[quote]#post1676797 A łatwością zdobywania bramek to już nie musi się charakteryzować? 😉[/quote]
[quote]#post1676803 A wy jedno: bramki i bramki. Nudni się z tym robicie ;-)[/quote]
Napastnik typu Abbott ;)
-
-
TRANSFERY CRACOVII (komentarze, listy życzeń, twittery itd...)
jeśli Rózga chce odejść i ktoś rzeczywiście chce dać za niego te pieniądze to szczęśliwej drogi, czasy piłkarzy przywiązanych do klubu minęły bezpowrotnie
- Edytowany
To swoją drogą, dzisiaj ktoś całuje herb, już ci szcza na łeb.
Trzeba wypracować pewne standardy i dokonywać ruchów z przekonaniem że zawodnicy dzisiaj są, jutro ich może nie być.
Nie można też dać wejść sobie na łeb bo ktoś jest talentem bo pewne wartości (nie tylko finansowe) nie powinny być zachwiane.
CRACOVIA > piłkarze
Jak już rozwiniemy tą akademię, to standardem powinno być podpisywanie pierwszych zawodowych kontraktów z wpisaną opcją przedłużenia przez klub o kolejne lata (z ustaloną podwyżką). Wtedy wiemy że jak inwestujemy i dajemy szansę w ekstraklasie to mamy z tego profity. A jak młody na wstępnie postawi weto to wiadomo że szkoda tracić miejsce i trzeba inwestować w innych.
Teraz cały system trzymają za jaja agenci.
A kto bronil podpisac wczesniej z jednym czy z drugim mlodym wczesniej taki kontrakt.... ?zakazali w klubie jakis negocjacji i kazali czekac wszystkim do ostatniego roku kontraktu? prawda jest taka ze wszedzie jak sie widzi potencjal sprzedazowy to sie podpisuje dluzsze kontrakty z oczywista podwyzka... w tym przypadku wiedzial klub nie od wczoraj ze jest duze zainteresowanie klubow z calej europy a zwlekali bo zydzili podwyzki... taka jest prawda.. ja sie osobiscie nie dziwie ze chce odejsc wiedzac ile zarabia on a ile zarabiaja zawodnicy typu Janasik czy inny wynalazek Biedrzycki....
- Edytowany
[quote]#post1676862 A kto bronil podpisac wczesniej z jednym czy z drugim mlodym wczesniej taki kontrakt.... ?zakazali w klubie jakis negocjacji i kazali czekac wszystkim do ostatniego roku kontraktu? prawda jest taka ze wszedzie jak sie widzi potencjal sprzedazowy to sie podpisuje dluzsze kontrakty z oczywista podwyzka... w tym przypadku wiedzial klub nie od wczoraj ze jest duze zainteresowanie klubow z calej europy a zwlekali bo zydzili podwyzki... taka jest prawda.. ja sie osobiscie nie dziwie ze chce odejsc wiedzac ile zarabia on a ile zarabiaja zawodnicy typu Janasik czy inny wynalazek Biedrzycki....[/quote]
Kruszyna, jeden off top. Ale mówię to z dosyć dużym przekonaniem po tym co usłyszałem. Filip zarabia prawdopodobnie lepiej od Biedrzyckiego :) Nie wiem czy widziałeś na oczy młodego poza boiskiem ale ocieka takim "dripem" że niektórzy jebią miesiące by zarobić pieniądze jakie młody ma na sobie w ciuchach :)
Z tego co się orientuje to klub w przypadku Bartka bierze na siebie kilka tematów typu mieszkanie/auto etc. więc piłkarz dostaje mniej ale na czysto i pieniążki do podniesienia na boisku.
Kontrakt młodego jest jeszcze pisany na starych zasadach Stefana i Janusza gdzie właśnie nie było żadnego standardu jak zabezpieczyć interes klubu opcjami w kontrakcie i progresywnością tego kontraktu co obecnie stosuje mocno Dróżdż.
Dla starszych kolegów 😅 :
„Ociekać dripem” to młodzieżowe, slangowe wyrażenie, które oznacza ubierać się bardzo stylowo, modnie i z wyczuciem, często w sposób przyciągający uwagę.
„Drip” to zapożyczenie z angielskiego slangu, oznaczające styl, błysk, modowy przepych. Odnosi się do ciuchów, biżuterii, butów czy ogólnej prezencji.
„Ociekać dripem” = wyglądać tak dobrze i modnie, że aż „kapie” z ciebie styl.
Panowie wg mnie to z tym wielkim talentem to chyba delikatnie ujmując Was ponosi. Chce iść niech idzie, bedzie miał dużo czasu na powrót. Dają dwie bańki to brać nie pytać. Wielkie talenty to są takie co w młodym wieku dymają starszych, zdobywają bramki asysty, a nie kolekcjnują głównie karki, to jest ktoś taki, który trafia do kadry, a nie ogląda kadry z kadry w tivi
Jeśli stanowczo nie chce przedłużać, to ja bym brał te dwa mln bez zastanowienia. No nad czym tu jeszcze dumać? Z tych pieniędzy np. zlikwidowałbym płot między sektorami. Zostałoby ok. 1 mln 995. Wcale ładna sumka. Można by na solidnego środkowego napastnika lub defensywnego pomocnika.
Może ociekać dripem, może mieć i ze sto dziar na sobie, ale jak widać, ciężko "kupić" zdrowy rozsądek.
Życzę mu szerokości, klubowi jeszcze godnego zarobku na nim, i czekam na innych nowych piłkarzy.
@quresma77PASY#8513
To skoro jestes tak dobrze poinformowany, to dawaj na stol kwoty, konkrety poparte dowodami, najlepiej w calosci, w zestawieniu z reszta. Widze,ze uprawiasz propagande wg pewnej obranej linii, wiec dowiedz tego konkretami. Jesli to zrobisz i okaze sie,ze rzeczywiscie mlody Rozga nie moze czuc sie niedoceniony w zestawieniu z reszta skladu, bede pierwszym, ktory przyzna sie do bledu i rzuci kamieniem, tak jak za dawnych mlodzienczych lat w zolwikow ubranych w stroje ormo. Bring it on!
Talent to jest, ale już uprawia padolino, łapie bezsensowne kartki - jak się nie chce rozwijać w Cracovii, z chyba ciekawym trenerem, to droga wolna.
[quote]#post1676866 [quote]#post1676862.[/quote]
[...] Filip zarabia prawdopodobnie lepiej od Biedrzyckiego :) Nie wiem czy widziałeś na oczy młodego poza boiskiem ale ocieka takim "dripem" że niektórzy jebią miesiące by zarobić pieniądze jakie młody ma na sobie w ciuchach :)
Dla starszych kolegów 😅 :
„Ociekać dripem” to młodzieżowe, slangowe wyrażenie, które oznacza ubierać się bardzo stylowo, modnie i z wyczuciem, często w sposób przyciągający uwagę.
„Drip” to zapożyczenie z angielskiego slangu, oznaczające styl, błysk, modowy przepych. Odnosi się do ciuchów, biżuterii, butów czy ogólnej prezencji.
„Ociekać dripem” = wyglądać tak dobrze i modnie, że aż „kapie” z ciebie styl.[/quote]Dla młodszych Kolegów:
To dawniej nazywało się „szpan”.
Kolego @quresma77PASY#8513 gdzie sa konkrety? Czekam caly czas na twoje insiderskie informacje? Dawaj konkrentne kwoty skoro rozsiewasz jakies plotki. Wal dowodami prosto z mostu,zeby bylo jasne kto ile zarabia w kadrze.
Ja tylko przypomnę, że gdyby Cracovia do Rózgi nie wyciągnęła ręki po aferze alkoholowej to by się teraz pewnie kopał po czole w rezerwach.
Niestety ja się Rózdze nie dziwię.
Nie było żadnego długofalowego planu na jego rozwój oraz wzrost zarobków.
Przespano moment rok temu ale tak już w Polsce, nie tylko w sporcie jest, że nowi dostają więcej. Ty jesteś młody to zanim podpiszesz profesjonalny kontrakt lata lecą.
Jeśli znasz swoją wartość a dodatkowo zaczynasz mieć znaczenie w zespole musisz mieć w miarę sprawiedliwe zarobki. Nie może być dysproporcji rzędu X5 czy więcej z rezerwowymi.
Jeśli klub miałby na niego plan oraz osiągałby sukcesy może byłoby łatwiej.
Jednak w każdej robocie jak masz znacznie mniej a wpływ większy zaczyna się robić za ciasno.
Dziwię się, że nagle pojawiają się wpisy, które deprecjonują jego umiejętności czy wkład w grę.
Klub chyba myślał, że sadzając go na ławkę coś zyska ale bicie żony nie powoduje, że Cię bardziej kocha tylko bardziej chce się uwolnić. Nie wiem czy to była celowa zagrywka ale na pewno nie przyczyniła się do chęci pozostania.
Masz piłkarza o takim potencjale musisz reagować szybciej niż standardowo nawet jak wiąże się to z przepłacaniem.
Po tym jak wyglądał cały rok on już pewnie pogodził się z odejściem więc mentalnie nie ma rozterek. Sprzedać teraz.
Oczywiście to nie tylko kwestia Cracovii gdzie pozorne oszczędności przekładają się na dużo mniejszy zysk z transferu bądź jego gry.
- Edytowany
[quote]#post1676906 Ja tylko przypomnę, że gdyby Cracovia do Rózgi nie wyciągnęła ręki po aferze alkoholowej to by się teraz pewnie kopał po czole w rezerwach.[/quote]
Kolejny mitoman powielajacy ta sama narracje,roznica jest tylko taka,ze gdyby te nie te wielkie zaslugi klubu,to by gral gdzie indziej i tam robil robote na boisku,a potem i tak ny trafil do zachodniego klubu,tylko ktos inny by na tym zarobil. Na dodatek te idiotyczne teksty o wielkiej aferze alkoholowej,jakby nikt z Was przed 18 rokiem sie nie napil.
Czekam nadal na liste zarobkow od insajdera
[quote]#post1676912 [quote]#post1676906 Ja tylko przypomnę, że gdyby Cracovia do Rózgi nie wyciągnęła ręki po aferze alkoholowej to by się teraz pewnie kopał po czole w rezerwach.[/quote]
Kolejny mitoman powielajacy ta sama narracje,roznica jest tylko taka,ze gdyby te nie te wielkie zaslugi klubu,to by gral gdzie indziej i tam robil robote na boisku,a potem i tak ny trafil do zachodniego klubu,tylko ktos inny by na tym zarobil. Na dodatek te idiotyczne teksty o wielkiej aferze alkoholowej,jakby nikt z Was przed 18 rokiem sie nie napil.
Czekam nadal na liste zarobkow od insajdera kurewsmy.[/quote]
Albo by go Cracovia zesłała do rezerw na rok czy dwa.
Problem nie był w tym, ze się napił alkoholu tylko, że zrobił to na zgrupowaniu reprezentacji przed najważniejszym turniejem w jego życiu i dał się złapać.
I wypadałoby trochę wstrzymać konie, bo leci ad personam w odpowiedzi do postu, który miał jedynie charakter informacyjny. Nie wiem czego oczekujesz, że będziemy bić pokłony wielkiemu Filipowi Rózdze? Wyjedzie to jego sprawa, szerze powiedziawszy to mam w to wyjebane, nie pierwszy i nie ostatni. Chce jechać siedzieć na ławie jego sprawa. Z niewilnika nie ma pracownika.
Koziołku, rok temu czy dwa to był melanż na kadrze z kumplami z Lecha. Z nimi na fali leczenia kaca Lech podpisał profesjonalne kontrakty?
- Edytowany
Koziołku ja nie uważam tego chłopaka za wielki, zaznaczam słowo wielki talent, nie komentuje też jego wkładu w drużynę. Chociaż sprawdziłem i znalazłem, że 26 rozegranych spotkaniach osiągnął 2 bramki , jedną asystę i zdobył 9 zółtych kartek. Dla mnie wielki talent to zdobywa bramki, asystuje - podaje, robi z przeciwnika śmigło, ma duży wływ na zwycięstwo drużyny, kadra raczej dorosła powinna być . Dla mnie Pan Filip to narazie głównie dużo i szybko biega. Możesz mieć inne zdanie, może widzisz coś czego nie widzę ja . Więc uważam, iż na obecną chwilę jeżeli ktoś wykłada taka kwotę to chyba trzeba brać co ??
Co do jego zarobków nie będe sie wypowiadał, bo guzik mnie to obchodzi. Zarabia tyle ile wynegocjował. I tak pewnie za dużo jak na swój wiek i osiągniecia, ale taki jest świat piłki.
[quote]#post1676906 Ja tylko przypomnę, że gdyby Cracovia do Rózgi nie wyciągnęła ręki po aferze alkoholowej to by się teraz pewnie kopał po czole w rezerwach.[/quote]
To w najlepszym wypadku. Ja bym nawet zaryzykowal stwierdzenie, ze siedzialby na kasie u Niemca czy Portugalczyka. Czy przypadkiem jego agentem nie jest nasz stary dobry przyjaciel Bolek? No i co z tymi jego zarobkami, bo tez czekam na info od tzw. kumatych :)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (4 użytkowników)
Goście (4)