CVC ma pomysł by nas sprzedać. Szuka inwestora. To, że będzie utrzymywać Pasy jest mało prawdopodobne choć niewykluczone.
Prawdopodobieństwo sprzedaży jest jednak spore.
-
-
JAKIE MA PLANY NOWY WŁAŚCICIEL CRACOVII/ FIRMA CVC CAPITAL PARTNERS?
A Żabka jak się nie reklamowała na Cracovii tak się nie reklamuje... a mogła by.. CVC coś nie chce wspierać Cracovię.
CVC to nie jest szef Piotrek z Panią Janiną, którzy podejmują decyzje podczas obiadu.
Taka marka jak Żabka (która jest tylko ich kawałkiem) ma dokładnie zaplanowane działania marketingowe na kilka lat do przodu. Dobrze wiedzą w kogo celują i jakimi kanałami.
Niestety, ale myślę, że Żabka to ma wyjebane na hokeja. Pomysł żeby Dródż razem z Fryczem rozruszali krawaciarzy w siedzibie funduszu uważam za doskonały.
Panowie, czytajcie blagam ze zrozumieniem!!
Reklamy - Zabki, to byl tylko kuzwa przyklad. I pokazanie, ze te same srodki mozna przekierowac w jakiejs czesci na wspieranie sportu itd. Dlaczego Comarch wszedl w Cracovie - Wiecie ? Bo mieli dokladne analizy rynkowe-marketingowe i wyszlo, ze aby osiagnac ten sam wynik rozpoznawalnosci marki tylko przez media. To musi SP. Janusz Filipiak wydac dwa razy tyle co na Cracovie. Sam Profesor przeciez pokazywal to na prezetacjach i nieoficjalnych spotkaniach z grupa ówczesnych dzialaczy. To sa fakty. Nie zainwestowal w Cracovie, bo sie zakochal. Przypominam, ze wtedy nasz stadion troche inaczej wyglądał... Tak samo jest i teraz. Im czesciej w jakimkolwiek kontekscie pojawia sie w mediach codzienie nazwa jakiejs marki, to jest juz na plus.
Chociaż Żabka, jak i Comarch mają wspólnego właściciela, to należy pamiętać, że są to niezależne podmioty działające w różnych sektorach. CVC, jako fundusz private equity, koncentruje się na maksymalizacji wartości każdej ze swoich inwestycji indywidualnie, a nie na tworzeniu synergii między nimi. To tłumaczyli zresztą już publicznie odpowiadając na pytania o ewentualną współpracę Comarch i Żabki, np. dostarczanie jakiś rozwiązań IT. To model zupełnie inny niż miał Filipiak, u którego każdy element układanki ze sobą współpracował.
Celem CVC nie jest długoterminowe zarządzanie tymi firmami, ale ich rozwój i zwiększenie wartości, by w odpowiednim momencie sprzedać z zyskiem. Każda firma działa w ramach własnej strategii biznesowej i niezależnych priorytetów rynkowych, co nie wyklucza pewnie przykładowej reklamy Żabki na Cracovii, ale w ramach zwykłych rynkowych mechanizmów.
Czy slajdy z prezentacji będą gdzieś do pobrania? ;)
O dalszych losach Cracovii będzie decydować Pani Elżbieta a nie CVC /RB pewnie nie jest zainteresowany "całą" Cracovią /
[quote]#post1663762 Czy slajdy z prezentacji będą gdzieś do pobrania? ;)[/quote]
Tak, są zgrane na dyskietkach.
[quote]#post1663752 Chociaż Żabka, jak i Comarch mają wspólnego właściciela, to należy pamiętać, że są to niezależne podmioty działające w różnych sektorach. CVC, jako fundusz private equity, koncentruje się na maksymalizacji wartości każdej ze swoich inwestycji indywidualnie, a nie na tworzeniu synergii między nimi. To tłumaczyli zresztą już publicznie odpowiadając na pytania o ewentualną współpracę Comarch i Żabki, np. dostarczanie jakiś rozwiązań IT. To model zupełnie inny niż miał Filipiak, u którego każdy element układanki ze sobą współpracował.
Celem CVC nie jest długoterminowe zarządzanie tymi firmami, ale ich rozwój i zwiększenie wartości, by w odpowiednim momencie sprzedać z zyskiem. Każda firma działa w ramach własnej strategii biznesowej i niezależnych priorytetów rynkowych, co nie wyklucza pewnie przykładowej reklamy Żabki na Cracovii, ale w ramach zwykłych rynkowych mechanizmów.[/quote]
Zgadza się, CVC traktuje każdą firmę indywidualnie, skupiając się na jej rozwoju i sprzedaży z zyskiem. Nie ma tu mowy o synergiach między firmami, choć współpraca marketingowa jest możliwa.
Naprawdę nie ma sensu zakładać nowych kont tylko po to, żeby zacytować swój własny post. Bo chyba nie myślisz, że ktoś uwierzy, że nie wypowiadałeś się do tej pory na forum piłkarskim w tematach piłkarskich i nagle post o funduszu ("innego" nowicjusza) tak Cię poruszył, że aż postanowiłeś się zarejestrować tylko po to, żeby powiedzieć "tak, zgadzam się" :)
A może to jakiś przedstawiciel CVC oddelegowany na odcinek? 😁
Nie, to stary kibic Akosz.
6 dni później
Konrad Tarański zaznaczył również, że obecnie sekcja hokeja na lodzie jest pod nową spółką, która wystąpiła o licencję na nowy sezon. Jeśli chodzi o KS Cracovię, Comarch nie kryje niezadowolenia związanego ze stratami, jakie przez lata generował klub piłkarski. Padły zapowiedzi dotyczące restrukturyzacji i zwiększenia poziomu sportowego, aby osiągnąć lepszy efekt finansowy.
https://biznes.lovekrakow.pl/aktualnosci/ostatnia-taka-konferencja-comarch-schodzi-ze-sceny_60582.html
Czyli chcą podnieść poziom sportowy przez zmniejszenie nakładów? Ciekawa koncepcja...
sama koncepcja by zwiększać poziom sportowy bo może się przełożyć na większe wpływy jest dostatecznie szokująca dla mnie. w sensie jestem zaskoczony, że ktoś to okrył po 20 latach zaciągniętego ręcznego przez Milijona
Ktoś w końcu połączył kropki, że jakość sportowa = większy wpływ do kasy klubu z dnia meczowego, transmisji i wszelkich nagród za występy w pucharach czy miejsce w lidze. Szok po prostu jakich mamy geniuszy.
Myślę, że z tego akurat zdawano sobie sprawę, jednak tak długo jak prezesem był Znamsięnawszystkimnajlepiej tą koncepcja była nie do zrealizowania. Teraz jest cień szansy by to zmienić, jednak drugim koniecznym warunkiem jest spore zwiększenie budżetu i to może być problem. Bo ani w sypnięcie groszem przez Comarch, ani w znalezienie hojnego sponsora nie chce mi się wierzyć
Doczytaliście ostatnie zdanie?
"Padły zapowiedzi dotyczące [b]restrukturyzacji[/b] i zwiększenia poziomu sportowego, aby osiągnąć lepszy efekt finansowy."
Ja to rozumiem tak: restrukturyzujemy czyli tniemy koszty a kopaczom powiemy, że mają grać lepiej żeby być wyżej w tabeli co sumarycznie przełoży się na lepszy wynik finansowy.
Gdyby chodziło im o coś innego, napisaliby "chcemy osiągnąć lepszy wynik finansowy podnosząc jakość sportową w związku z czym planujemy doinwestować klub".
ja nie jestem jakimś ekspertem ale restrukturyzacja chyba nie jest równoznacza z tnięciem kosztów? wg mnie bliżej temu słowu do optymalizacji. cięcie kosztów zbędnych, sprawdzenie gdzie kasa jest rozwalana, gdzie zaniechano możliwości pozyskania dodatkowych funduszy itp. Ostatecznie efektem restrukturyzacji może być to, że w firmie jest więcej kasy na bieżącą działalność/inwestycję - zwał jak zwał.
ostatecznie i tak jest dobrze, że dostrzeżono że dobry wynik sportowy może w tym pomóc. to jest coś o czym piszemy od dawna. lepiej nie sprzedawać Kallmana a zdobyć 2 miejca wyżej. Milijon by sobie na to nie pozwolił bo jego oczach to "ostatnia szansa by na nim zarobić" bez patrzenia na szeroki horyzont
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)