Swego czasu dorwałem 'Rowerem przez II RP: niezwykła podróż po kraju, którego już nie ma : reportaż z 1934 roku' Bernarda Newmana. Gość jezdzi po PL w latach przedwojennych i opisuje rzeczywistość z punktu widzenia Angola. Mega ciekawa kopalnia wiedzy i opisu - pewnie subiektywnego - ale jednak owczeanyc czasow. Szczególnie polecam dla fanów pasiastej historii bo to lata w których Cracovia była potęga.
Na drugą nóżkę 'Niezwykly świat przeewojennego futbolu' Remigiusz Piotrowskiego. Super ciekawostki. Dla fanów II RP która wcale nie była taka piękna jak się mówi - super pozycje :)
-
-
Ksiązki
[quote]#post1668112 Swego czasu dorwałem 'Rowerem przez II RP: niezwykła podróż po kraju, którego już nie ma : reportaż z 1934 roku' Bernarda Newmana. [/quote]
Jest na mojej liście, czeka na lepsze czasy 🙃
- Edytowany
U mnie nauka na egzamin. Co prawda dopiero we wrześniu ale powoli się uczyć trzeba bo praca, dzieci i potem czasu braknie.... I też z 5 pozycji zakolejkowane. Lepsze czasy coś nie chcą nadejść. Dobrze że np. DO RZECZY sobie subskrybuje to człowiek poczyta jakieś krótsze formy dla odstresowania...Całkiem wygodne są te wersję epub albo mobi na czytniki. Tyle jest super książek.......a tylko czekają na półce/ czytniku :)
Ps. Jak ktoś chce hejtowac e politycznie ten tygodnik to można dać na wstrzymanie. Solidne konserwatywne pismo wcale nie pisowskie. Zresztą niech każdy czyta co tylko chce :)
PRZECZYTANE!!! POLECAM WSZYSTKIM 💪
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-04/dzienniczek-mic582osierdzie-boc5bce-w-duszy-mojej-jpg-19705573.jpg[/img]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-04/2598-jpg-17398196.jpg[/img]
- Edytowany
Z tematyki religijnej polecam dzieła św Alfonsa Maria de Liguori. Swoją drogą imponujące jest to że na tym forum pisze się o wszytskim także o kulturze, teraz post o książkach religijnych...
Nie chodzi o to że każdy ma być wierzący. To sprawa każdego w swoim sercu ale o to że nikt nie wyśmiewa. Przynajmniej nie zauważyłem..
Jednak kibice Cracovii zawsze byli na trochę innym poziomie. Nie mam na myśli 'wyższych sfer' snobizmu ale wyższej kultury. Nie chodzi o pochodzenie czy majątek ale o bycie bogatym duchowo (czyli coś więcej jak wypić zakasic i się wyspać). Można być niezamoznym ale o szerokich horyzontach. Jest to naprawdę budujące
- Edytowany
Rozumiem. Ja np. lubię sobie zagrać WTSK na pianinie lub na skrzypcach, bo muzyka łagodzi obyczaje.
A żeby pozostać w temacie, też polecę dwie książki o tematyce religijnej (choć w przypadku drugiej religijny wątek jest bardziej punktem wyjścia do filozoficznej opowieści o przeznaczeniu, wolnej woli i walce dobra ze złem):
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-04/304ab5a5a3d92bfae0234155b0eb1f5c-jpg-68891849.jpg[/img]
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/294560/krolestwo
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-04/c97a14fd43ebb64b0798187a5338-jpg-83853729.jpg[/img]
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/132285/odkrycie-nieba
[quote]#post1668212 Rozumiem. Ja np. lubię sobie zagrać WTSK na pianinie lub na skrzypcach, bo muzyka łagodzi obyczaje.
A żeby pozostać w temacie, też polecę dwie książki o tematyce religijnej (choć w przypadku drugiej religijny wątek jest bardziej punktem wyjścia do filozoficznej opowieści o przeznaczeniu, wolnej woli i walce dobra ze złem):
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-04/304ab5a5a3d92bfae0234155b0eb1f5c-jpg-68891849.jpg[/img]
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/294560/krolestwo
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-04/c97a14fd43ebb64b0798187a5338-jpg-83853729.jpg[/img]
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/132285/odkrycie-nieba[/quote]
Gdzie kupiłe Mulischa? Ta książka jest praktycznie niedostępna, pojedyncze sztuki na allegro za niemałą kasę. Odkupię chętnie.
Na zdjęciu to nie mój egzemplarz. Ja czytałem ebooka.
Natomiast Królestwo mam na półce, zdobyte pod Halą Targową za 10-15 zł.
Dostojewski - wszystko. Nawet Biesy da się skończyć.
- Edytowany
[quote]#post1668242 Dostojewski - wszystko. Nawet Biesy da się skończyć.[/quote]
Znakomity pisarz aczkolwiek skrajny Polonofob. Krótko mówiąc nie znosił Polski i Polaków "jak zarazy".
Czytałem kiedyś fajne opracowanie dlaczego z filozofii życiowej i poglądów F.D. musiała wynikać nienawiść do Polski. Imperialny pisarz głoszący wielość Rosji i pokorę wobec imperium wprost nie trawił nie chcących uznać cara za swojego Pana , noszących wysoko głowę Polaków a do tego bezczelnie zrywającego się co kilkadziesiąt lat do zbrojnej walki o wolność narodu.
[nie lubiał nas też za katolicyzm ale to już mniejsza para kaloszy w końcu każdy ortodoks prawosławny Grek , Rosjanin czy Serb uważa papistów za zło wcielone ;) ]
ps: jak ktoś sze w PeeReLu edukował to olać należy bajki - trzeba coś z polonofobią Dostojewskiego zrobić - o tym ,że chłop pechowo wyjątkowo ponurych typów polskich emigrantów do Rosji spotykał i stąd taki "sze porobił"
Dla mnie XIX-wieczna rosyjska literatura jest tak samo pociągająca jak rosyjskie kible na dworcach.
Z rzeczy napisanych nad Wołgą, poważam jedynie literaturę gułagową, no i trochę rewizjonistów historycznych pod kątem Wielkiej Wojny Ojczyźnianej.
A co powiesz o rosyjskich kompozytorach: Czajkowski, Rimsky-Korsakow, Musorgski, Borodin, oraz późniejszych: Rachmaninow, Szostakowicz, Strawiński, Prokofiew? Oczywiście z zastrzeżeniem, że nie wliczamy twórczości socrealistycznej, np. Prokofiewa.
Musorgski to chyba nie w tym wątku 🤔
- Edytowany
No to na dobitke doskonała Anna Karenina Tołstoja i dzieło wszechczasow Mistrz i Małgorzata. Co do szukających treści w Paragrafie 22, w Przygodach dobrego wojaka Szwejka też nie znajdziesz 🙂. I jeszcze jedno, by oderwać się od Rosji: Pantaleon i wizytantki Mario Vargasa Llosy.
- Edytowany
Poza klasykami, z rosyjskiej literatury bardzo dobra jest fantastyka. Bracia Strugaccy, Głuchowski, Bułyczow...
A oprócz kompozytorów malarze, zwłaszcza pejzażyści, z Szyszkinem i Polenowem na czele.
A żeby pogodzić klasykę i literaturę gułagową - jest taki pisarz Orlando Figes, akurat nie Rosjanin, który się specjalizuje w pisaniu o Rosji, coś na wzór naszego Daviesa. Czytałem jego książki o kulturze (Taniec Nataszy, Europejczycy też są z rosyjskimi wątkami), ale jeśli ktoś sięgał, to co sądzicie o tych historycznych?
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-04/1100264-352x500-jpg-68642901.jpg[/img]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-04/924741-352x500-jpg-76388774.jpg[/img]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-04/1100263-352x500-jpg-63847921.jpg[/img]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-04/1045835-352x500-jpg-14460844.jpg[/img]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-04/1148984-352x500-jpg-16121237.jpg[/img]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-04/1200524-352x500-jpg-29870401.jpg[/img]
Z Llosą mam poważne zaległości, tzn zalega na półce nieruszany. Kiedyś na pewno.
[quote]#post1668484 dzieło wszechczasow Mistrz i Małgorzata. .[/quote]
Tak jest SŁUSZNIE PRAWISZ. Dodam do tego ,że Polskie tłumaczenie jest wprost WYBITNE do kwadratu.
Jeszcze napisz które tłumaczenie, ja znam cztery. Kir Bulyczow tak, genialny cykl opowiadnian guslarskich.
Klasyczne oczywiście. Drawicza zacząłem i skończyłem na Patrairszych Prudach. Nie podobało mi się. A że od paru lat są dwa nowomodne dowiedziałem się dziś od Ciebie.
- Edytowany
Tak na marginesie. Warto obejrzeć świetną, ruską ekranizację „Mistrza i Małgorzaty” z 2023 r. Dla niepoznaki zatytułowaną „Master i Margarita”: https://www.filmweb.pl/film/Master+i+Margarita-2023-10047932.
___
Trochę zmieniłem wpis.
Sarmata naprawdę wypad z polityką z forum. Zasady są dla wszystkich
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)