Po meczu w sobotę i niedzielę czas na mecz w piątek. Słaby termin, ale przynajmniej nie trzeba długo czekać. A trzeba przyznać, że oczekiwanie na nadchodzacy mecz przestało dla mnie byc oczekiwaniem na egzekucję, czy na drogę przez mekę. Po domowym zwycięstwie przyszedł wyjazdowy remis, lecz zdaniem wielu obserwatorów Cracovia była z Lubinie zespołem lepszym. Oby tą jakość oraz poprawę skuteczności pokazali w Gliwicach. A Piast jest dla nas trudniejszym przeciwnikiem niż Zagłębie. W 3 ostatnich sezonach zajmowali wyższe miejsce niż my. Obecnie są wprwdie niżej w tabeli, ale maja zaległy mecz (z Puszczą)
Bilans 7 ostatnich meczów to 2-1-4 w bramkach 7-9. W tym roku my zdobyliśmy 4 punkty, Piast - 0. Oby po najblizszym meczu było 7-0, ale będzie to bardzo trudne, bo w meczu z Rakowem nasz najbliższy rywal prowadził od 56-tej do 79-tej minuty.
Do boju Cracovia!
-
-
22 kolejka, Piast Gliwice - Cracovia, piatek 23 lutego, 18:00
- Edytowany
W dużym uproszczeniu można napisać, że aby było dobrze, musimy strzelić bramkę jako pierwsi.
W obecnym sezonie, jak do tej pory:
- gdy strzelaliśmy jako pierwsi gola, mamy bilans 5 zwycięstw i 4 remisy, ani razu nie schodziliśmy z boiska bez punktu (!), bramki 21-9
- gdy pierwsi traciliśmy gola - bilans 0-4-6, bramki 8-20. Ani razu nie udało się nam zgarnąć pełnej puli.
Do statystyk tego sezonu dochodzą jeszcze dwa remisy 0:0
Więc wniosek, jak trafimy pierwsi, to mamy punkt lub 3 punkty, jak będziemy musieli odrabiać pierwszego gola, to 1 punkt jest maksimum.
Chyba oczywiste jest, że liczę na pierwszy scenariusz.
Do boju Cracovia!
- Edytowany
To, ze coś się jeszcze w tym sezonie nie wydarzyło, nie oznacza, że zdarzyć się nie może. zgodnie z moją teorią - wręcz przeciwnie.
Ja bym nie miał nic przeciwko scenariuszowi, który się jeszcze w tym sezonie nie zrealizował, czy tracimy pierwsi i wygrywamy, Absolutnie przeciwny jestem takiemu, że pierwszi strzelamy i przegrywamy ;-).
Tak czy inaczej jestem za zwycięstwem, choć uwazam, że Piast będzie wyjątkowo zdeterminowany by zdobyć pierwsze w tym roku punkty. I tutaj znowu moja teoria serii jest przeciw nam :-(
Na pewno będzie ciężej o punkty w Gliwicach, niż w Lubinie, Piast moim zdaniem jest obecnie silniejszym zespołem od Lubina, a dodatkowo nam "nie leży", ciężko gra się nam z zespołami, w których nacisk kładziony jest głównie na idealne przygotowanie fizyczne.
Na plus po naszej stronie widzę z kolei też lepsze przygotowanie kondycyjne do tej rundy, o ile w meczach z listopada, grudnia widać było po niektórych, że już "rękawami oddychali" po 70 minucie, tak obecnie wygląda to dużo lepiej.
No i są w końcu sytuacje, nie ma już tak, że uda nam się coś stworzyć pod bramką przeciwnika i potem następują długie bezproduktywne fragmenty, w obu meczach tego sezonu tych sytuacji było naprawdę wiele.
Ta obecna sytuacja Piasta ma dwie strony - ciśnienie związane z presją na 3 punkty, może zarówno ich determinować do bardzo agresywnej i efektywnej gry, ale zarówno może stać się stresująca z biegiem meczu i wkradnie się nerwowość, którą z kolei trzeba będzie z zimną krwią wykorzystać.
Mam wrażenie że gramy 2x pod rząd z Fornalikiem. Piast mi się kojarzy tylko z tym trenerem.
Piast stracił mniej bramek od nas ale strzelił tez mniej . Statystyka straconych przez nas goli była by znacznie lepsza gdyby nie tragiczne mecze z paprykarzem i potoczanką / eksperyment z Glikiem/ . Trzeba zagrać bez błędów w obronie , ta zaś będzie z pewnoscia mocniejsza i poprawić skuteczność .Jeśli się uda , to powinno być ok .
Jestem ciekaw morale drużyny przed meczem z uwagi na zapowiadaną bombę transferową.
- Edytowany
Żeby tylko ta bomba nie wybuchła w szatni.
Ale ja się żadnej bomby nie spodziewam. Liczę na wzmocnienie solidnym zawodnikiem na poziomie Jaroszyńskiego.
- Edytowany
Piast jest solidny i nieprzyjemny.
Na pewno poprzeczka ląduje wyżej od Lubina patrząc na ostatnie spotkania chociażby.
Niech nikogo nie zwiedzie sam wynik z Rakowem - tam do końca był remis i po karnym piast ruszył do przodu dlatego 3-1
Cieżko będzie, ja tam pamiętam raz 1:1 i raz 0:3 w trzeciej rundzie. Pozatym w pałę. Liczę na powracających po kartkach i Sokołowskiego.
Statystyki statystykami. Ja się pytam czy już jesteście zapisani na wyjazd?
Jeszcze dobrze nie wytrzeźwieliśmy po Lubinie i Tychach.
- Edytowany
Lubin i Tychy jednego dnia + nocleg + najróżniejsze miejsca po drodze, m.in. 30-tysięczne poniemieckie amfiteatry lub drewniane kościoły na 5 tysięcy osób z listy UNESCO.
Sekcja Turystyczno-Krajoznawcza KS Cracovia ma wolne do środy, bo ma chrypę i ją głowa boli 🤪
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-02/gora-swietej-anny-sankt-annaberg-amfiteatr-polsko-z1329-101256377-jpeg-73653795.jpeg[/img]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-02/d012-jpg-10351796.jpg[/img]
- Edytowany
Nie lubię meczów z tymi qur(wami)czakami.Wygrać byłoby to coś przed kolejnym meczem przy Kałuży.
Przez ostatnie 13 lat wygraliśmy tam tylko 2 razy, więc szykuje się ostre meczychoo 😀
Najwyższa pora na zwycięstwo numer trzy! Zapisujcie się.
Piast 2 porazki z rzedu... mogo sie przelamac chciec...
Każdy się chce przełamać. Nasi hokeiści mieli 7 okazji na przełamanie, zrobili to dopiero z aktualnym mistrzem.
Nasza drużyna jest poukładana, wracają etatowi obrońcy, środek pola wystarczająco mocny, napastnicy strzelają. Ja jestem dobrej myśli, niech się Piast boi.
Trzeba im się zrewanżować za jesięnną kradzież 2 punktów /karny w doliczonym czasie po specjalnym nadzianiu sie Mosura na naszego stopera/
Muszą się nasi zawodnicy nastawić na ostrą rąbankę. Vukovicovi duupa się pali, nie mogą dać się wplatać w przepychanki,grać swoje i będzie dobrze.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)