[quote='jt75' pid='1297887' dateline='1515079088']
Nie wiem jak Wam to powiedzieć ale jak wszystko dobrze pójdzie to będzie najlepsze zimowe okienko transferowe ever :)
No ale poczekajmy bo Tabisz...tfu diabeł tkwi w szczegółach :)
[/quote]
Nick mówi wszystko. Nie dośc że inicjały, to jeszcze rocznik się zgadza :D Jakub nie gadaj tylko rób te transfery :D
-
-
TRANSFERY CRACOVII (komentarze, listy życzeń, twittery itd...)
- Edytowany
Mówiąc o tych szczegółach...wiecie, że właśnie przez te szczegóły może się okazać, że to okienko może zakończyć się katastrofą.
Natomiast biorąc pod uwagę naszą kadrę oraz to ilu zawodników zostało poinformowanych o tym, że mogą sobie szukać nowego klubu to tu nie może być mowy o nawet najmniejszych błędach.
To by skutkowało spadkiem i totalną katastrofą. Myślę, że każdy w Klubie zdaje sobie z tego sprawę.
Dlatego jestem optymistą.
Nie sadzę aby Jakub mógł pozwolić sobie na prowadzenie swoich gierek czy wprowadzanie oszczędności.
Dlatego jestem optymistą.
jt75, czemu mam wrażenie, ze Ty oczekujesz katastrofy?
[quote='Miszczu2007' pid='1297886' dateline='1515078500']
[quote='Diabel' pid='1297868' dateline='1515069236']
oferowac mozna, pytanie kto sie na to zgodzi
jesli na rynku jest wolna amerykanka to wprowadzanie taki pomyslow z powodzeniem to pobozne zyczenie
problem nie tyle lokalny co calego futbolu
mi sie marzy jakis zdrowy system patrz ligi amerykanskie, ale nie sadze zebym dozył :)
[/quote]
Zgodzą się ambitni. Zawodnik chce daną kwotę ze względu na swoją renomę, ale ostatnio mu nie szło, więc wtedy należy powiedzieć, że klub jest w stanie zapłacić mu ile chce, ale pod warunkiem, że będzie dobrze grał, bo za taką grę jak ostatnio aż tyle mu się nie należy i wtedy koleś zgodzi się jeśli nie jest leserem. Można nawet dawać w bonusach więcej niż oczekiwali w podstawie. W takiej sytuacji automatycznie odpadałaby możliwość zwalniania trenera przez piłkarzyków.
[/quote]
Rozwiń Miszczu jakie konkretnie bonusy masz na myśli
- Edytowany
[quote='jt75' pid='1297895' dateline='1515079937']
Mówiąc o tych szczegółach...wiecie, że właśnie przez te szczegóły może się okazać, że to okienko może zakończyć się katastrofą.
[/quote]
Ale tak jest przeciez co pol roku - zyjemy wszyscy na tych milionach na transfery ale nigdy sie nie znajduja pilkarze odpowiedni.
ja sie zastanawiam kiedy sie obudza pesymisci i odezwa glosy placzu i zalu jak zacznie sie oboz a transferow wciaz na naszym koncie bedzie ZERO! ::)
czekam na pierwsze lzy.. :)
Panowie, Wy znowu głowy w chmurach, a będzie jak zawsze ! [emoji34]
[quote='konserwa' pid='1297897' dateline='1515080488']
jt75, czemu mam wrażenie, ze Ty oczekujesz katastrofy?
[/quote]
Bo jesteś wysterylizowany i szczelnie zamknięty :)
Poproszę o nazwiska ludzi z pionu sportowego Jagiellonii
- Edytowany
to co panowie kiedy sie pilkarze zjezdzaja ? w poniedzialek ? :) pozostaly 3 dni na uzupelnienie skladu przed poczatkiem sezonu przygotowawczego :)
[quote='jt75' pid='1297895' dateline='1515079937']
Natomiast biorąc pod uwagę naszą kadrę oraz to ilu zawodników zostało poinformowanych o tym, że mogą sobie szukać nowego klubu to tu nie może być mowy o nawet najmniejszych błędach.
[b]To by skutkowało spadkiem i totalną katastrofą. Myślę, że każdy w Klubie zdaje sobie z tego sprawę.
[/b]
[/quote]
Zbyt wielu pieniędzy nie postawiłbym na to :(
[quote='SaNtO' pid='1297918' dateline='1515092343']
Poproszę o nazwiska ludzi z pionu sportowego Jagiellonii
[/quote]
Wywiad z prezesem Jagiellonii w którym odpowiada na Twoje pytanie. Długi,ale warto poczytać :
[color=#333333][size=small]Sebastian Staszewski: Jagiellonia Białystok to Cezary Kulesza?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Cezary Kulesza: Nie jestem tutaj sam. Na sukces Jagi pracuje sztab ludzi, którzy tworzą klub.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Kto tak naprawdę jest właścicielem Jagiellonii? Cracovią rządzi Janusz Filipiak, w Legii jest Dariusz Mioduski, w Lechu – klan Rutkowskich. A w Jadze?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Właścicieli jest aż dziesięciu, w tym ja. Każdy z nas posiada ważny głos. Mamy Zarząd, którego jestem prezesem, a nad nami jest Rada Nadzorcza. Nie jest łatwo poruszać się w tak licznym gronie, bo dziesięć osób to dziesięć głów i dziesięć pomysłów. Czasem jestem jak premier, który rozmawia z różnymi ważnymi ministrami i musi znaleźć złoty środek. Kiedy na przykład pozyskujemy piłkarza, wszyscy właściciele o tym wiedzą. Zawsze mogą wypowiedzieć swoje zdanie. Zazwyczaj jednak darzą mnie zaufaniem. Pamiętam tylko jakieś incydentalne przypadki, gdy któryś z akcjonariuszy stwierdził, że nie chce w Jagiellonii tego czy tamtego piłkarza.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Jest pan dumny z tego żółto-czerwonego projektu? Bo dziesięć lat temu, w 2007 roku, klub walczył w II lidze o awans i zajął wówczas drugie miejsce. W poprzednim sezonie też zajął drugie, ale w Ekstraklasie.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Mnie wtedy jeszcze w Jagiellonii nie było. Przyszedłem kilka miesięcy później. I na pewno czuję dumę, bo przecież wyniki, jakie osiągnęliśmy, są historyczne. Zdobyliśmy Puchar Polski, Superpuchar, w lidze byliśmy na czwartym, trzecim i drugim miejscu. Zagraliśmy też w Lidze Europy. Zawsze można powiedzieć, że mogliśmy osiągnąć więcej, że można było wygrać mistrzostwo. Jasne że tak, ale myślę, że naszej pracy nie da się nie docenić.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Jak to wszystko się zaczęło?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Na początku 2008 roku dostałem ofertę od Wojtka Strzałkowskiego, przewodniczącego Rady Nadzorczej. Miałem wejść do klubu, zostać doradcą ds. sportowych, prokurentem Zarządu. Przez kilka miesięcy byłem też akcjonariuszem. Przyjrzałem się jak funkcjonuje drużyna i w końcu postanowiłem podjąć rękawicę. No i tak zostałem prezesem.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Dużo siwych włosów przybyło przez te dziewięć lat?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]No właśnie nie! Chociaż trudnych chwil nie brakowało. Taką na pewno była końcówka sezonu 2015/16. Przed meczem z Podbeskidziem Bielsko-Biała zmierzaliśmy na dno tabeli. Graliśmy w maju, a miesiąc wcześniej przegraliśmy z nimi 0:3. I w tym drugim spotkaniu, w 34. kolejce, przegrywaliśmy 1:2... Gdybyśmy nie wygrali, myślę, że spadlibyśmy z ligi. Ale wygraliśmy 3:2. To był trudny okres. Wiele osób namawiało mnie na zwolnienie Michała Probierza. Przemyślałem to i postanowiłem, że wytrzymam ciśnienie. Opłaciło się, bo niedawno zdobyliśmy wicemistrzostwo. O! Dużo nerwów zabrali mi też sędziowie, którzy przez te wszystkie lata zrobili Jagiellonii wiele krzywdy.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Od ponad dwudziestu lat jest pan właścicielem wytwórni Green Star, która jest liderem na rynku disco polo. Futbol ma w sobie coś z show biznesu?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Twierdzę, że to jednak coś zupełnie innego. Chociaż doświadczenie z pracy z muzykami na pewno mi nie zaszkodziło. A raz nawet pomogło. Wtedy, gdy trzeba było załatwić „Boysów” na wesele Kamila Grosickiego.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Jagiellonia ma wyznaczony cel długoterminowy?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Ustaliliśmy niedawno, że będziemy finansować naszą akademię. Dostaliśmy od miasta teren i 30-letnią umowę dzierżawy. Chcemy tam zbudować pełnowymiarowe boisko ze sztuczną murawą, drugie pod balonem i jeszcze jedno, trochę mniejsze. No i oczywiście infrastrukturę dla zawodników i trenerów. Koszt operacji to jakieś 12-13 mln zł. Inwestujemy, bo chcemy stawiać na wychowanków. Już teraz mamy wielkie talenty, jak Mikołaj Nawrocki i Bartosz Bida z rocznika 2001, którzy świadczą o sile reprezentacji Polski do lat 16. Dlatego dalej chcemy szkolić.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Dlaczego Michał Probierz nie pracuje na Słonecznej?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Bo taką podjął decyzję.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Probierz miał podbijać Grecję, Niemcy lub Turcję, a ostatecznie trafił do oddalonego od Białegostoku o 500 km Krakowa. Był pan tym zaskoczony?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Jest takie powiedzenie: „miał to drobny węgiel”. Jeszcze na początku maja rozmawiałem z Michałem i proponowałem mu przedłużenie kontraktu. Ale on chciał wyjechać. Stwierdził, że nie będzie pracował w Polsce. Powiedział: „Czarek, zrozum mnie”. No to zrozumiałem. Ale później widocznie plan nie wypalił.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Nie pomyślał pan: „Co on robi? Zamiast walczyć w eliminacjach Ligi Europy, wziął Cracovię, która przed chwilą broniła się przed spadkiem”?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Może Michał lubi drużyny, które są niżej w tabeli i które trzeba odbudowywać? Albo profesor Filipiak dał mu worek złota na transfery? Kupili przecież Jaroslava Mihalíka za 850 tys. euro, więc krakowska kasa chyba się otworzyła. A mówiąc serio to do teraz nie wiem czym Cracovia przekonała Probierza. Ale gdyby Michał przyszedł do mnie i powiedział, że jednak nie ma nic ciekawego, to byśmy się dogadali. Ale w nieskończoność też nie mogłem czekać.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Kto wpadł na pomysł, aby w Białymstoku zatrudnić Ireneusza Mamrota?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Ja go wymyśliłem.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]To była idée fixe czy nie znaleźliście nikogo lepszego?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]To był wynik analizy. Rozmawiałem z różnymi trenerami. Z dwoma spotkałem się w Białymstoku, z trzema w Warszawie. I ostatecznie postanowiłem wybrać Mamrota.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Mamrot to trener, który w Głogowie pracował aż siedem lat. Chce pan, aby stał się podlaską wersją Sir Alexa Fergusona, trenera na wiele sezonów?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Spokojnie, dajmy mu czas. Musimy się poznać. Na razie nie widzę jednak żadnych kłopotów, szybko złapał kontakt z drużyną.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Wymagania stawiane przed Mamrotem są współmierne do możliwości? Bo po wicemistrzostwie zdobytym w takim stylu, każdy w Białymstoku liczy na to, że Jaga znów powalczy o tytuł. A o to łatwo nie będzie.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Tak jest zawsze. Apetyt po dobrym sezonie rośnie. Ale jestem realistą. Latem opuścił nas na przykład Jacek Góralski, który wyjechał do Ludogorca Razgrad. Już zimą miałem oferty zagraniczne dla czterech piłkarzy. Dlatego w tej chwili priorytetem Mamrota jest awans do pierwszej ósemki. A później zobaczymy.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Ile prawdy jest w tym, że do Białegostoku zgłosił się legendarny Gennaro Gattuso?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Nie on, tylko jego menadżer. Nawet nie wiem czy Gattuso o tym wiedział. To głośne nazwisko, ale nie zrobiło na mnie wrażenia. Chociaż przez chwilę myślałem o trenerze z zagranicy. Tylko, że doszedłem do wniosku, że taki facet nie miałby czasu, by przygotować drużynę po swojemu, by poznać chłopaków, nauczyć się języka. A to jednak istotna kwestia. Jeśli miałbym wziąć obcokrajowca, to zrobiłbym to zimą. Wtedy okres przygotowawczy jest dłuższy. Bo co z tego, że przyszedłby Gattuso, gdyby z nikim się nie dogadał, nikogo by nie znał, nie rozumiałby też specyfiki Ekstraklasy? No i poza tym nie wiadomo jak taki Włoch odnalazłby się w naszych realiach. Tam tylko winko winko, a u nas mocniejsze trunki: Kopnięcie Łosia, Duch Puszczy, haha. Mógłby nie dać rady.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]A bułgarski trop? Poważnym kandydatem był Ljubosław Penew.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Penew był nawet w Białymstoku, negocjowaliśmy. To fachowiec, ale mówi tylko po bułgarsku i hiszpańsku, a więc istniałaby bariera językowa. Rozmawiałem z Krasimirem Bałykowem. Mieliśmy kandydatów z Ukrainy. Jednym był Roman Hryhorczuk, trener Q?b?li, z którą graliśmy w eliminacjach Ligi Europy. Drugi to Myron Markewicz. Świetny szkoleniowiec, mówi po polsku, bo ma polskie korzenie, ale gdy zadzwoniłem do niego, był akurat w szpitalu.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Zgodzi się pan z twierdzeniem, że lato nie było dla Jagi zbyt szczęśliwe? Odszedł Probierz, odszedł Konstantin Vassiljev. Bardzo mocno walczyliście o Krzysztofa Mączyńskiego, ale tę walkę przegraliście z Legią. Dlaczego reprezentant Polski ostatecznie nie trafił na Podlasie?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Oferowaliśmy mu najwyższy kontrakt w historii Jagi. Wiśle Kraków natomiast zaproponowałem kwotę adekwatną do wieku piłkarza i faktu, że z klubem wiązała go roczna umowa. Bardzo zależało nam na Mączyńskim, był naszym numerem 1. Byłoby dla nas wzmocnieniem sportowym i marketingowym. Ale w przyszłości raczej byśmy na nim nie zarobili. No chyba, że od FIFA, która płaci klubom za udział piłkarzy w mistrzostwach świata.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Mączyńskiemu dawaliście pieniądze niewiele mniejsze niż te, które proponowała mu Legia. To był jednorazowy skok czy Jagiellonię stać dziś, by finansowo rywalizować nawet z mistrzem Polski?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Nie, na pewno nie. To była ułańska szarża. Przecież Jaga ma budżet na poziomie 20 mln zł, a Legia – 250.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Z drugiej strony odmówił wam też Bartosz Śpiączka. To dlatego w Jadze przyjęliście zasadę, że do umów piłkarzy nie wpisujecie kwoty odstępnego?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Słyszałem, że Termalika też jej nie wpisała.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Wpisała.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]A my nie wpisujemy, bo to pożywka dla menadżerów, którzy na siłę zaczynają szukać piłkarzom klubów. I nie chcieliśmy robić wyjątku dla Śpiączki. Ale nikogo nie trzymamy na siłę. Gdyby tak było, Thiago Cionek do dziś grałby w Białymstoku. Bo miał kwotę odstępnego w wysokości 800 tys. euro. Do Padovy puściliśmy go za 300 tys.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Były już prezes Legii Bogusław Leśnodorski powiedział mi kiedyś, że stołeczny klub wciąż nie nauczył się działać na rynku wschodnim, który jest niezwykle specyficzny. Jagiellonia na wschód zagląda częściej, chociażby z powodów geograficznych. To futbolowy rynek wciąż niezbadany przez Polaków?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Wcześniej nie mogliśmy z nimi rywalizować, bo tamtejsze kluby płaciły piłkarzom po 30, 40, 50 tys. euro miesięcznie. I to netto. Dziś rynek się zmienił, na Ukrainie trwa kryzys gospodarczy. Nie ma tam pieniędzy. Więc tak, na pewno powinniśmy przeszukiwać ten market.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Pan umie się na nim poruszać?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Kiedyś wypożyczyliśmy z Niemana Grodno Pawieła Sawickiego, z Homla kupiliśmy króla strzelców ligi białoruskiej Maycona. Ale obaj się nie sprawdzili. Dziś mamy jeszcze dwóch Litwinów i Ukraińców, ale żadnego nie wzięliśmy z ich rodzimych lig. W takim samym stopniu, co na wschód, patrzmy na zachód i południe. Chociaż mam świadomość tego, że dla chłopaków z bloku wschodniego, Białorusi, Litwy czy Ukrainy, Polska to lepsza liga, lepsza kasa. I miejsce w którym można się wypromować.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Jest pan za podniesieniem limitu obcokrajowców spoza Unii Europejskiej?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Oczywiście. Bo jaka jest różnica między Chorwatem a Serbem?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Chorwat ma w paszporcie unijne gwiazdki.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]I tyle. A różnica między Hiszpanem a Ukraińcem? I ten jest obcokrajowcem, i ten. Powinniśmy podnieść ten limit, bo jego istnienie w obecnej formie to blokowanie naszej działalności. A takie blokady osłabiają Ekstraklasę. Ukraina się otworzyła i powinniśmy z tego skorzystać. Bo lepszy dobry Ukrainiec, niż słaby Portugalczyk.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Nie ze wschodu, ale z południa sprowadziliście Martina Pospíšila. Dlaczego ten transfer był tak trudny? Czecha próbowaliście kupić od półtora roku.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Temat istniał od dawna, chcieliśmy go pozyskać za darmo, bo wygasała jego umowa z Jabloncem. Ale w klubie rządzi Miroslav Pelta, prezes Czeskiego Związku Piłki Nożnej, i swoją, hmmm, osobowością przekonał Martina, aby przedłużył umowę. Chłopak się wystraszył i zrobił tak, jak kazał prezes. Ale na szczęście w końcu jest u nas. To dobry zawodnik, powinienem dać dużo jakości.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Skoro rozmawialiśmy o Probierzu, muszę zapytać także o Konstantina Vassiljeva. Miał wyjechać do Rosji, miał zarabiać w Arabii, a zamiast tego podpisał kontrakt z Piastem Gliwice. Pomieszanie z poplątaniem.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Poszedł na łatwiznę. Proponowałem mu umowę na dwa lata z możliwością przedłużenia kontraktu o rok, jeśli w drugim sezonie rozegrałby 50 proc. spotkań. Wolał pewny, 3-letni deal. Chłopak nie ma charakteru. A może po prostu Piast zaoferował mu dużo lepszą ofertę? Nie wiem. Wiem, że szału na Kostię nie było.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Czy Jagiellonia jest skazana na bycie tam, gdzie jest obecnie?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Idziemy do przodu wolnymi kroczkami. Ale pewnymi. Latem zyskaliśmy na przykład nowego sponsora, firmę STS, która podpisała z nami dwuletnią umowę.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Ale bez dokapitalizowania nawet Legia ma problemy. Jest szansa, aby klubowy budżet nawiązał rywalizację z Lechem czy Lechią?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Kiedyś były jakieś niezobowiązujące rozmowy o inwestowaniu podmiotów zewnętrznych, ale skończyło się na sondowaniu. Dziś nie przewidujemy zmian w naszej strukturze.[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Kiedy doczekacie się w Białymstoku mistrzostwa Polski?[/size][/color]
[color=#333333][size=small]Co roku każdy zespół startuje z pozycji zero. My też. I każdy zagra o mistrzostwo Polski. My też. A przeszłość pokazała, że potrafimy zaskoczyć. Wierzę, że tak będzie i tym razem.[/size][/color]
- Edytowany
Mam na myśli bonusy polegające na możliwości zarobienia kwot sporo wyższych od podstawowej pensji, ale w razie słabej gry byłyby to dużo niższe pieniądze. Widziałbym to jako bonusy indywidualne oraz drużynowe. Klub zarabia mniej lub więcej w zależności od miejsca zajętego przez piłkarzy, więc powinien płacić im za zasługi. Pensje indywidualne powinny zależeć od liczby występów, a drużynowe od zwycięstw.
W większości zawodów płaci się w ten sposób.
Wyobrażam sobie, że jestem piłkarzem i chcę grać w Cracovii. Przychodzę powiedzmy z Lecha gdzie się nie sprawdziłem, ale wcześniej grałem w Pasach i byłem gwiazdą. Chcę kontraktu 80 tys zł, ale Tabisz mówi "a co jak ci zapłacimy, a ty będziesz grał taką pytę jak w Kolejorzu?" Jestem pewny swoich umiejętności, więc zapewniam go, że będę grał dobrze i że w Lechu jest trener frajer i drużyna, która mu nie podaje, bo wygryzłem ich kolegę ze składu, ale Tabisz nie wierzy i mówi, że jak coś to na to miejsce jest jeszcze kilku zawodników i wymienia ich nazwiska. Mówię, że jestem lepszy, ale Tabisz chce żebym to udowodnił. Zgadzam się na kontrakt, który ma 40 tys podstawy, ale jeśli zagram w 30 meczach i strzelę 15 goli, a Cracovia wejdzie do pucharów, to zarobię 120 tys. Gdybym był fajtłapą, albo leserem, to bym się nie zgodził i poszedłbym do np Śląska szukać frajera do ogolenia na 80 tys, bo życie jest krótkie, trzeba za coś melanżować, a koksu i dziwek nie rozdają u brata Alberta :D
Chciałeś nazwiska Santo to masz .Dzięki Bruno wyręczyłeś mnie .Myślę że to nie wymaga dalszych wyjaśnień i kolega Santo dokładnie zrozumie że w Jadze była skuteczna praca ZESPOŁOWA I KAŻDY CIĄGNĄŁ WÓZEK W TYM SAMYM KIERUNKU .Dało to świetne rezultaty -twierdzę że obydwa MP zabrała Jadze czarna banda .Żaden klub nie miał tyle błędów sędziowskich co Jaga. Dla kolegi Santa pewnie to był ,,przypadek ''.
U nas praca ,,zespołowa ''to osobnicy typu tabisz czy bałdys i deale z zaprzyjażnionym menago weberem .Stąd mamy(mieliśmy ) takich ,,piłkarzy ''jak Sowah ,bufon (peskovic )i wielu innych byli załatwiani -Cunta .Litauszki ,Dobroliński ,Stępniowski ,Vestenicky itd ........
Na spokojnie będzie można przeanalizować transfery Cracovii i Jagiellonii w kolejnym letnim okienku. Wtedy się okaże czy to Probierz był tym elementem budującym transferowe imperium z Białegostoku czy tylko jego beneficjentem.
Pion sportowy nie jest jedynym warunkiem dla dobrego transferu, to nie muszą być ludzie na kontraktach a np. dobre znajomości, takimi też się robi transfery.
Za Probierza w trakcie pierwszego pobytu w Białymstoku (2008-2011) budżet klubu z tytułu transferów zyskał 0,2mln (wypromowanie Grosickiego za 0,9mln).
W następnych trzech sezonach klub osierocony przez trenera wypracował 4mln zysku (zaraz po odejściu wyleciał Sandomierski za 1,9mln).
Ponowny powrót Probierza zaowocował w 3 sezonach 5mln z czego połowa idzie na konto Drągowskiego (i rekordowym sezonem 15/16 - 2,7mln/4zawodników). Pożyjemy zobaczymy, też jestem ciekawy kto rozgrywa(ł) w Białymstoku transfery.
Ps. Jt75 klepnął już 3 transfery w 2017, jak będzie miał taką samą skuteczność w 2018 to trzeba się rozglądać w grupach młodzieżowych w zastępstwie za Szczepaniaków, Wójcickich i Sandomierskich.
Jt75 dodaje posty tylko w godzinach pracy na Wielickiej :D
Primo do Białegostoku. Nie widzę w wywiadzie absolutnie nic o pionien sportowym. Jest tylko o 10 akcjonariuszach co nie stanowi pionu a tylko problem decyzyjny bo wiadomo że ktoś z 10 się zawsze może zesrać. Chce nazwisko dyrektora sportowego i sieci scoutów. Jeżeli takie się pojawią to zgodzę się że Jaga ma pion a my nie dlatego mają lepsze transfery i lepsza drużynę. Jeśli się nie pojawia to powiem że wszystko co dobre jest zasługą jeden jedynej osoby czyli Probierza.
Miszczu teraz. Bonusy są smaczkiem nie mogą być podstawą. Jeden zawodnik nawet jeśli kozak nie może odpowiadać za wynik całej drużyny w sensie miejsce w tabeli bo niby w jaki sposób? Bonus bramkowy miły ale jeśli za duży oznaczać może samolubność bo chęć zarobienia kasy dużo większą więc lepiej każda okazję próbować kończyć samemu by nie brakło 2 bramek które oddałem koledze do pustaka bo wypłata dajmy na to stu kafli przejdzie koło nosa.
Liczba występów też ryzykowna bo może się przytrafić kontuzja albo inne kwestie które będą decydować o tym że nie gram. Nie tylko sportowe. Pokloce się z trenerem i ciach ława. Nie zagram póki jest a ja kontrakt dwa lata i siedzę na ławie. Zbyt ryzykowne. Miałem na wsi ofertę że za wygrany mecz każdy kto gra po 200. Czemu miałem ryzykować skoro byli na przedostatnim miejscu w tabeli? Jak przegramy to tylko zwrot za dojazd. Wolałem iść tam gdzie dali 100 za mecz w wyjściowym składzie albo wchodzący z ławki w przerwie pod warunkiem 70% obecności na treningach (na wsiach powszechne bo nikt nie trenuje). Wolałem mniej ale pewne. W innym klubie mi mówią że 100 za mecz chyba że przegramy to 50 a jaki ja mam wpływ na to że bramkarz łapie piłkę jak rybę?
Podsumowując wg mnie bonusy idiotyczne z perspektywy piłkarza i nikt kto ma na utrzymaniu rodzinę się na to nie zgodzi.
- Edytowany
Kontrakty uzależnione od wyników miałyby rację bytu tylko w momencie, gdyby każdy piłkarz miał wysokie aspiracje, kariera piłkarza trwała 30 lat i nie musiał utrzymywać rodziny.
Większość graczy ma świadomość tego, że mają 15/20 lat na wyciśnięcie maksa ze swojej kariery pod kątem finansowym aby mieć za co godnie żyć - wielu z nich nie znajdzie zatrudnienia w futbolu po zakończeniu przygody z nogą, jeżeli nie zainwestują/zaoszczędzą w trakcie kariery to potem mają problemy z dostosowaniem się do życia społecznego. Ileż było przykładów grajków, którzy po zawieszeniu butów na kołku klepało biedę? Pierwszy przykład z ostatnich dni to Eboue.
Poza tym, sami pomyślcie - ilu z was poszłoby do "firmy A" w której szef powiedział by wam, że podstawy macie 1000 na rękę, ale jak będziecie nieźli i firma dzięki waszej pracy dorobi się fortuny to rzuci wam 4000 więcej, a ilu do firmy B, gdzie niezależnie od tego czy będzie dobrze czy źle to macie pewne te 2,5 tysiąca?
"Kontrakty uzależnione od wyników miałyby rację bytu tylko w momencie, gdyby każdy piłkarz miał wysokie aspiracje, kariera piłkarza trwała 30 lat i nie musiał utrzymywać rodziny"
nie zgadzam się, mają rację bytu, gdy zawodnik wie że klub tak stawia cele sportowe, TAK INWESTUJE w zawodników, ze jest szansa na podniesienie dużej sumy z murawy.
Bonusy jako dodatek motywujący. Tak. Jako element podstawy nie. Piłkarz musi mieć komfort finansowy a nie myśleć o tym czy strzeli dziś bramkę za 4 tysięcy albo czy obrona nie spierdzieli czegoś i przejdzie koło nosa 10 kafli
- Edytowany
Z serii piłkarskie jaja: Peteri Forsell podobno wraca do Miedzi. Niedowiary po tym co się tam działo w zeszłym roku
Santo
Michał Probierz niewątpliwie przyczynił się w znacznym stopniu do poprawy sytuacji i jakości sportowej w Jagiellonii.Niemniej większość ruchów transferowych to pomysły Cezarego Kuleszy, który w efektywny sposób korzysta ze swojej wiedzy pilkarskiej(całkiem nieźle kopał w piłkę),kontaktów nawiązanych w tym czasie.Ale przede wszystkim facet czuje puls swojej drużyny i wie, czego jej potrzeba w każdym momencie.Nie wchodzi do szatni od święta i pod krawatem, polansować się w nowych butach, tylko żyje z nimi na codzień.Wie kiedy piłkarza boli ząb, albo kiedy udaje, że go boli i trzeba chłopa wziąć za szmaty i postawić do pionu.Zanim kogokolwiek zatrudni to ogląda go z każdej strony .Zagląda do lodówki, przegląda kosz na śmieci,wozi dzieci do szkoły. .Sprawdza, czy wszystko do siebie pasuje.Jeździ po świecie i ogląda, minimalizując ryzyko.
tt
Dawid Błanik pomocnik z GKS Tychy od rundy wiosennej będzie piłkarzem @PogonSzczecin , podpisze kontrakt na 3,5 roku. O Błanika zabiegały też Cracovia i Górnik Z.
- Edytowany
poszedl do 1-ligowego klubu :)
nie oszukujmy sie - u nas by nie pogral
my potrzebujemy wzmocnien gdzie zawodnik odrazu wskakuje do 1 skladu
Zabrze jest przykładem, że zawodnicy z I ligi mogą wejść od razu do składu i zrobić różnicę ;)
- Edytowany
[url=https://goo.gl/images/KbAJg6]https://goo.gl/images/KbAJg6[/url]
Potterze może być?
[quote='potter' pid='1297976' dateline='1515149410']
100 proc racji .Nie wiem czy po to by podbić kasę menager kopacza nie puścił ,,newsa ''Cracovia chce .U nas nigdy nic nie dementują więc nie jeden transfer nam przypiszą .Probierz też słynie z wprowadzania w błąd pismaków .Puści byle co by mieli co pisać a rzeczywisty cel zupełnie inny.
Jak czytałem ten ,,news ''o Błaniku od razu pomyślałem za kogo miałby przyjść,GRAĆ i być wzmocnieniem ?.
Jestem tego samego ZDANIA potrzebujemy KONKRETNYCH WZMOCNIEŃ CZYLI TAKICH CO WEJDĄ DO 11 I BĘDĄ WYRAŹNIE LEPSI OD TYCH CO GRALI NA DANEJ POZYCJI .
[/quote]
Potter wskaż te konkretne wzmocnienia które od razu wejdą do 11 i których potem nie będziesz nazywał szrotem -strasznie jestem ciekaw nazwisk !
[quote='focus' pid='1297979' dateline='1515149677']
[url=https://goo.gl/images/KbAJg6]https://goo.gl/images/KbAJg6[/url]
Potterze może być?
[/quote]
Podobno Tabisz już kupił specjalnie dla MP Sheridana :
https://static.webshopapp.com/shops/007950/files/011506912/800x1024x2/1000-ml-sheridan-s.jpg
Mirek pewnie by podniósł, z tym, że już parę lat temu zakończył karierę ;P Trochę starawy, ale skoro Jagr daje radę... ;)
Już widzę jak Sheridan gryzie trawę może prędzej pali [emoji4][emoji4][emoji4]
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
[quote='piotrek67' pid='1297990' dateline='1515154309']
Już widzę jak Sheridan gryzie trawę może prędzej pali [emoji4][emoji4][emoji4]
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
[/quote]
E tam, trochę luzu na boisku też nam się przyda :D
[quote='potter' pid='1297984' dateline='1515152477']
Jednego już wskazałem .-Sheridan .Kolejny to Denis Rakels ,Mirosław Tomasik .Takie transfery mają sens wchodzą i podnoszą poziom sportowy .Oprócz tego mamy pewność że będą ,,gryźli murawę ''.Nie są to lamusy co im się nie chce ciężko pracować .
[/quote]
Potterze dwóch z tej trójki MASZ.
[quote='focus' pid='1297998' dateline='1515155215']
Potterze dwóch z tej trójki MASZ.
[/quote]
Dopóki Tabisz tego nie przyklepie no i nie puszczą tego na stronie oficjalnej to nie uwierzę ;]
Bramkarzem się jakimś interesujemy przy opcji braku Sandomierskiego?
[quote='Sehtan' pid='1298003' dateline='1515155961']
Bramkarzem się jakimś interesujemy przy opcji braku Sandomierskiego?
[/quote]
no jasne
poszperaj, poczytaj między wierszami :)
focus się skarży, że potter ciągle wypytuje o wzmocnienia, ten chcąc nie chcąc coś chlapnie ;)
następnie potter dzieli się z nami informacjami,
jednego z bramkarzy już pobłogosławił :P
Dopóki nie bedzie oficjalnego potwierdzenia nie uwierzę.
- Edytowany
Focus już pisał że musi się nauczyć palić tytoń .Tylko nie wspomniał czy o papierosy mu chodzi czy może fajkę .:)
Ja uwierzę, ale jest to i tak kropla w morzu potrzeb.
Zastanawia mnie na co idą miliony z naszego wysokiego i stabilnego budżetu, bo chyba nie na pensje wkładów do koszulek, na inwestycje infrastrukturalne chyba też nie, na atrakcje dla kibiców zdecydowanie nie.
Rozwiązania są dwa, albo robimy najwyższe transfery obok krawaciarzy albo ten oficjalny budżet nijak się ma do rzeczywistości.
W kwestii bramkarza.
Nie ma lepszego kandydata do naszego korpo niż Buffon, samo nazwisko zobowiązuje. ;)
Przypominam że swego czasu mieliśmy spadać z krzeseł po informacjach z pewnego źródła.Poczekajmy do oficjalnej informacji.
- Edytowany
[quote='potter' pid='1298015' dateline='1515158037']
Focus już pisał że musi się nauczyć palić tytoń .Tylko nie wspomniał czy o papierosy mu chodzi czy może fajkę .:)
[/quote]
Potterze naucz się czytać.Bo jak ty puścisz pierd to nieoznacza to odrazu że się posrałeś:)
Ja poczekam na tą 2 z 3 Rakels ,Sheridan,Tomasik .Wyjdzie czy masz wiarygodne źródło czy może należysz do ,,bajarzy ''co miewają rozwolnienia .
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!