co słychać z przetargiem i pracami?
-
-
REMONT HALI !!!!!
- Edytowany
Podobno umowa podpisana, więc czekamy na pierwszą łopatę.
7 dni później
Remont ruszył 😎
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-05/1778080678-968.jpg[/img]
4 dni później
https://www.facebook.com/share/v/1BMWxmqPCH/
Generalnie trafiła nam się firma co robi, w temacie i nie powinno być problemów.
1 sierpnia lodowisko ma być gotowe.
O ile się orientuję to lodowisko na 3500 m n.p.m. o którym jest mowa w linku kolegi @CHT#11174 to jest to:
https://lifeontheplanetladakh.com/blog/skating-at-the-roof-of-the-world-ice-hockey-ladakh/
I przypominam, będzie wreszcie 60mx28m rozmiar lodowiska, a nie jak teraz 58mx27m( choć nieoficjelnie jest mniej).
Fajnie jakby zrobiono cos z otoczką hali...
[quote]#post1724350 Fajnie jakby zrobiono cos z otoczką hali...[/quote]
Knajpka na przed i po meczowe dywagacje. Coś jak nieodżałowana Waga.
Jak będzie atrakcyjny czynsz, to można wydzwonić Gosię z Dorotką i reaktywiwać szynk Zwierzynek. 😁
Prace ida, mam nadzieję że nic nie wyskoczy niespodziewanego po drodze w czasie remontu, ale trzeba być na to przygotowany bo to jednak leciwy obiekt.
Pasożyt Drożdż, chciał zniszczyć hokej, a to hokejowa młodzież Cracovii wstawiła dwa trofea do gabloty na 120 lecie klubu. A ten pozorant i karierowicz zamordował piłkarska akademię i pozbył się rokujących wychowanków, na rzecz jakiś paralityków. Największy szkodnik klubu ever, za hokej przebił Tabisza.
Co prawda z ilustracją Oświęcimia ale dobrze wytłumaczone: https://www.facebook.com/share/p/14b1KcBruVw/?mibextid=wwXIfr
Warto mieć świadomość. Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego utrzymanie lodowiska i hokeja to taka droga sprawa? To nie tylko praca ludzi i oświetlenie, płace zarządu, zawodników, trenerów, prcowników, przeglądów, dozoru technicznego... itp, itd. Prawdziwym „pożeraczem” budżetu jest energia chłodnicza.
Pomyślcie o tym tak:
1. To gigantyczna lodówka: Wyobraźcie sobie, że macie w domu lodówkę wielkości połowy boiska piłkarskiego, która musi utrzymać ujemną temperaturę, mimo że w środku są setki ludzi, a na zewnątrz świeci słońce.
2. Chłodzenie vs Grzanie: Wytworzenie chłodu jest znacznie trudniejsze i droższe niż wyprodukowanie ciepła. Grzejnik po prostu się nagrzewa. Agregat chłodniczy musi „przepompować” ciepło z lodu na zewnątrz - to walka z fizyką.
3. Dwa lodowiska to mała elektrownia: Jedna hala zużywa tyle prądu, co kilkaset mieszkań!
Mrożenie lodu to jeden z najdroższych procesów energetycznych w sporcie. Gdybyśmy chcieli to ciepło, które agregaty wyrzucają na zewnątrz, zamienić na ogrzewanie – moglibyśmy ogrzać całe osiedle lub basen obok! 🏊♂️♨️
Dlatego następnym razem, gdy wejdziecie na idealnie gładką taflę, pamiętajcie - pod Waszymi łyżwami pracuje technologia warta fortunę! 💎
Jak to wygląda finansowo w skali roku? (Szacunek dla 2 lodowisk)
Przyjmijmy standardowe, pełnowymiarowe lodowiska kryte (60x30 m) działające przez sezon (ok. 6-7 miesięcy).
• Zużycie energii: Jedno lodowisko zużywa średnio od 400 000 do 600 000 kWh na sezon (łącznie z oświetleniem i wentylacją).
• Dwa lodowiska: To ok. 1 000 000 kWh (1 GWh) energii rocznie.
• Cena prądu dla samorządów/firm: Przyjmując średnią stawkę rynkową (energia + dystrybucja) na poziomie ok. 0,90 - 1,20 zł za kWh chyba, ale może i więcej, albo w najbliższej przyszłości o wiele więcej.
Roczny koszt prądu dla dwóch lodowisk:
💰 Od 900 000 zł do 1 200 000 zł rocznie.
To oznacza, że samo „utrzymanie zimna” i praca urządzeń kosztuje gminę lub inwestora około 150 000 – 200 000 zł miesięcznie. Taka ciekawostka :) Ale do dyskusji, jeśli ktoś chce te dane podważyć :)
Dlatego, tak ważna jest obecna inwestycja, to dziesiątki tysięcy złotych oszczędzone rocznie.
Jak ta słowacja sobie radzi z 30 lodowiskami...
- Edytowany
Co to jest "cieńcie płyty"? Czyżby to jakaś nowotarska gwara wśród gaździn i próba przeszczepienia na grunt krakowski?
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-05/1778766559-468.jpg[/img]
Nie wiem, czy nie brakuje ci piątej klepki, ale faktem jest, żeś mało rozgarnięty, skoro nie rozumiesz słowa pisanego...
[quote]#post1725099 Nie wiem, czy nie brakuje ci piątej klepki, ale faktem jest, żeś mało rozgarnięty, skoro nie rozumiesz słowa pisanego...[/quote]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-05/1778769182-937.jpg[/img]
No i?
Czepianie się literówek, to już jest przypierdalanie na siłę.
To nie literówka to matolstwo.
Nie będę mędrkował, bo dziś w publikacji wyników typera sam błęda strzeliłem, no i co? Nic. Ot, mówi się trudno i kocha się dalej. Ale faktycznie - jak to widziałem na naszym fajansie koło południa, to przyznam, że w oko troszkę ukłuło... 😀
To nie błąd. Błąd robi się nieświadomie a ten ktoś kto to pisał po prostu nie wie jak pisze się to słowo. Jeśli nie umie się pisać to nie powinno się do tego zabierać.
Profesor się w grobie przewraca co najbliżsi zrobili z jego Klubem!
[quote]#post1725125 Profesor się w grobie przewraca co najbliżsi zrobili z jego Klubem![/quote]
Kusi mnie Szymborską zacytować...
[quote]#post1725126 [quote]#post1725125 Profesor się w grobie przewraca co najbliżsi zrobili z jego Klubem![/quote]
Kusi mnie Szymborską zacytować...[/quote]
Rozumiem, że masz na myśli "Nic dwa razy się nie zdarza" i chcesz powiedzieć, że drugiego Profesora już nie będzie?
- Edytowany
Na pewno w kontekście inwestycji za pare milionów w płytę i instalacje ten błąd ortograficzny jest największym dowodem na to że klub jest w ruinie…. Gratulacje…
[quote]#post1725127 [quote]#post1725126 [quote]#post1725125 Profesor się w grobie przewraca co najbliżsi zrobili z jego Klubem![/quote]
Kusi mnie Szymborską zacytować...[/quote]
Rozumiem, że masz na myśli "Nic dwa razy się nie zdarza" i chcesz powiedzieć, że drugiego Profesora już nie będzie?[/quote]
Prawdę mówiąc miałem na myśli [i]"Umrzeć - tego się nie robi kotu. Bo cóż ma począć kot w pustym mieszkaniu?"[/i].
Ale nie chciałem tak wprost wystrzelić, żeby nie być zbyt na serio odebranym, bo to w moim zamyśle miało być trochę "podejście do sytuacji zwykłej literówki z uśmiechem", a nie "brzydka aluzja do sytuacji". Więc tak tylko delikatnie chciałem zasugerować.
"Cieńcie" to pożywka dla Marchewy, żeby miał o czym pisać na forum.
[quote]#post1725128 Na pewno w kontekście inwestycji za pare milionów w płytę i instalacje ten błąd ortograficzny jest największym dowodem na to że klub jest w ruinie…. Gratulacje…[/quote]
To nie błąd ortograficzny. Już to wyjaśniałem, ktoś nie umie po polsku.
[quote]#post1725144 [quote]#post1725128 Na pewno w kontekście inwestycji za pare milionów w płytę i instalacje ten błąd ortograficzny jest największym dowodem na to że klub jest w ruinie…. Gratulacje…[/quote]
To nie błąd ortograficzny. Już to wyjaśniałem, ktoś nie umie po polsku.[/quote]
Ehhh, widzisz @MSC#10852 jaki ja głupi jestem? Dowcip nauczycielski o Krymie napisałem w wątku o socios, a przecież tu by się nadał o wiele, wiele lepiej... 😂
Marchewa, trzeba leciec do miasta zablokowac remont! mysle, ze macie wprawę w tym temacie.
@żółta kaczka#4267
Teraz kiedy przypomniałeś ten dowcip o Krymie to przyszło mi do głowy, że to może po góralsku ktoś napisał to cięcie 😂
[quote]#post1725159 @żółta kaczka#4267
Teraz kiedy przypomniałeś ten dowcip o Krymie to przyszło mi do głowy, że to może po góralsku ktoś napisał to cięcie 😂[/quote]
To je polsky hokej... także tego... no wiesz... 😁
No i widzisz Wąski coś narobił, urwałeś kurze złote jaja
[quote]#post1725167 No i widzisz Wąski coś narobił, urwałeś kurze złote jaja[/quote]
@Marchewa#42769 nie urwał. @Marchewa#42769 ucieńcił. 🤣
Jeden "yndywydualny blond", a tyle radochy dla Marchewy. 😁
Ale boli odcieńcie od piniendzy z lodowiska 😉
Ehhh, Kochani... ja Wam zdradzę sekret - w polskim hokeju i na polskich lodowiskach "prawdziwie poważnych piniendzy" nie można wydoić bo ich tam zwyczajnie nie ma. Zapewniam Was. Nie zarzucajcie takich rzeczy proszę, jeśli nie wiecie czy tak w istocie jest.
Dowcip mi się przypomniał a propos. Facet budzi się w nocy i słyszy że ktoś mu myszkuje w sąsiednim pokoju. Wstaje, idzie i patrzy, a tam jakiś drab w kominiarce i z latarką. Zapala światło i pyta "co pan tu robi?" Zaskoczony drab odruchowo odpowiada "yyy... szukam pieniędzy... kosztowności... biżuterii...", na co właściciel proponuje "to może zróbmy tak, że ja panu pomogę, a jak coś znajdziemy to się podzielimy po połowie, dobra?"
Niby tylko dowcip, ale w pewnym sensie to jest polski hokej w pigułce.
Niestety.
Kaczka wszystko zależy kto ma jakie potrzeby i czym się zadawala.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)