- Edytowany
Każda z osobna ma to coś. Pierwsza, bo zadziałał pressing i potem dwójka panów z Bałkanów ślicznie rozprowadziła akcję.
Druga, bo scenariusz podobnie jak przy pierwszej, ale wypracowana pozycja dla Hasića lepsza.
Trzecia, bo przy takiej grze kombinacyjnej zawsze ręce składają sie do oklasków.
I czwartą, tu postawię swój głos, indywidualna akcja Mincheva (odbiór i strzał), i coś czego od kilku sezonów nam brakuje. Precyzyjny i silny strzał z dystansu. Oby tego w tym sezonie bylo więcej. A bramka ślicznie "zamknęła mecz".
Lech Poznan 1 - 4 Cracovia, piątek 18 lipca 2025, 20:30