do meczu Lecha to mam nadzieję a zarazem życzę sobie i Wam żeby Clichy w pasiastej koszulce robił taką różnice na boisku jak dzisiaj Krunić w Crvenie
[quote]#post1685841 @leszeczek#4153 zwłaszcza że bycie kibicem Cracovii zobowiązuje[/quote]
Oczywiście to zobowiązanie nie dotyczy ruskich hokeistów wyrzuconych z Cracovii tylko dlatego, że byli ruskami.
Lech zagrał świetnie w drugiej części I połowy. Crvena momentami wyglądała tak, jakby nie wiedziała co się dzieje. Mimo wszystko wydaje mi się, że wynik za wysoki.
Potwierdzam, ruskich k**** to nie dotyczy.
[quote]#post1685878 [quote]#post1685841 @leszeczek#4153 zwłaszcza że bycie kibicem Cracovii zobowiązuje[/quote]
Oczywiście to zobowiązanie nie dotyczy ruskich hokeistów wyrzuconych z Cracovii tylko dlatego, że byli ruskami.
Lech zagrał świetnie w drugiej części I połowy. Crvena momentami wyglądała tak, jakby nie wiedziała co się dzieje. Mimo wszystko wydaje mi się, że wynik za wysoki.[/quote]
Mecz bardzo wyrównany , o zwycięstwie gości zadecydowalł słaba skuteczność poznaniaków i ich indywidualne błędy w obronie .
- Edytowany
Zamknijmy ten temat w pizdu jak mamy pierdolić o Ukrainie albo Rosji, ew. dyskutować o Lechu.
Wypadł nam zawodnik, prawdopodobnie do listopada, przez którego w pierwszych 2.5 meczach sezonu, szły wszystkie ofensywne akcje a tu takie bzdury.
Ja rozumie, że mamy mokro w majtkach, bo przychodzi Klich, ale gramy o to TOP-3, czy wystarcza nam dalej status bycia kibicami BOSKIEJ CRACOVII ?!?!?
Dokładnie. Do tego trzeba wierzyć, ze Mati jest w super dyspozycji fizycznej i nie złapie żadnej kontuzji. Patrz - vide Glik - nie gra w zasadzie od roku... Nie lubię narzekać i patrzeć czarno w przyszłość. Ale fakty są takie, ze na dzisiaj nie mamy kadry gotowej do walki o cos więcej niż pierwsza ósemka. Nadal nie mamy skrzydłowych, którzy potrafią robic przewagę. Nowi zawodnicy nie maja siły grać i nie są przygotowani. To wymaga kilku miesięcy, aby zbudować odpowiednia formę a nie tydzień czy dwa. Zobaczymy jak nam pójdzie ze zmęczona Jaga. Ale powtórzę raz jeszcze - jeśli po dziesiątej kolejce będziemy dalej w pierwszej 4, ze strata do lidera 3-4 punkty. Wtedy zacznę się podniecać. Na dziś mamy udany start ligi i tyle. Pierwsza zadyszka mieliśmy w spotkaniu z betonami, która obiektywnie była w tym spotkaniu momentami dużo lepsza od nas. I dalej podtrzymuje, ze mamy super trenera, ale nie ma odpowiednich wykonawców.
Uboga ta nasza kadra, na zmiany nie mamy poza Rakoczym żadnego wartościowego piłkarza
na ten moment. Pod warunkiem Ze Michał jest zdrowy a nie jest..
Jak znam życie będzie dochodził do formy przez 2 miesiące.
Knap nie robi różnicy
Biedrzycki do 1 ligi
Kamerii grał jak w zwolnionym tempie może za parę miesięcy
Bzdyl licze że może on
Kaweh nie grał od paru miesięcy, ale grać umie. Strzelał bramki poważnym klubom.
Czyli mizeria Panowie na ten moment.
Mamy w miarę mocny podstawowy skład, Gambal oczywiście ma czas..
Wzmocnienia? "pracujemy nad tym" "czekamy na okazje"
i z poprzedniego okresu: "Cracovia nie jest klubem pierwszego wyboru"
Trener wygląda na zniecierpliwionego.
Nie ma jak rotować składem.
Teraz dojdzie Klich to wypadnie Al Amari
Trzeba zejść na ziemie, z tym składem środek tabeli realny.
Nic ponadto, ten nasz dobry początek sezonu powoli staje się tradycją, potem znamy scenariusz.
Wszyscy czekamy na transfery sierpniowe, bo w tamtym roku się to udało
Ale już ludzie się niecierpliwią, zwłaszcza że najlepszy piłkarz ma kontuzje.
Czy życie ma jakikolwiek sens?
Mimo wszystko - życie jest piękne .
Na tym forum zawsze od ściany do ściany. Wygrywamy pierwsze 2 mecze = idziemy na mistrza. Remisujemy trzeci mecz i tracimy jednego zawodnika na jakiś czas = środek tabeli maks, byle się utrzymać itd. 😂
Panta rhei. Nawet wisła dziwka.
Tęskno do czasów gdy 30 punktów było szczytem ambicji a sukcesem można było nazwać miejsce wyższe niż 14
Koledzy, czy Waj poj...., przecież było wiadomo, że 100% meczy nie wygramy, było wiadomo, że będą kontuzje. Przyjdzie Mateusz i uspokoi grę, tak zakładam.
- Edytowany
@Jarek44#12260 koledzy nie pamiętają jak wyglądał nasz skład na Jagę rok temu, kiedy wygraliśmy 4-2. Hasica nie było. I dało sie
- Edytowany
[quote]#post1686021 Koledzy, czy Waj poj...., przecież było wiadomo, że 100% meczy nie wygramy, było wiadomo, że będą kontuzje. Przyjdzie Mateusz i uspokoi grę, tak zakładam.[/quote]
Jak to było wiadomo, że 100% meczu nie wygramy? Przecież po dwóch pierwszych meczach cel był jasny - zagwarantować sobie mistrza w okolicach lutego/marca a potem zgrywać skład na podbój Ligi Mistrzów po grubych zimowych transferach.
W obecnej sytuacji środek tabeli nawet nie jest pewny 😐
Apeluję, by nie przewijał się tu temat środka tabeli. No chyba że mowa o Widzewie, Rakowie, Radomiaku etc. Nie po to inwestuję swoje emocje, by potem czytać, że jakieś leszcze będą wyżej od nas. Św. Zwisławie, uchowaj mnie od złej lektury, która prowadzi na manowce i chce odebrać nadzieję.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (6 użytkowników)
Goście (6)