Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Media o Cracovii

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 19.09.2014 o 13:25
      Ostatnia aktywność ponad miesiąc temu o 18:59
      475735 wyświetleń
    • paluch

      4K
      3.1K
    • 25.07.2022 o 13:12
      Post #1543187 25.07.2022 13:12
    • Edytowany
    Pochwały dla Cracovii https://gol24.pl/cracovia-szczelna-jak-nigdy-i-sa-tego-znakomite-efekty/ar/c2-16521255 i https://gol24.pl/wnioski-po-meczu-cracovii-z-korona-kielce-wyrownana-kadra-mocna-obrona/ar/c2-16522013
    • hank lubi to.
    • KruszynaKSC

      19K
      20.6K
    • 25.07.2022 o 20:31
      Post #1543264 25.07.2022 20:31
    Dzis w magazynie Gol na tvp sport bedzie reportaż o grupie Old School Cracovia i ich zdobyczach pamiątek historycznych... Program wlasnie trwa...
    • sarmata, MSC, hank oraz paulo lubią to.
    • 3lvis

      6.6K
      6.3K
    • 26.07.2022 o 07:49
      Post #1543295 26.07.2022 07:49
    [quote]#post1543264 Dzis w magazynie Gol na tvp sport bedzie reportaż o grupie Old School Cracovia i ich zdobyczach pamiątek historycznych... Program wlasnie trwa...[/quote] Przegapiłem...da się to gdzieś z odtworzenia zobaczyć?
    • SaNtO

      31.1K
      16.3K
    • 26.07.2022 o 08:23
      Post #1543302 26.07.2022 08:23
    Dzisiaj oglądałem na fejsie, na Cracovia Foto chyba bo udostępnili
    • 3lvis oraz hank lubią to.
    • JarekPro

      73
      121
    • 26.07.2022 o 08:33
      Post #1543308 26.07.2022 08:33
    [quote]#post1543295 [quote]#post1543264 Dzis w magazynie Gol na tvp sport bedzie reportaż o grupie Old School Cracovia i ich zdobyczach pamiątek historycznych... Program wlasnie trwa...[/quote] Przegapiłem...da się to gdzieś z odtworzenia zobaczyć? [/quote] Proszę - https://vod.tvp.pl/video/magazyny,gol-magazyn-pko-ekstraklasy-25072022,61479407 Od 58:25 zaczyna się materiał
    • 3lvis, Sir Pablo, hank oraz 2 innych osób lubią to.
    • 3lvis

      6.6K
      6.3K
    • 26.07.2022 o 08:40
      Post #1543309 26.07.2022 08:40
    Nadrobione, dzięki SaNtO. Bardzo przyjemny materiał, Cracovia Old School wypadła świetnie, na koniec zasłużony prztyczek od redaktora w klub. Polecam obejrzeć jak ktoś nie widział.
    • Maggo proko, hank, paulo oraz gargamel9998 lubią to.
    • DiegoKSC

      5.1K
      6.6K
    • 26.07.2022 o 12:04
      Post #1543333 26.07.2022 12:04
    • Edytowany
    Pamiętacie nasze ostatnie dywagacje w temacie o Panu Jacku Zielińskim, dot. ryzyka związanego z obecnością w Klubie wąsatego? Konkretnie o potencjalnym przebieraniu nóżkami przez WS, żeby tylko Zielińskiego kiedyś zastąpić? To niestety bliższe zmaterializowania, niż myślałem. Jak to mówili Starożytni: "Timeo Danaos et dona ferentes" („Obawiam się Greków, nawet gdy niosą dary"). Ja mam tak ze Stawowym, który mówi, ze nie przebiera nogami do zajęcia stołka JZ i nie będzie kopał pod nim dołków. Wojciech Stawowy: Spotkanie z Januszem Filipiakiem? Tak, padło słowo "przepraszam" [ROZMOWA] Moim marzeniem jest powrót do pracy z seniorami. Nie oznacza to, że zamierzam przebierać nogami i czyhać na posadę Jacka Zielińskiego. Nigdy by mi nie przyszło to do głowy - zapewnia trener Wojciech Stawowy, którego niedawny powrót do Cracovii bardzo zaskoczył kibiców. Stawowy, kiedyś trener seniorskiego zespołu Cracovii, nieoczekiwanie wrócił do klubu na początku czerwca. Zajął stanowisko koordynatora grup juniorskich, a niedawno dodatkowo został trenerem drużyny do lat 19. Kilka lat wcześniej trener rozstał się z klubem w napiętej atmosferze. W głośnym wywiadzie udzielonym „Wyborczej" opowiedział m.in., jak prezes Janusz Filipiak próbował ustalać skład prowadzonej przez niego drużyny . Mówił wtedy, że do Cracovii już nie wróci (chyba że zmieni się zarząd). Teraz zapytaliśmy go, jak po latach wyglądało jego spotkanie z prezesem Filipiakiem. Jarosław K. Kowal: Dużo się w Cracovii zmieniło? Wojciech Stawowy: Bardzo dużo, przede wszystkim baza treningowa. Za moich czasów jej nie było. Ośrodek przy ul. Wielickiej, gdzie trenowała pierwsza drużyna, może nie był zły, ale nie ma nawet co porównywać. Wtedy zimą czasami trzeba było wynajmować boiska w innej części Krakowa, bo te przy Wielickiej były skute lodem. – Natomiast ośrodek treningowy w Rącznej daje duży komfort zarówno pierwszej drużynie, jak i młodym piłkarzom z akademii. Warunki dobre, spokój… Można rozwijać talenty. I właśnie pan za ich rozwój ma odpowiadać. – Jestem w Cracovii w innej roli niż wcześniej. Teraz będę robił wszystko, by jak najwięcej piłkarzy z grup młodzieżowych trafiało do pierwszego zespołu. Zresztą taki jest cel każdej akademii w każdym klubie. To ważna praca, bardzo kompleksowa. Kiedy Cracovia zapowiedziała powrót „człowieka z wąsem", pomyślałem: „To nie może być Stawowy". Zresztą dla wielu osób pana zatrudnienie było niespodzianką. Dla pana również? – Dla mnie nie, bo wyznaję zasadę, by patrzeć przed siebie, a nie wracać do tego, co było. Choć nie ukrywam, że nie spodziewałem się telefonu od profesora Filipiaka. Jednak zawsze z tyłu głowy miałem, że kiedyś chciałbym wrócić do Cracovii. Tyle że parę lat temu był pan przekonany, że wróci tylko, jeśli władze się zmienią. – Dlatego mówię, że nie chcę patrzeć wstecz. Życie się zmienia i ludzie się zmieniają. Po pewnym czasie zazwyczaj przychodzi jakaś refleksja. Ja ją miałem i wiem, że w przeszłości wiele rzeczy wydarzyło się w emocjach. One sprawiały, że popełniało się pewne słowne błędy. Wnioski trzeba było wyciągnąć. Jest pan po pierwszej rozmowie z prezesem Filipiakiem od… – Trudno policzyć, ile się nie widzieliśmy. Nasze spotkanie było bardzo sympatyczne, serdeczne. Cieszyłem się, że mogę się z prezesem spotkać. Fajnie się rozmawiało. Dużo błędów popełniłem w stosunku do profesora, ale zawsze go szanowałem. To jest właśnie ta historia, do której nie ma już co wracać. Czy z ust któregoś z panów padło słowo „przepraszam"? – Padło z mojej strony. Trzeba pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze: jestem młodszy od profesora i jeśli w przeszłości cokolwiek zawiniłem, to kultura wymaga, bym to ja przeprosił. Poza tym jest moim pracodawcą i jak pewne rzeczy przemyślałem, to doszedłem do wniosku, że w większości spraw miał rację. I nie mówię tego, by się komuś przypodobać ani nie przemawia przeze mnie kurtuazja. Zawsze byłem trenerem, który potrafi się przyznać do pewnych rzeczy. Teraz natomiast chcę, by każdy wiedział, że moim marzeniem i celem jest powrót do pracy z seniorami. To jest coś, co sprawia mi największą radość. Nie oznacza to, że zamierzam przebierać nogami i czyhać na posadę Jacka Zielińskiego. Nigdy by mi nie przyszło coś takiego do głowy. Jacek Zieliński jest moim bardzo dobrym kolegą, bardzo go cenię i życzę, żeby pracował z pierwszą drużyną Cracovii najdłużej, jak to możliwe. Z kolei ja mam zadanie na rok i będę się bardzo cieszył, jeśli się z niego wywiąże. Wtedy będę mógł szukać innych możliwości. Czyli już pan wie, że w Cracovii spędzi rok i po tym czasie na pewno odejdzie? – To nie jest tak. Mam po prostu wyznaczone zadanie właśnie na rok i jeśli po tym czasie będą miał okazję pracować w seniorskiej piłce, to z niej skorzystam. Życie jednak pisze różne scenariusze i może się okaże, że będą miał kontynuować to, co robię teraz. Jeszcze raz chcę jednak bardzo wyraźnie podkreślić, że nie będę czekał na potknięcie Jacka Zielińskiego. Będę kibicował, by zdobywał trofea. Drugi raz już pan o tym wspomina, a ja nie pytałem. To znaczy, że docierały do pana już głosy, że czyha pan na posadę pierwszego trenera? Czy może obawia się pan, że się takie pojawią? – Tego typu głosów nie było, raczej się o to obawiam. Bo wiem, jakie jest piłkarskie środowisko. Ludzie lubią snuć domysły. Więc to ja zapytam: czy w trakcie rozmowy z prezesem padło pytanie, czy poprowadzi pan pierwszy zespół, jeśli będzie taka konieczność? – W ogóle nie było takiej rozmowy i nie ma sensu tego tematu poruszać. Bo po co? Trener Zieliński ma wielki szacunek kibiców i rozmawianie na ten temat byłoby nieeleganckie. Poza tym jest takie powiedzenie, że karma wraca. Jak się komuś źle życzy, to później człowieka spotka to samo. A jak ktoś jest szczery, uczciwy, przyjacielsko nastawiony, to życie mu to potem oddaje. Wolę być taki. Zawsze byłem. Po prostu nie chcę, by ktoś mnie zaszufladkował w piłce młodzieżowej, więc mówię o pracy z seniorami. To, co robię teraz, też sprawia mi satysfakcję! Więc jaki jest cel na ten rok? – By akademia funkcjonowała jak najlepiej, by rozwinąć jak najwięcej talentów. Chcemy też ściągać utalentowanych zawodników i robić z nich piłkarzy, których trener Zieliński będzie mógł włączyć do pierwszej drużyny. Tyle że rok to mało na wychowanie piłkarza, więc domyślam się, że w pewnym sensie będzie pan pracował z tym, co zastał. – Trudno jest zmienić pewne nawyki u 17- czy 18-letniego zawodnika. To tak, jakby pan próbował odbierać telewizję bez anteny. Więc ja muszę tę antenę zamontować, wykrzesać z tych młodych ludzi jak najwięcej. Na pewno nastolatkowie nie zaczną nagle lawinowo trafiać do pierwszej drużyny. Jak co roku dołączy do niej dwóch piłkarzy z akademii, a jednemu uda się wywalczyć miejsce w podstawowej jedenastce, to już uznamy to za duży sukces. A jak uda się potem z zyskiem sprzedać takiego zawodnika za granicę, będzie to dla klubu dodatkowo fajna sprawa. Podstawowym celem jest oczywiście wychowanie piłkarzy, ale niżej są kolejne. W piłkę gra się po to, by wygrywać, więc jeśli w którejś kategorii wiekowej zdobędziemy mistrzostwo Polski, to też świetnie. To więc złożona praca. Pańskie drużyny zawsze miały grać w efektownym stylu. Jak przez ostatnie lata zmieniło się pana podejście do futbolu? – Jestem wierny piłce ofensywnej, kreatywnej, kombinacyjnej, i to się nigdy nie zmieni. Taka gra zawsze była w DNA moich drużyn. Złośliwi drwili, że to tiki-taka, ale by się wypowiadać na ten temat, trzeba zrozumieć, o czym się mówi. Więc tym ludziom niczego nie zamierzam tłumaczyć. Natomiast ci, którzy bardziej rozumieją piłkę, wiedzą, że kreatywna i kombinacyjna gra ma prowadzić do dominacji nad rywalem. To zresztą najlepsza forma obrony. Jak twoja drużyna ma piłkę, to nie ma jej przeciwnik. To wszystko jednak nie znaczy, że moje podejście nie ewoluowało. To nie tak, że jako trener zostałem w boksach. Stawiam dziś na szybsze rozwiązania niż kiedyś. Szybsze? Czyli z Barcelony prowadzonej przez Pepa Guardiolę poszedł pan w stronę Liverpoolu Jürgena Kloppa? – Można tak powiedzieć, choć bardziej precyzyjne byłoby opis: od Barcelony Guardioli do Manchesteru City Guardioli. Są bardzo duże różnice w sposobie rozgrywania akcji obu drużyn. Mimo to filozofia trenera Guardioli się nie zmieniła. Można ją sprowadzić do jednego zdania: „totalna dominacja nad rywalem". Wracając do Cracovii, kiedyś pan wyznał, że czuł się tam niechciany. Teraz czuje się pan chciany? – Wie pan, jeśli pracuję w Cracovii, to znaczy, że czuję się chciany. Przeżywałem w tym klubie różne momenty, słabe i kapitalne. Jestem z nim emocjonalnie mocno związany i jestem też wdzięczny działowi marketingu za to, jak zapowiedziano mój powrót. Batman z wąsami? To było miłe. Spotykam kibiców Cracovii i ciągle mamy do siebie duży szacunek. To mnie cieszy, bo pokazuje, że praca, którą kiedyś tu wykonywałem, została zauważona. Mam nadzieję, że teraz też tak będzie. I że jej efekty zobaczy trener pierwszej drużyny. No i prezes! – Oczywiście. Wszyscy pracujemy, żeby prezes był zadowolony. Ja, trener Zieliński czy dyrektor Majewski jesteśmy tu po to, by sprawić satysfakcję profesorowi. Szef jest jeden i on ma zawsze decydujący głos. No to już zabrzmiało jak cytat z „Misia"! – „Łubu dubu, niech nam żyje prezes klubu"? Nie, nie jestem tego typu człowiekiem. Mówię po prostu, co uważam. Zresztą zawsze tak uważałem. Nawet gdy wypowiadałem się w trochę innym tonie niż dzisiaj, to nie negowałem, że szefem jest profesor Filipiak. W drużynie wygląda to podobnie: piłkarze muszą grać tak, by trener był zadowolony. Jak grają na inną nutę, to trener zazwyczaj sadza ich na ławce albo nie wystawia w ogóle. https://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,35800,28679482,wojciech-stawowy-spotkanie-z-januszem-filipiakiem-tak-padlo.html
    • hank oraz mcz_ lubią to.
    • SaNtO

      31.1K
      16.3K
    • 26.07.2022 o 12:30
      Post #1543335 26.07.2022 12:30
    dziwne to wszystko. przyszedł odmienić nasze szkolenie i zrobi to w rok a potem odchodzi. miał być dyrektorem a będzie trenował u19. nie czeka na potknięcie Zielińskiego ale on się pali do pracy a chętnych brakuje na jego usługi. mi też to się skleja w jedną całość.
    • DiegoKSC, CP 1906, hank oraz Bucky Nome lubią to.
    • DiegoKSC

      5.1K
      6.6K
    • 26.07.2022 o 12:57
      Post #1543340 26.07.2022 12:57
    • Edytowany
    Dodatkowo zobacz @SaNtO#842 jak się podlizał Januszowi. Do dupy by mu wszedł, gdyby się zmieścił. To kolejny WAŻNY sygnał ostrzegawczy, który niesie spore ryzyko "uszczęśliwienia" Cracovii jego obecnością na ławce trenerskiej.
    • hank oraz Bucky Nome lubią to.
    • Arena

      1.1K
      1.5K
    • 26.07.2022 o 13:11
      Post #1543345 26.07.2022 13:11
    Stasiek już wyprał dres.
    • karmelacz40, DiegoKSC, KruszynaKSC oraz 3 innych osób lubią to.
    • Karvin

      10.6K
      9.4K
    • 26.07.2022 o 13:15
      Post #1543346 26.07.2022 13:15
    Pierwsza myśl - przecież to niemożliwe, nikt przy zdrowych zmysłach nie zatrudniałby go po raz trzeci... Druga myśl - kurna przecież to Tabisz... a Filipiak pewnie specjalnie oponował nie będzie... Mam nadzieję jednak, że to tylko nieuzasadniona obawa
    • DiegoKSC, hank, Diabel oraz 4 innych osób lubią to.
    • Jake Blues

      4K
      8.3K
    • 26.07.2022 o 13:25
      Post #1543347 26.07.2022 13:25
    • Edytowany
    czyli ze Kuba zatrudnił kolegę, zeby oslabic pozycje Zielinskiego i w razie, gdyby cois podskloczyl Kubusiowi zrobi intryge zeby Filippe wymienil Jacka na Wojtka? to ma sens, niestety, typowe zarzadzanie a'la Comarch. w kazdym badz razie, gdy za Jacka przegramy pare meczy i bedzie spadek formy, a na pewno predzej czy pozniej bedzie, zob acze, czy nei uaktywnia sie na forum zaprzyjaznieni kibice z lóż ;)
    • karmelacz40, DiegoKSC, hank oraz 4 innych osób lubią to.
    • DiegoKSC

      5.1K
      6.6K
    • 26.07.2022 o 14:05
      Post #1543348 26.07.2022 14:05
    @Jake Blues#10100 Chyba szkodniki.... Uaktywnią się wcześniej. Nie potrzeba przegrać kilku spotkań.
    • hank

      46K
      54.3K
    • 26.07.2022 o 14:39
      Post #1543357 26.07.2022 14:39
    [quote]#post1543347 czyli ze Kuba zatrudnił kolegę, zeby oslabic pozycje Zielinskiego i w razie, gdyby cois podskloczyl Kubusiowi zrobi intryge zeby Filippe wymienil Jacka na Wojtka? to ma sens, niestety, typowe zarzadzanie a'la Comarch. w kazdym badz razie, gdy za Jacka przegramy pare meczy i bedzie spadek formy, a na pewno predzej czy pozniej bedzie, zob acze, czy nei uaktywnia sie na forum zaprzyjaznieni kibice z lóż ;)[/quote] Zarzadzanie metoda znana juz od czasów starożytnosci - dziel i rządż .
    • SaNtO

      31.1K
      16.3K
    • 26.07.2022 o 15:01
      Post #1543361 26.07.2022 15:01
    jeszcze jedna lampka mi się zapaliła ostatnio. nie wiem czy mam rację i czy to nie ktoś inny. po meczu na fejsie wrzucili chyba radość z szatni, kto wygrał mecz i tam w tle typek piątki przybija piłkarzom w czarnym dresie. mi wygląda na Stawowego. zastanawiam się co on robi w seniorskiej szatni? chce przybić piątki to na korytarzu. może przesadzam ale..? może to nawet nie był on?
    • Pavlopc lubi to.
    • kriss7

      1.9K
      1.4K
    • 26.07.2022 o 15:07
      Post #1543362 26.07.2022 15:07
    tutaj link do reportazu: https://www.youtube.com/watch?v=1lCk0PeG_bM
    • hank, paulo, zubereg oraz DiegoKSC lubią to.
    • Pavlopc

      436
      499
    • 26.07.2022 o 15:31
      Post #1543364 26.07.2022 15:31
    Trener pracuje właśnie ze świadomością, że niby nikt nie czeka na jego potknięcie, ale gdyby coś się nie układało, to już jest Stawowy w pełni gotowości do przejęcia kadry seniorów, o czym sam otwarcie mówi. Chora atmosfera do pracy. Gdzie był ten Stawowy, jak Probierz aktywnie rujnował drużynę? Wiadomo, że jak jest ogromny kryzys, to widmo zwolnienia ciąży na trenerze, pojawia się ultimatum czasem i te sprawy, ale to jest normalny proces, a nie "rób wyniki cały czas, bo już mam Stawowego na twoje miejsce". U nas nawet na horyzoncie takiego kryzysu nie ma, a kandydat na stołek trenera już jest. Można to odebrać nawet w taki sposób, że dobre wyniki Cracovii stoją w opozycji do celów personalnych Stawowego. Im bardziej musi temu zaprzeczać, tym bardziej to śmierdzi. Roczna misja w juniorach? Bzdury. Tak jakby w Comarchu był jakiś Manager i otwarcie mówił, że noo, co prawda to interesy firmy są najważniejsze, aale gdyby tak wyniki za następny kwartał w tym rejonie były złe, to ja już tutaj jestem gotowy i namaszczony do objęcia posady mojego szefa. No, a teraz szefie, pracuj sobie i nic mi nie zrobisz, powodzenia. Co to jest za wywiad?? Jak takie rzeczy na tym etapie można mówić publicznie??
    • Bucky Nome oraz 0dzin_z_butelki lubią to.
    • alocha

      3.9K
      3.8K
    • 26.07.2022 o 16:00
      Post #1543365 26.07.2022 16:00
    W sumie to jest już dwóch kandydatów, bo przecież Stefan "niewiarygodna historia" Majewski też ma papiery... ;)
    • mcz_

      3.2K
      2.9K
    • 26.07.2022 o 16:31
      Post #1543367 26.07.2022 16:31
    Stawowy jak marzy o pracy z seniorami, to zamiast u-19 mógł objąć drużynę rezerw i tam się wykazać...
    • alocha, paulo, leszeczek oraz 2 innych osób lubią to.
    • paulo

      2.2K
      2.9K
    • 26.07.2022 o 16:40
      Post #1543368 26.07.2022 16:40
    No właśnie, dziwne to wszystko. Tutaj znowu musiał maczać swoje brudne łapska Tabisz.
    • 0dzin_z_butelki lubi to.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie