Po jakim czasie karta kibica kupiona internetowo będzie aktywna? Jak długo oczekuje się na możliwość odbioru?
-
-
(GLOS) Karnety , bilety , karty kibica, punkty referencyjne, zdjęcia , jak załatwić wszystko , jak kupować przez net ...
[quote='jqd' pid='1367708' dateline='1552118318']
Po jakim czasie karta kibica kupiona internetowo będzie aktywna? Jak długo oczekuje się na możliwość odbioru?
[/quote]
Powinna być dostępna w POK - u niezwłocznie, przyjdź 45 minut wcześniej na mecz i spokojnie powinieneś
odebrać sobie kartę.
[quote="Peelik" pid='1367706' dateline='1552118131']
[quote='Gąsior-' pid='1367704' dateline='1552117397']
[quote='Peelik' pid='1367703' dateline='1552116731']
Czolem, jestem tu pierwszy raz i mam problem z zakupem biletu przez internet. Pomyslalem, ze zabiore 6 letniego syna na mecz na zywo Cracovii (nasza pierwsza wizyta na meczu ekstraklasy), ale zostalem pokonany przez system internetowy. Pomozcie - czy wystarczy jak zaloze swoje konto i wybiore dwa bilety do koszyka? Wtedy nie chce mnie przepuscic i wyglada jakby system oczekiwal, ze pesel syna tez jest w bazie. Stworzylem wiec i jemu konto, ale znowu przy platnosci nie nalicza mu sie znizka. O co chodzi? Jak tu zwiekszyc frekwencje jak wiatr w oczy?;)
[/quote]
Znizka dla dziecka tylko na rodzinny, najlepiej przyjdz wczesniej kup w kasie jest ladna pogoda,nie rezygnuj przez niefzialajacy system, ja mlodego tez zabieram
[/quote]
Właśnie wybrałem rodziny - sektory i, trudno, może faktycznie sie wybierzemy przed. Dzięki
[/quote]
Wybierzcie się ODPOWIEDNIO WCZEŚNIEJ do kasy po bilety by od początku śledzić zmagania piłkarzy na boisku .
Miłego debiutu na ekstraklasowym spotkaniu Cracovii.
Mam nadzieję, że to początek wielkiej przygody z Pasami. :)
[quote='Trapez' pid='1367701' dateline='1552113507']
[quote='koziołek' pid='1367691' dateline='1552084120']
Sporo ludzi nawet nie wie gdzie są ich miejsca także nie ma rygoru przestrzegania miejsc. Oczywiście jak Cię ktoś poprosi, że zająłeś mu miejsce - zwłaszcza starszy to nie ma się co stresować tylko odpuścić ale w sumie zdarzały się i sytuacje, że powiesz "proszę usiąść niżej, tam nikogo nie ma" też działa :)
[/quote]
Oj nieładnie Panie, nieładnie...
Zająć czyjeś miejsce a następnie pouczać gdzie ma on usiąść
To nie jest śmieszne czy zabawne a raczej.... a zresztą niech każdy sobie dopowie co to jest
[/quote]
To jest wieloletnia tradycja by siadać gdzie wolne. Ja chodząc na mecze nie miałem przypisanego miejsca to gdzie miałem usiąść? Dodatkowo bywały lata, że miejsca nie były numerowane to jak to wtedy było?
Ja byłbym wkurzony jakby mi ktoś zajął MOJE od wielu lat zajmowane miejsce na B1.
Mam nadzieję, że nie trafie na Koziołka, który miałby mnie instruować gdzie mogę usiąść - nawet w ramach wieloletniej tradycji. ;)
Wie ktos ile biletow sprzedano? Kolo 12 bylem pod stadionem i kolejki du.. nie urywaja.
Wczoraj na fb podawali ponad 8k
Będzie gdzieś sprzedanych z 8800 więc gdzieś zakręci się przed 10k bo jak to u nas bywa to najwięcej ludzi zaraz przed meczem przy kasach...
Litości wy na mecze od wczoraj chodzicie? Przecież na każdym sektorze sporo ludzi siedzi z przypadku a wojny o miejsce raczej się nie zdarzają. Jakbyś mi powiedział, że Ci zależy i to Twoje miejsce to bym poszedł gdzie indziej bo mi nie zależy gdzie jestem, czasem tu czasem tam w zależności z kim akurat się spotkam lub po prostu rozmawiam.
Edycja: Prawdopodobnie zwalaniam dziś dwa moje miejsca na I, skorzystajcie. Ja zajmę chyba czyjeś na D.
Ja chodzę koziołku na mecze od 1982 i wiem, że kiedyś nie było miejsc numerowanych i każdy siadał gdzie chciał, rozumiem że są sektory teraz gdzie się luźno podchodzi do tego gdzie kto siedzi, ale ja np kupiłem sobie w pierwszy dzień od kiedy były dostępne na nowy stadion karnet i zawsze przedłużam go na to samo miejsce na f, i nie rozumiem dlaczego ktoś co sobie kupuje bilet w ostatniej chwili ma mnie wyrzucać na jakieś inne miejsce. Nota bene jak byłem na Lechu na pamiętnym meczu z psami na starym stadionie 2-2 ( chyba zarazem mecz ligowy i puchar ligi) to,był full na stadionie, my z kolegą się spóźniliśmy ale nasze miejsca, jedne z najlepszych na stadionie były wolne.
Myślę, że na sektorach poza d i może b jednak powinno się siadać na swoich miejscach, jest to w porządku w stosunku do tych najwierniejszych, którzy kupują karnety.
Koziołku tym wyznaniem, że przenosisz się na D mnie uspokoiłeś :)
ps.
Następstwem tego, że co niektórzy nie trzymają się wykupionych miejsc są wolne miejsca na sektorze B3 i zajęte schody i drogi ewakuacyjne w sektorze B1.
Niestety mimo apeli by schody nie były zajmowane bo w razie nie daj Boże tragedii nie będzie możliwości sprawnej ewakuacji - w imię wieloletniej tradycji - kibice nadal stoją na schodach.
Czy musi dojść do tragedii by Ochrona poszła po rozum do głowy?
Na Lechu też może by ktoś tam usiadł, musiałeś dobrze trafić ale oczywiście to się zdarza. Ja podchodzę bardzo luźno do swojego miejsca, nawet nie wiem, które to jest ale oczywiście jak ktoś podejdzie normalnie to zawsze mu zwalniam ale jak podchodzi z pretensjami to raczej dyskutuję choć raczej i tak idę sobie ale nie ot tak.
- Edytowany
Jak sie mozna bylo spodziewac,system IT zawodzi w klubie,ktorego sponsorem jest potentat w branzy.gdyby nie wzglednie uprzejmy ochroniarz to byloby wejscie na druga polowe meczu.
Czy ktos jest mi w stanie podpowiedziec gdzie taki problem rozwiazac, bo mile Panie w Pokach nie maja zbyt wielkich mozliwosci z tego co widze?
Kupilem dwa karnety przez moje konto, podajac dane drugiej osoby(nazwisko, imie i pesel) i tylko moja karta zadzialala,a na drugiej nie ma karnetu. Bylem dzis specjalnie w poludnie,zeby to sprawdzic i niestety Panie w okienku pomogly mi tylko tak,ze wydrukowaly potwierdzenie karnetu, ktore moge sobie sam wydrukowac, ale karta nie dziala. Ochroniarz wzial potwierdzenie papierowe i grzecznie otworzyl bramke z boku, przetargal mi to potwierdzenie jakby to byl bilet. Dzis jakos poszlo,ale przeciez nie bede drukowal potwierdzen zakupu karnetu i za kazdym razem lazil do ochroniarza, zeby wpuscil mojego tescia.
Gdzie z tym uderzyc?
Ja kiedyś zagotowałem na derbach jak poprosiłem o zwolnienie naszych miejsc i usłyszałem że to nie teatr hehe nie teatr mi pouczal gość
W temacie miejsc na stadionie, to według mnie jest prosta zasada, jeśli ktoś nie zajmuje swojego miejsca, czyli akurat idzie tam gdzie mu pasuje, gdzie są jego kumple, albo gdzie mu się spodobało, to dopóki nikomu to nie przeszkadza, to nie ma żadnego problemu. Ale jeśli ktoś przyjdzie na to miejsce, ma tam bilet/karnet, to powinien ustąpić i zmienić miejsce, a rzucanie się, czy gadki typu, że tu nikt na miejsce nie patrzy, albo już w ogóle nie ustąpienie, to nie powinno mieć miejsca i tyle. Nie przeszkadza mi, że ludzie nie siedzą na swoich miejscach, ale sam mam swoje miejsce od lat, dookoła znajome towarzystwo i po prostu chcę oglądać mecz w tym miejscu, więc nie wyobrażam sobie sytuacji, że przychodzę na mecz, ktoś zajmuje moje miejsce, zwracam mu uwagę, a ten mi odpowiada żebym sobie poszedł gdzieś indziej, albo żebym zajął miejsce np. ileś tam krzesełek dalej, ok, teoretycznie nie byłby to problem, tylko problem by był jakby 5minut przed meczem ktoś na to miejsce przyszedł i musiałbym iść jeszcze gdzieś indziej.
A co do wcześniejszego tematu o którym pisałem, czyli odnośnie zniżek dla osób, które kupują karnety od kilku sezonów, to faktycznie macie rację, przy obecnych dość niskich cenach kolejne rabaty raczej nie mają sensu. Może rzeczywiście lepszym pomysłem byłby jakiś rabat do sklepu albo jakiś prezent (np. gadżet klubowy, szalik pasiasty czy coś w tym stylu), od klubu przy zakupie karnetów na nowy sezon dla takich stałych karnetowiczów, którzy posiadają karnet regularnie np. od 3sezonów (z wyjątkiem tak jak pisałem tej dziwnej rundy wiosennej 2018, gdzie z jednej strony bojkot, z drugiej zamknięte sektory itd.).
- Edytowany
Nigdy nie siedziałem na swoim miejscu, ale wyznaję zasadę że im bliżej środka boiska tym nie zajmuje komuś miejsca. W tym sezonie zwiedzam sektory i mniej więcej wygląda to tak jak się spodziewałem oglądając zazwyczaj z sektora B. Jedyna różnica to balkon i widok na boisko z naprawdę innej perspektywy (polecam). Dzisiaj byłem pierwszy raz na E z którego bardzo dobrze było słychać młyn ale to może być efekt pełnego młynu.
A ja wam opowiem sytuacje z mojego życia. Ze 4-5 lat temu.
Zabrałem na stadion znajomych (kobiety i mężczyźni) przyjechaliśmy na 2 auta. Mieliśmy kupione wcześniej bilety wszyscy obok siebie. Jak zjawiliśmy się na stadionie to nasze miejsca były zajęte. Na moją prośbę o zwolnienie dowiedzieliśmy się, że im też zajęli miejsca i nam nie ustąpią. Skończyło się na tym, że część stała w przejściu a ktoś tam się gdzieś usadził. Niby było OK ale te osoby już nigdy się nie dały wyciągnąć na stadion Cracovii.
[quote='Diabel' pid='1367545' dateline='1551987804']
[quote='Rock' pid='1367504' dateline='1551960602']
Nie można cały czas jechać na promocjach bo przestają być promocjami (i w lecie nikt nie kupi karnetu).
[/quote]
ja bym sie ucieszyl jakby ktos pomyslal o jakis promocjach dla karnetowiczow, typu "dzis 20% znizki w sklepie firmowym" czy cos podobnego, byla w ogole jakakolwiek w ciagu roku ?
wszedzie bilety taniej, git, niech lud wali dzrwiami i oknami na stadion, ale moze jakis program lojalnosciowy czy cos?
dane w systemie sa.. (sa?;))
[/quote]
Panowie Cracovia nie jest w typowej sytuacji. My odbudowujemy
frekwencje i PRZEDE WSZYSTKIM PRZYZWYCZAJENIE ,że mecz Cracovii to świętość
i idzie się choćby ,żona groziła rozwodem a teściowie wydziedziczeniem .
Załamanie krótkie nie było to i odbudowa potrwa. Jak przez ostatnie 2-a lata słyszałem
jacy zajadli kibice przestawali chodzić na elPasso to "włosy dęba stawały".
Dla mnie najlepszą promocją byłoby podium rozgrywek o Mistrzostwo Polski.
[quote='Khalid' pid='1367909' dateline='1552208043']
[quote='Diabel' pid='1367545' dateline='1551987804']
[quote='Rock' pid='1367504' dateline='1551960602']
Nie można cały czas jechać na promocjach bo przestają być promocjami (i w lecie nikt nie kupi karnetu).
[/quote]
ja bym sie ucieszyl jakby ktos pomyslal o jakis promocjach dla karnetowiczow, typu "dzis 20% znizki w sklepie firmowym" czy cos podobnego, byla w ogole jakakolwiek w ciagu roku ?
wszedzie bilety taniej, git, niech lud wali dzrwiami i oknami na stadion, ale moze jakis program lojalnosciowy czy cos?
dane
[/quote]
Załamanie krótkie nie było to i odbudowa potrwa. Jak przez ostatnie 2-a lata słyszałem
jacy zajadli kibice przestawali chodzić na elPasso to "włosy dęba stawały".
[/quote]
A jakich argumentów używali ?
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)