Drybler dobry ale szwankuje ostatnie podanie
-
-
Saifallah Ltaief! Mamy napastnika!
Ltaief to nieporozumienie, marny drybling, oddawanie piłek do obrony i dobrze tylko spaceruje. Zawodnik dla mnie robił wrażenie zmęczonego, spacerowicz, nie wracał po utracie piłki. Dać mu odpocząć, są lepsi Kameri, .Menczew. może wtedy nabierze ambicji. Na Legię się nie nadaje.
kompletnie nie masz racji.
Nie szło mu w tym meczu .
Khalid Ty się nie denerwuj, a patrz obiektywnie bo miałem Cię za takiego, a tu bezbarwna wypowiedź.
Może być pożytecznym zawodnikiem, ale musi się wyzbyć swoich złych nawyków. To grajek, który nie waha się wchodzić w pojedynki jeden na jeden a takich u nas niewielu. Przy tym ma szybką nogę. Nie zawsze są to dryblingi udane, ale gdyby je zawsze wygrywał to by nie grał u nas. Potrafił parę razy wygrać na boku, wejść w pole karne przy linii bramkowej i... no właśnie. Nie może dośrodkowywać/podawać "tam na bramkę". To muszą być dogrania do adresata. Poza tym mam wrażenie, że w 2 połowie gasł jakby brakowało kondycji/sił. No i te powroty do defensywy być może jest to pochodna słabego przygotowania fizycznego... Ja bym tak szybko go nie skreślał tym bardziej, że można polemizować ze stwierdzeniem o lepszych alternatywach w naszym składzie.
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-10/1791656129-784.jpeg[/img]
Ja go nawet wolałbym nie oceniać po tym meczu. Chłop ma reprę w nogach i podróże w głowie i to było widać. Grać umie i będzie z niego duuuzy pożytek.
- Edytowany
[quote]#post1749940 [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-10/1791656129-784.jpeg[/img]
Ja go nawet wolałbym nie oceniać po tym meczu. Chłop ma reprę w nogach i podróże w głowie i to było widać. Grać umie i będzie z niego duuuzy pożytek.[/quote]
Czyli grał tydzień temu w Tunezji, pozostałe 2 mecze też w Tunezji. No to się zbytnio nie napodróżował. Chyba, że pontonem wracał do Europy.
[s]A nie. Tego meczu towarzyskiego z Mali nie było. Odwołali, więc zagrał 1 połowę w pierwszym meczu i 83 minuty w meczu drugim, 28-09-2026.
Ciekawe kiedy wrócił.[/s]
Teraz znalazłem, że mecz był jednak rozegrany dzień później (4-10-2026) nie znalazłem składów.
Ach Leszeczku, jak Ty to tak wszystko potrafisz wytłumaczyć. Czuje się komfortowo jak mi to tak wszystko wytłumaczyłeś. Pozostaje mi tylko podziękować.
Ja prdll…
- Edytowany
[quote]#post1749938 Potrafił parę razy wygrać na boku, wejść w pole karne przy linii bramkowej i... no właśnie. Nie może dośrodkowywać/podawać "tam na bramkę". To muszą być dogrania do adresata. Poza tym mam wrażenie, że w 2 połowie gasł jakby brakowało kondycji/sił. No i te powroty do defensywy być może jest to pochodna słabego przygotowania fizycznego... [/quote]
Ja z kolei mam wrażenie, że przy okazji tych wrzutek Tunezyjczyka brakowało w naszym wykonaniu większego ruchu w polu karnym przeciwnika. Ok, Ltaief też musi być bardziej ogarnięty co się dzieje zanim zagra piłkę, ale często przy ofensywnych dryblerach jest taka tendencja, że oni bardziej kontrolują piłkę i przeciwnika, a później już idze wrzutka czy podanie na aferę i tam nasi zawodnicy muszą być gotowi wiedząc, że Ltaief w każdej chwili może wygrać pojedynek.
Ze zmęczeniem się zgadzam, gasł z każdą minutą i potrzebował zmiany.
Niektórzy pojedynczy zawodnicy nie są słabi (vide Ltaief) ale Grzelakowi nie udało się z nich zbudować zespołu. Drużyna jest kompletnie nie zgrana, momentami nie wie jak grać jak się poruszać, a to już niestety jest wina trenera.
Pewne zagrania muszą być ćwiczone na treningach, wówczas celność podań byłaby większa. Niestety nie wiadomo co oni robią na treningach bo niektórzy wyglądają jakby się pierwszy raz spotkali.
Farciarzu, jeżeli widzisz tylko ratunek w zmianie Grzelaka, to wydaje mi się że nic to nie da.
Trzeba głębokich zmian w całym sztabie. Wymiana Grzelaka na Szwarge, szulczka czy innego Astiza, nic nie zmieni będzie tylko chwilowe poruszenie.
Nie ma szybkości, intensywności, szybkich podań, celnych wykopów, odważnej gry w ofensywie.
Jakby to rzec, wiele rzeczy w tym sztabie nie działa
- Edytowany
Ja ciągle domagam się redukcji rozbudowanego do niebotycznych rozmiarów sztabu dyrektorskiego (20, a dwóch kolejnych pracowników doszło ostatnio).
Mało kto pamięta, że to Drożdż sprowadził tylu dyrektorów i w lutym zabrakło pieniędzy na wypłaty dla zawodników (trzeba było prosić C plus o przyspieszenie wypłat). A było to jeszcze za czasów sponsorowania klubu przez Comarch, więc Dróżdż te pieniądze w sposób nieracjonalny i nieodpowiedzialny chyba wykorzystał, niestety kosztem pierwszej drużyny.
Dziś dzieje się to samo, pracują w klubie dziwni ludzie (20 dyrektorów), których nikt nie rozlicza, a obciążają niepotrzebnie budżet zadłużonego klubu. Colak tylko powiedział, że dał im zadanie domowe by pomyśleli jak zmniejszyć zadłużenie, Nie wiem czy się śmiać, czy płakać.
Jednak nawet to nie usprawiedliwia bezobjawowego Grzelaka.
- Edytowany
Ale sztab Grzelaka również jest rozbudowany bez potrzeby, 4 analityków, 3 motorycznych, 2 bramkarzy i 3 asystentów !!! A we wszystkich tych obszarach jest słabo. Na bramce jedynka jest Madejski a Ravas kompromituje się w pierwszej lidze (i nas też), motorycznie tempo żółwie, masa urazów i kontuzji z których zawodnicy długo wracają do formy, fizyczność jak u dzieci. Analiza- nie wiem czy na któryś mecz była właściwa analiza przeciwnika? To raczej nas super czytają
7 dni później
Co z nim?
- Edytowany
Kontuzjowany Ltiajev (ciekawe jak groźna to kntuzja?). Gość od samego trenowania, nie od gry podczas meczu łapie kontuzje?!
Tak samo Praszelik kontuzjowany choć też nic nie grał (czyli też od trenowania?), to samo Bogusz (na którego się chyba nie doczekamy a bardzo na Niego liczyliśmy). Wcześniej Marchwiński zerwane wiązadła.
Tak ogromna liczba kontuzji to znaczy, że zawodnicy są fatalnie przygotowani pod względem fizycznym i motorycznym, a to jest wina sztabu szkoleniowego.[b] Połowę sztabu zwolnić!
[/b]W klubie jest dodatkowo 20 dyrektorów, którzy pogrzebali piłkę młodzieżową (degradacja U-19, dziś porażka w derbach U-17).
[b]16 z tych dyrektorów powinno się zwolnić ze skutkiem natychmiastowym.[/b] Wystarczy czterech. dyrektorów. A reszta pracuje fatalnie dla klubu. Obciąża tylko budżet zadłużonego klubu.
Grzelak mówi że kontuzja, nie wiadomo kiedy wróci.
- Edytowany
I dobrze, że nie wiadomo. Po co ułatwiać robotę Myśliwcowi czy Misiurze.
@farciarz2#4758 kolegi nie walkuj tego tematu bo cię tu zaraz obrońcy tego sztabu będą trolem nazywać.
BTW, w tym temacie 100% zgoda.
Ale dlaczego połowę sztabu zwolnić? Dlaczego nie cały albo 1/4?
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)