hehe
kichają a nie widzą więcej, oprócz tego, że faktycznie widzą ;)
Tutaj jest to wynaturzenie ich roli.
Oczywiście pierwsza reakcja jest jakaś dla każdego. Zdarza się, nierzadko, że masz pewność, że faul, albo , że nie, a potem na powtórkach widzisz dokładniej co się stało. Normalka.
Ale tutaj VAR przyznaje, że był kontakt, tylko , że to napastnik go inicjował, w sensie szukał, aby wymusić faul (heheheheheheheheheh no nie mogę poważnie).
Taki przypadek był chyba w finale LM, Madueke wchodził dryblingiem w pole karne i się wyłożył, sędzia uznał brak faulu. Pierwsza moja reakcja była, faul, co qrwa!!! Ale potem zgoda, bardzo to naciągane bylo i czuć było, że Madueke skupia się na tym padzie.
Ale tutaj Mbappe zapierdala na pełnym speedzie z akcją i pada rażony bo nie ma opcji nie paść. Tam nie ma żadnej dynamiki padolino.
Nie wiem jak to lepiej wytłumaczyć. Dla mnie wystarcza w pewnym sensie fakt, że ja to czuje, bo w kopaną grałem przez lata maniakalnie i widzę sytuację przed oczami.
A ktoś kto nie grał, nigdy nie będzie pewnych rzeczy czuł i rozumiał.
Nie ma uja.
I nie piszę tego aby zdeprecjonować czyjąś wartośc kibicowania.
Ja np uwielbiam hokej. Potrafię w sezonie NHL ponad 50 meczów lekko obejrzeć, a bywały lata że pewnie z 200.
Ale nigdy w hokeja nie grałem na poważnie (pomijam ślizganie się w podstawówce z kumplami) i zwyczajnie wielu rzeczy nie czuję jak ktoś kto grał, i nigdy nie będę ich czuł, co najwyżej może sfera mojej ignorancji jakoś tam się skurczy.
-
-
Mundial 2026
przy takim wślizgu naturalnym odruchem obronnym jest przeskoczenie nad obrońcą. tak jak będąc kierowcą w naturalnym odruchowy sposób naciskasz hamulec jak ci ktoś wyjedzie. chcemy od piłkarzy oczekiwać by zostawili nogę jak jakiś idiota jedzie sankami? jak zostawi nogę i mu złamią to ok karny, ale jak podskoczy, przewróci się ale nie było kontaktu to gramy dalej? brak karnego w tej sytuacji to SKANDAL, sędziowska kompromitacja i czyste sędziowskie frajerstwo i/lub sprzedajne kurestwo.
wracając do sportu.. cóż więcej się spodziewałem po Francji bo ich ofensywny kwartet to kosmos a na ławce jeszcze Barcola i Cherki.. słychać było coś o kwasach w drużynie dlatego ich wytypowałem poza czwórką, ale chyba tego nie widać. chyba będą mocni jak im się będzie chciało.
13/104
Włączyłem wczoraj Norwegię i usnąłem w 15 minucie z laptopem na brzuchu hehehe obudziłem się w 85 i siłą rzeczy poznałem wyniki. ani nie oglądnąłe, ani nie było sensu oglądać retransmisji.. no ale wsumie i tak oglądnąłem bo musiałęm sprawdzić czy Norwegia to czarny koń.
Argentyna na luzaku, chyba jednak będą mocni, skoro lessi się tak bawi a przed nimi mecze z Austrią i Jordanią czyli sparingi.
- Edytowany
Jeśli chodzi o sędziowanie to mnie najbardziej podobało się jak Francuz nadepnął własnego bramkarz i dostali wolnego.
No tutaj się z Santo zgodzę jechał mu saniami i głupi byłby jakby nie uciekał…
To znaczy dostaliby karnego ale mógłby skończyć udział w MŚ…
Sęk w tym, że gość go zahaczył lekko, to wystarczy przy takiej prędkości biegu, żeby zaliczyć glebę.
Zróbcie sobie doświadczenie; wy sprint po prostej, a gdzieś tam pod drodze małżonka, wujek, ciocia ,latorośl lub sąsiad wam zapodaje lekkie pchnięcie prostopadłe do waszego kierunku biegu, Wasze zadanie na wysokości tego kontatku dołożyć do waszego sprintu mały skok, możecie położyć pare ksiązek na ziemi, no tak z 20-30cm grubość warstwy dla realizmu. Zobaczcie jak to się skończy.
A to co Santo wspomina, to rozszerzenie tematyki (no chyba, że tam nie było kontaktu) , słuszne.
Już się tak diabeł nie zaperzaj, nawet jeśli sędzia się pomylił, to wyniku meczu nie wypaczył.
A, zachwyconym asymilacją afro-afrykanów przypominam, że niemal 100% terrorystów islamskich, którzy w ostatnich dziesięcioleciach atakowali francuskie państwo, to było drugie lub nawet trzecie pokolenie, posiadające francuskie obywatelstwo z racji urodzenia.
Tak więc sam fakt długości przebywania na terytorium Francji, a nawet urodzenie na jej obszarze nie czyni ich jeszcze Francuzami z krwi i kości. Oczywiście nie dowodzę, że ciemnoskórzy piłkarze to materiał na terrorystów, ale stawiam pod dużym znakiem zapytania ich stopień identyfikacji z Francją, no chyba, że ta identyfikacja wiedzie poprzez konto bankowe.
Karvin, tylko dla ciekawości:
Na Mundialu gra [b]99[/b]! piłkarzy urodzonych w Francii.
https://bolavip.com/en/world-cup/how-many-french-players-are-representing-other-countries-at-the-world-cup
- Edytowany
[quote]#post1730408 (...) Zróbcie sobie doświadczenie; wy sprint po prostej, a gdzieś tam pod drodze małżonka, wujek, ciocia ,latorośl lub sąsiad wam zapodaje lekkie pchnięcie prostopadłe do waszego kierunku biegu, Wasze zadanie na wysokości tego kontatku dołożyć do waszego sprintu mały skok, możecie położyć pare ksiązek na ziemi, no tak z 20-30cm grubość warstwy dla realizmu. Zobaczcie jak to się skończy. (...)[/quote]
Kochany, taką jogę w 3D i w ruchu to ja mam na co dzień w domu. Fakt, że ja nie bywam na takiej prędkości jak Mbappe, bo ja aż takiej osiągnąć bym nie był w stanie, ale Kropka i Mućka potrafią zjawić się znienacka z takim przyspieszeniem, szybkością, zwrotnością i zwinnością, o jakich reprezentanci Senegalu mogą tylko pomarzyć. I zapewniam Cię - jak się chce nie zahaczyć, to się da nie zahaczyć. Ja od 10 lat omijam i skuteczność mam 100%. Poważnie piszę!
Ja dziś uciekłem z pracy o 14 żeby obejrzeć powtórki meczów Argentyna -Algieria i Irak - Norwegia, Messi i Haaland pokazali klasę,teraz oglądam na żywo Portugalię jak na razie słaby mecz.Wieczorem o 22 Anglia - Chorwacja trzeba obejrzeć meczyk.
Dziś w nocy meczów nie ma sensu nagrywać bo się ich jutro nie obejrzy, ponieważ jutro Czechy - RPA już o 18.00 i Szwajcaria - Bośnia i Hercegowina o 21.00.
18/104
Ale lipny mecz Portugalii z Kongo... w 2 połowie 0 celnych strzałów 😁.
[quote]#post1730447 Ale lipny mecz Portugalii z Kongo... w 2 połowie 0 celnych strzałów 😁.[/quote]
Ekstraklasa nie daje o sobie zapomnieć nawet na MS 😉😉
[quote]#post1730449 [quote]#post1730447 Ale lipny mecz Portugalii z Kongo... w 2 połowie 0 celnych strzałów 😁.[/quote]
Ekstraklasa nie daje o sobie zapomnieć nawet na MS 😉😉[/quote]
Cały mecz rozegrał Kapuadi z widzewa... może dlatego przypominało naszą Ekstraklasę 😅.
Ja się na przykład dowiedziałem dziś w nocy od studyjnych ekspertów, że nasz Amir (nic do chlopa po ludzku nie mam) to zawodnik wszechstronny i błyskotliwy, hehe.
- Edytowany
[quote]#post1730451 [quote]#post1730449 [quote]#post1730447 Ale lipny mecz Portugalii z Kongo... w 2 połowie 0 celnych strzałów 😁.[/quote]
Ekstraklasa nie daje o sobie zapomnieć nawet na MS 😉😉[/quote]
Cały mecz rozegrał Kapuadi z widzewa... może dlatego przypominało naszą Ekstraklasę 😅.[/quote]
Panowie, ale nie narzekajmy. Co by nie mówić, to ten dzisiejszy mecz mecz udowodnił jak bardzo polska piłka poszła do przodu w ciągu ostatniego ćwierćwiecza. Poważnie piszę, patrzcie sami - "dokładnie identyczne tło, czyli Portugalia". "Fótbol po polsku AD 2002" czyli mówiąc dosadnie "Hajto" i było 4 do jaja. I przypominam że tamten gość to na ówczesne czasy był top egzemplarz eksportowy rodzimego rzemiosła piłkarskiego. Dziś "nasz zwyczajny ligowy Kapuadi" robi z Portugalią 1 do 1go.
Co by nie mówić to jest kurka wodna naprawdę progres!
Sterby ciężko przeżywa dzisiejszy mecz 😂
Pierwsza połowa chyba najlepsze widowisko na tychże mistrzostwach.
Mam prywatna teorię że w większości reprezentacji problem stanowią stare capy. Nie ma im jak powiedzieć wypier........oddalcie się.
Ronaldo , Modrić ,Lewandowski ( zaocznie) , sprawę komplikuje jedynie Messi ale to tylko dzięki Marciniakowi.
Angoli tak nie trawię, że nie wiem co musieliby zrobić, żebym miał przyjemność z ich oglądania.
No w sumie mogą dostawać pokaźne wpierdole.
Wczoraj to mission impossible...
Ale grali spoko. W pełni zasłużenie i bez jakiegoś męczenia buły i 1-0 po karnym.
- Edytowany
[quote]#post1730443 Ja dziś uciekłem z pracy o 14 żeby obejrzeć powtórki meczów Argentyna -Algieria i Irak - Norwegia, Messi i Haaland pokazali klasę,[/quote]
No, Messi rzeczywiście "pokazał klasę".
Meczu nie oglądałem, ale trafiłem na TVP sport na dyskusję i powtórki - nie ukrywajmy - bandyckiego faulu Messiego na przeciwniku, Korkami w łydkę od tyłu! Mógł unieszkodliwić przeciwnika na kilka miesięcy. Jak Marciniak nie zauważył (choć gwizdnął) to gdzie był VAR? W telewizji mówili, że faul na tak ewidentną czerwoną kartkę ale jest jedno przeciwskazanie - "bo to Messi".
Jak niektórzy tu piszą, że pewnych drużyn nie lubią - ja nie lubię Argentyny. Bo ja jestem za czystą grą. Nie lubię ich od 1978 roku. Te mistrzostwa zostały zrobione po to, by je wygrała Argentyna. Mecze grupowe (także te ostatnie, wtedy po 4 grupach po 4 drużyny były 2 grupy po 4 drużyny, zwycięzcy grup grali finał) Argentyna grała gdy inne były skończone. Wiedzieli ile mają wygrać by zająć pierwsze miejsce w grupie i wyprzedzić Brazylię. W finale z Holandią sędzia drukował na ich korzyść niemożebnie. Potem był ten pajac Maradona, strzelający bramkę ręką i gadający o "ręce Boga". Okazało się, ze grał w kolejnym Mundialu na dopingu... Następnie na Mundialu - też w meczu z Anglią - szwindel przy bramce z karnego. Karny, bramkarz broni, dobitka, gol. Tyle że dobijał inny zawodnik, ruszył wraz ze strzelającym, w momencie pierwszego strzału był na 11 metrze... A sędzia uznał. Potem ich trenował mój ulubieniec Maradona. Oni z tego narkomana oszusta i dopingowicza robią bożyszcze narodowe. Jak mam ich lubić? A teraz peany na cześć zawodnika, bo strzelił te bramki - tyle że bodaj przy dwóch już powinien być poza boiskiem...
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (6 użytkowników)
Goście (6)