podziwiam wiarę Kolegów, że to odpali !!!
bo niby z czego ma to odpalić??
- w zeszłym sezonie szczęśliwie zajęliśmy czwarte miejsce
- drużyna została poważnie osłabiona - bo odeszło dwóch jedynych kreatywnych zawodników, strzelających bramki
- przyszło kilku - na uzupełnienie tamtego składu
- stylu nie mamy - gramy "siła razy gwałt" - może to jest piłka nożna - tylko kto to będzie chciał oglądać
- mamy w kadrze ze 30 zawodników - tylko nie ma ani jednego zawodnika który strzela bramki. Lopez, który żeby strzelić musi mieć z 5-10 sytuacji ?
- słyszę, że Budzik na wylocie (nic nie wiem - wierzę, że to plotki) - jedyny, który z tej całej reszty ma coś z piłkarza
- Probierz prowadzi przedziwną politykę kadrową - w ciągu dwóch lat wymienił kilkudziesięciu zawodników !!!!!!! - tylko, gości potrafiących grać w piłkę trzeba ze świecą szukać.
- przez te dwa lata - trudno znaleźć piłkarza, który mocno się u Nas rozwinął (może Siplak?). Młodzi mam wrażenie, że się wręcz cofnęli
Jeśli to odpali - to wyniknie wyłącznie z poziomu tej buraczanej ligi - bo u Nas postępu żadnego nie widać.
-
-
Michał Probierz - treningi, doglądanie bazy treningowej, budowa struktur, itp.
Ar pomysl na temat ilosci gotowki przewijajacej sie przez kieszenie ludzi zwiazanych z tymi transferami...To sa pieniadze prze ogromne....Jest sie czym dzielic...A srodowisko sprowadzajace i sprzedajace zawodnikow z naszej ligi nie jest az tak duze...
- Edytowany
[quote="rukola77" pid='1391808' dateline='1564574680']
od dawna czytam wasze wpisy i powiem wprost - serio uważacie, że problem leży w zawodnikach? to co wyprawia czarny tomek z wujkiem kubą wiedzą wszyscy od dzieci z akademii przez juniorów po seniorów.
i Covilo Javi i kolejni nie są tymi złymi serio piszę.
a czy Profesor o tym wiem, nie sądzą. Ale może wie
[/quote]
..chyba jednak wie,albo udaje ,że nie wie.. a to co wyprawiają ... bo mają zgodę J.F "niedaleko pada jabłko od jabłoni"..........gdyby mu zależało na zmianie podejścia do klubu powinien ich już dawno wyp............z CRACOVII
Kruszyna, chyba mnie źle zrozumiałeś. Oczywiście nie chodzi mi o to, aby czekać na wyniki do ósmej kolejki, bo w ten sposób dojdziemy do absurdu, że dopiero od ósmej kolejki opłaca się kupić bilet lub karnet.
Ja doskonale widzę, że gramy słabo i tracimy punkty i tych punktów może nam zabraknąć w walce o podium.
Gra w lidze to nie bieg, ani wyścig. Tu nie można się pałętać w ogonie na początku z myślą o piorunującym finiszu.
Natomiast poprzedni sezon pokazał, że na wpółzdegradowana Cracovia włączyła się do walki o medale. Włączenie to było krótkie i nieefektowne, ale jednak było.
Jest jednak pewne małe "ale".
To się nie stało, bo drużyna załapała formę i zaczęła grać jak z nut.
To stało się dlatego, że właściciel z trenerem poczuli nóż na gardle i do zespołu w trybie awaryjnym (bez patrzenia na koszty) dołączono dwóch bardzo dobrych, jak na ekstraklapę, graczy.
Więc jeżeli teraz nie przyłączam się do totalnej krytyki przygotowania do sezonu drużyny, to właśnie z tą myślą, że dokonamy jeszcze spektakularnych wzmocnień.
Jeżeli jednak te wzmocnienia zostaną dokonane w momencie gdy umocnimy się na pozycji spadkowej to będzie to tysięczny dowód na to, że poza częścią kibiców nikomu w tym klubie nie zależy na sukcesie sportowym.
Kruszyna pełna zgoda .Tylko zapytam kto odpowiada za grzech zaniechania w kwesti młodzieżowiec ?Trener wiele razy powtarzał że u nas to nie problem .To mamy Pestkę jako skrzydłowego i Lucka jako TRZECI DEFENSYWNY POMOCNIK NA PLACU .Czy to dziwne że mamy problemy w ofensywie .Gra ktoś na 3 defensywnych pomocników w lidze ?Robi ktoś skrzydłowego z gościa co nie ma pojęcia o tej pozycji .Prosiło się wystawić na Ramireza szybkiego Diego a nie Siplaka i Pestkę za nim .Dali by radę .
Młodzieżowców wielu wstawić nie ma kogo .Tak porobili .Na miejscu Probierza postawił bym na Rakoczego i wczasie meczu zamiana na Strózika .Błąd w tamtych strefach jest bez konsekwencji .
Jedno co się niestety nasuwa to totalny brak zaufania do Filipiaka .Bo ile razy prezes klubu i poważny biznesmen opowiadał nam bajki obiecując transfery na bogato i pokazując że mamy pieniądze ale nie wydamy bo ..jest niska podaż zawodników .
Najbardziej dziwię się Probierzowi że tą amatorszczyznę firmuje swoim nazwiskiem .Wyciągają mu najlepszych zawodników i to nie bynajmniej z powodu że jest za nich oferta w mln euro .Odchodza albo za darmo albo za jakieś żetony a my musimy ciągle latać i sztukować .Z reguły to sztukowanie jest na słabszym materiale .Efekt konstrukcja się chwieje i brakuje niewiele by się posypala .Wystarczy do tego co jest kontuzja Gola i Pele .Mamy bez środka pomocy w defensywie i ofensywie .
[quote='potter' pid='1391830' dateline='1564584084']
Najbardziej dziwię się Probierzowi że tą amatorszczyznę firmuje swoim nazwiskiem .
[/quote]
A ja się nie dziwię, każdy ma swoją cenę.
[quote='sterby' pid='1391831' dateline='1564584382']
[quote='potter' pid='1391830' dateline='1564584084']
Najbardziej dziwię się Probierzowi że tą amatorszczyznę firmuje swoim nazwiskiem .
[/quote]
A ja się nie dziwię, każdy ma swoją cenę.
[/quote]
O to,to,to. Wiem,ze sie naraze,ale ciekawe ilu Pasiakow za setke tausenow papierkowych miesiecznie mialoby sile woli,zeby odmowic firmowania tej amatorszczyzny. Przeciez za taka kase mozna po roku kupic dom i jakas fajne nowe auto. Po dwoch latach mozna juz odcinac kupony z wynajmu kolejnych zakupionych nieruchomosci.
To ze z mlodziezowcem jest jak jest to nikogo innego wina jak trenera... peany wyglasza o mlodziezy i szkoleniu a przyszlo co do czego i umorusany po uszy bo nie ma kim grac.. i to ten co najwięcej gada o mlodych... o wprowadzaniu.. o szkoleniu... o cudach... wiedzial o mlodych obowiazkowych rok do przodu.. a nic nie robi w tym kierunku.. zresztą to ze duzo gada a malo z tego wynika to juz zdazylismy sie przyzwyczaic...
Sterby zrozumialem...moze zle napisalem post bo na szybko pisalem ale nie pije do Ciebie i zrozumialem o co chodzi... mi sie rozchodzi tylko o to jak nasza liga jest buraczana.. ze od 8 kolejki mozna zaczac grac...
Obejrzałem bramki ze sparingu z Górnikiem Zabrze i tak sobie myślę.
- bramka Piszczka ze stałego fragmentu (kiedy ostatnio w lidze ?) przy luks dośrodkowaniu
- bramka młodego Carlitosa palce lizać
- bramka Rakoczy strzał z za pola karnego - super
Rezerwowi pokazali wszystko to czego brakuje Cracovii w meczach ligowych
W czym rzecz ?
- Edytowany
W tym rzecz, że nikt im nie przeszkadzał w strzelaniu tych bramek
Rzecz w tym,ze grali z rezerwami Gornika,ktore najprawdopodobniej nie dalyby rady w 2 lidze
Zespół będzie słabszy niż przed rokiem , ja widzę analogię z poprzednich dwóch sezonów gdzie robione jest wszystko aby zespół grał na max 4 miejsce. Nawet Jagiellonia gdzie nikt nigdy otwarcie nie mówił o wysokobudżetowych transferach czy nie przedstawiał się jako " siła tej ligi " zrobiła wszystko aby poprawić wynik z ub sezonu , a u nas ? Jakoś to będzie ...
Ta drużyna nie jest nawet charakterystyczna przez te wszystkie rotacje i rewolucje wymuszone przez bohatera wątku , odkąd Probierz jest trenerm tej drużyny to kibicowanie jej jest męczące , ciągła sinusoida , konflikty i zmiany , Ilość obcokrajowców jest przerażająca !
Czasem lubię pooglądać sobie skróty z sezonu 2015/16 i końcówki 2014/15 . Tamta drużyna miała styl mimo fatalnej obrony i co straciła z tyłu nadrabiała z naiwiązką z przodu , nie mówiąc o tym jak deklasowaliśmy stylem i bramkami przeciwników . Komuś po prostu nie pasowało że jest za dobrze i stopniowo zostało wszystko rozpieprzone
[quote='morata' pid='1391845' dateline='1564589878']
Komuś po prostu nie pasowało że jest za dobrze i stopniowo zostało wszystko rozpieprzone
[/quote]
Czasem również odnoszę takie wrażenie , u nas nigdy nie może być spokojnie, normalnie - kiedy wygląda , że wszystko gra nagle coś dupnie i prawie wszystko trzeba zaczynać od nowa .
- Edytowany
Każdego specjalistę można zastąpić skończoną liczbą stażystów. Takie ma myślenie i tak profesor podchodzi do ludzi, w tym do piłkarzy. Tym zaraził Probierza (tzn może nie zaraził, ale za odpowiednią pensję MP jest w stanie przyjąć do wiadomości, że to działa), który ma teraz dużo kilogramów piłkarzy... Jak się w tym okienku pozbędzie paru, to za chwilę znajdą się "stażyści".
- Edytowany
W tabeli kolejno sezon, nasz stosunek bramkowy, ilość bramek która wystarczyła na podium. Liczone od wprowadzenia 37 kolejek.
2018/19 | 45:43 | 54
2017/18 | 51:52 | 55
2016/17 | 45-52 | 62
2015/16 | 66-50 | 55
2014/15 | 50-44 | 59
2013/14 | 43-56 | 47
Średnio licząc, na podium starczało 55,3 bramek, czyli 1,5 bramki na mecz. Nasza średnia to 50 bramek, czyli 1.37 na mecz.
Jeśli te 55 zdobędziemy, osobiście uznam, że nasz atak został wzmocniony wystarczająco.
A ile bramek wy oczekujecie?
- Edytowany
Ja oczekuje zawsze jednej wiecej niz rywal plus nieraz na wyjazdachw zle dni.....np niedziela ... slonecznie..goraco....godzina 17 zrozumie jak strzelimy tyle samo co rywal...
Gusto, w ogole nie rozumiem sensu tego zestawienia. Wytlumaczysz wlasciwie jaki jest jego cel? Wydaje sie,ze jedynym wymiernym wyznacznikiem jest liczba punktow wzbogacona o stosunek bramek(bez wgladu na ilosc strzelonych, bo byly druzyny, ktore duzo strzelaly i przy okazji jeszcze wiecej tracily).
W kazdym razie wracajac do bohatera watku, ja osobiscie nie czuje do niego antypatii, nie ziebi mnie ani parzy, nawet go troche lubie. Natomiast jest kilka kamyczkow do jego ogrodka,a niektore to nawet calkiem ciezkie glazy. Wiec tak, obserwujac jego poczynania, uwazam,ze dobiera optymalna taktyke do grania totalnym szrotem i drewnem, w stylu autobusu Czeslawa od telefonii komorkowej. Jak widac po Czeslawie, ta taktyka pozwala osiagnac niespodziewane wyniki(vide wygrana z Wlochami),ale w momencie prawdziwej proby i gry na powaznie, konczy sie to tragedia. Do takiej taktyki, opartej w duzej mierze na umiejetnosciach murarskich, nieodzowne jest znalezienie jakiegos sposobu na zdobycie bramki(w koncu tylko tak mozna wygrac mecz). Jesli druzyna budowana jest z drwali, mozliwosci zdobycia tego upragnionego gola sa ograniczone, dlatego czesto kluczem do zwyciestwa staja sie np stale fragmenty gry(rzuty rozne, rzuty wolne dorzucane w umiejetny sposob oraz wykorzystywane przez graczy dobrze czujacych sie w takich sytuacjach). Czasem wystarczy posiadac jednego zawodnika (np taki Juninho Pernambucano), ktory bezlitosnie wykorzysta 9 na 10 rzutow wolnych w odleglosci nie wiekszej niz 30m od bramki. W ten sposob mozna wygrac naprawde wiele, a nawet zdobyc mistrzostwo Europy, co pokazala kiedys Grecja.
Zarzutem w stosunku do najlepszego trenera w kraju jest to,ze nasze stale fragmenty wygladaja jak FARSA. One nawet nie sa slabe,one sa komiczne, na jedno kopyto, bez elementu zaskoczenia i jestesmy nimi konsekwentnie katowani podczas spotkan. Jesli uslysze kiedys znowu stwierdzenie o "warsztacie" trenera, to chyba pojade zawiezc mu ktores z aut do naprawy lub porobienia blacharki(choc i z tym moze byc kiepsko).
Skoro juz gramy te wstretna "murarke" (sam tak czesto gralem za dawnych czasow i przynosilo to efekty,ale dlaczego, o tym za chwile) to dla przeciwwagi konieczne jest znalezienie zawodnikow ofensywnych o ponadprzecietnych umiejetnosciach(w odniesieniu do naszej "burakligi"), przynajmniej kilku, tak zeby na boisku w strefie ofensywnej bylo przynajmniej 2,3 takich grajkow, wspomaganych przez wyrobnikow np takich jak Wdowiak(czyli posiadajacych jedna ponadprzecietna charakterystyke - tutaj predkosc). Ci zawodnicy pozwalaja na taka toporna gre, oddanie inicjatywy przeciwnikowi, sprawienie wrazenia,ze jestesmy na boisku zdominowani, ale tylko do tego kluczowego momentu, gdzie chwile slabosci przeciwnika zawodnicy o ponadprzecietnych umiejetnosciach wykorzystuja z premedytacja. Znalezienie balansu pomiedzy defensywa a ofensywa jest bardzo istotne. Druzyna, ktora jest bezzebna, nie jest w stanie wzbudzic szacunku u rywala, co powoduje jego wieksze zaangazowanie w ofensywe i czesto dominacje na boisku. To jest troche jak dzialanie partyzantki, calosc pracuje ciezko zeby zachowac czyste konto, ale zeby to zadzialalo, potrzeba tez kilku gosci, ktorzy wybija sie ponad przecietnosc i w odpowiednim momencie we 2,3 rozklepia przeciwnika i zadadza ten konczacy cios.
Nasz bohater sprawia wrazenie czlowieka uprzedzonego do graczy posiadajacych umiejetnosci techniczne. Jego taktyka i podejscie do futbolu przypominaja mi Stawowego. W obu przypadkach brakuje balansu, rownowaga zostala zachwiana.Jesli przez dwa lata z okladem nie jestesmy w stanie zaoferowac nic szczegolnego w kwestii SFG oraz rozegrania pilki w ofensywie, to nie nastraja optymistycznie. Tak jak Stawowy nie potrafil odpowiednio rozlozyc akcentow, nie znalazl taktyki alternatywnej chociazby polegajacej na naszym narodowym zwyczaju grania z kontry, tak Probierz nie potrafi nauczyc druzyny poszanowania pilki, zmiany tempa akcji, zwyczajnie ataku pozycyjnego. Sam nie byl zawodnikiem o inklinacjach ofensywnych(umiejetnosci technicznych tez mu brakowalo), tak teraz wprowadza w zycie jedyny, znany sobie sposob grania.
Od ogladania naszej gry niestety bola oczy, wrecz lzawia az gile z nosa leca, ale dopoki beda wyniki(dla mnie wynikiem nie jest czwarte miejsce i odpadanie w preeliminacjach pucharow) to bede mu szczerze kibicowal. Mam tylko wrazenie,ze nasz trener prochu nie wymysli.
- Edytowany
Maku, na forum panuje przekonanie, że zamiast wzmocnić atak to go osłabiliśmy. Jeśli tyle osób narzeka na siłę naszego ataku, to rozumiem, że na jakiejś podstawie tak ocenili i w trakcie sezonu ta podstawa może być zweryfikowana - na korzyść bądź nie.
Dla mnie jakość ofensywy jest wymierna i liczy się ją w zdobytych bramkach. I faktycznie czytam tu wielokrotnie, że tych bramek zdobywamy za mało.
Ale jeśli ktoś woli uznać, że siłę ofensywy liczy się w stosunku bramkowym lub wrażeniach artystycznych, to chętnie poczytam o konkretach - jakie wrażenia artystyczne przekładają się na pozytywną lub negatywną ocenę naszych ofensywnych grajków. Tak aby w pewnym momencie dało się zawodników indywidualnie rozliczyć.
Jednym z wniosków jakie mam do tej pory jest to, że forum preferuje graczy kiwających (Hernandez) od podających (Pelle). Dla mnie bardziej liczy się to, ile dla drużyny wypracują w ciągu sezonu.
Zakładam, że w defensywie nie będzie gorzej niż obecnie, bo tutaj stan posiadania zmieniał się tylko w jedną stronę.
Z czasów Probierza i w ogóle Comarchu odnoszę wrażenie nie potrafimy zarządzać sukcesem , teraz mając 4 miejsce , a rok temu przyzwoitą rundę wiosenną zamiast wzmocnić zespół i pójść za ciosem to się osłabiamy , do tego dochodzą podejrzane sprawy z Covilo(choć tutaj nie zamierzam bronić Miro ) i Siemonem i znowu od nowa.
Nawet nie ma jak przyzwyczaić się czy związać z tą drużyną bo rotacje są ogromne .
Gusto,z tymi preferencjami graczy kiwajacych jest chyba tak,ze ich w tej lidze po prostu brakuje,a z wlasnego doswiadczenia z kopania(nie grania) pilki wiem,ze najwieksza radoche i strzal dopaminy powoduje fakt,jak goscia "zjesz" jednym zwodem, balansem lub nawet przyjeciem. Odnosnie samej ilosci bramek, to przeciez one sa sola futbolu. Jak ogladasz walke bokserska, to preferujesz brudna, pelna fauli, klinczow (jak to komenatorzy mowia taktyczna walke) czy np takiego Adama Kownackiego, ktory idzie i bierze na ryj to co wchodzi,ale sam oddaje duzo mocniej i kladzie goscia na deski?
Styl jest fajny, pilka nozna ma w sobie cos ze sztuki, ma w sobie cos z wojny, wiec generalnie liczy sie wygrana po trupach, bramka moze byc strzelona tylkiem. Dla mnie mozemy wygrywac do konca po jeden do zera, co dawaloby nam bilans 37:0?(teraz to juz bedzie 39:3) byleby tylko byc jak najwyzej. Natomiast martwi mnie w naszej grze brak takiej plynnosci grania pilka jak za Stawowego czy wczesnego Zielinskiego. Brakuje mi rownowagi, bo oprocz bycia zwyklymi fanatykami/pojebami i chodzenia na mecze tylko dla Cracovii, koniec koncow z wiekiem czlowiek chcialby tez ogladac jakis spektakl. Do tego potrzeba wywazenia taktyki, urozmaicenia, ktorego wg mnie obecny trener nigdy nie bedzie w stanie zaoferowac. Dla niego to co teraz to jest sufit.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)