Wiosłują dalej!
-
-
Mundial 2026
Szkoda Słoni bo zagrali świetny mecz....
- Edytowany
To ma być czarny koń, chyba czarny dorsz.
Futbol na stojąco, okropne, mam nadzieję, że Brazylia pokaże im jak się gra w piłkę.
Wybrzeżańczycy zaprezentowali murzyński futbol sprzed 40 lat, to się nie mogło udać.
Jakby WKS zagrało świetny mecz to zmiotłoby Norwegów 4;0.
Ja lubić jak wiking pokonywać dziki człowiek.
Kościanie słoniowi mogą jednak wracać do domu z podniesionymi trąbami, byli dobrym przeciwnikiem.
Brawo Norwegia,teraz czekamy na 23.00 na Francję.
Szkoda Holendrów,ale cóż Maroko mocna reprezentacja.
Nie dowiesz się od tych dwóch baranów kto jest przy pilce
Ale dowiesz się, że Potter ma czarodziejską różdżkę 😋
No i teraz się dowiedziałem że Mbappe też jest człowiekiem, nie robotem.
Ajaj w końcu ktoś rozczytał, czekałem na to 😂
Koncert gra Francja, jaka tam jest łatwość w tworzeniu sytuacji, miazga.
Szwecja nieźle gra mogło być w końcówce 1:1
Mogło to być 4:0 dla Francji.
Ale nie jest, wiadomo że Francja jest lepsza, ale to jest piłka nożna i wszystko jest możliwe
Gdyby nie pech, nonszalancja Francuzów i szwedzki bramkarz to zakręciłoby się tu dziś koło szóstki.
Piękny futbol.
Nadmiar bogactwa kadrowego u les Bleus zatrważający, jeszcze trafili z formą i w drużynie chemia.
W 1/4 zweryfikuje ich duchowy spadkobierca Czesia.
Padłem po pierwszej połowie.
Zmęczenie organizmu.
Chciałbym żeby kiedyś nasz reprezentacja grała tak jak Meksyk w tym spotkaniu z Ekwadorem. Walka, nieustępliwość, dyscyplina, dużo energii, zaangażowanie, zespołowość, super sprawa. Może to nie jest wielka piłka, ale to się ogląda w taki sposób, że aż chce się trzymać za Meksykiem.
Nigdy nie widziałem tak dobrze grającego Meksyku.
Francja zmiotła słabą Szwecję, co było do przewidzenia, ale Francja to taki pancernik z ogromnymi działami i cieniutkim pancerzem, jeszcze nie grali z poważnym rywalem. Tak czy owak są jednym z faworytów tego turnieju.
Nawet jeśli maja słabsza obronę , to formacje ofensywne powinny sobie dać radę z utrzymywaniem piłki z dala od własnej bramki . Bardzo jestem ciekaw kolejnej konfrontacji trójkolorowych . Francja naprzód !
Dzięki pogodzie załapałem się w sumie na cały mecz. Obudziłem się po 4, myślę sobie, ach, nie mogę spać, luknę na końcówkę meczu.
Odpalam, 0-0, och , no to git.
Oglądam, a oni zapierdalają jak małe samochodziki, myślę "szaleńcy".. a to 15 minuta była.. :), mecz miał poślizg.
Ale gra była miła dla oka, zapierdol na maksa.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
Goście (3)