Dajcie spokój magistrat Katowice sprawi nam ciężkie lanie za społeczne "geldy"
-
-
GKS Katowice vs Cracovia, sobota 19 września 2026, 17:30
Nie przechodźmy w skrajności i dajcie spokój z Knapem, który prezentuje poziom drugiej ligi (Stal Mielec Go nie chciała) a młodziutki Dej to melodia pyrzszłości i może wychodzić na końcówki meczów w których prowadzilibyśmy 3-0 (a na razie to nierealne).
Niestety jesteśmy skazani na Minczewa bo nie ma od Niego lepszych. Już bym wolał Praszelika zamiast Klicha i Al Ammariego.
Zagrajmy na dwóch napastników od początku a nie gdy przegrywamy dwoma bramkami.
- Edytowany
Z tym Perkoviciem to też tak 50/50. Nie wiemy, jak Burlet wygląda na treningach. Na początku wchodził na końcówki i było słabo, teraz nie wchodzi w ogóle. Dzisiaj przecież Grzelak mógł przesunąć Perkovicia do środka po czerwonej kartce Baumgartnera i dać na lewą Burleta, ale bardziej ufał Henrikssonowi na środek.
Perkovic dał dupy z tymi rękami - fakt niepodważalny. Dzisiaj w sumie po powtórkach nie wiem, czy to on nie przypilnował Kuna czy czasem nie próbował ratować błędu środkowych obrońców, ale nie dał rady.
Ale co najważniejsze - popatrzcie sobie na SFG. To jest nasz jedyny zawodnik, który zawsze atakuje piłkę głową, który szuka tych okazji do strzału i przede wszystkim to jego szukają koledzy z zespołu. Oprócz tego, dzisiaj zaliczył ładną asystę przy bramce.
Podsumowując, jeśli ma to być zmiana dla zmiany, a Burlet znowu ma ślizgać się po murawie, to akurat Perkovicia bym zostawił.
1 - 3 - 5 - 2
Madejski
Henrikson - Glik - Traore
Hasić - Fedoruk - Dej - Siem - Ltaief
Berte - Bogacz
Inaczej tego nie widzę.
[quote]#post1746767 1 - 3 - 5 - 2
Madejski
Henrikson - Glik - Traore
Hasić - Fedoruk - Dej - Siem - Ltaief
Berte - Bogacz
Inaczej tego nie widzę.[/quote]
Oki, ale Chrapusta za Madejskiego. Jemu też trzeba przerwy
Zawsze przy słabszych wynikach jest gadka, że wyrzućmy młodzież z drugiej drużyny nie będzie gorzej. Skąd w ogóle takie przekonanie, przecież to tak nie działa, nikt tak nie robi, bo to się zwyczajnie nie uda. W dodatku jest duża szansa na niepowodzenie nie tylko w wynikach, ale w nieodpowiednim wprowadzeniu tych zawodników. Zagra taki jeden dobry meczu, a potem cztery słabe, tyle z tego będzie.
Ja rozumiem rozgoryczenie złymi wynikami. Tak trzeba stawiać na młodzież, oczywiście, ale trzeba wrzucać do drużyny pojedynczych zawodników w momencie dobrego stanu drużyny, co daje najlepsze możliwości wykorzystania i rozwoju takich młodych piłkarzy, a nie jak leci na przypał, wyrzućmy w następnym meczu ze trzech nowych na już. Kalwarianka czy Pcimianka to nie ekstraklasa, wyjdą na taki Płock przejedzie po nich Sekulski czy inny Radwański i tyle będzie z tej młodzieży. No chyba, że ktoś jest wyraźnie utalentowany, ale to i tak bardziej z ławki, a nie byle młody jakiś Fedoruk do pierwszej jedenastki bo z Kalwarianką dał popis. To nie gra komputerowa.
Mój pomysł jest taki:
3-5-2
Madejski
Henriksson,Traore, Baumgartner (Glik)
Kakabadze, al Ammari, Knap, Hasić, Piła
Berte, Ltaief - obaj napastnicy wchodziliby na skrzydla, zmieniali się pozycjami, grałoby z wahadłowym i na obieg. Twarda dyscyplina z tyłu a z przodu improwizacja.
Wstrząśniesz nie wstrząśniesz a i tak zmowa czornych się postara (cokolwiek by różne trole nie pisały) Nawet wczoraj z Płockiem
arcysprawiedliwy 😂 SMS-man wywalił Austryjaka za 2-a faule ...tymczasem lewy (zapomniałem nazwiska) z Płocka zrobił 3-y wszystkie cięższe niż nasz stoper ...i nawet żółtka nie "chycił"
P...a wojenka elko-płatkowa. Nawet nie ma kto krzyczeć ,że nas kręcą bo w Klubie pewno wszyscy przyczajeni "kto wygra/ jak się nie narazić obu stronom"
- Edytowany
Jakoś się nie czułem w Płocku przekręcony. Można by się czepiać pierwszego żółtka, ale drugie było bezdyskusyjne ( i głupie, bo Traore wracał)
Jeśli nie poprawi się gra drugiej linii to ...
[quote]#post1746846 Jakoś się nie czułem w Płocku przekręcony. Można by się czepiać pierwszego żółtka, ale drugie było bezdyskusyjne ( i głupie, bo Traore wracał)[/quote]
Kolejny ktory nie "chyta"[b][/b] tematu miekie krecenie. Problemem nie jest kartkowanie austryjaka tylko łaskawość wobec Płocka.
Ja jestem dość wyczulony na kręcenie, także to miękkie, ale tym razem zagraliśmy jak dupy i nie ma co dorabiać teorii.
Ja to mam taki pomysł, żeby zawsze zdobyć więcej bramek od rywala, ale zupełnie nie mogę się z tym pomysłem przebić. Przypadek? Nie sądzę.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (5 użytkowników)
marsiep, Goście (4)