[quote]#post1750968 Diable, a jakby tak wywrócił sędziego? Żółtko czy czerwień?[/quote]
Za sędziego czerwień. Im nawet nie wolno machnąć ręką na sędziego ani komentować (przepisy). A do siebie wzajemnie mogą i skwapliwie korzystają z bogactwa języka polskiego…
-
-
Żałośni Polscy sędziowie ...
- Edytowany
[quote]#post1750953 ... Co do "czerwa" dla Wszołka, właśnie sobie obejrzałem powtórkę (wczoraj się zagapiłem). Żółta i tyle, nie róbmy z tego sportu dyscypliny cipek i aktorów...[/quote]
Z tym się nie zgadzam. Tutaj nawet nie chodzi o intensywność tego faulu, ale o fakt, że Wszołek "wymierzył sprawiedliwość ". Burlet w niego wpadł i go przewrócił, a on wstał, podbiegł do niego, szarpnął za koszulkę i rzucił o murawę. To musi być czerwo. Nie za intensywność tylko za intencyjność i czas trwania. Nie róbmy z tego sportu ulicznych porachunków.
[quote]#post1750974 Moja pamięć. Stąd wiem że Karol wiele razy tak robił. W dodatku robi to nieumiejętnie, zawsze w drugie tempo (określenie używane przez sędziów)[/quote]
No łagodnie rzecz ujmując, to troszkę za mało. Ja za to pamiętam, że Karol wyleciał z boiska za faul, którego nie było, bo skrzydłowy Pogoni (taki niewysoki Murzyn, owszem, niezły technicznie) odwalił chamską parodię, wyjąc i skręcając się niby-to-z bólu. W drugą stronę czegoś takiego nie pamietam.
@niegramotnyj#21907 To było z Lechią, nie Pogonią 😉
- Edytowany
[quote]#post1750980 [quote]#post1750953 ... Co do "czerwa" dla Wszołka, właśnie sobie obejrzałem powtórkę (wczoraj się zagapiłem). Żółta i tyle, nie róbmy z tego sportu dyscypliny cipek i aktorów...[/quote]
Z tym się nie zgadzam. Tutaj nawet nie chodzi o intensywność tego faulu, ale o fakt, że Wszołek "wymierzył sprawiedliwość ". Burlet w niego wpadł i go przewrócił, a on wstał, podbiegł do niego, szarpnął za koszulkę i rzucił o murawę. To musi być czerwo. Nie za intensywność tylko za intencyjność i czas trwania. Nie róbmy z tego sportu ulicznych porachunków.[/quote]
Przed naszym meczem oglądałem kawałek meczu Betis-Barcelona, była czerwona na zawodniku Betisu za faul na Yamalu, nawet mniej wyrazisty, ale i tak jednoznaczny, właśnie w kategoriach intencyjności. Sędzia tam uznał, że nie ma wyboru.
No właśnie. Sytuacja jest tutaj wręcz pidręcznikowa. Wystarczy by zawodnik się zamachnął na przeciwnika z zamiarem "wymierzenia sprawiedliwości " by dostać czerwo. Nie musi go uderzyć
[quote]#post1750968 Diable, a jakby tak wywrócił sędziego? Żółtko czy czerwień?[/quote]
Sędzia jest nietykalny, dobrze to wiesz :)
Obstaje przy tej żółtej i to bez chwili zastanowienia.
Ciekawostka, ostatnio w meczu MU-Spurs, Shaw popchnął gościa z Tottenham, ale tyle było w tym ruchu pędu, że facet dosłownie pofrunął i walnął betami o trawę, hehe, i tak się odpalił, że podbiegł do Shawa i mu zapodał lajtowego byka, czerwona.
I tutaj mnie to wkurzyło, bo Shaw dostał żółtą, a byl prowokatorem, co oczywiście nie usprawiedliwia walenia z byka (lajtowo, bo jakby to była prawdziwa grzywa to Shaw powinien zjechać hehe)
[quote]#post1750982 [quote]#post1750974 Moja pamięć. Stąd wiem że Karol wiele razy tak robił. W dodatku robi to nieumiejętnie, zawsze w drugie tempo (określenie używane przez sędziów)[/quote]
No łagodnie rzecz ujmując, to troszkę za mało. Ja za to pamiętam, że Karol wyleciał z boiska za faul, którego nie było, bo skrzydłowy Pogoni (taki niewysoki Murzyn, owszem, niezły technicznie) odwalił chamską parodię, wyjąc i skręcając się niby-to-z bólu. W drugą stronę czegoś takiego nie pamietam.[/quote]
Ale co ma piernik do wiatraka?
Pitolicie, popchnął go lekko, a ten tarza się trzymając za twarz jakby dostał strzała, co za bzdura.
Za intencyjność czy whatever dostał żółtą, niesportowe zachowanie, nie zamachnął się, nie opluł go, przepychanka posunięta tak daleko, że akurat na żółtko.
Potem nie narzekajcie na te cyrki, które są plagą, jeśli takie wygibasy argumentacyjne robicie aby gościa z boiska wywalić.
[quote]#post1750973 [quote]#post1750966 Karol zawsze od siebie sporo dokłada i pewnie sędziowie to pamiętają. Ale główny problem w tym co pisze Leszeczek, że w innym meczu takie gwiżdżą a tu nie.[/quote]
Skąd spostrzeżenie, że Karol zawsze dokłada od siebie? Więcej niż ktokolwiek w tej lidze? Mógłbyś podać jakiś przykład? Bo ja służę zrzutem ekranu z tej konkretnej sytuacji:
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-10/1792311861-613.png[/img]
Uważam, że Colak miał i ma 100% racji. Powinien być jakiś "okrągły stół" prezesów, pomysł z wynajęciem na VAR renomowanych zagranicznych sędziów popieram.[/quote]
Na to nie ma szans bo nie przylączą się prezesi klubów zyskujących .
Kurwa karny na Knapie ewidentny, a jeszcze te pedały z TV mówili, że to nie karny.
Bo to komentatorzy cwks+ . Czy oni kiedykolwiek skrytykowali sędziów ?
- Edytowany
[quote]#post1750987 ... Obstaje przy tej żółtej i to bez chwili zastanowienia....[/quote]
Tak. Widać, że bez zastanowienia to napisałeś ;-)
[b]Edycja z 18.10.2026 o godz. 13:26 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1750991 ... wygibasy argumentacyjne robicie aby gościa z boiska wywalić....[/quote]
Nie robimy wygibasów. Jest samosąd jest czerwona kartka. Tak jak to opiałeś z PL. I Twoje odczucia nie mają tutaj żadnego znaczenia.
Też jestem szowinistą na żywo,nie szczędziłem wczoraj gardła, gwizdów i pozdrowień Lasykowi,ale szybka powtórka tego incydentu mi wystarczyla.
Śmiech na sali wasze nawoływania.
Zastanawiam się za to nad sytuacją Knapa. Wszołka w ogóle.
Odepchnął go po prostu, nie uderzył a już na pewno nie w twarz za którą się trzymał. Ja bym był wku... mocno gdyby za coś takiego nasz dostał czerwo.
Z innej beczki, ale też z wczoraj. Po mojej stronie biegał Piątkowski, gość według mnie niepoprawnie wyrzucił conajmniej 4-5 autów, w sumie to nie wiem czy w ogóle, któryś był poprawny, ale te co zliczyłem to były wszystkie wyrzucane z piłką puszczaną już grubo przed twarzą, sędziowie nic.
Tutaj mówimy o przepisowym "zza głowy", które nie wiem jak jest zdefiniowane, bo na pewno pionowa płaszczyzna jako przedłużenie naszego ciała jest przekraczana prawie zawsze, ale powiedzmy powyżej jakiś 30% to już powinni gwizdać
Na to chyba nie patrzą tak bardzo. Mają tylko nie rzucać jak balerina z jednej nogi. Choć i z dojrzeniem tego miewają proble.y.
Ten sam Piątkowski dwa razy padał jakby rażony prądem, zwijał się z bólu i konał po delikatnym, o ile w ogóle, kontakcie z naszym piłkarzem. Symulant jakich mało. Oczywiście buj z chytomia na to się nabierał.
[quote]#post1751030 ... Odepchnął go po prostu, nie uderzył a już na pewno nie w twarz za którą się trzymał. Ja bym był wku... mocno gdyby za coś takiego nasz dostał czerwo....[/quote]
Spróbuję tak, może dotrze:
Nie ważne czy go odepchnął czy uderzył i czy w głowę w jaja czy plecy. Ważne jest to, że wstał i się na niego rzucił, szarpał za koszulkę i popchnąl. Tyle
I bądź spokojny. Gdyby któryś z naszych coś takiego odmalował na 100% by wyleciał z boiska.
- Edytowany
Za szarpanie i popchnięcie jest żółta kartka.
Tak jest w przepisach. Przynajmniej tak to zawsze tłumaczą sędziowie i przysłowiowy pan Sławek.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
Goście (3)